Gość: JanKowalski
IP: *.org / *.internetdsl.tpnet.pl
04.12.04, 23:22
Cześć.
Walę od razu: Podoba mi się pewna dziewczyna u mnie w liceum :)
Ja jej chyba też się podobam (z rok temu dawała mi znaki), ale wtedy nie
byłem zdecydowany, tzn. inna przyczyna-zgadnijcie...
Ale teraz się zmieniło. Problem polega na tym, że nie wiem jak to rozegrać,
bo to nie byle kto! :-) Powiecie: "Po prostu podejdź do niej"
Myślicie, że to takie proste? No, a nawet gdyby, to co jej powiem? "Cześć" i
samo jakoś pójdzie? Wątpię...
Wy, jako ludzie starsi, bardziej doświadczeni, macie już doświadczenie i
obycie z takimi sytuacjami, heh. Liczę na waszą pomoc, postarajcie się
umiejętnie wczuć i powiedzcie co byście zrobili.
Ps. Trochę zabawnie to wyszło, ale co tam.