Matka Polka czatuje

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 12:50
uwazajcie mlode mamusie poswiecające cenny czas przeznaczony na wychowywanie
dziecka na ględzenie w necie. wlasnie odebrano takiej uzaleznionej od
internetu Matce Polce czworke dzieci. poswiecala wiecej czasu na czatowanie
niz opieke na dziecmi. z moich obserwacji, tylko na tym forum, wynika, ze
tez jest kilka matek , ktore opuszczaja sie w swoich matczynych obowiazkach.
dziecko do przedszkola albo żłobka, a sama wysiaduje przed komputerem
godzinami. i tylko nie piszcie mi , ze jestescie swietnie zorganizowane. sama
byla mloda mama i wiem , ile czasu zajmuje opieka nad dzieckiem i prowadzenie
domu. a wtedy jeszcze nie bylo internetu, a i tak czasu ciagle brakowalo.
ciekawe, co na to wasi mężowie....
    • six_a Re: Matka Polka czatuje i mówi w swoim imieniu 19.11.04, 12:54
      Co cię w ogóle obchodzi, jak ktoś sobie z tym radzi? Sama wiecznie tu siedzisz
      i jeszczze filozofię typu przyganiał kocioł prezentujesz. Jak Ci dzieci
      wyrosły, to się wnukami zajmij czy co????
      • Gość: obierzyna Re: Matka Polka czatuje i mówi w swoim imieniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 13:02
        ja tu siedze nie zaniedbujac swoich obowiazkow.
        • six_a Re: Matka Polka czatuje i mówi w swoim imieniu 19.11.04, 13:03
          nooo, to dobre jest, a jakie masz podstawy twierdzić, że reszta zaniedbuje?
    • lena_zienkiewicz Re: co ty pitolisz obierzyna? 19.11.04, 13:01
      czy matka jest urządzeniem czy również człowiekiem?A ojciec?Jaką on ma rolę
      przy wychowaniu dziecka?Żadnej?Czy przyjemności należą się tylko ojcom?Gó..
      prawda, każdej matce należy się ucieczka od codzienności, jeśli ma możliwość
      zaprowadzenia dziecka do przedszkola i poczatowania to bardzo dobrze, bo należy
      jej się trochę odpoczynku.
      • Gość: obierzyna Re: co ty pitolisz obierzyna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 13:04
        odpoczywa to sie wieczorami z mezem i dzieckiem. wtedy maz moze przejac
        obowiazki , a matka ma dla siebie czas. w ciagu dnia jest ciagle cos do
        zrobienia i zalatwienia. no, ile godzin dziennie spedzasz w internecie?
        • lena_zienkiewicz Re: co ty pitolisz obierzyna? 19.11.04, 13:07
          nie mam w domu internetu, więc jeśli spędzam czas, to kosztem pracy a nie
          dziecka.Też jestem matką i uwierz, że nie widzę nic dziwnego w zaprowadzeniu
          dziecka do przedszkola i siedzeniu w necie.Kiedyś nie pracowałam i możesz mnie
          teraz zlinczować, ale marzył mi się czas, w którym zaprowadzę córkę do
          przedszkola, a sama spędzę cały dzień grając na komputerze.Wielokrotnie tak
          zrobiłam, przy czym mogę dodać, że obiadu nie było, bo mi się nie chciało.Ot
          tak.
    • Gość: zuza Re: Matka Polka czatuje IP: 213.17.175.* 19.11.04, 13:02
      Rozumie, że ty nie masz juz żadnych obowiązków, dlatego mozesz przesiadywać w
      necie do woli?
      • Gość: alex Re: Matka Polka czatuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 13:07
        Kpina!!!ja jakoś siezdę czesto w necie,a mam małe dzieciątko...dziecko oglada
        bajki ,a ja sobie siedze i klikam ,potem z nim sie pobawie i troche czasui razem
        spedzamy no i przychodzi tatuś,który też posiedzi z synalkiem...a co do
        obowiązków to każdy je ma...tylko kobieta która pisze,że zamiast siedzieć w
        necie powinna się zając dzieckiem to chyba lekka przesada...zastanów się 2 razy
        zanum coś powiesz...
        • Gość: obierzyna Re: Matka Polka czatuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 13:25
          a pranie, sprztanie, gotowanie, prasowanie, zakupy i spacery z dzieckiem? a
          dzien krotki jesienia i zima... piszesz tylko o zabawie z dzieckiem. a nie
          sadzisz, ze nie wystarczy wlaczyc dziecku bajke? trzeba z nim obejrzec i
          wytlumaczyc nieraz. ale takie sa wspolczesne mlode matki. wygodnickie.
      • Gość: obierzyna Re: Matka Polka czatuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 13:18
        dokladnie
    • kopov to jest prawda 19.11.04, 13:06
      jakaś babka w krakowie siedziała tylko na czacie, płaciła jedynie za prąd i
      łacze, dzieci były w tragicznym stanie w domu ciemno okna zasłoniete brak
      zarcia itd
      myślę, ze obierzyna rzuciła to jako ciekawostke a nie chęć pouczania
      kogokolwiek:)
      wiecej dystansu:)
      • magdzie Re: to jest prawda 19.11.04, 13:10

        a to jeszcze wieksza brednia...
        ciekawostki to sa na wikipedia.pl
        • kopov Re: to jest prawda 19.11.04, 13:12
          słyszałem o tym tydzień temu i jest to prawda.
          • magdzie Re: to jest prawda 19.11.04, 13:13
            ja mysle, ze brednia to to co napisales od slowa: (...)"mysle...
            • kopov Re: to jest prawda 19.11.04, 13:15
              jestem facetem, może kobiety odczytuja takie słowa inaczej?:)
              • magdzie Re: to jest prawda 19.11.04, 13:19

                a moze nie analizujesz wlasciwie niektorych zdan? bo czasami skupiajac wieksza
                uwage na czyjas wypowiedz mozna sie dowiedziec czegos wiecej niz po pobieznym
                przeczytaniu jakis wypowiedzi?

                poza tym nalezy pisac tak, aby czytelnik mogl (prawie) jednoznacznie okreslic o
                co chodzilo autorowi...najgorzej jest jak wypowiedz jest odbierana skrajnie:
                pozytywnie i negatywnie. bo to swiadczy albo o manipulacji ( jedni sie an to
                nabiora inni nie) albo o braku talentu w konstruowaniu wypowiedzi.
                • kopov Re: to jest prawda 19.11.04, 13:31
                  oks, nie analizuje tylko czytam i przetworzony obraz mówi mi co autor miąl na
                  mysli, jesli mam wątpliwości analizuję:)
                  napisałem jak ja to odczytałem, i zdaje sobie sprawę, ze kobiety lubia pewne
                  rzeczy komplikować:)
                • Gość: obierzyna jaka manipulacja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 13:32
                  jesli chodzi o umiejetnosc konstruowania zdan i mysli to nie mam raczej z tym
                  problemu.
                  a juz totalna bzdura jest posadzanie mnie o jakies manipulacje! raczej
                  prowokacje. uwielbiam prowokacje! i tu i tam.
                  • magdzie Re: jaka manipulacja? 19.11.04, 13:34
                    czytanie ze zrozumieniem chyba nie jest Twoja mocnza strona, albo zmeczoan juz
                    jestes tym watkiem. nie pisalam tylko o tym watku, raczej zgeneralizowalam to.
                    • Gość: obierzyna Re: jaka manipulacja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 13:35
                      wiesz, mam duzo slabych stron, jestem tylko czlowiekiem. Ty natomiast chyba
                      jestes z jakiegos kamienia czy cus, bo taka nieomylna.
                      • magdzie Re: jaka manipulacja? 19.11.04, 13:39
                        eghm...ja mam k... tyle wad ile jest nitow, ktorymi wieza Eiffel'a zostala
                        poloczona, wiec nieomylna to ja na pewno nie jestem...ale umiem patrzec na
                        sprawe z punktu widzenia obserwatora ( czyli mnie) i jednoczesnie sprobowac
                        wejsc w skore tego o kim jest mowa, o kim sie pisze... a to jest chyba an tym
                        forum dosc cenna umiejetnosc.
                        • Gość: obierzyna Re: jaka manipulacja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 13:40
                          to gratuluje umiejetnosci przenikania przez czyjes cialo. proponuje ci wejsc za
                          moja skore i spojrzec na to z mojego punktu widzenia.
                          • magdzie Re: jaka manipulacja? 19.11.04, 13:47
                            jakims dziwnym trafem to nie Tobie dzieje sie krzywda i nie Ty bylas posadzona
                            o debilizm ( cecha, ktora podarowalas mamusi tego dziecka) ani o zaniedbywanie
                            dziecka, wiec juz sie nie bron a zajmij sie swoimi sprawami. bo to co tutaj
                            uprawiasz to taka plotkarska polityka, cos co zakrawa o "Zycie na goraco"
                            tudziez "Fakt".
                            brzydze sie plotkarstwem, zajmowaniem sie sprawami nie dotyczacymi nas osobiscie

                            a co do umiejetnosci przenikania przez czyjes ciało...no coz, czepialska
                            jestes. nudzi mnie ta dyskusja, bo to jak rozmawianie z Lepperem o tym, ze nie
                            ma racji, a on sie bedzie upieral, wbrew zdrowemu rozsadkowi, ze on te racje
                            ma, baaa...on jest i podobno bedzie balsamem dla duszy kazdego Polaka...jest
                            tym pokrzywdzonym, jednoczesnie prawym obywatelem...abstrakcja
          • pierozek_monika Re: to jest prawda 19.11.04, 13:13
            tak prawda, ale
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=17799807&a=17802919
            • Gość: obierzyna Re: to jest prawda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 13:34
              moze dolącz jeszcze post, na ktory odpowiadalam? gwoli sprawiedliwosci...
              • pierozek_monika Re: to jest prawda 19.11.04, 13:36
                po co, z tego linka też można otworzyć post na który odpowiadałaś.
                • Gość: obierzyna Re: to jest prawda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 13:39
                  to czemu link nie otiwra sie na poprzednim poscie? czemu ma sluzyc przytoczenie
                  mojej odpowiedzi do konkretnej osoby?
                  • pierozek_monika Re: to jest prawda 19.11.04, 13:44
                    dlatego, że doskonale nadaje się na ocenę, czy chciałaś kogoś konkretnego
                    pouczać, czy nie.
      • bea_su Re: to jest prawda 19.11.04, 13:11
        jedną "ciekawostkę" rzuciła trochę wcześniej, a ten wątek jest jakby
        konsekwencją tego wcześniejszego, jak to mówią - najlepszą formą obrony jest
        atak, zmienić temat, zaatakować.
        • kopov Re: to jest prawda 19.11.04, 13:14
          poprzedni wątek jest też niezgodny z moim pogladem,
          ale tutaj odczytałem to jako humoreskę, systaucja napięła się po postach.
          • six_a Re: to jest prawda 19.11.04, 13:15
            wiździe ona ma poczucie humoru? ;)))
            • kopov Re: to jest prawda 19.11.04, 13:17
              chyba zwinę ogon z tego wątku kobity to jednak sa:))))
              • six_a Re: to jest prawda 19.11.04, 17:44
                :) masz ogon?
          • Gość: obierzyna Re: to jest prawda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 13:42
            Kopov, co bys powiedzial żonie, gdyby wrocila z pustym wozkiem z parku?
        • Gość: obierzyna Bea, masz klopot z logicznym rozumowaniem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 13:37
          to jest KONTYNUACJA tamtego tematu. jakby nie było, tez o nieodpowiedzialnych
          matkach. a teraz chodzi mi po glowie nastepny watek i ciekawa jestem, co
          powiesz na ten temat.
          • bea_su Re: Bea, masz klopot z logicznym rozumowaniem 19.11.04, 13:44
            moją odpowiedź znajdziesz w poprzednim wątku - jego druga część
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=17799807&a=17803845
      • Gość: obierzyna dobrze Kopov, ze Ty cos rozumiesz:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 13:28
        nie rozumiem, dlaczego kobiety poczuly sie dotknięte? czyzby jednak wyrzuty
        sumienia? dokladnie jest tak, jak powiedzial Kopov. zamierzalam ten temat
        dzisiaj poruszyc, bo czytalam o tym wczoraj. dodatkowo zmotywowala mnie
        Pieskuba swoim napastliwym tonem. aha, i jeszcze jedno. jesli ktos ma pieniadze
        na prad, zarcie i ubranka i kasety z bajkami dla dziecka nie oznacza to jednak,
        ze nie jest zaniedbywane. nie wystarczy miec - trzeba byc.
    • magdzie Re: Matka Polka czatuje 19.11.04, 13:09
      rozumiem, ze masz za malo lub nie masz wcale swoich zmartwien i pozujesz na
      chodzace PCK i Pania psycholog tudziez wieszcza Forum Kobieta
      bo ja nie moge zrozumiec, ze ktos analizuje zycie innych. mnie g. obchodzi co
      robisz Ty i inni. daj wolnosc innym, wolnosc pogladow, czynow - wolnosc tego o
      co kiedys m.in. walczylismy. ciekawa jestem co by bylo gdybym np. w pizamie
      wyszla na zakupy...pol Polski by sie zastanawialo czy mam zielone papiery i
      rozwazaloby inne mozliwosci. a np. w US, Kanadzie i w spoleczenstwach bardziej
      liberalnych takie sytuacje sa na porzadku dziennym.


      to jest patologia...
    • merviossa obierzynko! 19.11.04, 13:18
      vel pajdeczko. nie denerwuj sie kochana.....jak po pracy wrocisz do domku,
      zalozysz cieple lapcie, wezmiesz pilota i wlaczysz TVN " rozmowy t toku" Ewy
      Drzyzgi. To dla Ciebie balsam dla duszy. Domniemywam, ze wczoraj, przez te
      wichry, chwilowo nie mialas pradu i to akurat miedzy 18, a 19, ze taka dzisiaj
      nerwowa jestes?
      • Gość: TRUSKAWKA Matko święta !!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.kki.krakow.pl 19.11.04, 13:33
        Albo ta Obierzyna jest postacią fikcyjną albo jakimś szwarc charakterem forum.
        Czy tobie ktoś zrobił kiedyś jakąś krzywdę, że jesteś tak rozgoryczona i
        czepiasz się wszystkich wokół? Jak masz jakiś problem, to idź z tym do
        specjalisty. Założony przez ciebie wątek o dziecku przygniecionym drzewem to
        kompletna żenada. Jak można wyzywać od debilek matkę, która właśnie straciła
        dziecko? A jeśli chodzi o czatujące matki... A gdzie ty korzystasz z netu? Czy
        aby nie w pracy? I czy to nie jest przypadkiem trochę nieuczciwe? Poza tym z
        tego co wiem, to postawa w której matka cały czas zajmuje się dzieckiem
        (opieka, pielęgnacja i zabawa 24 na 24) nie sprzyja samodzielności dziecka. Nie
        sądzę, żebyś nawet będąc matką, spędzała ze swoimi dziećmi 24 godziny na dobę.
        A dziecko musi wiedzieć, że mam jest oddzielną osobą, mającą własne życie
        czasami. Ja myslę, że powinnaś się naprawdę zastanowić, skąd w tobie tyle jadu.
        Ty chyba jesteś strasznie nieszczęśliwa. Może coś z tym zrób, zamiast się tu
        wyżywać.
        • Gość: obierzyna Re: Matko święta !!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 13:48
          nie bede komentowala tego, co napisalas, bo sa to kompletne bzdury i wylacznie
          twoje odczucia. powiem ci tylko tyle, ze czas, jaki posiwecilam mojemu dzis
          nastoletniemu synowi, wlasnie zaczyna wydawac piękne owoce. i to jest argument
          przemawiajacy m.in. za slusznoscia tego watku.
          • six_a Re: Matko święta !!!!!!!!!!!!!!!! 19.11.04, 17:36
            jeśli daje owoce, to może za dużo nawozu...
        • Gość: gosia Re: Matko święta !!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 17:38
          obierzyna jest właśnie taką zakompleksioną osobą jak ją podsumowałaś, tyle że
          facetem.
          • Gość: gosia to było do Truskawki n/t. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 17:45
      • Gość: obierzyna Re: obierzynko! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 13:45
        dlaczego mi cos imputujesz? kim jestes, bo jak dotad nie mialam z
        toba "przyjemnosci"? skad wiesz, jak wyglada moje życie? prad był i nawet
        Drzyzge sobie obejrzalam, co o Tobie polecam, moze troche zmądrzejesz, bo ile
        mozna zyc samymi serialiami?
        • merviossa Re: obierzynko! 19.11.04, 13:58
          alez ja Ci nie musze niczego imputowac. dla mnie sa pewne rzeczy oczywiste, dla
          innych takze(reniatoja), a dotyczace Twojej osoby. dobrze wiem, ze znasz to
          forum jak wlasna kieszen, a twoj staz tutaj, jest dluzszy niz mur chinski. nie
          wiem jak wyglada twoje zycie, ale pewne rzeczy wiem, nawet po swojej mtamorfozie
          nic nie ukrylas. nie wiem po co to zrobilas. przecierz bylo dobrze jak bylo, nie?
          Drzyzga mnie czasami wkurza, bo czuje sie wyrocznia, irytuje mnie jak poucza
          starszych, bardziej doswiadczonych ludzi.
          serialami mozna zyci, byle nie produkcji meksykanskiej, argentynskiej.
    • trzydziecha1 :PPPP 19.11.04, 13:44
      Ale dałyście się wpuścić obierzynie :)))) w maliny!
      • Gość: Pracodawca Re Do leny zienkiewicz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 17:21
        A gdzie pani pracuje ze ma dostęp do internetu.Bo gdzies tu na forum pisało ze
        pani nie ma szkoły.Dla takich tez jest praca i komputer.Ciekawe?trzeba sprawdzic
        gdzie to dzisiaj kosztem pracy mozna czatować.
        • lena_zienkiewicz Re: Re Do pracodawcy 19.11.04, 17:39
          to uwierzyłeś/aś w te brednie co na mnie wypisują? :(((
          • Gość: Pracodawca. Re: Re Do pracodawcy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 18:38
            Juz wszystko wiem .Jak się szuka to sie wie!!!!!!!!!
    • nadal-jestem a ty to jestes stara i glupia :)) 19.11.04, 18:41
      I gdzie wtykasz nos , :))
      • Gość: gosc nn Re: a ty to jesteś młoda ale szkarada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 20:19
    • Gość: Gal Re: Matka Polka czatuje IP: *.konstancin.net 19.11.04, 18:55
      Tu wszyscy są w internecie "przy okazji". A poza tym sumiennie, ambitnie i z
      sukcesem wykonują swoje życiowe obowiązki i pasje.
      • Gość: *** Re: Matka Polka czatuje nadal jestem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 20:06
        zobaczymy jak długo
Inne wątki na temat:
Pełna wersja