babcia_kasi
29.11.04, 08:48
Mój zięć urządził w piątek awanturę (wytrzymał od maja).Chcemy dzisiaj z
mężem ok.20=tej iść do niego na rozmowę.Chcemy mu powiedzieć, że wiemy o
stosowaniu przemocy...no właśnie, co i jak mówić, jakie elementy powinna
zawierać taka rozmowa.Gdyby Pan miał córkę, wobec której stosowana jest
przemoc, co by Pan mówił jako ojciec i specjalista? Może by Pan jakiś
schemat podyktował nam?Jak się zachowywać? Mam zamiar wziąć ze sobą telefon z
wybitym nr 997?Do 20-tej będę czekać na odpowiedź, a potem i tak musimy
radzić sobie sami, bo tę rozmowę musimy przeprowadzić dziś (jutro idę na
kilka dni do szpitala).