wera5678
12.04.24, 22:45
Zostałam zgwałcona kilka lat temu, nie mogę się pozbierać, nic mi się nie chce, nie dam rady się rozwijać i normalnie funkcjonować, najchętniej leżałabym w mieszkaniu, moje życie nie ma sensu. Chciałabym mieć wsparcie u boku faceta, czułość, bardzo dużo przytulania, ale nie mam ochoty na seks, więc pewnie nikogo nie poznam. Co robić?