rena11
08.07.05, 12:02
Wczoraj spotkalam sie z kolezanka ktorej opowiedzialam, ze moj syn szaleje za
swoim ojcem i mozna go nazwac tatusiowym synkiem. Opowiedzialam jej tez, ze
gdy maly sie budzi to zawsze wola najpierw tate i ze tata jest w jego zyciu
osoba nr 1. Na te moje opowiesci kolezanka zapytala mnie czy nie jestem
zazdrosna o te milosc mojego syna do ojca. Uzasadniala to tym, ze czulaby sie
odrzucona przez dziecko i calkowicie przez nie nieakceptowana.
Ja akurat tego tak nie odbieram ale kolezanka przekonywala mnie, ze powiannam
sie nad ta sytuacja zastanowic gdyz moze rozwinac totalnie przeciwko mnie?!
Czy ktoras z Was miala taka sytuacje w domu?