Dodaj do ulubionych

wydało się

21.05.02, 13:58
W piątek, w sieci (na Gadu-Gadu) zagadał mnie nie znany mi (jak myślałam)
osobnik. Wywiązała się dosyć długa i interesująca rozmowa na osobiste tematy,
choć bez żadnych konkretów, ale też bez podtekstów randkowo - erotycznych. Po
prostu ciekawa rozmowa o istocie szczęścia, o życiu itd.
Wczoraj zorientowałam się, że tym osobnikiem był człowiek, którego znam w
realu, który celowo wciągnął mnie w taką rozmowę. Poczułam się wystrychnięta na
dudka, bo on wiedział z kim rozmawia, a ja nie. Czuję się tak, jakby on zabawił
się moim kosztem.
On nie widzi nic złego w takim postępowaniu, twierdzi, że chciał sobie ze
mna "szczerze" pogadać. Nie spodziewał się, że jego "gierki" wyjda na wierzch,
nie sądzę żeby kiedykolwiek powiedział mi, że to on, gdybym sama się nie
połapała.
W trakcie tej rozmowy nie zostało powiedziane nic, czego mogłabym się wstydzić,
lub czego nie mogłabym mu powiedziec "oko w oko". Jednak czuję niesmak.
Co Wy o tym myslicie? Czy też się tak zabawiacie? A może jestem głupia, ze
wdaję się w rozmowy z "obcymi" i cała wina po mojej stronie? A może wszystko
ok, może to normalne gadać ze znajomymi udając kogoś innego i ja wyolbrzymiam
problem?
Obserwuj wątek
    • b_a_c_h_a Re: wydało się 21.05.02, 13:59
      mysle, ze to SWINIA
      • kini Re: wydało się 21.05.02, 14:11
        b_a_c_h_a napisał(a):

        > mysle, ze to SWINIA

        popieram
    • Gość: anE Re: wydało się IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 21.05.02, 14:03
      podzielam zdanie b a c h y. niepełna prawda - w tym przypadku - to kłamsto.

      a jak sie domyslilas, ze to on?
      • spacja Re: wydało się 21.05.02, 14:10
        Gość portalu: anE napisał(a):

        > podzielam zdanie b a c h y. niepełna prawda - w tym przypadku - to kłamsto.
        >
        > a jak sie domyslilas, ze to on?

        po trosze on sam się wygadał - wtedy zaczęłam kojarzyć inne rzeczy: podobne błędy
        ort (dysgrafia), gdy jeden się pojawiał, drugi w tym czasie znikał, sposób
        wyrażania się, poglądy, itp.
    • kwik dziewczyny 21.05.02, 14:06
      dobra rada wujka kwika: nie gadaj z nieznajomymi na gg.
      • spacja Re: dziewczyny 21.05.02, 14:12
        kwik napisał(a):

        > dobra rada wujka kwika: nie gadaj z nieznajomymi na gg.

        juz chyba nie będę

        • b_a_c_h_a Re: dziewczyny 21.05.02, 14:18
          dlaczego by nie?????
          to dobry sposob na poznawanie nowych ludzi
          nie trzeba tylko na raz duzo z Siebie wyciagac
          pisac OGOLNIE
          • Gość: anE Re: dziewczyny IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 21.05.02, 14:22
            zreszta przytoczona sytuacja chyba czesto sie nie zdarza, co?
            ja korzystam z gg i swojego czasu z icq i nigdy mi sie nie zdarzylo..
          • kwik Re: dziewczyny 21.05.02, 14:25
            to zależy od Twojej motywacji:)
            ja traktuję gg jako narzędzie komunikacji ze znajomymi, z szefem itp.
            a zaczepki ignoruję.
            • Gość: anE Re: dziewczyny IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 21.05.02, 14:31
              ja też ignoruję zaczepki - od daaawna, nie warto na obcych ludzi tracić czas i
              z nimi gadać, uzewnętrzniać się i po raz kolejny opowiadać o sobie, ile masz
              lat, jak wyglądasz, co robisz, gdzie mieszkasz, jakie masz poglądy.. itd.
              • spacja Re: dziewczyny 22.05.02, 08:51
                Ja właściwie też nie odpowiadam na takie "zagaduchy". Ale jeśli ktoś potrafi
                mnie zainteresować w kilku pierwszych słowach (rzadko to się zdarza, prawda?)
                to nie potrafię się oprzeć.
    • Gość: AndrzejX Re: wydało się IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 22.05.02, 10:51
      Myślę,że to zależy od rodzaju waszej znajomości i tematu rozmów na Gadu-
      gadu.Jak masz chłopaka i romasujesz z kimś na boku wyżalając się na samotności
      i beznadzieję to co się dziwisz?Jeżeli to tylko znajomy to czym się
      przejmujesz i tak nie cofniesz czasu, tylko pogadaj z nim bo bedzie ciebie
      ścigać wszedzie jak mnie Judith:))
      • spacja Re: wydało się 22.05.02, 12:10
        Gość portalu: AndrzejX napisał(a):

        > Myślę,że to zależy od rodzaju waszej znajomości i tematu rozmów na Gadu-
        > gadu.Jak masz chłopaka i romasujesz z kimś na boku wyżalając się na samotności
        > i beznadzieję to co się dziwisz?Jeżeli to tylko znajomy to czym się
        > przejmujesz i tak nie cofniesz czasu, tylko pogadaj z nim bo bedzie ciebie
        > ścigać wszedzie jak mnie Judith:))


        chyba nie zrozumiałes o co chodzi, przeczytaj jeszce raz
    • Gość: yannis Re: wydało się IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.05.02, 12:40
      Coż, nieładnie ze strony kolegi... Bawiąc się netem ludzie często udają kogoś
      kim nie są (w realu bywa podobnie, jednak w sieci łatwiej wykonać), więc
      rozmawiając z kimś trzeba brać poprawkę na to co mówi. Może znajomy stwierdził,
      że to dobry kawał, może chciał poznać Cię bliżej z "innej strony" a potem się
      przyznać?? Niestety to nie tłumaczy nieeleganckiego zachowania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka