Dodaj do ulubionych

chcę seksu...

IP: *.torun.mm.pl 27.01.05, 17:34
wpić sie w mojego faceta i nie wypuścic do rana. Cały dzień chodzę jak kotka
w rui. A nie mamy gdzie... :(
Obserwuj wątek
    • rachela180 Re: chcę seksu... 27.01.05, 17:36
      Aaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!! Jeszcze jedna!!!!!!!!!!!

      Co się dzisiaj z nami dzieje?!?!??!?!!!?!?!!?!?!?!?!! ?!?!?!?!?!!?
      • mandi.ole Re: chcę seksu... 27.01.05, 17:38
        coś jest, bo mnie też nosi od rańca (dosłownie) nie ma to jak obudzić się po 5
        i mieć chcicę :/
      • Gość: zenon gajowniczek Re: chcę seksu... IP: 80.53.160.* 27.01.05, 17:39
        No właśnie przecież do marca jeszcze daleko?
        • rachela180 Re: chcę seksu... 27.01.05, 17:40
          Nie wiem o co chodzi ale nosi dzisiaj... aj... :(((
          • meanwhile4 A KTO GO NIE CHCE... 28.01.05, 13:41
    • lena_zet Re: też chcę :(((( 27.01.05, 17:39
      a tu jeszcze w robocie :((( potem zaś cała noc będzie, a ja znowu jutro zgon
      przyjdę do pracy.Tak źle i tak niedobrze, o matko :(
      • Gość: gatka Re: też chcę :(((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 17:46
        Do marca niby daleko, ale pod moim oknem siedzą koty i dają koncert:))Coś może
        z pogodą nie halo? Chyba się do nich przyłączę, bo dopiero jutro Misia dopadnę
        i wytarmoszę..
    • Gość: mała mi Re: chcę seksu... IP: *.chello.pl 27.01.05, 17:50
      Ja też! Aaaaaaaaa!!! ;((((((
      • rachela180 Re: chcę seksu... 27.01.05, 17:54
        Zjednoczmy siły, moje panie, zjednoczmy siły!
        • Gość: Kobieta... a zaczęło się tak NIEWINNIE, od przyjemności... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.05, 18:00
          porannych...
          miękkich, słodkich, rozkosznych, z westchnieniem...
          a tu wieczór coraz bliżej:))))))))))...
          • rachela180 Re: a zaczęło się tak NIEWINNIE, od przyjemności. 27.01.05, 18:01
            Mój chłop zaraz tu będzie... już go czuję, jest po drugiej stronie ulicy...
            aaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: Kobieta... i co?... był?:)))))... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 09:32
              ... pozdr...
    • Gość: amoda Re: chcę seksu... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.01.05, 18:09
      ja tez dzisiaj tak mam...moze to z tego zimna, a nie ze marzec coraz blizej?
      • rachela180 Re: chcę seksu... 27.01.05, 18:12
        Czyli rozgrzewki potrzeba :)

        To mi przypomina naszą pierwszą randke z moim chłopem... też zimno było...
        aaaaach...
        • Gość: mała mi Re: chcę seksu... IP: *.chello.pl 27.01.05, 18:13
          Opowiedz! Opowiedz!
        • Gość: ewka Re: chcę seksu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 18:14
          OJJJJJJJ ja mam tak samoo nosi mnie to chyba cos w powietrzu :/ no coz za pare
          godzin sie wyzyjemy razem z chlopakiem i bedzie oki :) pozdrawiam was
          dziewczyny
          • Gość: meg Re: chcę seksu... IP: *.chello.pl 27.01.05, 19:39
            Drogie Panie
            Zastanowcie sie chwile a jak nie wykombinujecie to wyjrzyjcie przez okno i
            spójrzcie na księżyc. Nie kojarzycie? Ja zawsze tak mam ze jak jest pelnia to
            az mnie nosi a moj mezczyzna smieje sie ze mnie (a szczegolnie moich smsow bo
            mieszkamy daleko od siebie). Wypisuje mu soczyste smsy a on juz wie ze jest
            pelnia i nie musi nawet spogladac na ksiezyc :)
            Szczesliwe te ktore wieczorem dadzą upust swoim zwierzecym instynktom :)
            Milego baraszkowania
            meg

            • rachela180 Re: chcę seksu... 27.01.05, 19:46
              Mrrr...
              • Gość: mandi.ole Re: chcę seksu... IP: *.kom / *.kom-net.pl 27.01.05, 19:47
                ej Rachela, nie podpuszczaj- nie każdy ma tak dobrze kobieto...
                • Gość: vesna to narawdę pełnia? IP: *.torun.mm.pl 27.01.05, 22:04
                  :) Przynajmniej nie tylko ja się tak miotam... Dziękuję Wam, Grupo Wsparcia!
                  Ale to nie zmienia faktu, że... aaaa, to będzie długa samotna noc.
            • glonik Re: chcę seksu... 28.01.05, 11:44
              A moje ŻU własnie do mnie jedzie. Po ponad trzech tygodniach cnoty, ascezy i
              celibatu, brrrrrrrr.......,nareszcie się zrealizujemy ;-). Tylko że do wieczora
              to daleeeeeeko, ojjjjj jak daleko. Ruja zdecydowanie bliżej.
              • Gość: mandi.ole Re: chcę seksu... IP: *.kom / *.kom-net.pl 28.01.05, 18:13
                dziś zrobiliśmy sobie odpoczynek po sesji- uhuhu cały dzionek szaleńczo
                sexownie spędzony...grrr...troszkem zmęczona :)
              • tomasdyg Re: Glonik -chcę seksu... 01.02.05, 17:54
                glonik napisała:
                > A moje ŻU własnie do mnie jedzie. Po ponad trzech tygodniach cnoty, ascezy i
                > celibatu, brrrrrrrr.......,nareszcie się zrealizujemy ;-). Tylko że do
                wieczora to daleeeeeeko, ojjjjj jak daleko. Ruja zdecydowanie bliżej.

                -Napisz czy się Gloniku w pełni zrealizowałaś :-))))
                Moje ŻU przyjedzie, do mnie, dopiero za ok. 80 godzin tj. 4800 minut lub 288000
                sekund. Bezseksie, celibat, posucha, susza trwa brrrrrrrrrr......, już miesiąc.
                Ile to godzin, minut czy sekund nawet nie liczę, by nie zeschnąć się na wiór.
                Jak widzisz to dopiero daaaaaaaaleko, a realizacja..........hmmmmm????? ?
                Pozdrawiam
        • midorii Re: chcę seksu... 29.01.05, 23:44
          au!!!!!!!!!
          jestem chora ,mam38 stopni chlopaka nie widzialam od2 tygodni..tak mi go
          brakuje i wszystkiego co sie z nim wiaze ze zwariuje chyba:)
          nie wiem czy sexu najbardziej.Mysle ze bliskosci, pocalunkow, dotykujego minek
          usmiechu,ou jakos mnie melancholia zdominowala:(
          pozdrawiam
    • Gość: zzzzzzzzzzzzzzz Re: chcę seksu... IP: 213.17.175.* 28.01.05, 08:54
      A ja sie q.... pokłóciłam i nici z seksienia się :((((((((((
      Ale to on był winny! o!
      • lena_zet Re: no patrz pani 28.01.05, 08:57
        a mój to o jedenastej już spał!! :(
        • Gość: zzzzzzzzzz Re: no patrz pani IP: 213.17.175.* 28.01.05, 09:01
          Dlaczego ta pełnia nie działa na wszystkich równo? Tylko na kobiety?
    • rachela180 Re: chcę seksu... 28.01.05, 10:25
      ;(((((((((((

      I NIC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Buuuuuuuuuuu!!!!!!!!!!!!!! ;((((((((((((((((((((((((((
      • Gość: mm Re: chcę seksu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 10:26
        a co indyk nie pomógł;-))))))))))))))))))))))) )??
        • rachela180 Re: chcę seksu... 28.01.05, 10:29
          Wprosił się do nas kumpel ;((((( a potem było: macedońskie(pyszne),
          trójniaczek, szkocka...

          No i teraz cierpię... a on mnie nie przytulił... Buuuuuuuuuuuuu!!!!!!!!!!!
          • Gość: Marek Zrób balange dla Swojaków IP: 5.5R6D* / 193.251.169.* 28.01.05, 10:33
            Nie bądz żyła!!!
            • rachela180 Re: Zrób balange dla Swojaków 28.01.05, 10:36
              Nie, kumpla lubię... ale tak mi brakuje mojego chłopa... tak chciałam by mnie
              przytulił...
    • Gość: vesna Re: chcę seksu... IP: *.torun.mm.pl 28.01.05, 13:08
      :))) Dzisiaj może się uda... Ale dziś to nie to samo, co wczoraj. Wczoraj to
      bym go zjadła... a skończyło sie na buziakach...
      • rachela180 Re: chcę seksu... 28.01.05, 13:26
        Ja też :( a musieliśmy skończyć robotę :(((((
        • Gość: A Re: chcę seksu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 15:52
          czułego, namiętnego, momentami dzikiego........upojnego
        • Gość: gabi a ja mam dola :( IP: *.idea.pl 30.01.05, 22:59
          bo czuje to samo co Wy dziewczyny i to nie od niedawna a moj facet nie da sie
          namowic na seks. Nie wiem co mu sie dzieje ale od jakigos miesiaca moze dluzej w
          ogole nie ma ochoty na seks. Czy to sie zdaza waszym facetom?? Na tak dlugi
          okres..? Zaczynam miec paranoje- wiecie o czym mowie chociaz zapewnia mnie ze
          mnie kocha! POZDRAWIAM
          • Gość: boy Re: gabi on cie robi w kuku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.05, 23:16
            Nie potrafi poprostu z dwoma !!!
            • Gość: Gabi Nie nie robi.. IP: *.idea.pl 31.01.05, 11:16
              i jesli juz to z dwiema, nie dwoma. Dziewczyny czy Wasi faceci tez czasami chca
              odpoczac od seksu?? A Wy mezczyzni czy mieliscie czasami dosc seksu na dluzszy
              okres czasu?? Zwracam sie tu do mezczyzn ze stalymi partnerkami, nie singli.
              Pozdrawiam i czekam na odpowiedz.
              • Gość: bees Re: Nie nie robi.. IP: *.echostar.pl 31.01.05, 14:39
                obie formy są poprawne. Jeśli chodzi o brak ochoty, to u mnie trwało to
                najwyżej dzień. Ale mojej dziwczynie się to zdarzało i tragdii nie robię.
                Chociaż może faceci są inni. Pozdrawiam i powodzenia w łóżku.
    • rachela180 Re: chcę seksu... 28.01.05, 18:16
      Ludzie, co sie będzie w kraju działo pod koniec września ;)))))))))
      • Gość: oo Re: chcę seksu...rachela 180 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 16:32
        Rachelciu napiszcie ile ważycie ale tak naprawdę!!
        • rachela180 Re: chcę seksu...rachela 180 30.01.05, 11:56
          A po co ci ta infomacja? I razem czy osobno?
          • Gość: oo Re: chcę seksu...rachela 180 rachela 180 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.05, 15:30
            Bo robisz z siebie na forum taka gwiazde ze mozna by zrozumiec przypominasz soba
            Scorupco lub tp.a tak naprawde to cos mi sie wydaje ze przydałoby ci sie troche
            skromnosci.Możę to kompleksy?
    • mareczek2266 Re: chcę seksu... 29.01.05, 18:43
      Co wy tak z tym seksem, nie rozumiem Was, nie lepiej poszukac w biblioteczce
      dobrej ksiazki i poczytac? co zaraz uczynie :)
      • Gość: Kobieta... no cóż... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 18:48
        do pewnych spraw... trzeba dorosnąć...
        pozdr...
        • mareczek2266 Re: no cóż... 30.01.05, 23:57
          Nie masz poczucia humoru.. ?:)
          • Gość: Kobieta... mam... i to jakie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.05, 00:04
            ale lubię prowokować...
            pozdr...
      • Gość: vesna Re: chcę seksu... IP: *.torun.mm.pl 29.01.05, 23:13
        Czasem się tak robi, że nad żadną książką się skupić nie można :) Zwłaszcza jak
        się tak tylko czyta i czyta od tygodni ;)
        • Gość: Kobieta... a myśli powoli... ulatują... w rozkosze:)))... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 23:33
          • Gość: Michał To ułuda liczy się przyjazn!! IP: *.icpnet.pl 29.01.05, 23:35
            • Gość: Kobieta... a jakże przyjemnie to połączyć... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.05, 00:10
              • Gość: Tomek Tak pisałem do Michała w sprawie rozrywek IP: *.block.alestra.net.mx 30.01.05, 00:14
                Niech interweniuje!!!
    • Gość: Sancho ty to masz dobrze masz przynajmniej na kogo czekac IP: *.mtvk.pl 30.01.05, 13:01
      ja jestem facetem a ostatni seks mialem w sylwestra 2004/2005
      i co
      jakos zyje
      i nie mam sie nawet do kogo przytulic
      pomysl jak super sie masz ze masz do kogo
      co z tego ze spotykam sie z roznymi znajomymi
      jak na spotkaniach sie konczy a przyjazn to nie wszystko
      a jestem normalnym wysokim zadbanym facetem
      ale los tak uklada ze juz 2 lata sam

      wiec ciesz sie z tego co masz
      • Gość: .................. Re: ty to masz dobrze masz przynajmniej na kogo c IP: *.dialup.sprint-canada.net 31.01.05, 00:12
        Kotka to raczej pieszczot potrzebuje a nie seksu. Kobiety tu glownie
        na brak milosci narzekaja, a tobie chua brakuje. Przyznaj sie do tego
        w swiecie rzeczywistym, nie wirtualnym, a jestem pewien ze dostaniesz
        tego czego szukasz, i to pewnie tak, ze bedziesz dlugo pamietala.
        • Gość: vesna Re: ty to masz dobrze masz przynajmniej na kogo c IP: *.torun.mm.pl 31.01.05, 00:23
          Jesteś pewien, że te drące się wniebogłosy kotki, ocierające się o wszystko, to
          chcą żeby je pogłaskać? ;) A poza tym - współczuję, że dla Ciebie seks, to
          tylko na wkładaniu "chua" polega. Dla mnie seks to ogromna przyjemność,
          największa bliskość jaką mogę osiągnąć z moim ukochanym, jeden z piękniejszych
          sposobów na wyrażenie miłości. No i jeden z silniejszych instynktów też...
          Czułości mi na codzień nie brak, miłości też - to fakt. Ale to znaczy, że mam
          się stać zimna jak lód? Gorąca krew we mnie płynie ;) Seks to nic złego i
          brudnego - i zaręczam Ci, że z kochanym mężczyzną to jest przyjemniejsze niż
          to, co mi proponujesz, bez sensu zupełnie.
          • Gość: pomyslowa Re: ty to masz dobrze masz przynajmniej na kogo c IP: *.smstv.pl / *.smstv.pl 31.01.05, 11:27
            idzcie do lasu albo do kibla publicznego.. mozna tez w pociagu, na dachu
            wiezowca albo w piwnicy.. Troche wyobrazni
            • Gość: vesna Re: ty to masz dobrze masz przynajmniej na kogo c IP: *.torun.mm.pl 31.01.05, 14:11
              Wyobraźnie to mu mamy. Ale mamy też potrzeby, których szybki numerek nie
              zaspokoi ;) Dla wielu par "dreszczyk emocji" to atrakcja. Dla nas największą
              atrakcją i dreszczykiem jest łóżko, spokój i dużo czasu... Bo tego mamy
              najmniej.
              • Gość: pomyslowa Re: ty to masz dobrze masz przynajmniej na kogo c IP: *.smstv.pl / *.smstv.pl 31.01.05, 14:20
                to zamieszkajcie razem ilez to roboty:P
              • Gość: oorany Re: vesna cały pułk wojska jest ci potrzebny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.05, 14:37
                • Gość: vesna tylko nie wojsko! IP: *.torun.mm.pl 01.02.05, 21:09
                  A poważnie - to akurat jeśli chodzi o partnerów seksualnych to nie ilość, ale
                  jakość się liczy ;) Przynajmniej dla mnie. Zamiast szukać pułku wojska, to
                  znalazłam jednego takiego, który za mną nadąża.
                  Jedynym problemem jest lokal. Myślimy o wynajęciu wspólnego mieszkania, ale
                  najwcześniej w przyszłym roku. Kasa, niestety...
          • tomasdyg Re:VESNA -ty to masz dobrze, masz przynajmniej... 01.02.05, 00:19
            Gość portalu: vesna napisał(a):
            Dla mnie seks to ogromna przyjemność, największa bliskość jaką mogę osiągnąć z
            moim ukochanym, jeden z piękniejszych sposobów na wyrażenie miłości.

            -Pięknie napisałaś: "największa bliskość jaką mogę osiągnąć z moim ukochanym"
            i jeśli się kocha, to do tej bliskości się chce, a widok kochanej/nego "nakręca
            nas" do poszukiwania tej bliskości, oczywiście pod warunkiem, że się kocha.
            Pozdrawiam i życzę pełnej realizacji :-)))
          • Gość: .................. Re: ty to masz dobrze masz przynajmniej na kogo c IP: *.dialup.sprint-canada.net 01.02.05, 22:49
            Wiesz vesna, ja tak napisalem, gdyz myslalem (sadzac po zatytulowaniu watku)
            ze ty tam w wielkiej potrzebie jestes, ze sie palisz. A z tego co ty
            mi mowisz, to ty chcesz zeby bylo ladniej jak ksiazka pisze. Az
            przyjemnie ciebie bylo przeczytac. Musisz byc fajna i uczuciowa kobieta. Mam
            nadzieje ze ziscilo sie juz twoje oczekiwanie, przynajmniej na teraz.
            Szczesciarz z tego faceta ktory..............
    • Gość: ajaja Re: chcę seksu... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.01.05, 14:41
      Mmmmmmmm...........Nareszcie... Mogłam go przyulic, wtulic sie w niego,
      rozkołysać...a on mi szeptał cudowne słówka na uszko....kocham cie pieknioszku
      mój cudowniutki... <3
      • Gość: mhm. Re: chcę seksu...ajaja ajaja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.05, 14:54
        Daje głowę że kłamał
        • Gość: ajaja Re: chcę seksu...ajaja ajaja IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.02.05, 22:30
          daje glowe, ze sie nabijasz i po prostu zazdroscisz...
    • Gość: DagnyJ. Re: chcę seksu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.05, 09:14
      25.01. była pełnia to dlatego....
    • Gość: Jaymz Re: chcę seksu... IP: *.pl 02.02.05, 12:28
      Bo widzisz, to jest tak: jak się zabiera za tak dorosłe rzeczy jak seks, to
      trzeba najpierw umieć zadbać o inne dorosłe rzeczy, jak na przykład mieszkanie.
      • Gość: vesna Re: chcę seksu... IP: *.torun.mm.pl 02.02.05, 13:53
        Nie rozumiem przytyku. Że niby jak kogoó jeszcze nie stać na mieszkanie, to nie
        może się kochać? Mieszkanie to nie kwestia dorosłości, ale środków finansowych,
        no nie? Jasne, mogłabym wynieść się z domku, wynająć pokój z facetem, żyć sobie
        z moich 900 zł miesięcznie i tego, co jemu się uda zarobić (szuka pracy na
        razie, niedawno skończył studia, a teraz skończył mu się staż). Ale uważam, że
        bardziej dorośle jest:
        a) odłożyć tę kasę
        b) poczekać aż mi facet skrzydła rozwinie
        c) samej rozwinąć skrzydła w swojej robocie
        d) wynająć razem mieszkanie
        e) skończyć studia
        f) wziąć ślub
        g) i kredyt mieszkaniowy
        Ufff. Właściwie czemu ja się tłumaczę? Nie czepiaj się mnie bez sensu.
        • Gość: .................. Re: chcę seksu... IP: *.dialup.sprint-canada.net 02.02.05, 18:59
          No wlasnie, nie ma potrzeby sie tlumaczyc. Z toba jest wszystko OK.
          • Gość: vesna Re: chcę seksu... IP: *.torun.mm.pl 02.02.05, 20:40
            Dzięki za wsparcie ...................... ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka