Dodaj do ulubionych

brak czułych słów w związku...........

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 15:37
jestesmy razem juz dosc dlugo,prawie rok.Przez ten czas nie uslyszalam ANI
RAZU:ładnie wyglądasz, tęsknię,zależy mi na Tobie,kocham, jesteś dla mnie
najważniejsza.............wiem ze slowa nie są najważniesze ale jakieś
minimum to chyba moge dostać?
Obserwuj wątek
    • trzydziecha1 Re: brak czułych słów w związku........... 06.01.05, 15:38
      A zo z czynami? Jesli pomaga, pociesza, rozumie, wyręcza.... to wszystko OK.
      • Gość: madzia Re: brak czułych słów w związku........... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 15:40
        taaaaa, jasne!jeszcze tego bym chciala, wsparcie?nie ma takiego slowa w jego
        słowniku
        • Gość: aa Re: brak czułych słów w związku........... IP: *.chello.pl 06.01.05, 15:41
          bo moze zbrzydlas tzn zrobilas sie brzydka pewnie przytylas;)
          ....eee napewno
        • trzydziecha1 Re: brak czułych słów w związku........... 06.01.05, 15:42
          No to zrób remanent, rachunek zysków i strat, bilans czy jak to tam zwą....
          Zaudytuj sytuację i podejmij włąściwe decyzje, zeby manka w życiu sobie nie
          zrobić.
          • Gość: ??????????? Re: brak czułych słów w związku........... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 20:25
            TO CO TY Z NIM JESZCZE ROBISZ???????? TO PALANT!!!!!
    • Gość: xxx nie slyszysz tego, bo IP: 217.153.79.* 06.01.05, 20:29
      skoro nie mowi, a i w czynach sie to nie przejawia, to moim zdaniem on niczego
      do Ciebie nie czuje, a juz na pewno nie jest to milosc. po prostu wykorzystuje
      Cie. Moze lepiej znalezc sobie kogos dla kogo bedziesz najwazniejsza,
      najpiekniejsza i codziennie slyszec mile slowka:)?pozdrawiam
      • rzeznia_nr_5 Re: nie slyszysz tego, bo 06.01.05, 21:20
        Gość portalu: xxx napisał(a):

        > skoro nie mowi, a i w czynach sie to nie przejawia,to moim zdaniem on niczego
        > do Ciebie nie czuje,a juz na pewno nie jest to milosc.


        Nie słuchaj takich zawistnych raszpli.Pewnie jej się nie układa i chciałaby
        to samo widzieć u innych.
      • Gość: xxx Re: nie slyszysz tego, bo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 23:10
        wez sie gon bo to ja jestem xxx
    • rzeznia_nr_5 Re: brak czułych słów w związku........... 06.01.05, 21:19
      Gość portalu: madzia napisał(a):

      > jestesmy razem juz dosc dlugo,prawie rok.Przez ten czas nie uslyszalam ANI
      > RAZU:ładnie wyglądasz, tęsknię,zależy mi na Tobie,kocham, jesteś dla mnie
      > najważniejsza.............wiem ze slowa nie są najważniesze ale jakieś
      > minimum to chyba moge dostać?


      A co z czynami.Ładnie wyglądasz,tęsknię itp. jeśli facet wymienił ci olej w
      samochodzie albo zainstalował Windowsa to właśnie powiedział dokładnie to samo
      w ten sposób.
      • Gość: xxx Re: brak czułych słów w związku........... IP: 217.153.79.* 06.01.05, 21:51
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=19177284&a=19177377
        tak, nie uklada mi sie i jestem baaaardzo nieszczesliwa;))
      • tumoi Re: brak czułych słów w związku........... 07.01.05, 11:32
        Od partnera wymaga się znacznie więcej niż zainstalowanie Windowsa i wymiany
        oleju. Te rzeczy robią mi kumple z pracy.
    • daimona skoro ani czynami, ani słowami 06.01.05, 21:55
      nie wyraża czułości - TO PO CO TY Z NIM JESTEŚ?
      • mickey.mouse Re: skoro ani czynami, ani słowami 06.01.05, 22:45
        Odpowiem za nia. Bo to nie zawsze takie proste - odejsc.
    • mickey.mouse Re: brak czułych słów w związku........... 06.01.05, 22:43
      Jesli nie slyszysz tego w swoim zwiazku, to nie jest kwestia czy, lecz kiedy
      ten zwiazek sie rozpadnie. Okolicznosci rozpadu beda w kazdym przypadku dosc
      podobne.
      • Gość: Maryna Re: brak czułych słów w związku........... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 09:04
        A guzik prawda! faceci nie umieją mówić. Mam męża szesnaście lat i NIGDY nie
        mówi mi,że mnie kocha,że ładnie wyglądam(inni to mówią, on nie),ale zawsze jest
        pod reką ,gdy go potrzebuję, nigdy się na nim nie zawiodłam. wystarczy,ze mnie
        przygarnie męskim gestem, przytuli,pocałuje- to zastępuje i tysiąc
        niepotrzebnych słów. Chociaż wypomniałam mu kiedyś, że nic nie mówi, ale on
        taki już jest i na dobrą sprawę nie musi mówić..
        • Gość: Teresa Re: brak czułych słów w związku........... IP: *.net-serwis.pl 07.01.05, 11:17
          piszesz, ze faceci nie potrafia i jednoczesnie, ze ...inni mowia
          wiec jednak wielu z nich potrafi
          oczywiscie, ze wazniejsze sa czyny i gesty, ale i slowne okazywanie uczuc na
          codzien buduje i cementuje zwiazek i duzo tracisz obywajac sie bez ntego
    • sagis Re: brak czułych słów w związku........... 07.01.05, 11:35
      Ile ma lat i co robi?
      Jeśli pracuje, to jaki zawód wykonuje, a jaki ma wyuczony?
      Trochę te rzeczy mówią o predyspozycjach i umiejętnościach nawiązywania
      kontaktów z ludźmi.
      • Gość: madzia Re: brak czułych słów w związku........... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 11:47
        27 lat,informatyk(zawod wykonywany i wyuczony)
        • Gość: antoinette Re: brak czułych słów w związku........... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.05, 13:28
          Gość portalu: madzia napisał(a):

          > 27 lat,informatyk(zawod wykonywany i wyuczony)

          Powiem Ci, że jak zaczęłam czytać Twoj post, to taka specjalizacja mi
          przemknęła przez głowę ;) Czy Twoj informatyk jest może jeszcze do tego spod
          znaku panny?
          Bo tak się nieszcześliwie składa, że może to tylko stereotypy, ale może czasami
          coś w tym jest :(
          Z tym, że ja sama jestem właśnie z 30-letnim informatykiem, wyuczonym i
          wykonywanym, i o żadnym braku czułych słow nie może być mowy. Jemu to wychodzi
          tak jakoś cudownie naturalnie.
          Więc 2 sprawy:
          1. Moze z trudem mu przychodzi okazywanie czulosci, zamiast powiedzieć Ci ze za
          Toba tesknil woli zainstalowac tego Windowsa...I to jest takie jego 'kocham
          cie', ale trudne do wytrzymania na dluzsza mete, szczegolnie dla łasych na
          slodkie slowka kobiet. Dla niego powiedziec ze jestes sliczna jest tak
          oczywiste, ze az szkoda to mowic, lepiei wymienic olej. Z tym ze sama wole
          czasami uslyszec cos slodkiego zamiast zobaczyc jego pochylonego nad, nawet
          moim, komputerkiem. Coz, tak mamy :) Czule slowka ta takie krople slodyczy w
          slonym oceanie codziennosci. Slodyczy, bez ktorej czasami trudno sie obejsc.
          2. Moze rzeczywiscie jest z Toba, przepraszam, jezeli zabrzmi to brutalnie, ale
          braku innego pomyslu na zycie i mu srednio zalezy czy bedzie Ci milo czy nie...

          Ale raczej opcja nr1. Radzilabym powaznie porozmawiac - moze on nie wie, ze Ci
          tego brakuje? Moze rzeczywiscie czule slowka uwaza za cos tak oczywistego ze az
          zbednego?

          pozdrawiam cieplutko i powodzenia w negocjacjach :)
    • Gość: j Re: brak czułych słów w związku........... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 13:03
      to niekoniecznie zła wola albo brak uczuć. Ja wychowałem się w domu gdzie nie
      było żadnego okazywania uczuć. I taki byłem w związkach z kobietami. Wydawało
      mi się, że skoro jestem, to wystarczy. Może gość ma tak samo. W końcu mi
      przeszło jak sobie zrobiłem przegląd mózgu i pewne rzeczy zrozumiałem. Czasem
      trzeba dostać w łep.
      • Gość: Kinga111 Zaraz zaraz........ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 16:09
        Ale my tu się wszyscy skupiliśmy na tych czułych słówkach, ale przecież Madzia
        mówi, że o oparciu też nie może być mowy... Więc o co chodzi?? jeśli facet nie
        stara się okazać Ci, że Cię kocha (choćby przez takie oparcie psychiczne), no
        to chyba nie możemy mówić o normalnym związku!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka