Dodaj do ulubionych

desperatki szukajace w necie chłopa żal mi was:(

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.04, 12:28
Ja rozumiem jeszcze takie ktore maja wymagania i szukaja przez net facetow ze
swiata lub tez szukaja ustawionych facetów co przy odpowiednim podejsciu,
sprycie i cierpliwosci jest mozliwe.

Żal mi za to tych ktore szukaja na polskich stronach i biora co popadnie aby
tylko nie byc samotną , wystarczy wejść tylko na strony portali randkowych i
poczytac opisy oraz pooglądac fotki i juz widac jak one na siłe szukaja.

One mają wrecz wypisane na czołach- zlituj sie nademną i napisz do mnie.

Brac kogoś i sie potem męczyc z nim lub tez udawac ze wszystko jest ok jezu
jakie to musi być straszne i poniżające.

Z jednej strony je rozumiem że nie chcac byc samotne do konca życia z drugiej
jednak sie zastanawiam skoro sa ukierunkowane na byle co i byle gdzie to
dlaczego nie biora tego co sie trafia na ulicy?
Przeciez jest masa podobnych desperatow płci meskiej ktorzy tez chetnie sie
przytula do byle czego.
Po co sobie tylko uprzykrzac zycie netowymi flirtami ktore prowadza jedynie
do zaburzen nerwowych?
Obserwuj wątek
    • a_tarczynska Re: desperatki szukajace w necie chłopa żal mi wa 24.11.04, 12:36
      Ale jestes prostakiem , w necie można poznac bardzo wartosciowych ludzi i wcale
      to że ktoś ma profil na stronie randkowej nie oznacza że rzuci sie na
      pierwszego lepszego faceta.
      Pewnie jesteś samotny do tego zadna cię nie chce.
      • Gość: Zajety Re: desperatki szukajace w necie chłopa żal mi wa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.04, 12:41
        Ocho jedna z tych zdesperowanych sie odezwała, ilu juz do cibie pisało?
        Przykro mi że masz problemy ze znalezieniem chłopa<smiech> może kup sobie
        jakieś markowe ciuchy to cie jaks zechce.
        • a_tarczynska Re: desperatki szukajace w necie chłopa żal mi wa 24.11.04, 12:47
          Wiesz nie bedę się zniżać do twojego poziomu prostaku.
    • trzydziecha1 ;P nt. 24.11.04, 12:39
    • Gość: thistle Re: desperatki szukajace w necie chłopa żal mi wa IP: *.crowley.pl 24.11.04, 12:41
      zestawienie Twojego wątku z wątkiem gość:mirek robi cokolwiek surrealistyczne
      wrazenie - jak tu wszystkim chłopom dogodzić?!
      :)
      • Gość: Zajety Re: desperatki szukajace w necie chłopa żal mi wa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.04, 12:56
        Nie wiem:)
    • Gość: Albano Boczello Re: desperatki szukajace w necie chłopa żal mi wa IP: 80.53.160.* 24.11.04, 12:43
      Tak naprawdę to moin zdaniem to szukają nie wiedzą kogo! Depczą wokoło
      porządnych wartościowych facetow a lepią się do byle kogo a póżniej płacz i
      zgrzytanie zębów i co ja narobiłam
      • Gość: Zajety Re: desperatki szukajace w necie chłopa żal mi wa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.04, 12:49
        Nie chodzi mi że drepczą tylko że szukaja na siłe bez jakiegoś konkretnego
        kryterium i trafiaja czesto tak że potem skuczą o depresji.
    • the.fiksacja Re: desperatki szukajace w necie chłopa żal mi wa 24.11.04, 12:43
      biorą co popadnie? byle co? A dlaczego wg ciebie nie jesteś byle czym?
      • Gość: Zajety Re: desperatki szukajace w necie chłopa żal mi wa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.04, 12:47
        No biora raczej , częst trafiaja na żonatych i potem maja jeszcze wiekszego
        doła.
        Ja nie potrzebuje sieci aby miec kogoś
        • kotekkk Re: desperatki szukajace w necie chłopa żal mi wa 24.11.04, 12:52
          a co ty robisz na ym forum randkowym?
          czego szukasz?
          tak z ciekawości pytam
          • Gość: Zajety Re: desperatki szukajace w necie chłopa żal mi wa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.04, 12:58
            Forum randkowym? nie zrobiłem klik na miniaturke ładnej dziewczyny na onecie i
            mi sie Sympatia.pl otworzyła wiec kilka profili obejrzałem.
            • Gość: nadinka Re: desperatki szukajace w necie chłopa żal mi wa IP: *.tel167.petrotel.pl 25.11.04, 00:14
              hehe, niezła wymówka.
              tu kliknąłem, tam mi się otworzyło i tylko tak patrzyłem.
              brak Ci odwagi, żeby się przyznać, że zaglądasz?
              a poza tym to zarówno palantów, jak i wartościowych facetów można znaleźć
              wszędzie, czy to w sieci, czy w realu.
              a czym różnią się desperatki szukające faceta w necie od tych szukających w realu?
              a poza tym skąd wiesz, że szukają desperacko? rzuciły się na Ciebie?
              hmm.. to rzezcywiście desperacja....
    • yzek Re: desperatki szukajace w necie chłopa żal mi wa 24.11.04, 12:53

      > Po co sobie tylko uprzykrzac zycie netowymi flirtami ktore prowadza jedynie
      > do zaburzen nerwowych?

      Hmm... a czemu tak to cię irytuje? Może szukasz sobie w necie tylko szybkiego
      brykania na boku, a te co chcą się wiązać psują ci zabawę?

      Y.
      • Gość: Zajety Re: desperatki szukajace w necie chłopa żal mi wa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.04, 12:59
        Nie szukam niczego w internecie, mam kobiete która kocham i szkoda mi czasu na
        miłosne maile z bóg wie kim.
    • maretina jestes taki dupek czy tylko udajesz?/nt 24.11.04, 13:01

      • grubaska20 Re: jestes taki dupek czy tylko udajesz?/nt 24.11.04, 13:13
        hehe:) maretina, wyluzuj lalunia:)
        panu zajętemu także szczerze doradzam obojętność wobec irytujących,
        bulwersujących go zjawisk,zachowań. szkoda energii na generowanie wniosków czy
        opinii na tematy, które uznaje sie za poniżej swojego poziomu. zwyczajnie nie
        warto się eksploatować hehe, mozna za to na przykład podrapać sie po głowie,
        czy po jajkach heheh:) zapewniam, z będzie to nieporównywalnie bardziej
        sensowne, konstruktywne, a krzykliwe, oburzone posty, niczego tak naprawde nie
        zmienią, tylko podnosisz sobie ciśnienie maleńki, nie ma sensu..no chyba, ze
        masz jakąś miję coś na kształt do kichot'a or something..to przepraszam,
        hehehhe:)
        • maretina Re: jestes taki dupek czy tylko udajesz?/nt 24.11.04, 13:16
          ja sie nie eksploatuje, ja mam ubaw po same pachy z takich bubkow:D
          • grubaska20 Re: jestes taki dupek czy tylko udajesz?/nt 24.11.04, 13:18
            heheh, a swoją drogą, to intrygujące, cóż natchnęło pana zajetego do tak
            głębokich przemyśleń i wynurzeń..hehehehheh:)
            • kotekkk Re: jestes taki dupek czy tylko udajesz?/nt 24.11.04, 13:20
              na pewno nie jest zajęty pracą
              jak my wszyscy :)
              • grubaska20 Re: jestes taki dupek czy tylko udajesz?/nt 24.11.04, 13:23
                heheh, może właśnie lituje sie nad jakąś zrozpaczoną małolatką..:)hehehhe
              • maretina Re: jestes taki dupek czy tylko udajesz?/nt 24.11.04, 13:23
                kotekkk napisała:

                > na pewno nie jest zajęty pracą
                > jak my wszyscy :)

                jesli on faktyznie ma kobiete, to ja jestem kopernik!
                • grubaska20 Re: jestes taki dupek czy tylko udajesz?/nt 24.11.04, 13:29
                  heheh, kopernik też była kobietą!!!:) hehhehe:)
                  no zdecydowanie już mi lepiej:)))
                  • maretina Re: jestes taki dupek czy tylko udajesz?/nt 24.11.04, 13:30
                    grubaska20 napisała:

                    > heheh, kopernik też była kobietą!!!:) hehhehe:)
                    > no zdecydowanie już mi lepiej:)))
                    i nie miala kartofla!:)
                    • grubaska20 Re: jestes taki dupek czy tylko udajesz?/nt 24.11.04, 13:33
                      hehheh:) brawo siostro!!:)
    • Gość: Ewa racja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 19:27
      mnostwo desperatek. Czasem, gdy moj facet idzie z kloegami na piwo a ja nie mam
      co robic wlaczam czaty, np. trzydziestolatki (bo sugerujac sie nazwa mam
      nadzieje rozmawiac z rownolatkami). Jeszcze nigdy nie zarzylo sie, aby
      zechciala ze mna pogadac jaks kobieta (chyba ze jest lesba, to owszem). Panny
      skupione tam sa na poszukiwaniu facetow.
      Inne? Czasem moj facet rozmawia sobie np. mailami z jakas kobieta z formu (nie
      tego) i po jakims czasie zwykle okazuje sie, ze to jest samotna, skrzywdzona
      panienka, ktora szuka milosci i nawet gdy sluszy - mam kobiete, to jeszcze
      probuje. Sugeruje wymiane telefonow, spokanie itd.
      Nie twierdze, ze wszystkie sa takie, ale moim zdnaiem wiekszosc.
      • Gość: Maria Helena a ja znam zdesperowanych facetów na randkach IP: *.ctm.com.pl / 62.29.160.* 24.11.04, 20:07
        Rozstałam sie z facetem. Nie chciałam szukać nikoo na siłę. Przypadkowo
        zobaczyłam zdjęcie pięknego faceta, kliknęlam, weszłam na sympatię,
        zarejestrowałam się i napisałam. Bo dlaczego nie? Umówiłam się z Krzysztofem.
        Na pierwszej randce wyznał mi już ze jestem kobietą jego życia i że zrobi dla
        mnie wszystko. Potem długo zasypywał mnie smsami, mimo iż jego
        nahalność,planowanie przyszłości ze mna juz wpierwszej godzinie spotkania
        przeraziły mnie. Janusz natomiast zasypywał mnie non stop smsami, jak nie
        odpisywalam natychmiast przysyłał mi drugiego, trzciego, dziesiątego. Piotr na
        pierwszym spotkaniu ustalał datę ślubu, a Jurek po 10 minutach przedstawil mnie
        koledze jako swoja kobietę. Oczywiście mimo iz z żadnym z nich juz nie chciałam
        kontynuowac spotkań i wyraźnie to powiedziałam, długo jeszcze zasypywali mnie
        smsami i robili sobie nadzieje. I kto tu mówi, ze baby to desperatki? A swojego
        obecnego narzeczonego i tak poznałam na realu...
        • Gość: Ewa Re: a ja znam zdesperowanych facetów na randkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 20:45
          a co ci mial powiedizec- chce cie przeleciec a potem spadaj?
          • Gość: Maria Helena Re: a ja znam zdesperowanych facetów na randkach IP: *.ctm.com.pl / 62.29.160.* 24.11.04, 20:54
            gdyby chcieli tylko przelecieć, ni narzucaliby mi się przez kilka tygodni a
            nawet miesięcy...facet który idzie na łatwizne nie podejmuje takiego trudu. On
            z założenia szuka łatwej zdobyczy.
            • Gość: Ewa Re: a ja znam zdesperowanych facetów na randkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 21:55
              a moze by sie narzucali, czemu nie sprobowac - moze si ebedzie mialo panienke
              do lozka

              opowiem ci autentyczna historie; znajoma mojej znajomej spotykala sie z
              cudownym facetem z netu, po jakims czasie okazalo sie, ze jej dwie kolezanki
              spotykaja sie z rownie cudownymi netowymi panami. Dziewczyny zaczely wymieniac
              sie doswiadczeniami i wrazeniami. Cudowni panowie zapewniali o milosci o tym,
              ze chca sie z nimi ozenic itp, itd. Ktoregos dnia panie zaczely pogejrzewac, ze
              ich idealy to jedna osoba. Postanowily sprawdzic- mialy racje. Koles bawil sie
              z nimi trzema jednoczesnie:) I kazda kochal i chcial prowadzic do oltarza,
              wiec...

              • Gość: Jola Re: a ja znam zdesperowanych facetów na randkach IP: *.ctm.com.pl / 62.29.160.* 25.11.04, 09:25
                i to jest własnie przykład desperacji. facet łapie kilka srok z jeden ogon!
                • Gość: Julcia Re: a ja znam zdesperowanych facetów na randkach IP: *.ctm.com.pl / 62.29.160.* 25.11.04, 12:14
                  Oj, ja tez takich znam. Moi trzej koledzy z pracy. Od lat narzekają, ze nikt
                  ich nie chce, a oni juz są po 30stce i chcą się ożenić. Kiedys jeszcze mieli
                  konkretne preferencje, a teraz to już sa tak zdesperowani, ze umówia się z
                  każdą. Adoruja bezskutecznie wszystkie dziewczyny w firmie, narażając sie tylko
                  na śmieszność, mnie pytali czy mam wolna siostre (sama jestem mężatką). Przy
                  komputerze nie próżnują, i bardzo głośno się cieszą jeśli któraś panna z
                  internetowych randek do nich napiszę. Mówię wam,
                  o jednym oku byleby w tym roku.
                  • Gość: Krzysztof Re: a ja znam zdesperowanych facetów na randkach IP: *.ctm.com.pl / 62.29.160.* 25.11.04, 12:32
                    mój brat studiuje na polibudzie,a tam kobiet niedobór.Ma 24 lata i jeszcze z
                    nikim nie był związany. szuka na portalach randkowych całymi dniami. Ma duże
                    kompleksy, bo jego koledzy wychodzą z dziewczynami pod rękę, a on wiecznie
                    singiel. mam wrażenie, ze umówiłby się z każdą, jest juz tak zdesperowany, że
                    umawia sie z każdą, która się zgodzi. I nie piszcie, że facet chciałby
                    kogokolwiek bzyknąć, on chce być KOCHANY!!!! Co samotność robi z człowiekiem.
                    Zajety, nie zapominaj, że na randkach sa też faceci, i ze oni tez boja się
                    samotności. Pisze ci to facet.
    • Gość: sonia Przykład typowego kretyna. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 22:32
      jesteś za głupi i zbyt chamski by zrozumieć cierpienie w samotnosci.żygac mi
      sie chce jak widze takich facetów jak ty.totalny pępek pieprzonego świata,na
      którym samotne kobiety szukające znajomych/chłopaków/przyjaciół traktuje się
      jak dziwolągi rodem z kosmosu.Odpuść sobie i ciesz,się,żeś szczęsliwy,bo życie
      jest krótkie i nie wiesz jakie przykrosci mogą cię spotkać.Obyś nigdy nie
      musiał prosić o miłość.zyczę szczęcia.
      • Gość: corgan szkoda ze nie wiesz jak kobieta traktują samotnych IP: 217.11.142.* 24.11.04, 22:53
        facetów hehehe Taki facet jest w przedbiegach raczej skreslony, no nie?

        Jak to kobiety mawiaja - "najlepszym kandydatem na faceta albo męża jest czyjś
        facet albo inny mąż" hehe
    • rogerio1 Re: desperatki szukajace w necie chłopa żal mi wa 25.11.04, 08:10
      Popieram w 100 procentach autora.
    • Gość: Fema Re: desperatki szukajace w necie chłopa żal mi wa IP: *.b.pppool.de 25.11.04, 09:22
      Jeeeezu, nastepny "Pan -co- wszystkie-rozumy-pozjadal", nastepny madrala,
      leczacy kompleksy na forum. Podejrzewam zlotko, ze to ty jestes tym "byle
      czym".
      • Gość: Zajety Re: desperatki szukajace w necie chłopa żal mi wa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.04, 10:17
        Czyli też należysz do desperatek, współczuje.
        • alpepe Re: desperatki szukajace w necie chłopa żal mi wa 25.11.04, 10:19
          akurat fema nie należy do desperatek, ja zresztą też nie.
          • Gość: Zajety Re: desperatki szukajace w necie chłopa żal mi wa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.04, 10:23
            A znasz ją?
            • alpepe Re: desperatki szukajace w necie chłopa żal mi wa 25.11.04, 10:24
              oczywiście tylko z paru forów, ale to wystarczy, mam nosa :)
              • Gość: Fema Re: desperatki szukajace w necie chłopa żal mi wa IP: *.hrz.uni-kassel.de 26.11.04, 10:02
                dzieki za wziecie mnie w obrone Alpepe:)
        • Gość: Fema Re: desperatki szukajace w necie chłopa żal mi wa IP: *.hrz.uni-kassel.de 26.11.04, 10:00
          ha ha ha!!!! Co ty mozesz o mnie wiedziec?
    • Gość: obierzyna zgadzam sie i dodam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.04, 10:21
      ze sa czesto bezkrytyczne, co widac nawet na tym forum. nawet jesli jest
      chamski to i tak panienki bedą go oblegały.
      • Gość: Zajety Re: zgadzam sie i dodam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.04, 10:24
        Kogo masz na mysli pisząc o tym forum?
        • Gość: obierzyna Re: zgadzam sie i dodam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.04, 11:11
          za duzo chcialbys wiedziec:) zreszta, takie samo pytanie moglabym tobie zadac,
          bo przeciez napisales ten watek opieajac sie na konkretnych nickach.
    • Gość: obierzyna forumowiczki to typowy przykład tego co opisałeś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.04, 16:13
      idealnie pasują.
      • Gość: Fema Re: forumowiczki to typowy przykład tego co opisa IP: *.hrz.uni-kassel.de 26.11.04, 10:50
        chyba o sobie piszesz obierko...
    • yzek Re: desperatki szukajace w necie chłopa żal mi wa 26.11.04, 11:40
      Chyba odwiedzałeś inne portale randkowe: na tych, na których ja bywałem musiałem
      się mocno starać, żeby zwrócono na mnie uwagę i jakoś nie oblegały mnie tłumy
      desperatek :)

      Y.
    • Gość: Ru Re: desperatki szukajace w necie chłopa żal mi wa IP: *.crowley.pl 26.11.04, 14:14
      Kobiety szukające w necie nie są w stanie znależć poszukiwanych wartości w
      świecie rzeczywistym. Nie dorabiajmy do tego żadnej filozofii- zgadzam się z
      tezą Zajętego, chcoiaż uważam, że doszukuje się w zjawisku opisywanym przez
      siebie zbyt złożonych przyczyn.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka