Dodaj do ulubionych

zbulwersowalam sie

22.04.05, 10:04
wczoraj w carrefourze.
chcialam kupic cyckonosz. nie mam czasu latac po miescie,wiec przy okazji
zakupow marketowych,zreszta miewaja dobre staniki.
ide ja sobie z wybranym modelem do przymierzalni - a tu niespodziewanka.
nie wolno przymierzac stanikow

to ja na oko go kupuje czy na cycki?
Obserwuj wątek
    • lena_zet Re: zbulwersowalam sie 22.04.05, 10:05
      a chciałaś na gołe cycki przymierzyć?
      • speedymika Re: zbulwersowalam sie 22.04.05, 10:06
        a na jakie?
        przeciez mi z nich nic nie cieknie.a bluzeczke jak kupuje to myslisz ze na
        sweter mierze?
        • grecz Re: zbulwersowalam sie 22.04.05, 10:08
          no wlasnie..nie powinno byc takich idiotycznych zakazow...figi rozumiem bo to
          zupelna inna sprawa ale stanik????
          • ticoqp Re: zbulwersowalam sie 22.04.05, 10:10
            figi sprzedaja na wagę to 1/2 biedy, stringi sa trochę kłopotliwe
            • speedymika Re: zbulwersowalam sie 22.04.05, 10:11
              na wage? czemu stringi sa klopotliwe?
              • ticoqp Re: zbulwersowalam sie 22.04.05, 10:12
                bo lubieją przy przymierzaniu nutellą się zabrudzić:)
                • six_a taka funkcja stringów ;) 22.04.05, 11:05
                  ktoś w miarę znany kiedyś chlapnął, że stringi są dla niego tym, czym nitka
                  dentystyczna dla zębów.
                  jak słowo daję! :)
                  • ticoqp Re: taka funkcja stringów ;) 22.04.05, 11:10
                    ale nitke sie wyrzuca ciekawe ile ta osoba miała par stringów?
                    • six_a Re: taka funkcja stringów ;) 22.04.05, 11:29
                      mogła mieć dużo, a nawet traktować jak jednorazówki, bo to modelka była :)
                      • ticoqp Re: taka funkcja stringów ;) 22.04.05, 11:34
                        a może zmieniała tylko sznurki albo jakieś osłony na sznurki stosowała?:)
                        • six_a Re: taka funkcja stringów ;) 22.04.05, 11:38
                          na pewno takie jak osłonki na kable, harmonijkowe. potem tylko pstryk osłonkę
                          do pojemnika na tworzywo sztuczne (obowiązkowo, żeby nie brudzić środowiska) i
                          mamy stringi tygodniowe (co najmniej). Albo nosiła jedne na drugie i te spod
                          spodu wyrzucała, jak uległy skażeniu :)
                          • ticoqp Re: taka funkcja stringów ;) 22.04.05, 12:01
                            peszel to się nazywa taki karbowany:)))))) rózne średnice i rozmiary:) i
                            kolory:) ale zeby go założyć musi byc rozciety potem trzeba dac takie opaski
                            ściskajace? cała historia:))))))
                            • six_a Re: taka funkcja stringów ;) 22.04.05, 12:16
                              za dużo roboty, panie kochany :), może stringa rozciąć włożyć rurkę i zawiązać
                              w kokardkę z resztą? :)))
                              brzmi jak anal czy mi się zdaje? ;)
                              • ticoqp Re: taka funkcja stringów ;) 22.04.05, 12:35
                                mozna zrobić stringa zapinanego np z przodu na rzep, do futerka?:)
                                • six_a Re: taka funkcja stringów ;) 22.04.05, 12:38
                                  i dodać ceratkę, to nie trzeba będzie moczu trzymać :)
                                  z futerkiem w lato to chyba niedźwiedzia polarnego trzeba poszukać :)
                                  • ticoqp Re: taka funkcja stringów ;) 22.04.05, 13:09
                                    sa specjalne wkładki dla nietrzymających - było w TV i na forum:))))))
                                    zaraz niedźwiedzia, zostawiasz taki fragment wielkosci 5 zł i przyczepiasz
                                    rzep:)
                                    • six_a Re: taka funkcja stringów ;) 22.04.05, 13:12
                                      :)))) co Ty, naprawdę? ;)
                                      wszystko fajnie, tylko jak ten rzep odepniesz, to już nawet 5 zł nie zostanie
                                      • ticoqp Re: taka funkcja stringów ;) 22.04.05, 13:28
                                        nie czytałas wczoraj?
                                        mozna zrobić 2 w miedzy czasie druga bedzie odrastała:)
                                        • six_a Re: taka funkcja stringów ;) 22.04.05, 13:33
                                          czytałam, czytałam :)))) właśnie pod to pisałam
                                          albo w ogóle kilka, żeby trójpolówka była, bo to wiesz kilka razy dziennie
                                          trzeba odpiąć :)
                                          • ticoqp Re: taka funkcja stringów ;) 22.04.05, 13:56
                                            no dobra zamiast rzepu niech bedzie przyssawka:)
        • lena_zet Re: fuj, jesteś obrzydliwa 22.04.05, 10:10
          a może jakaś śmierdząca, upocona pijaczka przymierzała go przed tobą!Czyś ty
          dziecwzyno na mózg upadła?Stanik możesz sobie przymierzyć przez ciuchy a nie na
          gołe ciało.No w szoku jestem!
          • ticoqp Re: fuj, jesteś obrzydliwa 22.04.05, 10:11
            a co jeśli była trzeźwa ta spocona?
          • klara-klara Re: fuj, jesteś obrzydliwa 22.04.05, 10:12
            Przez ciuchy? Tym sposobem nigdy dobzre dobranego stanika bym nie kupila...Chyba, ze ktos ma 70 A...
            • lena_zet Re: fuj, jesteś obrzydliwa 22.04.05, 10:13
              no to przez stanik!nie brzydzisz się nakładać nieuprane staniki na gołe ciało?
              cholera, ja myślałam, że to takie oczywiste...
              • klara-klara Re: fuj, jesteś obrzydliwa 22.04.05, 10:15
                Jakos nie, pzreciez gorszych rzeczy czlowiek dotyka w ciagu dnia, np. rurki w tramwaju..blee...Ale jak mozna na stanik, zalozyc stanik, dla mnei to niewykonalne...
                • lena_zet Re: fuj, jesteś obrzydliwa 22.04.05, 10:17
                  cóż, ja naprawdę myślałam, że to takie oczywiste, a jednak się myliłam :(

                  przepraszam.
                  • klara-klara Re: fuj, jesteś obrzydliwa 22.04.05, 10:21
                    Dla mnei oczyistym jest, ze stanik to taka czesc garderoby, ktora musi lezec idealnie...nie wyobrazam sobie kupowac stanika tak jak ty, szczegolnie, ze kazdym klepie rozmiarowka jest inna..

                    Co innego majtki, tych albo nie przymierzam wcale, albo tylko na swoje.
                    • lena_zet Re: fuj, jesteś obrzydliwa 22.04.05, 10:22
                      ale ja przymierzam staniki.Tyle że na bawłeniany, który posiadam specjalnie na
                      te okazje.Bawełniany jest taki cieniutki że w niczym nie przeszkadza.Jeszcze
                      nigdy nie kupilam za dużego czy za małego stanika, więc nie rozumiem w czym
                      problem.
                      • klara-klara Re: fuj, jesteś obrzydliwa 22.04.05, 10:26
                        Po pierwsze: nie posiadam takich stanikow, bo nie sa funkcjonlane w noszeniu, a po drugie: mam zwyczaj kupowania stanika z nienacka, wiec trudno sie przygotowac na taka okolicznosc... Mysle, ze piers to taka czesc ciala, ktora nie jest jakas inna o reszty (poza wyjatkami). A spodnie przymierzasz na rajstopy?
                        • lena_zet Re: fuj, jesteś obrzydliwa 22.04.05, 10:28
                          spodnie również przymierzam na rakstopy.Jejku, przecież też nie chodzę w
                          stanikach bawełnianych, mam go tylko po to by przymierzać inne.Przecież można
                          go nosić w torebce i w razie czego wskakiwać w niego.
                          • klara-klara Re: fuj, jesteś obrzydliwa 22.04.05, 10:29
                            nawet jak latem idziesz przymierzac spodnie, to zakaldasz specjalnie o tego rajstopy?
                            • lena_zet Re: fuj, jesteś obrzydliwa 22.04.05, 10:31
                              oczywiście.Latem ludzie jeszcze bardziej się pocą ;)
                              • klara-klara Re: fuj, jesteś obrzydliwa 22.04.05, 10:32
                                mi sie wydaje, ze masz manie:)
                                • lena_zet Re: fuj, jesteś obrzydliwa 22.04.05, 10:33
                                  być może mam, ale porzygałabym się na samą myśl kto przede mną przymierzał dany
                                  ciuch.Fuuuuuuuuuuuj.
                                  • pietrek666 Klara-klara 22.04.05, 10:46
                                    A może buty też przymierzasz na gołe stopy?
                                    • grecz Re: Klara-klara 22.04.05, 10:46
                                      to juz bylo
                                      • pietrek666 Przejrzałem wszystkie od góry i nie widzę by już 22.04.05, 10:50
                                        było ;P
                                        • lena_zet Re: Przejrzałem wszystkie od góry i nie widzę by 22.04.05, 10:51
                                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=23044080&a=23044925
                                          • pietrek666 Re: Przejrzałem wszystkie od góry i nie widzę by 22.04.05, 10:51
                                            Qrna tam jeszcze nie doszedłem :DDD
                                    • klara-klara Re: Klara-klara 22.04.05, 10:56
                                      Rozumiem, ze ty tez przymirzasz staniki na ciuchy, tak?
                                      • lena_zet Re: Klara-klara 22.04.05, 10:58
                                        pietrek jest żonaty, więc dla nich też to jest pewnie oczywiste.
                                        • klara-klara Re: Klara-klara 22.04.05, 11:00
                                          to, ze jest zonaty nie oznacza, ze sie moze wymadezac w temacie biustnoszy;))))
                                          • pietrek666 Re: Klara-klara 22.04.05, 11:04
                                            Chodzi mi o przymierzanie wogóle. Uważam, że lenka ma rację ;P
                                        • pietrek666 Re: Klara-klara 22.04.05, 11:07
                                          Jeżeli chcesz zasugerować, że jak żonaty to zwraca na to uwagę, to się mylisz.
                                          Moja luba ma ze mnie bekę czasami, bo bardziej dbam o czystość osobistom :DDD
                                          Do purystów językowych: wałęsizm był zamierzony ;P
                                          • lena_zet Re: Klara-klara 22.04.05, 11:08
                                            nie pietrusiu, napisałam to dlatego, że watek dotyczy staników, a przecież ty
                                            staników nie przymierzasz.

                                            jesteśmy wyjątkami? :PPP
                                            • pietrek666 Re: Klara-klara 22.04.05, 11:11
                                              A to co inszego :) Chociaż zaraz, zaraz... Raz na imprezkę poszedłem w
                                              dziewczęcym przebranku. No i staniór na sobie miałem :DDD A jak ludzie w
                                              tramwaju mnie oglądali. Ho Ho. Beczka była niezła :DDDDDD
                                      • pietrek666 Re: Klara-klara 22.04.05, 11:02
                                        Nie :DDD Ale nie przymierzam butów (nawet klapek, czy sandałów) na gołe stopy.
                                        Podobnie jak lenka jak mam kupić bluzę, sweter itp. zabieram taki cienki
                                        bawełniany golf, którego poza tym nie noszę (nietrafiony prezent
                                        teściowej :DDD).
                                        Spodnie kupuję na wymiar 31 cali w pasie i 31-34 całi długości, po kupnie piorę
                                        i dopiero noszę. Resztę (bielizna, t-shirty) kupuję na wymiar.
                                        • klara-klara Re: Klara-klara 22.04.05, 11:09
                                          hahah powodzenia w takim kupowaniu spodni..niestety, niektore wypadaja mniejsze lub wieksze.niemowiac juz o tym, ze nie wszytskie leza dobzre na kazdym..
                                          JA nie wobrazam sobei kuopwani stanika bez porzadnego przymierzenia, ani tez dopasowanej sukienki, czy dopasowanych biodrowek, czy obcislych bluzek.
                                          Nie ma takiej mozliwosci, abys nie przymierzyl jakiegos ciucha na gole cialo (chocby t-shirty). Zakladam, po chwili zdejmuje i juz. Jadac w tramawaju dotykam tych obslizglych rurek itp. i dopiero jak zajade do domu, szkoly, pracy moge umyc rece...

                                          I nie ma co tak uciekac przed bakteriami, dzieci, ktore zyja w sterylnych domach czesciej choruja na alergie.

                                          31 w pasie? Toz ty chudzinka jestes;))
                                          • pietrek666 Re: Klara-klara 22.04.05, 11:24
                                            No właśnie że nie przymierzę. T-shirty biorę L i w lustrze patrzę czy jest
                                            dobra na długość i czy w ramionach jest odpowiedni. Spodnie kupuje raczej z
                                            tych droższych marek (wole zapłacić drożej, ale dłużej "pociągną"), a w nich
                                            nie ma takich różnic w numeracji. A jak mam wątpliwości, to proczę o centymetr
                                            i mierzę, zresztą w niektórych sklepach mają calówki, to nawet przeliczać nie
                                            trza. :) Zawsze kupuję krój regular i nie zdarzyło mi się żeby nie pasowały. A
                                            co do obwodu, to ze smutkiem muszę stwierdzić, że zanim żonka mnie żywić nie
                                            zaczęła to długo miałem 29 :(
                                            • klara-klara Re: Klara-klara 22.04.05, 11:28
                                              pietrek666 napisał:

                                              > No właśnie że nie przymierzę. T-shirty biorę L i w lustrze patrzę czy jest
                                              > dobra na długość i czy w ramionach jest odpowiedni.


                                              Wyobrazasz sobei,ze kobieta ma tak kupowac top?

                                              Spodnie kupuje raczej z
                                              > tych droższych marek (wole zapłacić drożej, ale dłużej "pociągną"), a w nich
                                              > nie ma takich różnic w numeracji.


                                              W kazdym sklepie jest inna...


                                              A jak mam wątpliwości, to proczę o centymetr
                                              > i mierzę, zresztą w niektórych sklepach mają calówki, to nawet przeliczać nie
                                              > trza. :) Zawsze kupuję krój regular

                                              Ty, ale kobieta nie bedzie kupowala ciagle tego samego fasonu...


                                              i nie zdarzyło mi się żeby nie pasowały. A
                                              > co do obwodu, to ze smutkiem muszę stwierdzić, że zanim żonka mnie żywić nie
                                              > zaczęła to długo miałem 29 :(


                                              Brawo dla zony, widac, ze o ciebie dba:)
                                              • pietrek666 Re: Klara-klara 22.04.05, 11:30
                                                No to wychodzi, że facetom jest łatwiej :DDD
                                                • klara-klara Re: Klara-klara 22.04.05, 11:30
                                                  zawsze tak mowie:))
                                  • madeleine7 Re: fuj, jesteś obrzydliwa 22.04.05, 10:53
                                    lena_zet napisała:

                                    > być może mam, ale porzygałabym się na samą myśl kto przede mną przymierzał
                                    dany
                                    >
                                    > ciuch.Fuuuuuuuuuuuj.

                                    No to szykuj torebke... Większoś ciuchów w sklepach jest mierzonych- nawet
                                    noszonych-przez sprzedawczynie.
                                    • lena_zet Re: fuj, jesteś obrzydliwa 22.04.05, 10:54
                                      wiem, dlatego unikam zakładania nieupranych ciuchów na gołe ciało ;)
          • speedymika Re: fuj, jesteś obrzydliwa 22.04.05, 10:13
            rownie dobrxe ta pijaczka mogla mierzyc obcisla bluzke przede mna.
            po drugie,jak kupie bez mierzenia i potem zwroce bo nie pasuje - to jak
            myslisz, nie wystawia z powrotem na polke? to sie tez tyczy tej pijaczki...
            • lena_zet Re: fuj, jesteś obrzydliwa 22.04.05, 10:14
              jejku, to przez stanik możesz przymierzyć, ale nie na gołe ciało.A co do bluzek-
              też nigdy nie zakładam ich na gołe ciało (boże, czy ja jestem monotonna?) tylko
              na ciuchy, które posiadam na sobie.
          • grecz Re: fuj, jesteś obrzydliwa 22.04.05, 10:14
            stanik ma swoje funkcje wykonywac i dlatego ma byc dopasowany, wiec jak ma byc
            taki ak przymierzasz na sweter?po za tym mozna uprac go po kupieniu jak ci tak
            pzreszkadza...tylko nie zapominaj ze te klamke od drzwi ktore
            dzis/wczoraj/kiedykolwiek otwieralas tez mogla byc dotkneta przez "śmierdząca,
            upocona pijaczke"...efekt ten sam
            • lena_zet Re: fuj, jesteś obrzydliwa 22.04.05, 10:15
              przymierz na stanik, który masz na sobie, a nieprzez swetr!!!
              • grecz Re: fuj, jesteś obrzydliwa 22.04.05, 10:16
                sweter a nie swetr
                stanik jak juz pisalam ma podtrzymywac piersi a nie piersi juz w staniku
              • speedymika Re: fuj, jesteś obrzydliwa 22.04.05, 10:16
                ale ja chce widziec jak lezy na cyckach a nie na staniku.
                • lena_zet Re: fuj, jesteś obrzydliwa 22.04.05, 10:18
                  ok, już przeprosiłam, myślałam, że to takie oczywiste.

                  ps. też kupuję staniki.Mam w domu specjalnie na takie okazje zakupowe
                  bawełniany stanik (na niego spokojnie można dopasować każdy inny).Pa.
                  • pietrek666 Re: fuj, jesteś obrzydliwa 22.04.05, 10:51
                    Bo to jest oczywiste, tylko nie dla wszystkich :DDD
                    • speedymika a ty pietrek to mnie sie sniles dzisiaj/ ntx 22.04.05, 10:52

                      • pietrek666 :) Przecież nie wiesz jak wyglądam :) 22.04.05, 10:54
                        Choć jeszcze dla pewności sprawdzę ;P
                        I co to był za sen?
                        • speedymika teraz juz wiem ;) 22.04.05, 10:55
                          a nie powiem ;)
                          • pietrek666 Re: teraz juz wiem ;) 22.04.05, 10:56
                            A niby skąd? Masz dwa nick'i?
                            • speedymika ze snu ;) 22.04.05, 10:57
                              mam ale drugiego nie uzywam.pewnie juz dawno wygasl...
                              • pietrek666 Re: ze snu ;) 22.04.05, 11:08
                                Ze snu mówisz? Dobre! :)
            • lena_zet Re: fuj, jesteś obrzydliwa 22.04.05, 10:16
              > pzreszkadza...tylko nie zapominaj ze te klamke od drzwi ktore
              > dzis/wczoraj/kiedykolwiek otwieralas tez mogla byc dotkneta
              przez "śmierdząca,
              > upocona pijaczke"...efekt ten sam

              dlatego myję ręce sto razy dziennie.Aha i mam taki nawyk, że jak otwieram
              klamkę to łokciem lub dłonią przez swetr ;) co innego latem, ale tak jak mówię-
              bardzo często myję ręcę.
              • trzydziecha1 Re: fuj, jesteś obrzydliwa 22.04.05, 10:38
                Lenka :)) to sie nazywa nerwica natręctw :))))) Takie usilne unikanie
                bakterii ;)))))) Nie tylko ty tak masz (ja nie mam)
                • lena_zet Re: fuj, jesteś obrzydliwa 22.04.05, 10:40
                  to nawet nie chodzi o unikanie bakterii, bo gdyby tak było to bardziej dbałabym
                  o czystość w domu ;) to chodzi o to, że mijam mnóstwo brudnych, śmierdzących
                  ludzi na ulicy.
                  • trzydziecha1 Re: fuj, jesteś obrzydliwa 22.04.05, 10:43
                    Dobrz, że nie jesteś siostrą miłosierdzia ;))))
                    • lena_zet Re: fuj, jesteś obrzydliwa 22.04.05, 10:45
                      trzydziecha1 napisała:

                      > Dobrz, że nie jesteś siostrą miłosierdzia ;))))

                      jakbym była to rozdawłabym bawełniane staniki ;)))
                      • speedymika Re: fuj, jesteś obrzydliwa 22.04.05, 10:46
                        plci meskiej tez? ;)
                      • trzydziecha1 Re: fuj, jesteś obrzydliwa 22.04.05, 10:47
                        a do tego prezerwatywa jako bonus! ;)))
      • zona_wojtka Re: zbulwersowalam sie 22.04.05, 15:15
        lena_zet napisała:

        > a chciałaś na gołe cycki przymierzyć?

        A nawet jeśli nie na gołe to co, na oczach wszystkich klientów???
    • ticoqp Re: zbulwersowalam sie 22.04.05, 10:08
      mogłas wziąć przy kasie torebki foliowe i na nie przymierzyć:) to samo z
      majtkami:)
    • lena_zet Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 10:20
      buty też przymierzacie na gołe stopy?
      • speedymika Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 10:22
        buty nie.majtek nie przymierzam w ogole.ale nieraz juz kupilam w ciemno stanik
        na stadionie i potem okazywalo sie ze nie pasuje.

        ps.z tym bawelnianym to swietna pomysla.kupuje.ale w carrefourze i tak mnie do
        przymierzalni nie wpuszcza.zakaz i juz!!!
        • lena_zet Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 10:26
          > ps.z tym bawelnianym to swietna pomysla.kupuje.ale w carrefourze i tak mnie
          do
          > przymierzalni nie wpuszcza.zakaz i juz!!!

          to weź ze sobą do przymierzalni jakąś bluzkę, stanik zakryj ją i ładuj się do
          przymierzalni :) kto będzie ci zaglądał co przymierzasz?
          • speedymika Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 10:27
            kupilam w HM-ie.pozwalaja mierzyc.w carrefurze juz nie kupie,wkurzyli mnie. ale
            bawelniany nastepnym razem wezme - tyle ze gdzies indziej ;)
      • klara-klara Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 10:22
        ja nie, ale to inne miejsce niz piersi, sama przyznasz...
        • lena_zet Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 10:24
          pewnie, że inne miejsce.Bardziej delikatne!
      • ticoqp Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 10:23
        nie, na gołe cycyki:)
      • grecz Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 10:28
        to co innego..buty na gole stopy-potencjalna grzybica, figi-podobnie, stamnik-w
        sumie tez ale to tak naprawde rzeadko sie zdarza...poza tym ni ejets tak łatwo
        zarazic sie grzybica na skorze klatki pirsiowej bo tam nie ma odpowiednich
        warunkow do wzrotsu tego grzyba tak jak to ma miejsce np w przypadku stop
        czesto przebywajacych w butach
        • lena_zet Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 10:30
          nieprawda.Znam przypadek zarażenia się grzybicą po założeniu spodni i
          bluzki.Poza tym naprawdę myślałam, że takie rzeczy to coś oczywistego, ale
          widzę jak bardzo się myliłam.
          • grecz Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 10:34
            zeby grzyb wyrosl musi miec wilgoc...( dlatego tak czetso mowia o wycieraniu
            dokladne stop po kapieli) zapewne ta osoba nie wycierala sie dokladnie po
            kapieli..zdarza sie..
            • lena_zet Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 10:36
              wystarczy mieć ranę na plecach czy brzuchu i jest to idealne miejsce dla
              grzybów.Nie chcę cię już przekonywać do higienicznego trybu życia, bo widzę, że
              mi się nie uda.Baj.
              • grecz Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 10:42
                to sie robi zakazenie
                poza tym badz tak mila i nie obrazaj mnie,co?bo to ze nie zakladam stanik apod
                stanik to nie znaczy ze prowadze niehigieniczny tryb zycia..nie podalas zadnych
                argumentow na moje wiec...
                • lena_zet Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 10:44
                  ło matko, nie chciałam cię obrazić.A dlaczego czujesz się obrażona?Więc
                  zakładanie na gołe cycki stanika, który przed chwilą mogła przymierzać upocona
                  baba, której mogło nawet mleko lecieć, to nie kwestia higieny?Cholera, znowu
                  myślałam, że taaaaakie oczywiste.

                  Podałam argumenty-jak najbardziej.
                  • grecz Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 10:46
                    a ja cholera myslalam ze to jest oczywiste ze po kupieniu sie rzeczy
                    pierze..zwlaszcza bielizne!i dziwbne ze ty o tym nie wspomialas!bo ja akurat
                    tak i tak wlasnie robie
                    • lena_zet Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 10:47
                      oczywiście, że wspomniałam-powyżej ;)

                      skoro nieupranych nie założysz, to czemu brudne przymierzasz?
                      • grecz Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 10:48
                        bo tylko przymierzam. gora minute mam go na sobie bo albo pasuje albo nie..i
                        wiem ze pzrez minute moze sie wszytsko zdarzyc ale jakbym sie tym kierowala to
                        bym musiala siegfddzies zamknac w klatce bym nie musiala wychodzic na ten
                        obrzydliwie brudny swiat
                        • lena_zet Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 10:50
                          o jakim zamykaniu mówisz?Matko kochana, przecież ja nie o tym.Ja tylko piszę,
                          że lepiej zakupić bawełniany stanik i na niego w sklepie przymierzać inne.O
                          tym, że przed przymierzeniem butów założyć na stopę ponczochy.

                          grecz napisała:

                          > bo tylko przymierzam. gora minute mam go na sobie bo albo pasuje albo nie..i
                          > wiem ze pzrez minute moze sie wszytsko zdarzyc

                          no właśnie grecz.Pomyśl o tym.
                          • grecz Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 11:02
                            jak ja nie lubie jak ktos uruwa moja wypowiedz i ten urwany frgamment traktuje
                            jako argument..ech...nie zamierzam nosic nonstop bawelnianego stanika pzrys
                            obie (tak jak ty juz tu pislaas ) bo takie zakupy u mnie sa nagle (tak jak tez
                            ktos tu napisal)..jakos mam lepsze rzeczy do noszenia w torbie...a w pzrypadku
                            butow to jak wol napislaam ze buty to inna sprwa niz stanik..
                            • lena_zet Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 11:06
                              to se przymierzaj na gołe cycki te brudne staniki ;) skoro tobie to nie
                              przeszkadza, to nic już na to nie poradzę ;)
                              • grecz Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 11:09
                                a iwesz ze bede? bo jakos nic mi sie nie dzialo i nie dzieje...zyje..zadne
                                zwierzatko z tych stanikow mnienie zazarlo..o innych takich pzrypadkach tez nie
                                slyszalam
                                • lena_zet Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 11:11
                                  o jakich nie słyszałaś?nie słyszałaś o tym, że przed tobą stanik który
                                  usiłujesz przymierzyć miała na sobie śmierdząca, upocona baba, której wyciekało
                                  mleko? <to tylko hipoteza, ale zawsze może tak być>.
                                  • klara-klara Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 11:13
                                    no co ty..pzreciez widzisz co mierzysz...upocony stanik, z plamami po mleku trudno przeoczyc:)

                                    Ja nie wiem gdzie wy mierzycie staniki, ale mi sie jeszcze nie zdarzylo brudnego mierzyc...
                                    • lena_zet Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 11:14
                                      mogło wyschnąć, a na czarnym nie musi być widać ;)
                                      • klara-klara Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 11:15
                                        prawda, choc mleki raczej tak;)))
                                        • lena_zet Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 11:17
                                          ok, to miłego przymierzania ;) a jak sprawdzasz czy przepocony czy nie?liżesz,
                                          żeby przekonać się, że słony? ;)
                                          • grecz Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 11:19
                                            lena..a ty pzreziez taki stanik musisz do reki wziasc..nie brzydzisz sie?
                                            przeciez one wszytskie sa takie pzrepocone...
                                            • lena_zet Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 11:20
                                              do ręki to się nie brzydzę-bo se zaraz rękę umyję, a przecież nie polecę do
                                              kibla cycki se umyć :)
                                              • grecz Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 11:22
                                                no zaraz nie umyjesz bo jestes pzreciez w sklepie.a pzreciez taka zapaskudzoną
                                                reką mozesz np dotknac twarzy...
                                                • lena_zet Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 11:23
                                                  ale w sklepie są toalety.A na targu nie kupuję staników.
                                          • klara-klara Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 11:29
                                            raczej czuc pzrepocony material...

                                            ja tak sie takimi rzeczami nie przejumje, mozna oszales od tego..Wiecej gimnastyki z unikaniem kontaku z materialem niz zabawy z mierzeniem..
                                            • lena_zet Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 11:30
                                              dla zabawy zakładać przymierzany stanik, nie no, padnę zaraz.Dobra, może
                                              skończmy tą pogawędkę, bo normalnie zaczynacie być obrzydliwe ;)
                                              • klara-klara Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 11:32
                                                zabawa z przymierzanai ciuchow, niekoneicznie stanikow (to raczej dla mnie srednia przyjemnosc, bo trzeba suzkac dlugo), ale np. sukienki, bluzki..ja lubie sobie poprzymierzac.
                                                • speedymika Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 11:34
                                                  a ja nienawidze przymierzac niczego, w ogole jestem nietypwa kobita,zakupy
                                                  odziezowe to koszmar,rozbierac sie,ubierac....
                                  • grecz Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 11:16
                                    czy moglabys czytac posty z uwaga?
                                    • lena_zet Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 11:17
                                      czy mogłabyś pisać na temat?Co przeczytałam nieuważnie?Proszę zacytować.
                                      • grecz Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 11:19
                                        ja pislaam ze jeszcze mnie nic nie zjadlo po takim przymierzeniu a ty o
                                        przepoconych babach
                                        • lena_zet Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 11:22
                                          no bo ty piszesz, że jeszcze nic ci nie jest.Więc jeśli to jest dla ciebie
                                          argument, który przemawia za przymierzaniem stanika na gołe cycki-to strasznie
                                          marny.A dlaczego marny?Ano dlatego, że oprócz chorób (o których szczerze
                                          powiedziwszy nie pomyślałam-ale ty wspomniałaś, więc ok) jest samo obrzydzenie
                                          na myśl, kto mógł przed tobą ten stanik przymierzyć.Nie sądzisz?
                                          • madeleine7 Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 11:25
                                            A jak nowy z zafoliowanego pudełka?
                                            • lena_zet Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 11:29
                                              nie wiem, nie zastanawiałam się.Ale piszemy tutaj o już przymierzanych.
                                              • madeleine7 Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 11:36
                                                Ja wiele rzeczy przymierzam "na coś", wcale nie z powodu natręctwa, czy
                                                przesadnej higieny ale jakoś tak odruchowo. Natomiast biustonosze muszę na
                                                ciało bo mam natręctwo obcierającego szwu. Mam parę sztuk kupowanych "na coś"
                                                lub "na oko", których nie noszę bo mnie "gryzą". Gdybym przymierzała na
                                                biustonosz to potem już bym go musiała tak nosić - jeden na drugi :-)
                                                • lena_zet Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 11:36
                                                  ale przymierzane czy z woreczka na ciało przymierzasz?
                                                  • madeleine7 Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 11:43
                                                    Z woreczka czasem się udaje bo noszę nietypowy rozmiar ale nie zawsze. Znoszę
                                                    zatem dzielnie świadomość utraty biustonoszowego dziewictwa :-)
                                                    Lena, rozumiem Cię, ale nawet poziom higieny podlega teorii względności - każdy
                                                    ma indywidualny poziom tolerancji na takie rzeczy i raczej unikałabym
                                                    stwierdzeń "to takie oczywiste".
                                                    Za to przyznaję, że też łapię klamki przez materiał lub łokciem, szczególnie w
                                                    sklepach i toaletach - tu moja tolerancja jest niska.
                                                  • lena_zet Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 11:56
                                                    > Lena, rozumiem Cię, ale nawet poziom higieny podlega teorii względności -
                                                    każdy
                                                    >
                                                    > ma indywidualny poziom tolerancji na takie rzeczy i raczej unikałabym
                                                    > stwierdzeń "to takie oczywiste".

                                                    kiedy ja naprawdę tak myślałam :( ale przeprosiłam, więc chyba zostanie mi
                                                    przebaczone i puszczone w niepamięć ;)
                                                  • madeleine7 Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 12:26
                                                    lena_zet napisała:

                                                    > > Lena, rozumiem Cię, ale nawet poziom higieny podlega teorii względności -
                                                    >
                                                    > każdy
                                                    > >
                                                    > > ma indywidualny poziom tolerancji na takie rzeczy i raczej unikałabym
                                                    > > stwierdzeń "to takie oczywiste".
                                                    >
                                                    > kiedy ja naprawdę tak myślałam :( ale przeprosiłam, więc chyba zostanie mi
                                                    > przebaczone i puszczone w niepamięć ;)

                                                    I jeszcze w kwestii logicznej - gdyby rzeczwiście było oczywiste nie musiałabyś
                                                    sie obawiać spoconej baby, nieprawdaż?
                                                  • lena_zet Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 12:27
                                                    > I jeszcze w kwestii logicznej - gdyby rzeczwiście było oczywiste nie
                                                    musiałabyś
                                                    >
                                                    > sie obawiać spoconej baby, nieprawdaż?

                                                    ale własnie pisałam o oczywistej obawie przed spoconą babą.
                                                  • madeleine7 Re: jeszcze jedno dziewczyny 22.04.05, 12:38
                                                    lena_zet napisała:

                                                    > > I jeszcze w kwestii logicznej - gdyby rzeczwiście było oczywiste nie
                                                    > musiałabyś
                                                    > >
                                                    > > sie obawiać spoconej baby, nieprawdaż?
                                                    >
                                                    > ale własnie pisałam o oczywistej obawie przed spoconą babą.

                                                    a zrozumiałam, ze oczywiste jest nie przymierzanie na gołe ciało...Ok.to rewind
                                                    i cancell :-)
    • sagis dobrze, że stringów nie chciałaś przymierzyć:-)))) 22.04.05, 10:24

      • speedymika Re: dobrze, że stringów nie chciałaś przymierzyć: 22.04.05, 10:24
        to akurat kupuje bez mierzenia ;)
        • sagis Re: dobrze, że stringów nie chciałaś przymierzyć: 22.04.05, 11:06
          :-))
          Cyckonosz faktycznie powinno się przymierzyć.
          • lena_zet Re: dobrze, że stringów nie chciałaś przymierzyć: 22.04.05, 11:07
            przecież nikt nie napisał, że nie powinno...
            • sagis Re: dobrze, że stringów nie chciałaś przymierzyć: 22.04.05, 11:37
              Czy to jest ważne, co inni? Ja wyraziłam nie czytając innych wypowiedzi, to co
              ja uważam.
              Lenko, tylko czepiasz się mnie:-))))
              • lena_zet Re: dobrze, że stringów nie chciałaś przymierzyć: 22.04.05, 11:43
                sagis napisała:

                > Czy to jest ważne, co inni? Ja wyraziłam nie czytając innych wypowiedzi, to
                co
                > ja uważam.

                no, ale przecież wyraziłaś rzecz oczywistą.A ty przymierzasz na gołe cycki
                stanik czy nie?

                > Lenko, tylko czepiasz się mnie:-))))

                nie próbuj sobie wmawiać!
                • sagis Re: dobrze, że stringów nie chciałaś przymierzyć: 22.04.05, 11:46
                  ale, tak ostatnio wygląda:-)
                  jeśli wyraziłam rzecz oczywistą, to znasz też odpowiedź:-)))
                  a, dlaczego uważasz, że nie mogłam wyrazić rzeczy oczywistej?
                  może ktoś uważa inaczej, ale ja tego nie czepiam się.
                  • lena_zet Re: dobrze, że stringów nie chciałaś przymierzyć: 22.04.05, 11:55
                    oj nie kręć.Ubzdurałaś sobie, że czegoś się czepiam, a tak nie jest.Zapytałam
                    czy zakładasz stanik na gołe cycki czy nie i nie dostałam odpowiedzi :) ale ok,
                    nie oczekuję, tylko nie pisz, już proszę że się czepiam, bo to głupota.
                    • sagis Re: dobrze, że stringów nie chciałaś przymierzyć: 22.04.05, 11:59
                      Ale, ja to tak odbieram i to też tak wygląda. Wróć do genezy Twojego drugiego
                      pytania:-)
                      A, jakoś to nie jest pierwszy taki Twój post.
                      Nie wszyscy muszą coś robić, pisać, jak Ty, czy inni:-)
                      • lena_zet Re: dobrze, że stringów nie chciałaś przymierzyć: 22.04.05, 12:01
                        jak zwykle nie na temat.Guzik mnie interesuje jak piszą inni i nic nikomu nie
                        zarzucam.Wszędzie widzisz czepianie się?Trochę dystansu.Pa.
    • mmagi Re: zbulwersowalam sie 22.04.05, 10:43
      a ja tam latem chodze bez stanika i mam problem z głowy..znaczy z cycków;-))))
    • pierozek_monika Re: zbulwersowalam sie 22.04.05, 10:58
      taka fajna rozmowa, a ja tak nie mam czasu buuuuuu ;((((
    • rachela180 Na Zachodzie 22.04.05, 12:21
      mają rozwiążanie: platikowe naklejki-wkładki na bieliźnie i kostiumach
      kąpielowych. Po każdym mierzeniu pani przy przymierzalniach je zmiena :))))
      • madeleine7 Re: Na Zachodzie 22.04.05, 12:25
        W Stanach widziałam nawet jednorazowe foliowe majtki do przymierzania.
    • kohol Re: zbulwersowalam sie 22.04.05, 13:02
      Nie pamiętam już, kiedy ostatnio kupowałam sobie biustonosz normalnie w
      sklepie :(
      Ale jeśli mierzyć - to ja też na gołe cycki :)
    • speedymika Re: zbulwersowalam sie 22.04.05, 13:24
      a czy nie sadzicie,ze takie postawienie sprawy przez carrefour,tzn zakaz
      wejscia do przymierzalni ze stanikiem to zwykly brak szacunku dla Klienta?
      skoro chodzi o sprawy higieny,to -jak slusznie zauwazyla Rachela - sa
      rozwiazania,ktore pozwalaja na higieniczne mierzenie bielizny.

      jak mam kupic stanik,jesli nie chce go potajemnie przemycac do
      mierzenia,chociazby i na drugi,bawelniany?
      • owca Re: zbulwersowalam sie 22.04.05, 13:26

        nie kupować w carrefourze :-)
        nie spotkałam się jeszcze z takim zarządzeniem
        a jeśli by to nastąpiło z pewnością już więcej tam bym nie kupowała
      • rachela180 Re: zbulwersowalam sie 22.04.05, 13:29
        Kup sobie nacycnik porządny np. u Triumpha. Tam pozwalaja mierzyć :) a
        supermarkecie to ci sie szybko rozleci :)

        Raz miałam w liceum taki z supermarketu. Pękło mi ramiączko na klasówce z
        polskiego. Podskoczyłam, i usłyszałam głos kumpla za plecami: - Co... ramiączko
        pękło? A trzeba było Triumpha kupić...
        • speedymika Re: zbulwersowalam sie 22.04.05, 13:31
          z triumpha to niech mi chlop kupuje ;)mnie nie stac ;)
          nie narzekam na marketowe - wybiieram te troche drozsze,nigdy mi nic nie
          peklo ;)
    • owca Re: zbulwersowalam sie 22.04.05, 13:25

      bez przymiarki nie ma co kupować
      i zdecydowanie biustonosz należy dobrze dopasować a tego nie da się zrobić ani
      na bluzki ani na inne (nawet bawełniane) biustonosze

      a najbardziej oczywistą rzeczą jest to, że nic nie jest dla wszystkich równie
      oczywiste ;-)
    • mareczek2266 Re: zbulwersowalam sie 22.04.05, 13:31
      To niestety swiadczy o tym ze w carrefourze pracuja geje. Mi sie to w glowie
      nie miesci, to od czego sa przymierzalnie?? moze tam sie obiady je.. :)
    • misscraft Re: zbulwersowalam sie 22.04.05, 15:07
      Wielkie rzeczy, stanik to nie majtki przecież.Może bali się, za karmisz piersią
      i zabrudzisz mlekiem:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka