amirranda
17.05.05, 15:26
Mowi, ze piatek jest dla niego i co tydzien gdzies lazi i wraca zwykle w
sobote nad ranem przewaznie pijany. Potem cala sobote spi i tyle mam z weekendu.
Co ja mam robic? Kiedys probowalam mu zakazac, ale tylko sie zasmial i
powiedzial, ze niech sobie nie mysle, ze jak sie ze mna ozenil, to bede mu
cokolwiek zakazywala. Czy wasi mezowie tez robia co chca, czy macie na nich
jakies sposoby?