Gość: nutka IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 15.12.04, 08:36 Co robić? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
edzia-fredzia Re: Zovirax 15.12.04, 08:41 I z chlopakami sie nie caluj na dworze :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nutka Re: Zovirax IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 15.12.04, 08:45 No właśnie się całowałam dziko 2 dni temu i proszę, co mnie spotkało :-) Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Zovirax 15.12.04, 10:19 no, dobrze, że na całowaniu się skończyło, bo inaczej nie tylko zovirax można by polecić ;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nutka Re: Zovirax IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 15.12.04, 13:52 E tam, nie powiedziałam, że na całowaniu się skończyło... :-)) Gdzie indziej na pewno nic nie wyskoczy :-P A tak w ogóle to byłam już w aptece i nakupowałam smarowideł i się namaszczam. Oby pomogło bo w poniedziałek mam takie dość ważne spotkanie opłatkowe i nie mogę dopuścić, żeby mi się to świństwo rozlało po całych ustach :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Opryszczka mi wyskakuje :-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.04, 10:57 spirytus salicylowy i pasta do zebów mietowa :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Truskawka Re: Opryszczka mi wyskakuje :-( IP: *.kki.krakow.pl 15.12.04, 14:23 A mogę pojechać hardcorem? Bo koleżanka z klasy kiedyś polecała mi miód z uszu. Jakiś stary babciny przepis. W życiu nie słyszałam nic bardziej obrzydliwego. Uch. Fuj. A jeśli o mnie chodzi, to zowirax i pasta cynkowa (o, zapomniałam w wątku o ofierze marketingu o paście cynkowej) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Opryszczka mi wyskakuje :-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.04, 14:42 a na spierzchniete łapki mozna nasikać;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nutka Re: Opryszczka mi wyskakuje :-( IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 15.12.04, 14:44 Nie mam miodu w uszach, ale może zacznę hodować na leczenie przyszłych opryszczek :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Truskawka Re: Opryszczka mi wyskakuje :-( IP: *.kki.krakow.pl 15.12.04, 14:47 Z sikaniem to ja słyszałam o poparzeniach meduzowych (chyba w jakimś serialu). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nutka Re: Opryszczka mi wyskakuje :-( IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 15.12.04, 14:53 Okłady z moczu, miód w uszach - to jest to :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm medycyna natyralna ;-)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.04, 15:09 ale z ta pastą to spróbuj jak bedziesz w domu,pomaga:P Odpowiedz Link Zgłoś
hippophae Re: Opryszczka mi wyskakuje :-( 15.12.04, 20:36 E tam zaraz takie obrzydliwe, chyba lepsze niż opryszczka. Przecież nie zawsze były zowiraxy. Podobno to naturalny antybiotyk i całkiem skuteczny, chociaż z powodu braku opryszczki nie testowałam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: weronka79 Re: Opryszczka mi wyskakuje :-( IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.12.04, 20:23 Proponuję Hascovir - naprawdę działa,a kosztuje ok 6 zł za 5-gramową tubkę, a czynnik aktywny ma ten sam co Zovirax, który kosztuje znaaaacznie więcej. Słyszałam, że trzeba też brać wapno, bo jak nie ma niedoboru w organiźmie, to oprycha podobno nie wyjdzie. Może to jakieś bujdy, ale wapno to na pewno nie zaszkodzi, a ja opryche mam rzadziej niż kiedyś. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nutka Re: Opryszczka mi wyskakuje :-( IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 17.12.04, 10:29 Dzieki weronka79! Kupiłam ten hascovir i po 2 dniach stosowania mam efekt, jak po tygodniu stosowania innego środka :-) Jak tak dalej pójdzie to do poniedziałku nie będzie śladu :-) Odpowiedz Link Zgłoś
weronka79 Re: Opryszczka mi wyskakuje :-( 17.12.04, 16:52 miło mi baardzo że mogłam pomóc :) Odpowiedz Link Zgłoś