Gość: Zajety
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
24.11.04, 12:28
Ja rozumiem jeszcze takie ktore maja wymagania i szukaja przez net facetow ze
swiata lub tez szukaja ustawionych facetów co przy odpowiednim podejsciu,
sprycie i cierpliwosci jest mozliwe.
Żal mi za to tych ktore szukaja na polskich stronach i biora co popadnie aby
tylko nie byc samotną , wystarczy wejść tylko na strony portali randkowych i
poczytac opisy oraz pooglądac fotki i juz widac jak one na siłe szukaja.
One mają wrecz wypisane na czołach- zlituj sie nademną i napisz do mnie.
Brac kogoś i sie potem męczyc z nim lub tez udawac ze wszystko jest ok jezu
jakie to musi być straszne i poniżające.
Z jednej strony je rozumiem że nie chcac byc samotne do konca życia z drugiej
jednak sie zastanawiam skoro sa ukierunkowane na byle co i byle gdzie to
dlaczego nie biora tego co sie trafia na ulicy?
Przeciez jest masa podobnych desperatow płci meskiej ktorzy tez chetnie sie
przytula do byle czego.
Po co sobie tylko uprzykrzac zycie netowymi flirtami ktore prowadza jedynie
do zaburzen nerwowych?