Gość: gruba
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.11.04, 00:42
Muszę ,muszę koniecznie zrzucić co najmniej 10 kilogramów!!!!!Nie mogę na
siebie patrzeć, w nic się nie mieszczę! Jak do tego doszło? No dobra, wiem
jak. Ale walka z miłością do słodyczy jest walką przegraną. Zwłaszcza teraz,
kiedy nie jestem zakochana i nie ma nikogo w pobliżu w kim mogłabym się
zakochać, a tylko w stanie ciężkiego zakochania chudnę że aż miło.Nie znam
innych sposobów. Co z tego,że codziennie zasuwam na rowerze kila kilometrów,
skoro zaraz po powrocie do domu obżeram się i idę spać.Psu na budę taki
wysiłek fizyczny. Skąd znaleźć siłę by pokonać niepohamowany apetyt.
Ratunku!!!!