Dodaj do ulubionych

(b) a wiecie że

23.04.02, 09:16
leżę sobie właśnie na hamaku. fajnie, co?
Obserwuj wątek
    • bukowski27 nie ma cos takiego jak hamaki... 23.04.02, 09:18
      ladek ladek zdroj...
      • kwik jak to nie ma 23.04.02, 09:19
        som, som

        a co ty z tym lądkiem wyjeżdzasz na każdy temat? siedzisz w kieszeni burmistrza,
        czy co?

        • bukowski27 aha. kwik.to teraz mi wyszlo, ze jak hamaki 23.04.02, 09:23
          nie sa... to znaczy ze ty... lewitujesz (?!?!?!?!?!?!)
          • kwik ano ano havranek 23.04.02, 09:26
            lewituję, lunatykuję i inne na l.
      • kulka_z_olowiu Re: nie ma cos takiego jak hamaki... 23.04.02, 09:19
        bukowski27 napisał(a):

        > ladek ladek zdroj...

        hihihi bukowski co ty gadasz nie ma smokow, nie ma hamakow, tylko ten ladek i
        ladek, pzdrw, ale pamietaj ze smoki sa. To ze ty nie masz tam smoka, nie znaczy
        ze nie ma smokow, naprawde;)) pzdrw, kulka
        • bukowski27 pan szatan. 23.04.02, 09:22
          kazimierz szatan. burmistrz ladka zdroju. na pewno nie siedze w kieszeni
          szatanowi... co to to nie... nie ma to tamto...

          kulka... to nie tak... to wszystko pomowienia... wszytskie moje kochanki (ok.
          14stu) mowia na mojego: potwor albo conan barbarzynca... wiec sama wiesz...
          niech ci bedzi eze sa te smoki... ale co to za konkurencja... klasa okregowa...
          • kwik w temacie lądka 23.04.02, 09:27
            a można tam gdzieś wylądować?
          • kulka_z_olowiu Re: pan szatan. 23.04.02, 09:28
            bukowski27 napisał(a):

            > kazimierz szatan. burmistrz ladka zdroju. na pewno nie siedze w kieszeni
            > szatanowi... co to to nie... nie ma to tamto...
            >
            > kulka... to nie tak... to wszystko pomowienia... wszytskie moje kochanki (ok.
            > 14stu) mowia na mojego: potwor albo conan barbarzynca... wiec sama wiesz...
            > niech ci bedzi eze sa te smoki... ale co to za konkurencja... klasa okregowa...

            bukowski ja bym nie mowila potwor, bo potwor mial trzy pazury (spytaj grzesia
            halamy) a ja pazura sie boje jek nie wiem, moze mnie tam drapnac albo co...
            pzdrw. kulka
    • suzume chciałam nadmienić, że: 23.04.02, 09:30
      a) hamaki nawet jeśli istnieją, a nie jest to do końca pewne (inaczej bukowski
      by o tym nie wspominał), to są cholernie niewygodne. chyba, że ktoś jest
      scyzorykiem (i wiemy już o kim śpiewał liroj)
      b) smoków nie ma, co ogłoszono już w 'rodzinie leśniewskich', chyba... - 'sceny
      z życia smoków' to żaden dowód
      c) mnie się też zdaża wyjechać z lądkiem, ale do lądka jeszcze mnie się nie
      udało

      witam
      -s-
      • kwik witam su 23.04.02, 09:33
        > a) hamaki nawet jeśli istnieją, a nie jest to do końca pewne (inaczej bukowski

        a niby gdzie ja teraz jestem?

        ps. jestem trzeżwa.

        > b) smoków nie ma, co ogłoszono już w 'rodzinie leśniewskich', chyba... - 'sceny

        a smok diplodok to nie dowód?

        • suzume kwiku lewitująca 23.04.02, 09:37
          > a niby gdzie ja teraz jestem?

          w lądku? w lądku zdroju?

          > ps. jestem trzeżwa.

          no nie wiem...

          > a smok diplodok to nie dowód?
          sprawdziłam na własne oczy - takie zwierzę nie istnieje

          • bukowski27 no su... nie wiem nie wiem... 23.04.02, 09:41
            smok diplodok to jest argument... spytajmy prowesorka nerwosolka... albo
            kulke... kulka zrobila magisterium z nieistnienia smokow... pytanie: kulka, czy
            twoj smok to jest smok diplodok??? (ew. smoczek diplodoczek?)

            kwik, a powiedz jak lewitujesz i spisz... to zdzra ci sie ze budzisz sie w
            drugim pokoju? albo nad wanna?
            • kulka_z_olowiu Re: no su... nie wiem nie wiem... 23.04.02, 09:46
              bukowski27 napisał(a):

              > smok diplodok to jest argument... spytajmy prowesorka nerwosolka... albo
              > kulke... kulka zrobila magisterium z nieistnienia smokow... pytanie: kulka, czy
              >
              > twoj smok to jest smok diplodok??? (ew. smoczek diplodoczek?)
              >
              > kwik, a powiedz jak lewitujesz i spisz... to zdzra ci sie ze budzisz sie w
              > drugim pokoju? albo nad wanna?



              bukowski wiec tak. ten smok co mi zional wielkim ogniem to mial jedno oko na
              samym czypku pewno to byl jednook. Tamten co widzialam na tv to mial cztery
              glowy, oczu nie liczylam ale tak szacuje mial jakie osiem ócz na tych czterech
              glowach. Co sie tyczy diplodokow to nalezy przed nimi wiac bo bywaja grozne one
              sa troche jeszcze niedobadane, prowadze prace na ich temat, ale mowie, jeszcze
              mam nieskompletowany material wiec na razie sie nie wypowiadam. Natomiast
              twierdzenie ze smokow nie ma to jest zwykla ignorancja to tak samo jak stwierdzic
              ze nie ma potfora albo ófoluda pzdrw, kulka
              • bukowski27 ófolódy sa... adzik jest... tylko ze jej nie ma 23.04.02, 09:49
                chwilowo... poleciala na planete kvxz4569op... bo jej sie skonczyly buraczki...
                kulka organizuje konferencje o nieistnieniu smokow... chcesz byc prelegientem?
                opowiesz o sekualnych obyczajach smokow dzikich. place 2,20 za godzine, ale
                gratis moge cie potrzymac za kolano.
                • kulka_z_olowiu Re: ófolódy sa... adzik jest... tylko ze jej nie ma 23.04.02, 09:57
                  bukowski27 napisał(a):

                  > chwilowo... poleciala na planete kvxz4569op... bo jej sie skonczyly buraczki...
                  >
                  > kulka organizuje konferencje o nieistnieniu smokow... chcesz byc prelegientem?
                  > opowiesz o sekualnych obyczajach smokow dzikich. place 2,20 za godzine, ale
                  > gratis moge cie potrzymac za kolano.

                  dobra moge byc prelegient, ty mnie za kolano a ja cie za co? za smoka? pzdrw. kul.
                  • bukowski27 a tam za smoka... 23.04.02, 10:05
                    co ja ci bede mowil kulka... nie dalabys rady... nie dalabys rady... wiesz ile
                    wynosi przyciaganie zeimskie? 9,81... jak chcesz pokonac sily grawitacji to
                    musisz pogadac z kwikiem... ona lewituje i kto wie... moze nawet mowi
                    jezykami... kwik mowisz?
                    • kulka_z_olowiu Re: a tam za smoka... 23.04.02, 10:08
                      bukowski27 napisał(a):

                      > co ja ci bede mowil kulka... nie dalabys rady... nie dalabys rady... wiesz ile
                      > wynosi przyciaganie zeimskie? 9,81... jak chcesz pokonac sily grawitacji to
                      > musisz pogadac z kwikiem... ona lewituje i kto wie... moze nawet mowi
                      > jezykami... kwik mowisz?

                      a ty wiesz ze serio teraz mowie, kiedys chodzilam na spotkania odnowy i tam
                      rzeczywiscie ludzie gadali jezykami i ja tez, teraz rzadko bo w ogole rzadko sie
                      modle pzdrw, z bogiem buk!
                      • bukowski27 ha. to jak jestes kulka z wroclawia, 23.04.02, 10:14
                        to bardzo mozliwe ze jestes moja byla ex... jak tak to pozdrawiam. ajak nie, to
                        tez.
              • suzume kulka 23.04.02, 09:51
                Ty mnie tu ignorancji nie zarzucaj, bo ófoludy isnieją, a jeden ufol nawet
                bagno nawiedza

                natomiast co do smoków, to one oficjalnie nie istnieją i wcale im nie zależy na
                dementowaniu, o. więc cicho, bo się wyda
                • kulka_z_olowiu Re: kulka 23.04.02, 09:56
                  jeden ufol nawet
                  > bagno nawiedza
                  >
                  >
                  wlasnie gdzie ten ufol cos go dzisiaj nie ma, e?
                  • suzume kulka - bo ją smokami straszysz (n/t) 23.04.02, 09:57
                    • kulka_z_olowiu Re: kulka - bo ją smokami straszysz (n/t) 23.04.02, 10:01
                      suzume napisał(a):


                      su JĄ???? ja mowie o ufolu rodz meskiego a nie JĄ!! zdaje sie ze z innych
                      ęsyklopedyi sie uczylim pojecia ufoluda ! pzdrw, kul.
                      • suzume kulka, w temacie ufoli 23.04.02, 10:14
                        to się jeszcz musisz podszkolić

                        agick jest ufolem rodzaju żeńskiego

                        no zapytaj bukowskiego - on nawet nawalony kobiety nie przegapi
                        • bukowski27 zwlaszcza brunetki... 23.04.02, 10:15
                          egeszmege...
          • kwik a sobie tak lewituję i lewituję 23.04.02, 09:41
            1. potwierdzam: na hamaku w lądku zdroju.
            2. ale ja wiem. i to wystarczy.
            3. gdzieś Ty miała oczy, no gdzie? :)

            • kwik nad wanną?w drugim pokoju? 23.04.02, 09:43
              phi... najczęściej to się budzę jakieś 450 km od miejsca, w którym leżałam.
              z pokoju nad wannę, a co to za wyczyn...
            • suzume k i b 23.04.02, 09:44
              bukoś: Ty zostaw profesorka n. w spokoju - to sama entomologia motylkowska
              sprawdziła na własne oczy!

              kwik: ad 3) z grubsza tam gdzie inni
              • kwik su 23.04.02, 09:46
                ad 3) z grubsza tam gdzie inni

                a z cieńsza?

                • bukowski27 kwixon 23.04.02, 09:51
                  to wez przylec czasami na poludnie... ja z reguly wisze na 48 stopniu 15
                  minucie szerokosci polnocno -poludniowo-zachodniej...

                  su: co ja to chcialem powiedziec...
                • suzume kwik 23.04.02, 09:53

                  a z cieńsza, to Ty mnie w intymność wdeptujesz

                  kwik napisał(a):

                  > ad 3) z grubsza tam gdzie inni
                  >
                  > a z cieńsza?
                  >

                  • kwik sulencja i czarlee 23.04.02, 10:05
                    su: sama zaczęłaś.
                    czarlee: byłam tam w ubiegłym tygodniu, ciebie nie widziałam. ty też
                    lewitujesz????????
                    • suzume Re: sulencja i czarlee 23.04.02, 10:17
                      > su: sama zaczęłaś.

                      no to co?
                      Ty lepiej opowiadaj, co tam górze słychać. uszka Ci nie marzną?
                      • kwik nie, a jakby nawet 23.04.02, 10:31
                        to wiadomo co robić :)))))


                        su, a może pożyczysz mi na jakiś czas takie fajne nauszniki z
                        pałąkiem..słyszałam, że masz różowe..to jak będzie?
                        • suzume różowych nie dam 23.04.02, 10:41
                          ale mogę Ci p o d a r o w a ć (!!!) takie zaje-żółte

                          kcesz?

                          ps: gdzie jest aise?

                          > su, a może pożyczysz mi na jakiś czas takie fajne nauszniki z
                          > pałąkiem..słyszałam, że masz różowe..to jak będzie?

                          • kwik żółte, żółte..no niech się zastanowię... 23.04.02, 10:44
                            ale to po guciu zostały? bo wiesz..ja nie lubię używanych..i to jeszcze po tym
                            trutniu..
                            • suzume gucio miał niebieskie... 23.04.02, 10:49
                              żeby mu z fasetkami konweniowały

                              kwik napisał(a):

                              > ale to po guciu zostały? bo wiesz..ja nie lubię używanych..i to jeszcze po tym
                              > trutniu..

                              • kwik a no teraz to wszystko jasne 23.04.02, 10:53
                                dobra, biorę. ale Ty tak bezinteresownie..? na pewno?
                                • suzume no bez 23.04.02, 10:56
                                  kwik napisał(a):

                                  > dobra, biorę. ale Ty tak bezinteresownie..? na pewno?

                                  a co jest na tym świecie pewnego?

                                  jak tam hamak - sznureczki się nie powżynały?

                                  • kwik powiem ci w tajemnicy 23.04.02, 10:58
                                    że w pewnym momencie miałam wrażenie, że chcą mnie zamordować.. gady jedne...ale
                                    nie mów nikomu, ok?

                                    suzume napisał(a):

                                    > kwik napisał(a):
                                    >
                                    > > dobra, biorę. ale Ty tak bezinteresownie..? na pewno?
                                    >
                                    > a co jest na tym świecie pewnego?
                                    >
                                    > jak tam hamak - sznureczki się nie powżynały?
                                    >

                                    • suzume nie, no nie powiem 23.04.02, 11:02
                                      ale pozagryzałaś bydlaki?

                                      > że w pewnym momencie miałam wrażenie, że chcą mnie zamordować.. gady jedne...
                                      > ale nie mów nikomu, ok?
                                      • kwik lojalna su 23.04.02, 11:05
                                        > ale pozagryzałaś bydlaki?
                                        zawsze zagryzam..
                                        ale od razu bydlaki..

                                        :)

                                        • suzume moja dobra kwik 23.04.02, 11:11
                                          a co się będą...
                                          a z resztą, co tam? moje sznurki?

                                          > > ale pozagryzałaś bydlaki?
                                          > zawsze zagryzam..
                                          > ale od razu bydlaki..
                                          >
                                          > :)
                                          >

                                          • kwik surfinio ty moja 23.04.02, 11:12
                                            ten mop to przeciez twój.
                                            nie wypieraj się, to ty ostatnio tu sprzątałaś

                                            • suzume kwiczysławo 23.04.02, 11:15
                                              i tu się z cieńsza grubo mylisz

                                              nie umiem obsługiwać mopa, więc na wszelki wypadek nie sprzątam
                                              wróci gucio, to pozamiata

                                              kwik napisał(a):

                                              > ten mop to przeciez twój.
                                              > nie wypieraj się, to ty ostatnio tu sprzątałaś
                                              >

                                              • kwik sulejówek 23.04.02, 11:16
                                                w myśl zasady: trochę techniki i człowiek się gubi, co...

                                                • suzume kwi(k) pro quo 23.04.02, 11:19

                                                  no masz - nawet nie wiadomo, którym końcem do prądu...


                                                  kwik napisał(a):

                                                  > w myśl zasady: trochę techniki i człowiek się gubi, co...
                                                  >

                                                  • kwik su-perstar 23.04.02, 11:27
                                                    > no masz - nawet nie wiadomo, którym końcem do prądu...
                                                    bingo! trafiony! do prądu..su... do gniazdka..nie do prądu..
                                                  • suzume kwiryno 23.04.02, 11:37
                                                    do gniazdka, to się wtyczkę, że tak powiem, wtyka
                                                  • kwik su-kięko 23.04.02, 11:52
                                                    > do gniazdka, to się wtyczkę, że tak powiem, wtyka

                                                    a koniec do prądu? a..to ja nie wiedziałam..człowiek całe życie...

                                                    a tak btw.: gdzie twój wirtualny narzeczony?
                                                  • suzume kwikesęcjo 23.04.02, 12:51
                                                    > a koniec do prądu? a..to ja nie wiedziałam..człowiek całe życie...

                                                    i g...i umiera?

                                                    > a tak btw.: gdzie twój wirtualny narzeczony?

                                                    daleko, za góramy, za lasamy, nad wielką wodą, dalej niż w lądku
                                              • Gość: gucio gucio czuwa IP: *.bitsyu.net / 195.66.190.* 23.04.02, 18:58
                                                ha, mam cie niewierna. stawiasz gucia na rowni z mopem? a gdzie partnerstwo w
                                                zwiazku? czekaj, ty...
                                                nu, pagadi...
                                                g

                                                suzume napisał(a):

                                                > i tu się z cieńsza grubo mylisz
                                                >
                                                > nie umiem obsługiwać mopa, więc na wszelki wypadek nie sprzątam
                                                > wróci gucio, to pozamiata
                                                >
                                                > kwik napisał(a):
                                                >
                                                > > ten mop to przeciez twój.
                                                > > nie wypieraj się, to ty ostatnio tu sprzątałaś
                                                > >
                                                >

                                • bukowski27 nie ma cos takiego jak bezinteresownie... 23.04.02, 10:56
                                  wszytsko kosztuje... wszystko...
                                  • kwik ha! 23.04.02, 11:01
                                    wydało się skąd ten lądek.

                                    • suzume bukowski, Ty jesteś malkątęt 23.04.02, 11:05
                                      i niewierny czalz

                                      o
                                      • bukowski27 a tam od razu niewierny... 23.04.02, 11:09
                                        ja to kocham wszystkie kobiety... wiec jestem im wszystkim wierny...a co do
                                        malkontenet, to nie wiem... ale wole ze powiedzialas mi malkontent, bo kiedys
                                        krystyna d. powiedzial mi: ty jestes impotent...
                                        • suzume tak Ci powiedziała? 23.04.02, 11:13
                                          może miała dyletant, co powiedzieć?
                                          • kwik a może ona co innego powiedziała 23.04.02, 11:31
                                            np. im potem, im potem? tak też mogło być.
                                            • suzume Re: a może ona co innego powiedziała 23.04.02, 11:38
                                              kwik napisał(a):

                                              > np. im potem, im potem? tak też mogło być.

                                              tak jest: pantera, a pan za chwilę

                          • aise_ JEZDEM! 23.04.02, 12:05
                            su: dawaj żółte jak masz, a jak kwik nie kce

                            kwik: no co ty? żółtych nie kcesz? czasem tak sobie lewitujesz, a samoloty
                            latajo. Jakbyś miałam żółte to cie nic nie potrąci...

                            bukoś: hamaki nie istniejo - sprawdziłam w ęcyklopedii, londek zrdój zresztą
                            też nie...

                            kulka: ufole są różne, kwadratowe i podłużne, ale nasz ufol jest pci żeńskiej

                            witam wszystkich

                            • bukowski27 ladek nie istnieje??? hahahaha... 23.04.02, 12:13
                              powiedz to panu szatanowi - burmistrzowi ladka zdroju... ciekawe co powie...
                              ciekawe...
                              • aise_ no to sie zdziwi chłopina 23.04.02, 12:16
                                burmistrzuje czemuś co nie istnieje

                                to zresztą żaden argument: ty czarls też nie istniejesz a piszesz...
                            • bukowski27 aise, zreszta sama zobacz... 23.04.02, 12:17
                              zadalem sobei trud i mozesz sama zadzwonic i zapytac pana szatana czy ladek
                              zdroj istnieje czy nie? tel. wew. 33, codziennie od 10-16, prosze oto link:

                              www.ladek.pl/urzad.shtml

                              • aise_ czarls - to jest virtual reality... 23.04.02, 12:24
                                takie rzeczy nie z nami bruner
                            • suzume AISE - no nareszcie 23.04.02, 12:53
                              gdzie Cię cholera nosiła, a?

                              dla Ciebie mam zaje-zielone (jak będziesz latać na mietle, to Cię może kwik
                              hamakiem nie przejedzie)

                              ps: czy mopy to nowsza wersja mioteł jeśli tak, to ile mają do setki?
                              • aise_ cholera mnie porwała ale się uwolniłam 23.04.02, 13:00
                                mopy są najnowszą wersją miotły, setke to one maja na starcie, do szybkości
                                światła 3,6 sek.

                                dzięki - zielone dealnie bendom mi do garsonki pasowac

                                a czarli mi wmawia, ze smoków nie ma i że lądek istnieje i pokazuje jakieś
                                dowody wątpliwej jakości...
                                • suzume cieszy mię to niewymownie 23.04.02, 13:07
                                  dla aise mam zaje-pomarańczowe. chyba będą jej do karnacji pasowały?

                                  no to skoro mopy pochodzą od miotły, to Ty wytłumacz temu kwiku, którym końcem
                                  się mopa włancza do prądu (a nie do gniazdka, jak kwik sugeruje)...

                                  a co do bukosia, to zrozum faceta - jemu się tak od tego nieistnienia
                                  porobiło...
                                  • aise_ Re: cieszy mię to niewymownie 23.04.02, 13:54
                                    będą pasowały - zaden kwik llewitujący na hamaku co nie istnieje mnie nie
                                    najedzie

                                    Temu kwiku powiem oczywiscie, że mopa się włancza do prądu a nie do gniazdka
                                    jakiegoś, włancza sie oczywiście zakończeniem prądowym, ktore ma kazdy
                                    szanujący sie mop.

                                    jak mam bukosia zrozumieć kiedy on coś o jakichś burmiszczach szatanach

                                    nie dośc, że burmiszcz (nie ma czegoś takiego jak burmiszcz) to jeszcze z
                                    londka, ktorego też nie ma
                                    • suzume Re: cieszy mię to niewymownie 23.04.02, 13:59
                                      > Temu kwiku powiem oczywiscie, że mopa się włancza do prądu a nie do gniazdka
                                      > jakiegoś, włancza sie oczywiście zakończeniem prądowym, ktore ma kazdy
                                      > szanujący sie mop.

                                      no, bo ona mnie wmawia...

                                      > jak mam bukosia zrozumieć kiedy on coś o jakichś burmiszczach szatanach
                                      > nie dośc, że burmiszcz (nie ma czegoś takiego jak burmiszcz) to jeszcze z
                                      > londka, ktorego też nie ma

                                      a ostatnio to ponoć nawet szatan nie burmiszcz...
                                      bredzi, nie?
                                      • aise_ no bredzi qrna jak szatan, którego nie ma(n/t) 23.04.02, 14:54
    • suzume nie, no czarlee 23.04.02, 12:57
      no przestań, bo normalnie nie mogę

      ale argument: lądek istnieje, bo ma burmiszcza, do którego można zadzwonić...
      nie, no wiesz co... no mnie rozczarowałeś...
      • bukowski27 tylko.. ze... to... 23.04.02, 13:11
        szatan nie burmiszcz...
        • suzume ty wiesz co? 23.04.02, 14:00
          ty się weź zdecyduj...

          bukowski27 napisał(a):

          > szatan nie burmiszcz...

          i to go niby upoważnia?

          • bukowski27 wy sobie nie robcie jaj... 23.04.02, 14:17
            przeciez pisze jak byk:

            mgr kazimierz szatan - burmiszcz; syn szatana władyslawa i jagiełło
            władysławy... urodzony i tak dalej...

            no czego wy nie rozumicie??? ja nie rozumie...
            • suzume nic sobie nie robimy 23.04.02, 14:23
              tylko coś bukoś ściemniasz
              znaczy się:
              - burmiszcz czy szatan?
              - jest czy go nie ma?
              - czy ma uregulowany stosunek do służby wojskowej?
              - co on z tym lądkiem?

              > przeciez pisze jak byk:
              >
              > mgr kazimierz szatan - burmiszcz; syn szatana władyslawa i jagiełło
              > władysławy... urodzony i tak dalej...
              >
              > no czego wy nie rozumicie??? ja nie rozumie...

              • aise_ znając różne szatany 23.04.02, 14:52
                to na pewno nie ma uregulowanego stosunku do niczego
                no i właśnie...

                co on z tym lądkiem?
                mało mu?
                jeszcze sobie lądek wymysla?
                • suzume taki np. borowik szatan... 23.04.02, 15:12
                  to wogóle ma stosunek podejrzany, bo kręci z muchomorkiem (z tym samym, co żwirek)

                  > jeszcze sobie lądek wymysla?

                  może przy-lądek?

                  • aise_ przy-lądek strachu? 23.04.02, 15:21
                    no przecież wszyscy boją sie szatana (TW "Borowik") i wiedzą, ze on sie
                    podejrzanie kręci wokół muchomorka....
                    • suzume tak jest 23.04.02, 15:23
                      a zaczyna się ten przylądek tuż za bagnem, dryfującymi wątkami zodiakalnymi...
                    • bukowski27 tak tak. borowik. 23.04.02, 15:24
                      dom wypoczynkoiwyt w ustroniu- jaszowcu.a wprzedszklu moim znaczkiem byly
                      tanczace myszki na niebieskim tle.
                      • suzume na worku kapciowym? (n/t) 23.04.02, 15:27
                        • aise_ na kubeczku do mycia zębów(n/t) 23.04.02, 15:37

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka