Plotki

IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 09.01.05, 13:40
Czy zdarzyło się kiedyś tak, że głupia plotka zniszczyła wasze plany,
związki, przyjaźnie?

Jestem właśnie w takiej sytacji. Kilka głupich kłamstw powiedzianych na mój
temat komuś bliskiemu (z zazdrości, zawiści, z bezmyślności - nie wiem)
sprawiło, że mój świat stanął na głowie. Przestałam wierzyć w sprawy, które
zawsze były dla mnie najświętsze.
Płaczę, bo nie mogę w to uwierzyć.
    • alpepe ja tak miałam 09.01.05, 13:46
      Nutka, nie łam sią, przeżyjesz i to. :*
      • Gość: Zorro Re: ja tak miałam IP: *.icpnet.pl 09.01.05, 13:55
        Co donosik.
      • Gość: nutka Re: ja tak miałam IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 09.01.05, 18:22
        Jak traktować osoby, które rozpowszechniają na mój temat kłamstwa i obelgi,
        rujnując mi w ten sposób związek?

        Jezu, ja ufałam tym ludziom...
        • winogroneczka a dlaczego?? 09.01.05, 18:52
          dlaczego twoj facet pozwala na to zeby te plotki rujnowaly wasz zwiazek??
          dlaczego ufa IM a nie TOBIE?
          • Gość: nutka Re: a dlaczego?? IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 09.01.05, 19:03
            Dobre pytanie. Ciągle sobie je zadaję, w kółko od trzech dni.
            • alpepe Re: a dlaczego?? 09.01.05, 19:05
              najśmieszniejsze, że nikt nie pamięta, kto puścił plotę, że to osoba
              niewiarygodna, której nie można ufać, ale wszyscy pamiętają, że Ty coś rzekomo
              zrobiłaś lub powiedziałaś. Przynajmniej tak było w moim wypadku.
              • Gość: nutka Re: a dlaczego?? IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 09.01.05, 19:20
                Jak ja mam się zachowywać teraz w stosunku do tych ludzi?
                Najchętniej powiedziałabym im, co myślę nie przebierając w słowach. Należymy do
                tego samego towarzystwa, do większej grupy ludzi. Nie chcę psuć atmosfery,
                prowokować kolejnych intryg, kłamstw, plotek. Nie moge jednak przemilczeć tej
                sprawy. Mam wrażenie, że czekają na mój ruch.
                Boże, jak ja się zawiodłam. Nie wiem, na kogo jestem bardziej zła: na
                tych "przyjaciół", na M. czy na siebie. Nie myślę o niczym innym.
                • alpepe Re: a dlaczego?? 09.01.05, 19:21
                  najlepiej być jadowicie uprzejmą i patrzeć prosto w oczy z pogardą, choć
                  łatwiej było by dać w pysk.
                  • tygrysio_misio Re: a dlaczego?? 09.01.05, 19:26
                    i tu sie z toba zgodze bo nie warto sie znizac do poziomu parszywych plotkarzy
                    i udowodnic ze jest sie od nie lepszym

                    trzeba umiec trzymac klase!!!
                    • Gość: nutka Re: a dlaczego?? IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 09.01.05, 19:33
                      Muszę się na to przygotować jakoś psychicznie.. A ja bezpośrednia dziewczyna
                      jestem i aż się boję że coś chlapnę.
                      • alpepe Re: a dlaczego?? 09.01.05, 19:34
                        ja to myślałam, że pi.. tego oszczercę w twarz, ale tylko rozmawiałam z nim i
                        nawet się uśmiechałam, więc Ty też sobie poradzisz.
                      • tygrysio_misio Re: a dlaczego?? 09.01.05, 19:36
                        a sobie chlapnij tylko tak tajemniczo zeby sobie musieli pomyslec i do konca
                        nie zrozumieli i tak z klasa(nie obrazaj matek ani dalszej rodziny, nie rugaj
                        zbyt mocno i nie mow nic co nie jest prawda)


                        tylko jak ci mocno dopioka
                        • Gość: nutka Re: a dlaczego?? IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 09.01.05, 19:57
                          Dlaczego jeśli jestem wobec kogoś uczciwa to nie dostaję tego samego w zamian?
                          • tygrysio_misio Re: a dlaczego?? 09.01.05, 23:08
                            bo nie wszyscy rozumieja ze zeby cos dostawac od innych to trzeba umiec to dawac

                            wymagaja uczciwosci od ciebie a nie wiedza ze powinni rowniez wobec ciebie byc
                            uczciwymi- to czesta praktyka
    • tygrysio_misio Re: Plotki 09.01.05, 19:13
      a mi smiechy kolegow b.duzo popsuly ....ale po 2 latach jest juz dobrze

      trzymaj sie i powiedz o tym facetowi bo nic tak jak szczeroc nie zalatwi tego-
      powiedz mu o najgorszych rzeczach o tobie i wytlumasz mu czemu to juz nigdy nie
      bedzie sluchac innych tylko z kazda plotka przyjdzie do ciebie wpierw

      trzymam kciuki :*
      • Gość: nutka Re: Plotki IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 09.01.05, 19:16
        Widzisz, ja go n i g d y nie okłamałam. Nawet nie wiem, co miałabym mu
        tłumaczyć/wyjaśniać, bo te plotki to bzdury wyssane z palca.
        Myślałam, że zna mnie wystarczająco dobrze, żeby nie uwierzyć a jednak...
        • tygrysio_misio Re: Plotki 09.01.05, 19:19
          wiec moze to pierwsza proba zeby on ci zzaufal i moze poprostu idz do niego i
          mu to powiedz to co nam i sie poplasz i zobaczysz czy on to zrozumie

          dowiesz sie czy jest w stanie przetrzymac takie i jeszcze gorsze kryzysy

          trzymam kciuki:*
          • Gość: nutka Re: Plotki IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 09.01.05, 19:23
            Powiedziałam mu: M., nigdy cię nie okłamałam, nie zrobiłam nic złego. Jeśli
            chcesz - pytaj, odpowiem ci szczerze na każde pytanie.
            Nie zapytał o nic.
            Skończyło się.
            • tygrysio_misio Re: Plotki 09.01.05, 19:28
              wiec moze potrzebuje czasu

              moze po jakims czasie zrozumie ze cie potrzebuje i kto jest jedo prawdziwym
              przyjacielem!!!!!!!!!!!!
              • Gość: nutka Re: Plotki IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 09.01.05, 19:35
                Dlatego nie chcę na niego naciskać.
                Ale coś we mnie pękło. Nie wiem komu ufać.
                • tygrysio_misio Re: Plotki 09.01.05, 19:38
                  narazie tylko sobie i popatrz uwaznie jak inni na to zareaguja to sie z czasem
                  wszystkiego dowierz
    • kolorka2 Re: Plotki 09.01.05, 23:04
      A ja ci powiem - nie pozwalaj sobie, żeby cie źle traktowali. Raz im na to
      pozwolisz - zawsze będziesz obrywać, zawsze się będzie za tobą wlokło. Wiem co
      mówię niestety - nie zareagowałam w odpowiednim momencie na ploty, które pewna
      osoba puszczała wokół mojej osoby. Ale pomyślałam że bede ponad to, że się nie
      ustosunkuje, że samo się uspokoi, a nie podtrzymawana plotka zgaśnie. Nie zgasła
      do końca, gdzieś się ciągle tli, a ja żałuje że nie lałam prosto w pysk.
      • Gość: nutka Re: Plotki IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 10.01.05, 10:43
        Myślisz, że lepiej z tymi osobami porozmawiać? Myślisz, że zrozumieją?
        Na razie w ogóle nie mam ochoty na nikogo patrzeć i z nikim gadać...

        Zawsze ufałam ludziom i szukałam w każdym czegoś dobrego, nie skreślałam nikogo
        na podstawie czyjejś złej opinii, plotki. Teraz czuję, że coś we mnie pękło.
        Chodzę jak struta i ciągle zadaję sobie pytanie: co ja im zrobiłam, że tak mnie
        potraktowali? Jak mogli patrzeć mi w oczy i fałszywie uśmiechać się do mnie
        obrabiając mi za plecami tyłek? Nie wiem komu ufać a komu nie.
        A może wszyscy wokół mnie tak robią, więc i ja powinnam grać w ten sposób?
        • Gość: kolorka2 Re: Plotki IP: *.238.117.118.adsl.inetia.pl 10.01.05, 13:02
          Porozmawiać - ale nie prywatnie, tylko publicznie, na dużym forum. Odważnie
          wyciągnąć sprawę, rzucić zarzut o nieuczciwość i złe zamiary w twarz. Zagrać
          ostro - bo oni tez ostro się z Tobą obchodzą. Z perspektywy kilku lat, jakie
          minęły od czasu mojej sprawy z plotami, widze że to było najlepsze rozwiązanie,
          i czasami gorzko żałuje że wtedy nie ucięłam tego w ten sposób. Bo to niestety
          wciąż się za mną ciągnie... No ale - jestem dzięki temu mądrzejsza o nowe
          doświadczenie ;)
    • Gość: Beti Re: Plotki IP: *.hcg.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.05, 23:28
      Zastanawiam sie dlaczego Twój facet o nic nie pytał,powinien mieć jakieś pytania
      np."dlaczego to zrobiłaś"
      A moze to jego sprawka?
      Oczywiście to tylko gdybanie.
      • Gość: nutka Re: Plotki IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 10.01.05, 10:36
        Im więcej o tym myślę, tym mniej z tego rozumiem :-(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja