Dodaj do ulubionych

boski czy nie?

IP: .48.242.* / 80.51.176.* 03.03.05, 10:53
www.celebritystorm.com/actors/pics/DavidCarradine/posterchoice2.html
Obserwuj wątek
    • starywyjadacz Re: boski czy nie? 03.03.05, 10:57
      A mojego i tak nie dostaniesz:)
      • Gość: xy2 Re: boski czy nie? IP: .48.242.* / 80.51.176.* 03.03.05, 11:00
        skoro napisalas posta do tego wątku to wnioskuje ze musisz być cholernie
        atrakcyjny:)
        • starywyjadacz Re: boski czy nie? 03.03.05, 11:05
          > skoro napisalas posta do tego wątku to wnioskuje ze musisz być cholernie
          > atrakcyjny:)

          Czasem jak zetne brode, umyje uszy, wyskubie sobie wlosy z nosa i gumofilce
          zmienie na trampki to nawet ujde.
          Ale za to mam bogate wnetrze!!! :)
          • mamdylemat Re: boski czy nie? 03.03.05, 11:07
            hmm... widze, ze marysia sie spisala, skoro taki dzis pan czysciusienki!
            • starywyjadacz Re: boski czy nie? 03.03.05, 11:13
              > hmm... widze, ze marysia sie spisala, skoro taki dzis pan czysciusienki!

              No tylko ciezko nam bylo w sie razem zmiescic pod tym prysznicem. ale za to jak
              przytulnie :) No i w koncu mam plecy umyte!!!
              Ale juz mi sie znudzila wiec nastepnym razem masz byc ty!!!
              • mamdylemat Re: boski czy nie? 03.03.05, 11:20
                hmmm. ale ja do ciebie od dworca nie trafie. problemy z orientacja w terenie u
                mnie ogromne. cholera! a mowilam marysi, co by kapiel ze swiecami i w olejkach
                ci przygotowala. a to sucz ekonomiczna z niej!
                • starywyjadacz Re: boski czy nie? 03.03.05, 11:27
                  >cholera! a mowilam marysi, co by kapiel ze swiecami i w olejkach
                  > ci przygotowala. a to sucz ekonomiczna z niej!

                  Za kare od dzis bedzie nas laczyc tylko seks
                  • mamdylemat Re: boski czy nie? 03.03.05, 11:32
                    znaczy sie ciebie i marysie? i tak bez sptrzatania? no wiesz...
                    • Gość: xy2 nie zaśmiecaj mojego wątku IP: .48.242.* / 80.51.176.* 03.03.05, 11:35
                    • starywyjadacz Re: boski czy nie? 03.03.05, 11:42
                      > znaczy sie ciebie i marysie? i tak bez sptrzatania? no wiesz...

                      A ty tak nie medrkuj - chodzi o ciebie. I za to medrkowanie kara bedzie jeszcze
                      dotkliwasza. Nie bedzie nas juz laczyl nawet seks. A jedynie gorace ...
                      dlugie.. i namietne calusy!!!!!!!!! I nic poza tym!!!!!!!
                      • mamdylemat Re: boski czy nie? 03.03.05, 11:45
                        bij mnie, gryz mnie, rob mi rany... - to z "mlodego frankensteina". hmmm...
                        poniekad adekwatne do stanu mego libido! hehehe
                        • starywyjadacz Re: boski czy nie? 03.03.05, 12:10
                          > bij mnie, gryz mnie, rob mi rany... - to z "mlodego frankensteina". hmmm...
                          > poniekad adekwatne do stanu mego libido! hehehe

                          tym dotkliwsza bedzie kara.
                          I nastepnym razem sama dopilnujesz by olejki byly na miejscu.

                          A tobie pozostanie jedynie zdziwienie potych pocalunkach pelnych pozadania,
                          dlaczego chcesz jeszcze i jeszcze.... ?????
                          • mamdylemat Re: boski czy nie? 03.03.05, 12:12

                            > tym dotkliwsza bedzie kara.
                            > I nastepnym razem sama dopilnujesz by olejki byly na miejscu.
                            >
                            > A tobie pozostanie jedynie zdziwienie potych pocalunkach pelnych pozadania,
                            > dlaczego chcesz jeszcze i jeszcze.... ?????


                            znaczy sie pelnych pozadania z twojej strony, tak! hmm... czemu mnie to nie
                            dziwi...
                            • starywyjadacz Re: boski czy nie? 03.03.05, 12:22
                              > znaczy sie pelnych pozadania z twojej strony, tak! hmm... czemu mnie to nie
                              > dziwi...

                              alez nie drogie dziecko. Calkiem pogubilas sie w dyskusji. Caly czas rozmawiamy
                              o twoim pozadaniu:) Musisz przesledzic jeszcze raz.. spisac wazne informacje w
                              punktach, naniesc odnosniki i wszystko ci sie wyklaruje - w ms wordzie sa takie
                              funkcje ktore pomagaja w usystematyzowniu, na pewno ci pomoga:) - i wtedy gdy
                              juz to ogarniesz... i dojedzie do ciebie jak pozadasz to... az sie wystraszysz
                              i padniesz na ziemie z przerazenia. Ale nie martw sie - ja tam bede i zlapie
                              cie zebys sobie guza nie nabila. A potem gdy juz cie tak bede trzymal zemdlona
                              i gdy nasz usta beda juz tak blisko... przyjdzie marysia i mi plecy znowu
                              umyje:)
                              • mamdylemat Re: boski czy nie? 03.03.05, 12:27
                                no prosze, jeszcze marysie w te perwersje pan wciaga. jakis sex gruppen sie
                                kroi?
                                • starywyjadacz Re: boski czy nie? 03.03.05, 12:33
                                  > no prosze, jeszcze marysie w te perwersje pan wciaga. jakis sex gruppen sie
                                  > kroi?

                                  grupen sex? - pewno ze tak. Organizuja go ja, boski i spazmus. Czkamy na chetne
                                  a jak nie przyjda... to po paru glebszych sami sobie poradzimy. Zdjecia
                                  opublikujemy na forum zeby potem wszystkie zalowaly. To dobry temat na nowy
                                  watek :)
                                  • mamdylemat Re: boski czy nie? 03.03.05, 12:34
                                    no ba!
                                    hmm... zawsze mozna liczyc na panny z lapanki.
                                    • starywyjadacz Re: boski czy nie? 03.03.05, 12:39
                                      wiec jednak... nie pozadasz :((((((((
                                      A ja durny juz nawet do fryzjera poszedlem :(
                                      • mamdylemat Re: boski czy nie? 03.03.05, 12:44
                                        oj jakze bym mogla nie pozadac pana! na boga! tak sie tylko maskuje, co by na
                                        tacy sie nie podawac!
                                        • starywyjadacz Re: boski czy nie? 03.03.05, 12:49
                                          > oj jakze bym mogla nie pozadac pana! na boga! tak sie tylko maskuje, co by
                                          na
                                          > tacy sie nie podawac!

                                          Tu nie chodzi o poddawanie tylko kto mi zwroci za fryzjera?
                                          • mamdylemat Re: boski czy nie? 03.03.05, 12:54
                                            no jak to kto, marysia wpadnie do ciebie i ureguluje rachunek!
          • Gość: xy2 Re: boski czy nie? IP: .48.242.* / 80.51.176.* 03.03.05, 11:12
            to dobrze ze masz bogate wnętrze.
            a mnie sie podoba ten typ urody, uważam ze wogole gosc jest swietny jako aktor,
            człowiek z pasjami i z genialna dykcja
            • starywyjadacz Re: boski czy nie? 03.03.05, 11:20
              > to dobrze ze masz bogate wnętrze.
              > a mnie sie podoba ten typ urody, uważam ze wogole gosc jest swietny jako
              aktor,
              > człowiek z pasjami i z genialna dykcja

              Ale sie tak nie podniecaj :)
              • Gość: xy2 Re: boski czy nie? IP: .48.242.* / 80.51.176.* 03.03.05, 11:24
                a czy ja sie podniecam?
                • starywyjadacz Re: boski czy nie? 03.03.05, 11:38
                  > a czy ja sie podniecam?

                  A nie podniecasz sie?? Nigdy?? Nie wiesz co tracisz:)
                  • Gość: xy2 Re: boski czy nie? IP: .48.242.* / 80.51.176.* 03.03.05, 11:50
                    ale fakt, bardziej podnieca mnie patrzenie na davida niz czytanie tych idiotek
                    • starywyjadacz Re: boski czy nie? 03.03.05, 12:11
                      > ale fakt, bardziej podnieca mnie patrzenie na davida niz czytanie tych idiotek

                      A mnie David nie podnieca. Wpatruje sie i wpatruje i jakos... anie troche. Jak
                      ty to robisz???
                      • Gość: xy2 Re: boski czy nie? IP: .48.242.* / 80.51.176.* 03.03.05, 12:14
                        a ty sie podniecasz gadaniem tych kretynek od hehehe. jak ty to robisz?
                        tylko wytłumacz mi bardzo czytelnie, bo uwierz nie potrafie tego pojąć
                        • starywyjadacz Re: boski czy nie? 03.03.05, 12:25
                          > a ty sie podniecasz gadaniem tych kretynek od hehehe. jak ty to robisz?
                          > tylko wytłumacz mi bardzo czytelnie, bo uwierz nie potrafie tego pojąć

                          Nie mieszam sie w wasze wojny
                          • Gość: xy2 Re: boski czy nie? IP: .48.242.* / 80.51.176.* 03.03.05, 12:28
                            ja zadałam inne pytanie
                            • starywyjadacz Re: boski czy nie? 03.03.05, 12:33
                              > ja zadałam inne pytanie

                              Pytanie bylo tendencyjne
                              • Gość: xy2 Re: boski czy nie? IP: .48.242.* / 80.51.176.* 03.03.05, 12:35
                                podobnie jak twoje, z tym ze twoja odpowiedz byla niesatysfakcjonujaca
                                • starywyjadacz Re: boski czy nie? 03.03.05, 12:37
                                  > podobnie jak twoje, z tym ze twoja odpowiedz byla niesatysfakcjonujaca

                                  Ale nie mozesz wymagac by odpowiedz byla taka ktora cie usatysfakcjonuje. Jesli
                                  tylko na taka liczysz to po co wogole pytasz?
                                  • Gość: xy2 Re: boski czy nie? IP: .48.242.* / 80.51.176.* 03.03.05, 12:39
                                    bo była wymijajaca az za bardzo:)

                                    fakt tez byłoby mi głupio przyznac sie do tego ze podniecaja mnie teksty pan
                                    heheheh
                                    • starywyjadacz Re: boski czy nie? 03.03.05, 12:48
                                      > bo była wymijajaca az za bardzo:)
                                      > fakt tez byłoby mi głupio przyznac sie do tego ze podniecaja mnie teksty pan
                                      > heheheh

                                      Po pierwsze zadne teksty mnie nie podniecaja, a po drugie jak z kims rozmawiam
                                      to znaczy ze mie sie rozmawia przyjemnie - i nie ma tu nic do dodatkowego
                                      wyjasniania wiec pytanie twoje bylo calkiem zbedne - sytuacja jest jasna.
                                      A po trzecie zycie za krotkie by zajmowac sie takimi pie..mi jak czyjes
                                      porachunki.
                                      • Gość: xy2 Re: boski czy nie? IP: .48.242.* / 80.51.176.* 03.03.05, 12:56
                                        co kto lubi..w to nie wnikam
        • spazmus Re: Ja jestem boski 03.03.05, 11:10
          Moja sygnaturka mówi sama za siebie.
          • mamdylemat Re: Ja jestem boski 03.03.05, 11:13
            hmmm... z krajami trzeciego swiata wlacznie?
    • boski.zawodowiec Paris Hilton pokaż lub Barbare Berlusconi:) 03.03.05, 11:14
      to sa kobiety o jakich marze!
      • Gość: xy2 jakos trudno mi w to uwierzyc;) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 03.03.05, 11:16
        • boski.zawodowiec musisz uwierzyc bo taka jest prawda , one są ideal 03.03.05, 11:18

          • Gość: xy2 kwestia gustu IP: .48.242.* / 80.51.176.* 03.03.05, 11:22
            ale dla mnie to damski odpowiednik brada pitta
    • istna Aha:) 03.03.05, 11:40
      A w czym grał, bo zupełnie go nie kojarzę?
      • mamdylemat Re: Aha:) 03.03.05, 11:47
        w filmach klasy b. sciskam cie istna. gdzie sie podziewalas?
        • istna Re: Aha:) 03.03.05, 11:48
          Jestem jestem, tylko mnie powoli te wojny personalne zaczynają męczyć... Czasem
          strach się odezwać. Ostatnio dowiedziałam się, że jestem grubaską albo
          truskawką:)
          A odnośnie wątku: mnie się bardzo ten typ podoba:)
          • mamdylemat Re: Aha:) 03.03.05, 11:50
            znaczy sie masz dobry gust. i mnie sie on podoba. taki niegrzeczny i taki tam.
            hmm... dobrze ze cie jeszcze od dylematow nie zwyzwali!
            • istna Re: Aha:) 03.03.05, 11:52
              Ale na pewno ktoś tak pomyślał:)
              Dowód: nie obrzucamy się obelgami - czyli na stówę jesteśmy tą samą osobą:)))
              • mamdylemat Re: Aha:) 03.03.05, 11:54
                ty patrz! nie wpadlam na to. znaczy sie ty to nie ja bo u mnie to gorzej z
                logika.
                • istna Re: Aha:) 03.03.05, 11:54
                  Udaję dla zmyły:)
                  • istna Re: Aha:) 03.03.05, 11:55
                    Zresztą sama na to nie wpadłam, to był autentyczny zarzut:)))
                    • mamdylemat Re: Aha:) 03.03.05, 11:57
                      e tam! ja tam blotem rzucac nie zamierzam, a juz na pewno nie w twoja strone,
                      bo w mym mniemaniu normalna z ciebie babka. i tyle.
                      • istna Re: Aha:) 03.03.05, 12:02
                        Dziękuję:) Masz moją wzajemność w uznaniu normalności:)))

                        A na dole wątku widzę moja sympatia się pojawiła:)))
          • truskawka75 Re: Aha:) 03.03.05, 11:54
            No co ty? To ty istna naprawdę nie jesteś mną?! To straszne. Zaczynam przeżywać
            kryzys tożsamości. :o)
            • truskawka75 Re: Aha:) 03.03.05, 11:56
              A Carradine grał też w Kill Billu.
              • istna Re: Aha:) 03.03.05, 11:57
                Ja tego nie wiedziałam, więc jakim cudem ty możesz to wiedzieć???!!!
            • Gość: xy2 wypad z tego wątku spamerki IP: .48.242.* / 80.51.176.* 03.03.05, 11:56
              wynocha, nie bedziecie mi tu pieprzyc swoich głupot
              • istna Re: wypad z tego wątku spamerki 03.03.05, 11:57
                Przecie o twoim idolu rozmawiamy:)
                • mamdylemat Re: wypad z tego wa˛tku spamerki 03.03.05, 11:58
                  no! znaczy sie na temat jest!
                • truskawka75 Re: wypad z tego wątku spamerki 03.03.05, 12:06
                  No, istna, szejm on ju. Ja nie wiem, takie braki masz, że chyba przestanę się z
                  tobą zadawać. :o). Bosz, co to za palancino!!!
                  • truskawka75 Re: wypad z tego wątku spamerki 03.03.05, 12:09
                    Sorry, miało być jeden post niżej.
      • Gość: MZ CTZ 350 Re: Aha:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.05, 11:59
        istna jestes dnem i do tego nawet nie kojrzysz tego aktora co juz świadczy o
        zaściankowści.
        • Gość: xy2 Re: Aha:) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 03.03.05, 12:02
          nie każdy musi go kojarzyc. tylko po co gadaja bzdury o tozsamosci i
          rozdwojeniu jazni w kazdym watku
          • Gość: MZ CTZ 350 Re: Aha:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.05, 12:03
            Bo są głupie.
            • Gość: xy2 Re: Aha:) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 03.03.05, 12:07
              są, ale na mnie plują bo nie pieprze głupot o pęknietych filtrach i gumkach, bo
              nie rozstrząsam mojego prywatnego zycia na forum, bo nie jestem fałszywa suką,
              bo umiem czytac, bo nie mam mentalnosci służącej, pokornej i cichej myszy.

              • truskawka75 Re: Aha:) 03.03.05, 12:10
                Że jak?
                • mamdylemat Re: Aha:) 03.03.05, 12:14
                  och truskawa, nie zadawaj klopotliwych pytan!
                  • Gość: xy2 Re: Aha:) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 03.03.05, 12:15
                    ale macie argumenty, panie hehehe. jesteście ograniczone ale nie oczekuje ze
                    bedziecie sobie zdawac z tego sprawe
                    • mamdylemat Re: Aha:) 03.03.05, 12:28
                      nie histeryzuj. juz ci mowilam ze cie kocham.
                      • Gość: xy2 Re: Aha:) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 03.03.05, 12:30
                        kocham cie to są wielkie słowa. za bardzo je szanuje zeby ich naduzywac.
                        nie odwzajemnie, wybacz
                        • truskawka75 Re: Aha:) 03.03.05, 12:34
                          XY2, ty naprawdę masz jakieś problemy. Ale nie rozwiążesz ich plując jadem na
                          forum. Wyluzuj, bo nie dość, że jesteś męcząca to jeszcze strasznie nudna.
                          • Gość: xy2 kto ci kaze to czytac IP: .48.242.* / 80.51.176.* 03.03.05, 12:36
                            a tym bardziej odpisywac
                            • isaik Re: Tommy Lee Jones 03.03.05, 14:44
                              to faworyt jakich nie ma
                              • Gość: xy2 nie w moim typie IP: .48.242.* / 80.51.176.* 03.03.05, 14:46

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka