pies_pluto
24.06.05, 22:35
miesiac temu powiedzialem dziewczynie ze cos do niej czuje. przestraszyla sie
i odpowiedziala ze on nie wie. mowila ze w przeszlosci cos czula ale teraz
(tzn w tamtej chwili) wydaje jej sie ze "nie ma chemii".poza tym dodala ze
podoba jej sie ktos inny i ze sama ma trudny charakter i boi sie zwiazkow bo
nie wierzy ze cos moze z nich wyjsc.niestety;)nadal nie moge o niej zapomniec
i chce jeszcze raz sprobowac. chce jej cos wyslac i tutaj jest problem. nie
dala mi swojego adresu ale ja znalazlem go w sieci.tylko nie wiem czy
dostajac cos ode mnie do domu nie poczuje sie przesladowana/zaszczuta itd bo
w koncu adresu mi nie podala.i teraz pytam za leninem: co robic?