04.05.05, 12:41

na najlepszy pomysl, co zrobic z bialkiem z jajka.
Obserwuj wątek
    • pierozek_monika Re: konkurs 04.05.05, 12:42
      ne mój pomysł, ale może będę pierwsza - bezy
      • kasitza Re: konkurs 04.05.05, 12:46
        a jak sie robi bezy?
    • lena_zet Re: konkurs 04.05.05, 12:47
      ja wczoraj bezy robiłam, nawet wyszły w mordę jeża-bo kucharka ze ,mnie
      straszna.
      • kasitza Re: konkurs 04.05.05, 12:48

        w morde jeza to dobrze, czy zle?
    • ania_bee Re: konkurs 04.05.05, 12:49
      Ja zawsze mam problem co zrobić z żółtkiem, bo ulubionym ciastem w mojej
      rodzinie jest piegusek.

      składniki:
      8 białek
      1 szklanka maku
      1 szklanka mąki
      1 szklanka cukru
      1 szklanka rozpuszczonej margaryny
      1 łyżeczka proszku do pieczenia
      bakalie (rodzynki, płatki migdałowe, kandyzowana skórka z pomarańczy) obtoczone
      w mące

      Białka miksujemy na sztywną pianę, dodajemy wszystkie inne składniki, płynną
      masę wlewamy do formy (około 30x10x7) pieczemy w temperaturze 200 stopni przez
      około godziny sprawdzając wykałaczką czy ciasto w środku nie jest jeszcze surowe.
      • kasitza Re: konkurs 04.05.05, 12:54
        dzieki za fajny przepis, nie umiem piec, a piegusek wydaje sie byc nieskomplikowanym ciastem, wiec moze mi sie uda.
        z zoltka mozna zrobic sobie kuracje na wlosy mieszajac owo z oliwa z oliwek. nakladasz na wlosy i tak siedzisz 15 minut. potem pod prysznic glowe i splukac woda. na nastepny dzien rano (oczywiscie wlosy nie wygkadaja na poczatku jak z reklamy) myjesz jak zwykle. to jest oczywiscie straszna paciara i na pewno trzeba umyc lazienke po tej kuracji, ale wlosy sa rzeczywiscie miekkie i puszyste.
        • truskawka75 Re: konkurs 04.05.05, 13:21
          No to białko można zarzyciż na biust. Podobno się ujędrni.
          • truskawka75 Re: konkurs 04.05.05, 13:21
            Zarzucić miało być :-)
            • kasitza Re: konkurs 04.05.05, 13:23
              to tez mysl. ja znam maseczke z ubitego bialka z dodatkiem soku z cytryny na pysk - ujedrnia i wygladza. dyc na biuscie tez bedzie funkcjonowac!!!
    • ticoqp a to białko to z jajka ludzkiego czy kurzego? 04.05.05, 12:50

      • kasitza Re: a to białko to z jajka ludzkiego czy kurzego? 04.05.05, 12:55
        to tak a propos twojej pisanki?
        • ticoqp Re: a to białko to z jajka ludzkiego czy kurzego? 04.05.05, 12:57
          no nie chodzi o nagrodę, bo z jednym białkiem mozna zrobić co innego a z drugim
          co innego:)
          • kasitza Re: a to białko to z jajka ludzkiego czy kurzego? 04.05.05, 12:59
            nagroda jest usmiech prezesa, wiec moze nie poswiecaj jajek, ktore jeszcze moglyby sie przydac.
            • ticoqp Re: a to białko to z jajka ludzkiego czy kurzego? 04.05.05, 13:06
              ja niczego nie będe poswiecal, rozwazania są na razie czysto teoretyczne - to
              jakie to białko?
              • kasitza Re: a to białko to z jajka ludzkiego czy kurzego? 04.05.05, 13:07
                no wiec bialko z jajka kurzego, znoszonego przez kure nioske
                • ticoqp Re: a to białko to z jajka ludzkiego czy kurzego? 04.05.05, 13:16
                  no więc ma ono wiele zastosowań, najprostrzym jest zrobienie korka do zlewu,
                  wlewasz białko do zlewu i woda ci nie ucieka:)
                  mozna też wylać sąsiadowi (nielubianemu) na samochów w upalny dzień dobrze
                  przylega i mocno trzyma:)
                  • kasitza Re: a to białko to z jajka ludzkiego czy kurzego? 04.05.05, 13:19
                    :DDDDDD
    • blanchet kokosanki/nt. 04.05.05, 12:59
      • lena_zet Re: kokosanki/nt. 04.05.05, 12:59
        daj przepisa!
        • blanchet Re: kokosanki/nt. 04.05.05, 13:02
          www.gotowanie.wkl.pl/przepis182.html
          ale z ciebie leniuch-szukac się nie chce?? ;))))
          • lena_zet Re: kokosanki/nt. 04.05.05, 13:04
            ślicznie dziękuję.Ano leniuch ze mnie straszny, stąd ksywa, dlatego lena na
            mnie gadają.Powiem ci, że jak znajdę kilka przepisów, a nie daj boże czymś się
            różnią, to siedzę godzinę, dwie i zastanawiam się z którego skorzystać,
            straszne to jest :(
            • kasitza Re: kokosanki/nt. 04.05.05, 13:05
              to ty z tych jestes? moja kolezanka taka jest. nigdy z nia nie chodze do miasta, bo moglabym zabic.
              • lena_zet Re: kokosanki/nt. 04.05.05, 13:07
                tak, jestem z tych właśnie durnowatych bab.Aż dziwo mnie bierze, że ten mój
                chłop jeszcze mi noża w plecy nie wbił podczas zakupów he
                • kasitza Re: kokosanki/nt. 04.05.05, 13:10
                  ja jestem typem szybko sie decydujacym i opanowanym w czasie zakupow (w innych sytuacjach mniej, hehe), dlatego wiem, jak faceci musza cierpiec w czasie zakupow z takimi kobietami. z ta moja przyjaciolka to jest tak, ze jak ona nie wie, ktore spodnie kupic, to prowadzi to u niej do zalamania nerwowego w kabinie, a ja w tym momencie moglabym dokonywac okrutnych morderstw.
            • blanchet Re: kokosanki/nt. 04.05.05, 13:06
              nie musisz mi mowić-nad przepisami siedze godzinami
              a teraz nad przyprawami-dokładnie-w którym momencie nalezy je dodawać-ważna
              sprawa! :)
              • lena_zet Re: kokosanki/nt. 04.05.05, 13:09
                cholera, skąd ja to znam :( a wiesz, najgorsze jest to, że cały czas muszę
                zaglądać w przepis.Chociażbym gotowała siódmy dzień pod rząd tą samą potrawę,
                to zawsze muszę zaglądać z ten pieprzony przepis, bo jak nie, to na 100% czegoś
                zapomnę dodać.Jak zzamieszkaliśmy z moim ł, to przez pierwszy rok gotowałam
                ogórkową z ziemniakami (nic innego nie umiałam).Przysięgam, że bez przepisu
                była "niezjadliwa"-to ziemniaków nie dałam, to przecieru ogórkowego, to soli,
                to śmietany itd.
                • kasitza Re: kokosanki/nt. 04.05.05, 13:11
                  jezu, lena, daj mi przepis na ta twoja zupe ogorkowa - ja tu jak sobie polskiego jadla sama nie zrobie, to nikt mi nie zaserqwuje!
                  • lena_zet Re: kokosanki/nt. 04.05.05, 13:13
                    niestety, nadaję z roboty.Jak wrócę do domu to podam ci przepis.
                    • kasitza Re: kokosanki/nt. 04.05.05, 13:15
                      super, bo wlasnie czasem mam takiego smaka na zupe ogorkowa, a moja mama takiej nie umie robic.
                      mozesz mi najlepiej wyslac na @, jesli masz ochote, to napewno go dostane.
                      k.
        • kasitza Re: kokosanki/nt. 04.05.05, 13:02
          wlasnie!
    • pietrek666 Re: konkurs 04.05.05, 13:27
      Do zlewu :)
      • kasitza Re: konkurs 04.05.05, 13:30
        ticoqp juz podobne wyjscie zaproponowal.
        ja nie wiem, czy zauwazyles, ale jestes posiadaczem 3-go anala
        • pietrek666 Re: konkurs 04.05.05, 13:39
          Nie. Przez dwie godziny byłem zajęty. A za co? I od kogo?
          • pietrek666 Re: konkurs 04.05.05, 13:40
            Ach! Już wiem! Dzięx :)
            • kasitza Re: konkurs 04.05.05, 13:44

              dobrze, ze sobie sam odpowiedziales, bo jak ja napisze "ode mnie za orgazm pochwowy", to mozny by bylo zle zrozumiec, :DDDD
              • pietrek666 Re: konkurs 04.05.05, 13:53
                :DDD Rzeczywiście dość dwuznacznie :DDD
                • kasitza Re: konkurs 04.05.05, 13:56
                  po zastanowieniu musze przyznac, ze gdyby sformulowac sprawe obszerniej, jeszcze ciezej by sie bylo z tego wyplatac: dalam ci anala z orgazm pochwowy...
                  :DDDD
    • aasiula1 Re: konkurs 04.05.05, 13:28
      A nie da rady po prostu wyrzucić?
      • kasitza Re: konkurs 04.05.05, 13:31

        mozna tak, albo mozna nie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka