iwett27 20.07.05, 11:57 Witam, od jakiegos czasu moj chłopak "wtopił" sie w swoja prace zapomnajac całkowicie o mnie:( Jest mi zle...co robic jak zwalczyc własna słabość tak aby on nie poczuł sie dotkniety...poradzcie...proszę... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dziwnym.nie.jest Re: Praca a JA 20.07.05, 12:00 a nie dramatyzujesz troszkę? może poprostu ma taki okres w pracy, że musi się trochę bardziej jej poświęcić? Odpowiedz Link Zgłoś
iwett27 Re: Praca a JA 20.07.05, 12:06 Chyba troszke dramatyzuje...ale nie chciałabym aby po jakims czasie stwierdził, ze odsuwamy sie od siebie...brakuje mi go tym bardziej ze nie mieszkamy razem...ja Poznan on Wawa:( Praca polega na jezdzeniu po całej Polsce...boje sie nie chce go stracic ale tez nie chce aby czuł wiecznie "moj oddech na plecach" Odpowiedz Link Zgłoś
dziwnym.nie.jest Re: Praca a JA 20.07.05, 12:13 skoro mieszkacie w dwóch różnych miastach to już jest to związek na odległość więc chyba rodzaj jego pracy to że jeździ po całej polsce nie powinien być problemem. na pewno przyda się szczera rozmowa chyba przede wszystkim o tym jak w ogóle wyobrażacie sobie ten związek w przyszłości. Odpowiedz Link Zgłoś
agniecha75 Re: Praca a JA 20.07.05, 12:04 każda rozsądna kobieta wie, że dla ambitnego faceta praca jest jedna z najważniejszych rzeczy. Ja też to mam teraz. W dodatku on jest daleko stąd, i czasem z upierdliwością muła prosze go choć o godzinkę żeby porozmawiać. Cóż moge poradzic. Rzeczową rozmowe, nie emocjonalane obrażanie się, ale wyjasnienie: 1) on jest dla ciebie ważny 2) szanujesz go, jego proacę oraz ze on sznuje swoją pracę ALE 3) też go czasem potzrebujesz 4)uprzejmie prosisz żeby założył jakis czas, który mozecie spędzić razem. Wiem, że to śmiesznie brzmi, ale zaproponuj mu nawet wyznaczenie dogodnej pory, w której mógłby poświecić troche czasu TOBIE. Jak wyznaczy, o pilnuj konsekwentnie, jak nie wyznaczy ... nie wiem Powodzenia, Aga Odpowiedz Link Zgłoś
iwett27 Re: Praca a JA 20.07.05, 12:08 Aga bardzo Ci dziekuje za te słowa...zastosuje Twoja metode. Dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi Re: Praca a JA 20.07.05, 12:06 no chyba porozmawiac z nin o tym co cie trapi:-) Odpowiedz Link Zgłoś
iwett27 Re: Praca a JA 20.07.05, 12:10 no wlasnie...POROZMAWIAC...ale jak skoro on nawet przez sen mowi o pracy:):) Odpowiedz Link Zgłoś
dziwnym.nie.jest Re: Praca a JA 20.07.05, 12:17 przede wszystkim w jasny, klarowny sposób wyjaśnić mu o co ci chodzi. pamiętaj że żadne aluzje metafory i niedopowiedzenia nic nie zadziałają, on nie skojarzy, nie zrozumie o co ci chodzi - niestety z facetami trzeba krótko, jasno i na temat - tak już są skonstruowani. Odpowiedz Link Zgłoś