Dodaj do ulubionych

Paulina Reiter. Hit: Nancy Sinatra "Nancy Sinat...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 20:28
Ta pani jest stuknięta, ale dlaczego wszyscy muszą się o tym dowiadzywać z
gazet. Polska to taki fajny kraj, gdzie ludzie nierozumiejąc, wolą kogoś
opluć, niż zapytać o cokolwiek. Takie Panie jak ta, wykorzystują publiczność
oferowaną przez wyborczą, do zarabiania jakichkolwiek kwot w celu utrzymania
wysokiej stopy..posługując się niby-wyrafinowanymi porównaniami, jakby-barwną
ekwilibrystyką słowną, żeby jeszcze 38 milionów polaków czytało, co ta pani
lubi a czego nie. Nic mnie to nie obchodzi, ponieważ wiem że o Marcinie
Rozynku ta Panna nie wie nic sensownego i to nie z jego winy. Marcin Rozynek
to człowiek szanowany przez wielu znakomitych muzyków w tym kraju Panno Lalu,
tylko musi Pani najpierw przjerzeć notatki, czy już ich Pani "opisała", bo
może o Janerce już też Pani głupoty powypisywała. Chyba bym się powiesił na
latarni, gdybym kończył, jak Pani, dzień, z takim bilensem nienawiści
bezinteresownej. ale mówią, że kto bardzo nienawidzi, musiał się kiedyś
bardzo kochać:)
Obserwuj wątek
    • Gość: ania - białystok Paulina Reiter. Hit: Nancy Sinatra "Nancy Sinat... IP: 81.15.254.* 27.11.04, 20:29
      A więc... Moim zdaniem - bo mogę mieć raczej swoje zdanie jeśli pani Paulina
      może - Marcin to nie kit. Każdy chyba czuje coś podobnego jak on, a
      przynajmniej niektórzy ludzie, tyle, że on dzieli się tym z innymi. Nie
      wstydzi się. Każdy kto tworzy muzykę, tworzy ją w inny sposób. I JEDNYM TO
      SIĘ PODOBA, a drugim nie. A czy pani Paulino, pomyślała pani wypowiadając się
      nad tym, że ktoś może nie lubić Sinatry czy Cohena? Aha, i jeszcze jedno:
      niech pani zwróci uwagę na to, że Rozynek to polski wokalista, a np Sinatra?
      Hmm... Nie dodam nic więcej. Żeby nie urazić kogoś przypadkiem. Pozdrawiam
      wszystkich. I Marcina również.
    • Gość: Ania_2s Re: Paulina Reiter. Hit: Nancy Sinatra "Nancy Sin IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 27.11.04, 23:23
      Paulino...ty po prostu nie znasz się ani na muzyce, ani na facetach na
      dodatek nie masz gustu...Ja nie jestem jak to nazwałaś "młodocianą
      słuchaczką"..jestem w wieku Marcina i zapewniam Cię że moja "kondycja" jest
      jeszcze niezła...Myśląc o Twoim guście miałam na myśli...Twoje okropne,
      tandetne kolczyki!!!I kobieto , Ty nawet nie próbuj zrozumiec o czym pisze
      Marcin(nie dasz rady)...jesteś zbyt ograniczona (pisząc do takiego pisma i
      takie bzdury)...masz klapki na oczach i okropne kolczyki na uszach!,,,I w ogóle
      żałuję że poświęciłam Ci tyle cennych chwil.....
      • Gość: borowik kto to jest ten rodzynek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 23:18
        strasznie laski na niego lecą...
      • Gość: AniAni_Okrut Re: Paulina Reiter. Hit: Nancy Sinatra "Nancy Sin IP: *.chello.pl 01.12.04, 17:37
        te wszystkie Anie normalnie zazdroszcza paulinie R urody i wdzieku,
        inteligencji i błyskotliwości, cietych fraz i ciekawej pracy. Wiec szarpią ja
        za kolczyki.
        Szarpcie sie same bolesnie za sutki nad marnościa Rodzyna Jedynego bolejąc!
    • Gość: Malwina Re: Paulina Reiter. Hit: Nancy Sinatra "Nancy Sin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 08:38
      Jestem oburzona jawną nienawiścią wylewającą się z artykułu najwyraźniej pseudo
      redaktorki działu kultury. Do kogo ta kobieta pisze i jakim językiem?! Te
      niewybredne sformułowania.... Kto tej pani pozwolił pisać? Bo mnie nie
      interesują jej emocje i zawiść a niczego innego w tym artykule doszukać się nie
      można. Na naszej scenie pojawia się wrażliwy artysta z nieprzeciętnymi
      piosenkami i zamiast go wspierać...I jeszcze jedno mam trzydzieści parę lat.
    • Gość: ci Re: Paulina Reiter. Hit: Nancy Sinatra "Nancy Sin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 09:06
      skończy pani jako zgorzkniała, brzytka kobieta. Ciekawe czy pani szef wie jak
      bardzo daje pani sobie upust, używając szanowanego dziennika. brzydka
    • Gość: cohen Re: Paulina Reiter. Hit: Nancy Sinatra "Nancy Sin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 09:08
      Nancy Sinatra "Nancy Sinatra", Marianne Faithfull "Before the Poison" i Leonard
      Cohen "Dear Heather" są nieciekawe. nie rozumiem zachwytów. wręcz to kiepskie
      płyty. Rozynka jeszcze nie słyszałem.
    • Gość: isztarek Re: Paulina Reiter. Hit: Nancy Sinatra "Nancy Sin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 13:41
      Ludzie, ja rozumiem że de gustibus non est disputandum, ale jeśli reprezentacją
      polskiej sceny muzycznej są artyści pokroju Rozynka, sceny politycznej Giertych
      i Lepper a telewizyjnej seriale "z życia wzięte" oraz kolejna edycja Baru.. to
      czeka nas chyba tylko kolejny rozbiór >;/
      • Gość: sztarek i Re: Paulina Reiter. Hit: Nancy Sinatra "Nancy Sin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 20:54
        A jeśli krytyką zajmie się Reiter i - przepraszam - Isztarek - czy jakoś tak to
        z pewnością - Kto ty jesteś isztarek - Łaciński Paradygmator? Frajerzyna hehe
        • Gość: jeszcze Re: Paulina Reiter. Hit: Nancy Sinatra "Nancy Sin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 21:01
          A poza tym Pani Masłowska to Postać! Szymczyk, filmoznawca jakiś. Ale Reiter to
          redaktor z obcasów jedynie. Że się pisać potrafi to jeszcze nie powód żeby
          upubliczniać całkiem prywatne objawy. Co to jest - redaktor z Wysokich obcasów ?
          Masłowskiej po bułki może latać z rana jedynie. :)..redaktor:):)
          • Gość: BG Re: Paulina Reiter. Hit: Nancy Sinatra "Nancy Sin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 21:04
            Paulina, przcież umawiałyśmy się że aż tak mu ni przysolisz. Tak nie miało być.
            To jest przegięcie. Z Cohenem poszłaś ładnie, ale z Rodzynkiem przesadziłaś.
            Zadzwonię do Ciebie wieczorem. W firmie się wściekają.
            • Gość: Filip Re: Paulina Reiter. Hit: Nancy Sinatra "Nancy Sin IP: 217.153.180.* 29.11.04, 13:51
              To nie było ładnie napisane i przykro się czytało, Pani poglądy jakkolwiek
              sprzeczne z moimi, szanuję. Na wadze hit- kit nie położyła Pani tych samych
              ciężarków, bo jakby klimaty ocenianych płyt nie te. Muzyka Marcina Rozynka ma
              bawić i jako taka sprawdza się doskonale. Muzyk walczący całe życie z depresją
              (mam na myśli Coehena) tworzy, jak mi się wydaje, w mniej radosny sposób. I
              tyle.
              P.S. Kolczyki ładne (ale to jakby nie na temat.)Pozdrawiam Filip
    • Gość: jo Re: Paulina Reiter. Hit: Nancy Sinatra "Nancy Sin IP: 194.246.124.* 01.12.04, 10:52
      Recenzje świetne, blyskotliwe, dowcipne i spójne. Nie rozumiem, skąd te bluzgi
      na forum - Reiter popiera argumentami swoje (ano tak, prosze państwa, na tym
      recenzja polega i tym się różni od materiałów prasowych rozpowszechnianych
      przez wytwórnię) opinie. Jęzor ognisty mnie wystarczy, żeby od płyty rodzynka
      trzymać się z daleka, ale cóż - w naszym pięknym kraju kwitnie tradycja klaki.
      Jak wszyscy klaszą, to wszyscy, nie, k..wa?

      Tak, miec w Polsce zdanie odmienne od więszkości to jak wejść na Żyletę w
      szaliku Polonii. Której to odwagi Paulinie gratuluję.


      P.S.
      Ludzie, może trochę mniej agresji, zamiast osadzać kosy na sztorc wecujcie może
      ostrze polemiki...


      • Gość: Gryps Re: Paulina Reiter. Hit: Nancy Sinatra "Nancy Sin IP: *.chello.pl 01.12.04, 17:39
        no no, nareszcie obrończyni sie znalazła, skądinąd ten styl znajomy...
    • Gość: Mini_Europ Re: Paulina Reiter. Hit: Nancy Sinatra "Nancy Sin IP: 66.98.180.* 08.12.04, 23:59
      chcialbym byc tym kolczykiem...
    • Gość: jojo Re: Paulina Reiter. Hit: Nancy Sinatra "Nancy Sin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 21:14
      słaba jest ta Paulina. W jej słowie nie ma cienia krytyki merytorycznej, więc
      nie ma się co przejmować. Tak dosolić to każdy potrafi. Tylko nie każdy chce.
      Ja Rozynka szanuję i też nie jestem rozkrzyczaną nastolatką, a
      dwudziestodziewięcioletnim męszczyzną bez kolczyków.
    • Gość: essen Re: Paulina Reiter. Hit: Nancy Sinatra "Nancy Sin IP: *.itpp.pl 16.12.04, 14:54
      A co to za dziwaczna dyskusja? Nie rozumiem dlaczego wszyscy się czepiają
      autorki. To przecież nie recenzja a prywatna opinia. W dodatku dobrze napisana.
      Ja rozumiem, że wielu osobom Rozynek może się podobać. Mi sie nie podoba
      akurat. I mi i autorce wolno mieć takie podejscie do Rozynka. Tym co lubią -
      tez wolno go lubić i słuchać (choc ja MAM DOŚC i nie mogę znieśc jak wchodzę do
      sklepu i słyszę z radia - ale co - mam rozwalić głośniki?).
      Ale skąd taki zmasowany atak? taka agresja? W stosunku do kogoś kto ma inne
      poglądy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka