Dodaj do ulubionych

rozmiar pochwy

19.07.05, 00:43
Ciekawi mnie dlaczego zniknął post "gardzę dużymi pochwami", który nie
zawierał żadnych wulgaryzmów. Nie wiem kto go założył, ale wypowiedziałem się
w nim na temat tego, że równie ważny jak rozmiar penisa, jest rozmiar pochwy.
Powtórzę więc, co napisałem, bo chcę żeby to dotarło do świadomości kobiet,
zwłaszcza co poniektórych. A więc - nigdy nie mierzyłem sobie penisa, bo to
dla mnie uwłaczające i nie mam zamiaru się porównywać z kimkolwiek, ale na
oko to normalna, średnia wielkość. Miałem w życiu 10 partnerek i wśród nich
niektóre były wąskie, co generalnie było dużo przyjemniejsze, choć jedna była
tak wąska, że klasyczny stosunek był prawie niemożliwy - szybkie numerki
odpadały, a seks wymagał długiej gry wstępnej i powolnego wsadzania. Nie
wyobrażam sobie by mógł ją posiąść ktoś z naprawdę wielkim penisem.
Były też te szerokie - z których jedna była tak szeroka i luźna, że mógłbym
ją posuwać zaciśniętą pięścią. Podczas stosunku nie czułem żadnego tarcia,
traciłem wzwód i generalnie było niekomfortowo. Choć potrafiliśmy sobie oboje
sprawić przyjemność oralnie. Więc jeśli o rozmiarach mowa, rozmiar pochwy
sprawia dużą różnicę i wie o tym każdy facet, który ma porównanie. O tym się
mniej mówi, bo to trudniej zmierzyć i porównać, ale fakt faktem.
Obserwuj wątek
    • barbara.szczaw Re: rozmiar pochwy 19.07.05, 00:46
      pochwa ma ma miesnie, ktore mozna wycwiczyc. maly pindol jest przegrany.
      • nataan Re: rozmiar pochwy 19.07.05, 00:49
        Widzisz basiu prawda w oczy kole.... Cwicz sobie... cwicz.. Jak dojdziesz do
        poziomu tajskich nastolatek to sie z Toba umowie.... A Ty moj drogi
        jezykoznawco widzisz, iz kobiey slyszac pochwa mowia pindol... Czemu nie penis?
        • barbara.szczaw Re: rozmiar pochwy 19.07.05, 00:57
          ja nie musze cwiczyc. przynajmniej na razie hehe.
      • jenzykoznafca Re: rozmiar pochwy 19.07.05, 00:51
        Ja wiem, aletylko w pewnym stopniu, raczej niewielkim, można cos zmienic
        miesniami kegla. Zreszta tamta luźna panna mówiła, ze cwiczy nieustannie i
        dupa. Wielkosc pochwy ma tez podloze genetyczne.
        • nataan Re: rozmiar pochwy 19.07.05, 00:56
          Moze to zabrzmi ostro ale tu chodzi chyba glownie o "zmeczeie maerialu"...
          • nataan Re: rozmiar pochwy 19.07.05, 00:57
            A miesien kegla to nie jest ten miedzy odbytem a moszna u facetow?
            • downtown_train Re: rozmiar pochwy 19.07.05, 01:00
              chyba kazda poczatkujaca jest najpierw ciasna prawda :-/ ?
              • nataan Re: rozmiar pochwy 19.07.05, 01:03
                downtown_train napisała:

                > chyba kazda poczatkujaca jest najpierw ciasna prawda :-/ ?

                No chyba nie...patrz uwarunkowania genetyczne....
            • jenzykoznafca Re: rozmiar pochwy 19.07.05, 01:00
              Nie, mięsień Kegla jest u kobiet, u facetów to się nazywa miesień PC - guziczno-
              łonowy, którego ćwiczenia ponoć mogą poprawić wzwód,jak ktoś ma problemy, ale
              wątpię żeby to działało.
          • jenzykoznafca Re: rozmiar pochwy 19.07.05, 01:03
            Nie. Wielkość/luźność pochwy to sprawa genetyczna, wrodzona. Tak naprawdę to to
            jest mit, że kobieta uprawiając dużo seksu się "rozjeżdża", chyba że
            monstrualne rozmiary jakieś. Pochwę prawie zawsze rozszerza także poród.
            • mlynek_kawowy Re: rozmiar pochwy 19.07.05, 02:27
              W "Ojcu chrzestnym" jest opisany przypadek kobiety, która ma tak szeroką pochwę że tylko Sonny ze swoim wielkim (żeby utrzymać terminologię tego forum) pindolem może ją zadowolić. Co ciekawe później przechodzi ona operację, która sprowadza jej organy do normalności, ale nie pamiętam szczegółow :) Chodziło tam chyba

              Czytałem też kiedyś, że niektórzy lekarze mieli tendencję do wykonywania u kobiet po porodzie tak zwanego "mężowskiego szwu", tzn. zaszywali krocze kobiety ciasniej niż powinni, niby dla zwiększenia wrażeń męża.. Ciekawe czy takie rzeźnickie praktyki nadal się zdażają?
              • mlynek_kawowy Re: rozmiar pochwy 19.07.05, 02:44
                mlynek_kawowy napisał:

                > Co ciekawe później przechodzi ona operację, która sprowad
                > za jej organy do normalności, ale nie pamiętam szczegółow :) Chodziło tam
                > chyba...

                hehe, urwałem w trakcie zdania :))
                miałem sprawdzić w książce ale się gdzieś zawieruszyła więc niech "pozostanie tajemnicą" :)
              • nataan Re: rozmiar pochwy 19.07.05, 08:13
                mlynek_kawowy napisał:

                > Czytałem też kiedyś, że niektórzy lekarze mieli tendencję do wykonywania u
                kobi
                > et po porodzie tak zwanego "mężowskiego szwu", tzn. zaszywali krocze kobiety
                ci
                > asniej niż powinni, niby dla zwiększenia wrażeń męża.. Ciekawe czy takie
                rzeźni
                > ckie praktyki nadal się zdażają?


                A czemu rzeznickie praktyki....? Skoro kobietom to nie przeszkadza... chyba?
                • nataan Re: rozmiar pochwy 19.07.05, 08:21
                  A teraz troche pojade troglodyta.....

                  No dziewczyny! Jaki macie rozmiar?! Suwmiarka moze sie przydac! :) Echo
                  wystepuje?! NIe? To jeszcze nie jst z wami najgorze...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka