misiunia80
05.05.05, 14:17
Robię sobie różne bilansy ostatnio. Zastanawiam się czesto nad tym, czy
jestem szczęśliwa. Raz bilans jest na tak, bo jestem młoda, w miarę
atrakcyjna, wykształcona, mam spoko pracę, która daje mi samodzielność. A raz
bilans wychodzi na nie, bo nie wiem, czy korzystam z życia tak na maksa, czy
wykorzystuję to, co dał mi los. Bilans na nie też związany jest z moim
obecnym życiem uczuciowym, a raczej jego brakiem. I tak nie umiem sama sobie
odpowiedzieć, czy jestem szczesliwa czy nie. Może któraś koleżanka z forum
jest bardziej zdecydowana w tym względzie. Chętnie poznam też opinie w czym
znajdujecie to szczęście. Pozdrawiam