login.kochanie 10.04.05, 15:04 Jak myslicie, dlaczego w dzien po pogrzebie Papieza tak duzo osob domagalo sie recepty na postinor ? ( przynajmniej ode mnie) Czy uwazaja ,ze rozpacz rozgrzesza ich z niestosowania sie do nauki Kosciola ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
owca Re: Postinor 10.04.05, 15:08 jedno nie ma nic wpólnego z drugim skąd ten pomysł? Odpowiedz Link Zgłoś
login.kochanie Re: Postinor 10.04.05, 15:12 Pomysl stad :katolicy nie powinni stosowac postinoru a w zwiazku ze smiecia Papieza duzo mowiono o Jego nauce i ze ludzie robia sie lepsi.A wcale sie nie robia.Dlaczego ? Odpowiedz Link Zgłoś
owca Re: Postinor 10.04.05, 15:14 jak rozumiem jesteś ginekologiem cytat:'duzo osob domagalo sie recepty na postinor ? ( przynajmniej ode mnie)' proszę powiedz jak dużo osób zgłosiło się do Ciebie po te tabletki i skąd wiesz, że byli katolikami? Odpowiedz Link Zgłoś
login.kochanie Re: Postinor 10.04.05, 15:17 W sumie zglosilo sie 5 osob a mysle , ze sa katolikami , bo wieszosc Polakow to katolicy a poza tym, gdy przypomnialam im nauke Kosciola zaprzestali prob przekupstwa i odeszli swoja droga. Odpowiedz Link Zgłoś
owca Re: Postinor 10.04.05, 15:22 login.kochanie napisała: > W sumie zglosilo sie 5 osob i uważasz, że na podstawie tej niewielkiej ilości osób możesz wysuwać jakieś wnioski, układać statystyki? > a mysle , ze sa katolikami , bo wieszosc Polakow > to katolicy błędne założenie 95% ludzi w Polsce jest ochrzczonych co nie oznacza, że są katolikami a nawet jeśli są katolikami nie koniecznie wszystkie nauki, nakazy i zakazy KK muszą akceptować > a poza tym, gdy przypomnialam im nauke Kosciola zaprzestali prob > przekupstwa i odeszli swoja droga. przekupstwa? to nie można się po prostu zgłosić do lekarza po te tabletki??? trzeba aż Cię przekupywać? na ich miejscu poszukałabym szybko innego lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
login.kochanie Re: Postinor 10.04.05, 15:31 > > i uważasz, że na podstawie tej niewielkiej ilości osób możesz wysuwać jakieś > wnioski, układać statystyki? Myslisz, ze wszyscy oni byli buddystami lub ateistami ? > > > błędne założenie > 95% ludzi w Polsce jest ochrzczonych co nie oznacza, że są katolikami > a nawet jeśli są katolikami nie koniecznie wszystkie nauki, nakazy i zakazy KK > muszą akceptować Czy jestes katoliczka? Czy rozumiesz co piszesz? To jest wlasnie sedno mojego pytania w pierwszym poscie, Kobieto !!! > > > przekupstwa? > to nie można się po prostu zgłosić do lekarza po te tabletki??? > trzeba aż Cię przekupywać? Nie ma obowiazku wypisywania postinoru, Kochanie, nie dalam sie tez przekupic. To nie jest lek, ktory cos leczy ani cukierek. > na ich miejscu poszukałabym szybko innego lekarza To samo im powiedzialam, ale mysla , ze moim marzeniem jest przepisywac dniem i noca postinoru. > Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: Postinor 10.04.05, 15:38 Myślę, że lekarze którzy nie wypisują postinoru szybko się zreflektują, jak im zacznie pacjentek ubywać. Płacą wam od wizyty, zdaje się? Odpowiedz Link Zgłoś
owca Re: Postinor 10.04.05, 15:43 login.kochanie napisała: > Czy jestes katoliczka? Czy rozumiesz co piszesz? > To jest wlasnie sedno mojego pytania w pierwszym poscie, Kobieto !!! nie, nie jestem katoliczką właśnie dlatego, że nie jestem w stanie bezkrytycznie, bezgranicznie zaakceptować doktryny Kościoła a Ty jesteś katoliczką? znasz, akceptujesz i postępujesz według zasadi nauk narzuconych Ci przez KK? > > przekupstwa? > > to nie można się po prostu zgłosić do lekarza po te tabletki??? > > trzeba aż Cię przekupywać? > > Nie ma obowiazku wypisywania postinoru, Kochanie, nie dalam sie tez przekupic. > To nie jest lek, ktory cos leczy ani cukierek. a oni na szczęście nie mają obowiązku chodzić właśnie do Ciebie po receptę na ten lek istotnie nie jest to cukierek, ale jak rozumiem osoby, które zgłosiły się do Ciebie po postinor potrzebowały go - inaczej nie zawracali by sobie głowy wizytą u Ciebie > > na ich miejscu poszukałabym szybko innego lekarza > > To samo im powiedzialam, ale mysla , ze moim marzeniem jest przepisywac dniem > i noca postinoru. a jakie masz preferencje w swych marzeniach? jakie lekarstwa w nich przepisujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
login.kochanie Re: Postinor 11.04.05, 20:33 owca napisała: > > > a jakie masz preferencje w swych marzeniach? jakie lekarstwa w nich przepisujes > z? Lubie leczyc ludzi, najbardziej takich, ktorzy potrafia byc partnerami w leczeniu. I wyobraz sobie, ze realizuje te marzenia.Liczba pacentek mimo niewypisywania postinoru nie spada, wrecz przeciwnie.Jestem zadowolona z mojej praktyki :))) > Odpowiedz Link Zgłoś
owca Re: Postinor 11.04.05, 20:42 trudno być partnerem w leczeniu u doktora, który zamiast porozmawiać z pacjentem, dowiedzieć się czegoś o jego problemach i oczekiwaniach wyjeżdża z naukami KK i wykładami moralizatorskimi z dala od takich 'lekarzy' i szerokim łukiem... Odpowiedz Link Zgłoś
zona_wojtka Re: Postinor 11.04.05, 20:40 PRZEKUPSTWA???? Ja od swojego lekarza dostałam od ręki. I o tzw. nauce kościoła mowy nie było. Zresztą ty jesteś ginekologiem, czy księdzem, bo nie wiem w końcu. Odpowiedz Link Zgłoś
login.kochanie Re: Postinor 11.04.05, 20:49 to sie ciesz grzech grzechem, zycie zyciem a Papiez wielkim byl nie zapomnij zlozyc sie na pomnik Odpowiedz Link Zgłoś
owca Re: Postinor 11.04.05, 20:55 szacunek do osoby jaką był nasz papież nie musi się przekładać na akceptację wszystkich jego nauk i poglądów umiesz odróżnić osobę-człowieka od sprawowanej przez niego funkcji??? poczytaj trochę jak żegnali go ci, którzy nie do końca utożsamiali się z jego nauką forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=677&w=22333164 Odpowiedz Link Zgłoś
login.kochanie Re: Postinor 11.04.05, 20:59 czy sugerujesz, ze Papiez co innego mowil ( bo taka mial funkcje) a co innego myslal ? Odpowiedz Link Zgłoś
owca Re: Postinor 11.04.05, 21:04 to już Twoja nadinterpretacja miałam na myśli, że wielu ludzi sznuje go jako człowieka, dostrzega i docenia jego mądrość i zasługi w zakresie jednoczenia ludzi czy ekumenizmu, nie koniecznie to jednak oznacza, że akceptują dogmaty KK Odpowiedz Link Zgłoś
zona_wojtka Re: Postinor 11.04.05, 20:58 Szanuję Papieża, jego nauki. Ale nawiedzonych ginekologów po prostu nie rozumiem... Jeśli ty naprawdę nim jesteś, bo jakoś wierzyć mi się jednak nie chce... Odpowiedz Link Zgłoś
login.kochanie Re: Postinor 11.04.05, 21:00 jestes kobieta slabej wiary w kazdym aspekcie swojej osobowosci :((( Odpowiedz Link Zgłoś
owca Re: Postinor 10.04.05, 15:52 myślę, że nie a jeśli już to tylko po okazaniu aktu małżeństwa ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
klara-klara Re: Postinor 10.04.05, 15:59 Ja proponuje dobrowolne wpisanie sie login.kochanie tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=8482139&s=0 ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
owca Re: Postinor 10.04.05, 16:06 nie, może nie 'złych ginekologów'... leczyć w sumie może dobrze trudno, ma takie przekonania a nie inne, cóż poradzić ale z pewnością powina swoich pacjentów informować o tym, że nie przepisuje środków antykoncepcyjnych ani tych powszechnie używanych (KK tych także zabrania) ani tych '72 godziny po' każdy będzie miał możliwość wyboru - ona postępowania według swoich przekonań, pacjenci - w wyborze ginekologa Odpowiedz Link Zgłoś
klara-klara Re: Postinor 10.04.05, 16:18 Nie wiem czy to dobrze, zeby lekarz wyglaszal moralitety swoim pacjentom...wg mnei taki lekarz nie bedzie dobrym lekarzem... Odpowiedz Link Zgłoś
elissax Re: Postinor 10.04.05, 15:51 jesli login.kochanie jest ginekologiem to ja jestem zakonnica Odpowiedz Link Zgłoś
wzr1 Re: Postinor 10.04.05, 16:16 Na pewno nie każdy człowiek stosuje się do zasad które głosił JAN PAWEŁ II. ale to nie zmiejsza twojej winy za wypisanie recepty na coś takiego. Odpowiedz Link Zgłoś
owca Re: Postinor 10.04.05, 16:36 wzr1 napisała: > recepty na coś takiego. 'coś takiego'? to środek antykoncepcyjny zaakceptowny przez MZ ale istotnie jest problem, kiedy dobrej praktyki lekarskiej (dobrej z punktu widzenia pacjenta) nie sposób pogodzić z przekonaniami Odpowiedz Link Zgłoś
wzr1 Re: Postinor 10.04.05, 16:53 > ale istotnie jest problem, kiedy dobrej praktyki lekarskiej (dobrej z punktu > widzenia pacjenta) nie sposób pogodzić z przekonaniami > Dobo- temat nad którym można pomyśleć dłużej, dobro - ale z jakiej perspektywy oceniane, tygodnia, roku, lat 5, czy lat 50 czy zawsze ocena jest taka sama dobro pacjenta- a jak jest ich dwoje (matka i dziecko) i każde chce czego innego. dobra praktyka lekarska - a co to znaczy -czy spełnianie zachcianek pacjenta czy kierowanie się tylko względami medycznymi tak aby jak najmniej szkodzić wszystkim ktorych dotyczy decyzja lekarska Odpowiedz Link Zgłoś
squirrel9 Re: Postinor 10.04.05, 17:18 Myślę,że miałąbyś (miałbyś) problem gdybyś np. będąc w szpitalu był(a) pod opieką lekarza który przeciwny jest (wyznaniowo) transfuzji krwi i twoje życie wobec wiecznosci nie jest dla niego wiele warte. PS. O jakim dziecku piszesz? Potencjalnie poczętym? Odpowiedz Link Zgłoś
owca Re: Postinor 10.04.05, 17:29 rozważając czysto teoretycznie: po współżyciu z partnerem, kiedy zawiodłaby inna metoda antykoncepcji (np prezerwatywa) będąc u ginekologa po pigułkę postinoru jedynym pacjentem jestem ja dziecko jest tylko przyszłą hipotetyczną na dodatek niedoszłą Odpowiedz Link Zgłoś
wzr1 Re: Postinor 10.04.05, 21:41 squirrel9 nie strasz mnie lekarzami Światkami Jehowy bo bardziej groźni są ci co zrobią wszystko dla pieniędzy (czasami nawet dla jest to troska o pieniądze pacjenta). dziecko nie jest tylko przyszłą hipotezą bo niektóre przeżywaja nie tylko postinor ale i inne próby zabójstwa.Poczytaj inne listy na forum >jedynym pacjentem jestem ja chcesz aby tak było ale nie zawsze tak jest Odpowiedz Link Zgłoś
squirrel9 Re: Postinor 11.04.05, 00:14 Nie muszę cie straszyć - to ty zaprezentowałaś swoje zdanie aprobujące wpływ światopoglądu lekarza na sposób jego "opiekowania się" pacjentem. W przypadku Świadka Jehowy sama chciałabyś wiedzieć,że on ma światopogląd im w leczeniu ciebie wciela go w życie, w przypadku katolika uważasz,ze nie musi o tym informować - pacjent sam powinien się zorientować. Wieczność i dążenie do niego niejedno może mieć imię. Działania niezgodne z prawem są działaniami niezgodnymi z prawem i podlegają określonym paragrafom. Lekarz nie może nie przepisać mi relanium bo są tacy którzy tym się trują, nie może nie przepisać mi antybiotyku bo są hipohondrycy latający od lekarza do lekarza i łykający wszystko co kilku lekarzy im przpisze. Ja chcę by lekarz leczył zgodznie z nauką i do tego zgodnie z prawem a nie własnymi poglądami - chcę wiedzieć,że lekarz wbrew nauce jest np. tak samo zwolennikiem naturalnych metod antykoncepcji jak i naturalnych metod leczenia wszelkich schorzeń i by nie przedstawiał mi ich jako jedyne skuteczne i poparte nauką. Odpowiedz Link Zgłoś
wzr1 Re: Postinor 11.04.05, 18:16 Działanie z prawem, ale jakim prawem chcesz zmuszać kogoś do czymu który jest dla niego równoważny z wydaniem kary śmierci na niewinną osobę. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasdyg Re: Postinor -wybór przed, a nie po.. -wzr1 11.04.05, 19:22 wzr1 napisała: > Działanie z prawem, ale jakim prawem chcesz zmuszać kogoś do czymu który jest > dla niego równoważny z wydaniem kary śmierci na niewinną osobę. -Nikt nie jest zmuszany do nauki i wykonywania określonego zawodu, zarówno lekarz, jak np. prawnik, kat (jest taki zawód, wykonywany choćby w USA). Wyboru o którym mówisz, powinien dokonać przed wyborem zawodu. Nie trzeba być lekarzem, ogrodnictwo nie stwarza takich dylematów. Odpowiedz Link Zgłoś
login.kochanie Re: Postinor -wybór przed, a nie po.. -wzr1 11.04.05, 20:46 podobno w stanach sa lekarze, ktorzy specjalizuja sie w poradnictwie i regulacji urodzin ale nasi wspolobywatele (wyglada mi na to , ze ty tez) oczekuja od kazdego ginekologa tego samego - mianowicie aby bedac katolikiem nie respaktowal nauki niedawno zmarlego Papieza; latwiej wystawic mu pomnik w kazdym miescie, jak to sie juz zaczyna robic a w kwestii seksu robic swoje i oczekiwac od kazdego lekarza , ze na kazde skinienie wypisze postinor Odpowiedz Link Zgłoś
owca Re: Postinor 11.04.05, 21:15 no jeśli postinor jest wyrokiem śmierci to pójdźmy dalej: prezerwatywa i masturbacja również a seks oralny - to kanibalizm ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
wzr1 Re: Postinor 11.04.05, 23:01 > prezerwatywa i masturbacja również > a seks oralny - to kanibalizm owca ile dziś wypiłaś że takie głupoty piszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
login.kochanie Re: Postinor 11.04.05, 20:39 Kochanie, pomijasz rzecz najwazniejsza - lekarz jest od leczenia a nie od ratowania kogos z opresji zyciej, ktora polega na niezalozeniu,peknieciu lub spadnieciu prezerwatywy. Odpowiedz Link Zgłoś
tony82 Re: Postinor 11.04.05, 21:20 Popatrz na kiboli jak się strasznie jednali, a potem sie nap... z policją. Widać śmierć śmiercią, a życie życiem. Nauka koscioła widocznie dziecka nie wykarmi. Odpowiedz Link Zgłoś
tony82 Re: Postinor 11.04.05, 21:24 To nawet nie była zmiana. wiele osób sie uniosło duchowo na kilka chwil. Oddało się refleksji, a po jakims czasie szare zycie ich stłamsiło. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
owca Re: Postinor 11.04.05, 21:28 naiwnością byłoby liczyć, że śmierć Wielkiego Człowieka, jakim niewątpliwie był papież, wymaże wszelkie zło na tym świecie jeden podobno już umarł za nasze grzechy... i bałwochwalstwem byłoby chyba oczekiwanie, że JPII nie tylko za nie umrze ale i nas z nich wyzwoli Odpowiedz Link Zgłoś
elutka_111 Do Pani doktor... 11.04.05, 22:07 Nie wykazując chęci na zapisanie Postinoru, zachęca Pani pary do tego, aby kożystały z prezerwatyw, tabletek, wkładek, a nawet ... aborcji :( I czy TO idzie z naukami Kościoła???W żadnym wypadku! Więc jak może Pani mówić o grzechu, jaki powstaje po zażyciu Postinoru, skoro wszystkie inne środki zapobiegawcze również były potempiane przes nauki Kościoła? Namawia ich Pani do grzechu ... ale to jest tylko moje skromne zdanie... Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: Postinor 12.04.05, 09:49 eeee tam, wolny dzień = miłość po pijaku = pęknięta prezerwatywa... Odpowiedz Link Zgłoś