19.06.05, 21:38
Jutro moj mąż wyjeżdza na kilka tygodni a dzis wybuchła karczemna awantura,
przyznaję i mojej winy, wszystko było nie tak cały dzień.I tak naprwde powiem
szczerze- mam go dość, nienawidze podnoszenia na mnie głosu, w domu ale i w
miejscach publicznych, mówienia, że jestem głupia, ze mniej niz on zarabiam
etc.A naj bardzeij żałosne w tym wszystkim jest to, że jesteśmy rok po
slubie, to tyle, chciałam sie po prostu wyżalić
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka