Dodaj do ulubionych

Smutno mi... ;(((((((

16.01.05, 17:13
Wiem że się nad sobą użalam... ale na promocję mojej debiutanckiej książki
nie przyszedł żaden z moich przyjaciół... ;(((((((((
Obserwuj wątek
    • Gość: Wojtek Re: Smutno mi... ;((((((( IP: *.kkes.ylc.edu.tw / *.kkes.ylc.edu.tw 16.01.05, 17:15
      To do piachu!
    • Gość: nutka Re: Smutno mi... ;((((((( IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 16.01.05, 17:16
      Co to za przyjaciele?

      A wiedzieli gdzie i o której?
      • rachela180 Re: Smutno mi... ;((((((( 16.01.05, 17:21
        20 osób! Przyszła tylko moja matka, ale od progu oświadczyla że wyglądam
        okropnie i że ubrałam się fatalnie a mój chłop jest za gruby, po czym sobie
        poszła.

        Zaprosiłam moich najbliższych przyjaciół, modny warszawski klub, ważne persony,
        współautor przyprowadził 50 osób, no porażka, byłam sama jak palec - przykro
        było i mnie, i mojemu chłopu (od niego ludzie pryszli)
        • lena_zet Re: nie przyszli, 16.01.05, 17:22
          bo ci zazdroszczą.Chamy.
          • rachela180 Re: nie przyszli, 16.01.05, 17:27
            Mogli przynajmniej zadzwonić że nie przyjdą ;(((((((((((
            • lena_zet Re: nie przyszli, 16.01.05, 17:29
              coś ty, pewnie się wybierali, ale z zawiści i zazdrości nie przyszli.
              • rachela180 Re: nie przyszli, 16.01.05, 17:32
                Nie rozumiem przecież to nie moja wina że coś potrafię czego oni nie potrafią.
                Ja nie znam się na rzeczach które oni mają w jednym palcu...

                Olali mnie, po prostu mnie olali... ;(((
                • lena_zet Re: a ile ty masz lat, dziecko? nt 16.01.05, 17:33
                  • rachela180 Re: a ile ty masz lat, dziecko? nt 16.01.05, 17:38
                    Wystarczająco dużo by rozumieć różne rzeczy. Ja nigdy nikomu niczego nie
                    zazdrościłam i pewnie dlatego Twój argument jest dla mnie nie do pojęcia :(
                    • lena_zet Re: a ile ty masz lat, dziecko? nt 16.01.05, 17:39
                      przykro mi, takie jest życie.
                      • Gość: nutka Re: a ile ty masz lat, dziecko? nt IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 16.01.05, 17:46
                        Tylko jak ich teraz spotkasz to im czasem nie daj poznać, że jest/było ci
                        przykro. Głowa do góry i czarujący uśmiech!
                        • lena_zet Re: a ile ty masz lat, dziecko? nt 16.01.05, 17:47
                          Gość portalu: nutka napisał(a):

                          > Tylko jak ich teraz spotkasz to im czasem nie daj poznać, że jest/było ci
                          > przykro. Głowa do góry i czarujący uśmiech!

                          słuszna uwaga.
    • Gość: nadinka Re: Smutno mi... ;((((((( IP: *.tel167.petrotel.pl 16.01.05, 18:48
      prawdziwi przyjaciele przyszliby. i nie ma to nic wspolnego z zazdroscia czy
      zawiscia, bo tego w przyjazni nie ma.
      skoro nie przyszli to nie sa przyjaciolmi.
      a przy okazji zastanow sie czy nie ma w tym twojej winy, ze ludzie cie olali.
      nic sie nie dzieje bez powodu.
      • Gość: Kamil Re: Smutno mi... ;((((((( IP: *.chello.pl 16.01.05, 19:45
        a jaka to książka???
        chciałbym przeczytać
        • rachela180 Re: Smutno mi... ;((((((( 16.01.05, 19:49
          Maila poproszę.
          • Gość: Kamil Re: Smutno mi... ;((((((( IP: *.chello.pl 16.01.05, 20:22
            proszę mail:
            tajemniczy.wielbiciel@gazeta.pl
      • sagis Re: Smutno mi... ;((((((( 18.01.05, 11:47
        Jeśli jest wina po jej stronie, to nie w ten sposób okazuje się to.
        Tak nie robią prawdziwi przyjaciele. A, stara prawda jest taka, że prawdziwych
        przyjaciół poznaje się w biedzie i pewnie po ich zawiści:-)
        Jej winą może być, że źle dobiera sobie znajomych, którzy później mogą stać się
        przyjaciółmi, bądź właśnie nie.
        Normalnie bliskich przyjaciół nie ma się wielu. Ci, którzy tak myślą to sami
        oszukują się. Przeważnie są to zwykłe zależności.
    • lilo5 Re: Smutno mi... ;((((((( 16.01.05, 20:38
      przykro mi że masz takich ludzi koło siebie...to smutne, nawet mama nie umiała
      się zachować.
      • Gość: w Re: Smutno mi... ;((((((( IP: *.cac.psu.edu 16.01.05, 21:16
        chcesz powiedziec, ze twoja promocja odbyla sie przy pustej sali
    • boski.zawodowiec koneser miał racje jestes załosna i depresyjna 16.01.05, 21:22
      a o czym piszesz kobieto?
      • Gość: kobo Re: kaftanik pojdzie w ruch znowu! IP: *.crowley.pl 17.01.05, 00:21
        te, boski, znowu ci sie jaznie rozjechaly? juz sie przyznawales ze jestes
        koneser, wygladalo ze leki skutkuja, a teraz znowu mocniejsze bedzie trzeba
        zaaplikowac...
        • Gość: .................. Re: kaftanik pojdzie w ruch znowu! IP: *.dialup.sprint-canada.net 17.01.05, 01:51
          No to teraz wiesz nareszcie kto jest przyjaciel a kto nie. A ksiazek
          to ty dla nich/o nich raczej nie pisalas, zeby tak ostentacyjnie
          ignorowali twoja persone. Moze napisz cos dla nas.Tu wszyscy beda ci
          wdzieczni (przynajmniej ja). A tak bardziej, tzn. z ciekawosci powaznie
          pytam, o czym, o kim......jaka tematyka bylo twoje dzielo
          (niedocenione.........ale smiem twierdzic ze tylko chwilowo i tylko przez
          nielicznych....choc...waznych)
        • boski.zawodowiec a nigdy sieroto nie pisałes o sobie w takiej 17.01.05, 08:22
          liczbie? tak koneser to ja.
          • Gość: kobo Re: a nigdy sieroto nie pisałes o sobie w takiej IP: *.crowley.pl 17.01.05, 11:31
            rotfl :D no nie, nie pisalem :D uprzedzajac inne Twoje ewentualne watpliwosci:
            nie dyskutowalem sam ze soba, nie pisalem o sobie w trzeciej osobie, nie
            pisywalem wcielajac sie w rozne plcie :D

            a fakt, ze dla Ciebie to norma, dowodzi tylko slusznosci mojego posta:
            konieczne sa silniejsze leki :P
        • boski.zawodowiec oczywiscie to było do kobo 17.01.05, 08:23

    • six_a Re: Smutno mi... ;((((((( 17.01.05, 11:51
      o, rany, to faktycznie tragedia. A w ogóle ktoś przyszedł? Bo może nie ma co
      tak rozpaczać....
    • rachela180 Re: Smutno mi... ;((((((( 17.01.05, 13:50
      Jest fatalnie... mój chłop chce mnie rzucić!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ;((((((((((
      • rachela180 Re: Smutno mi... ;((((((( 17.01.05, 13:56
        Nie wiem co się stało... mówi że już mi nie ufa i że moi znajomi są ważniejsi
        od niego... i że nie chce mnie już widzieć... nie rozumiem tego?!?!?!?!?
        • six_a Re: Smutno mi... ;((((((( 17.01.05, 18:45
          jacy znajomi? ci sami, co olali wieczór autorski??? nic już nie chwytam chyba...
          a naprawdę chciałabym się wczuć, powaga no!
          • Gość: boski jak tam twoj zapach z ust? link IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 18:49
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=19523878

            pozdrawiam
            • six_a Re: jak tam twoj zapach z ust? link 18.01.05, 11:53
              miętowy, zaczęłam żuć gumę, też powinieneś spróbować!
    • starawyjadaczka Re: Smutno mi... ;((((((( 18.01.05, 11:54
      rachela180 napisała:

      > Wiem że się nad sobą użalam... ale na promocję mojej debiutanckiej książki
      > nie przyszedł żaden z moich przyjaciół... ;(((((((((


      a widzisz! trzeba bylo zaprosic nas, na pewno cale forum KOBIETA by sie
      zwalilo :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka