beberebe 18.04.05, 20:52 Co sądzicie o braniu przez kobietę pokoju w hotelu "na godziny" ????? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wilk11 Re: hotel 18.04.05, 20:54 Tak naprawdę rzadko który hotel prowadzi taka usługę. Weźcie całą dobę, nikt nikomu nie musi się tłumaczyć. Warto. Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: hotel 18.04.05, 20:57 miałam na myśli że pokój opłacony za całą dobę, ale my będziemy mogli tam być tylko przez kilka godzin i to w ciągu dnia Odpowiedz Link Zgłoś
greta.greta A w czym problem? 18.04.05, 20:59 Przecież nikt was nie będzie pytał dlaczego nie będzieicie w nim całą noc. Odpowiedz Link Zgłoś
wilk11 Re: A w czym problem? 18.04.05, 21:01 Otóż to. Pokój zapłacony, nikogo nie interesuje, co i jak. W koncu "turyści" mają prawo się zameldować, "odpocząć" i wyjść na zwiedzanie, na którym znajdują lepsze miejsce niż dotychczasowy hotel... Poza tym, chyba nie bylibyście jedynymi (nie byłybyście jedyne... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: A w czym problem? 18.04.05, 21:07 Jedyni :-) Tak tylko że ten hotel znajduje się w naszym mieście a więc rola turystów odpada. No i jeszcze ten ból ze to ja zamawiam hotel, a jestem młodą kobietą Odpowiedz Link Zgłoś
wiki24 Re: A w czym problem? 18.04.05, 21:07 normalka:a co to kogo obchodzi kilka razy korzystalismy z moim facetem.Zawsze to on jednak załatwiał,raz tylko poproszono mnie o dowód osobisty. Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: A w czym problem? 18.04.05, 21:09 i ... Po kilku godzinach oddaliście klucze czy zwykle następnego dnia? Odpowiedz Link Zgłoś
beatka5 Re: A w czym problem? 18.04.05, 21:05 Nie stwarzaj sobie problemu gdzie go nie ma! Najważniejsze jest wasze uczucie a czasem problemy mieszkaniowe utrudniaja normalne kontakty. Życze powodzenia, i mniej stresów. Odpowiedz Link Zgłoś
wiki24 Re: A w czym problem? 18.04.05, 23:23 zazwyczaj to było rano jak oddawaliśmy klucze ale to nie ma znaczenia.Wychodząc juz i tak niewiele ma się kontaktu z recepcjonistą.A oni o nic cie nie pytają przecież Odpowiedz Link Zgłoś