Dodaj do ulubionych

Ludziska forumowe...

30.08.02, 15:12
Słuchajcie!
Zastanowiła mnie dziś pewna rzecz. Otóż ja to już jestem taka bestia, że
wcale się bardzo nie starając, lubię ludzi i szybko się do nich przywiązuję
(bynajmniej nie drutem kolczastym).
Tutaj na forum fajnie mi jest (może nawet za fajnie?) i, qurka, powoli coraz
więcej osób "świeci" mi się na zielono...
Czy ja się komuś "świecę" w jakimkolwiek bądź kolorze?... no powiedzcie.
(w tym miejscu drapię się w moją piękną główkę i niewinnie uśmiecham...)
Obserwuj wątek
    • lastka Re: Ludziska forumowe... 30.08.02, 15:19
      U mnie Aguś, u mnie świecisz się na zielono!!!!!!!!
      • Gość: Liver Re: Ludziska forumowe... IP: 157.25.84.* 30.08.02, 15:22
        Ale jej nie chodziło o taką orientację :))))
        • agniecha27 Re: Ludziska forumowe... 30.08.02, 15:25
          Gość portalu: Liver napisał(a):

          > Ale jej nie chodziło o taką orientację :))))

          A jak zwykle się nie orientuję, o co Tobie chodzi :)))
          Ty mi się nie świecisz, bo się nie logujesz, a tak (gdybyś się logował) miałbyś
          może szansę...
      • agniecha27 Re: Ludziska forumowe... 30.08.02, 15:23
        lastka napisała:

        > U mnie Aguś, u mnie świecisz się na zielono!!!!!!!!

        I wzajemnie - od dawna :)))
    • sagan2 Re: Ludziska forumowe... 30.08.02, 15:21
      ales wedke zarzucila, Agnieszka! i to z super przyneta...
      ... czy jak Ci napisze, ze mi sie swiecisz na zielono, to
      tez sobie mnie na zielono zaswiecisz??? :)))
      • agniecha27 Re: Ludziska forumowe... 30.08.02, 15:23
        sagan2 napisała:

        > ales wedke zarzucila, Agnieszka! i to z super przyneta...
        > ... czy jak Ci napisze, ze mi sie swiecisz na zielono, to
        > tez sobie mnie na zielono zaswiecisz??? :)))


        Sagan jak możesz!!!... Ty mi się już od miesiąca świecisz i to nawet nie na
        czerwono, wiesz...?
        • sagan2 Re: Ludziska forumowe... 30.08.02, 15:35
          agniecha27 napisała:


          > Sagan jak możesz!!!... Ty mi się już od miesiąca
          > świecisz i to nawet nie na czerwono, wiesz...?

          nie na czerwono? na rozowo? pfuj, nie lubim rozowego...
          ;)

          no ale teraz, to Ci sie juz napewno na czerwono
          zaswiece... :))

          ps. uwielbiam Twoja sygnaturke :)
          (... wystarczy?... :))))
          • agniecha27 Sagan 30.08.02, 15:38
            sagan2 napisała:

            > agniecha27 napisała:
            >
            >
            > > Sagan jak możesz!!!... Ty mi się już od miesiąca
            > > świecisz i to nawet nie na czerwono, wiesz...?
            >
            > nie na czerwono? na rozowo? pfuj, nie lubim rozowego...
            > ;)
            >
            > no ale teraz, to Ci sie juz napewno na czerwono
            > zaswiece... :))
            >
            > ps. uwielbiam Twoja sygnaturke :)
            > (... wystarczy?... :))))

            oki :))) Wystarczy :)))
            • sagan2 Agniecha :) 30.08.02, 15:40
              Ty dobry wedkarz jestes :) a moze raczej rybak? cala siec
              zlotych (ups, zielonych) rybek juz zebralas... :)))
              ... nawet jakas trujaca sie znalazla... ;)
              • agniecha27 Sagan :) 30.08.02, 15:41
                sagan2 napisała:

                > Ty dobry wedkarz jestes :) a moze raczej rybak? cala siec
                > zlotych (ups, zielonych) rybek juz zebralas... :)))
                > ... nawet jakas trujaca sie znalazla... ;)


                Ale ja jestem zachłanna i chciałabym więcej, więcej, więcej...
                • sagan2 Re: Sagan :) 30.08.02, 15:48
                  agniecha27 napisała:

                  > sagan2 napisała:
                  >
                  > > Ty dobry wedkarz jestes :)
                  >
                  > Ale ja jestem zachłanna i chciałabym więcej, więcej,
                  > więcej...

                  to sie ladnie po angielsku nazywa: fishing for
                  complements :)))

                  ----
                  zieleni wszystkich krajow!
                  laczcie sie! :)))
    • ydorius Re: Ludziska forumowe... 30.08.02, 15:23

      Mi się na szczęście nie świecisz na zielono...
      Już wyjaśniam:
      Jestem rowerzystą. Jadę po ulicy. Widzę przed sobą zielone. No to na bank zaraz
      coś mnie pierdyknie z boku, bo rowerzysta to nie pojazd...

      A tak na serio, to nikt mi się nie świeci na zielono, bo nie korzystam z opcji.

      .y.

      P.S. Gdybym korzystał, to byś mi się świeciła...

      ----------------------------------
      What is home without Plumtree's Potted Meat?
      Incomplete.
      • kwik Re: Ludziska forumowe... 30.08.02, 15:24
        a plumkanie wpisujesz przy kazdym poscie?
        • ydorius Re: Ludziska forumowe... 30.08.02, 15:25

          Nie, z tego akurat korzystam...

          .y.

          ----------------------------------
          What is home without Plumtree's Potted Meat?
          Incomplete.
          • kwik Re: Ludziska forumowe... 30.08.02, 15:26
            czyli nie korzystasz "Z NIEKTÓRYCH OPCJI" ?


            :)
            • ydorius Re: Ludziska forumowe... 30.08.02, 15:32

              tak, oczywiście.
              w domyśle było "tej", nie "tych".

              :-))

              .y.

              ----------------------------------
              What is home without Plumtree's Potted Meat?
              Incomplete.
              • kwik Re: Ludziska forumowe... 30.08.02, 15:34
                to sie nie czepiaj o przecinki, dobrze?

                :)
                • ydorius Re: Ludziska forumowe... 30.08.02, 15:36

                  przepraszam. to się więcej nie powtórzy.
                  mniej też nie.

                  .y.

                  ----------------------------------
                  What is home without Plumtree's Potted Meat?
                  Incomplete.
                  • kwik Re: Ludziska forumowe... 30.08.02, 15:37
                    ciesze sie.

                    ps. uczesze sie pozniej
                    • ydorius Re: Ludziska forumowe... 30.08.02, 15:41

                      Masz rację.
                      Wystarczy, że jesteś dobrze ułożona.

                      .y.

                      ----------------------------------
                      What is home without Plumtree's Potted Meat?
                      Incomplete.
                      • kwik Re: Ludziska forumowe... 30.08.02, 15:51
                        tylko co to ma wspolnego z para?
                        :)
                        • ydorius Re: Ludziska forumowe... 30.08.02, 15:53

                          Nie wiem, Kwik...
                          Może jesteś dobrze ułożona w parach?

                          .y.

                          ----------------------------------
                          What is home without Plumtree's Potted Meat?
                          Incomplete.
                          • kwik Re: Ludziska forumowe... 30.08.02, 15:54
                            moze. masz racje. chyba tak. chociaz nie. chyba nie. nie masz racji.
                            • ydorius Re: Ludziska forumowe... 30.08.02, 15:56

                              A ostatnie wypowiedzi wynikały z wiary, czy wątpi?

                              .y.

                              ----------------------------------
                              What is home without Plumtree's Potted Meat?
                              Incomplete.
                              • kwik Re: Ludziska forumowe... 30.08.02, 16:00
                                z opacznosci. i opatrznosci.
      • agniecha27 Re: Ludziska forumowe... 30.08.02, 15:27
        ydorius napisał:

        >
        > Mi się na szczęście nie świecisz na zielono...
        > Już wyjaśniam:
        > Jestem rowerzystą. Jadę po ulicy. Widzę przed sobą zielone. No to na bank
        zaraz
        >
        > coś mnie pierdyknie z boku, bo rowerzysta to nie pojazd...
        >
        > A tak na serio, to nikt mi się nie świeci na zielono, bo nie korzystam z
        opcji.
        >
        > .y.
        >
        > P.S. Gdybym korzystał, to byś mi się świeciła...

        Rozumiem więc dlaczego masz opory przed kolorem zielonym, ale ja nie mam
        przykrych skojarzeń i dlatego zielonym obdarzam dość chojnie... Ciebie też...
        • ydorius Re: Ludziska forumowe... 30.08.02, 15:33

          Fajnie.
          Ktoś mnie lubi.

          Ciekawe, czy nie lubią mnie też te osoby, za którymi ja nie przepadam?

          .y.

          ----------------------------------
          What is home without Plumtree's Potted Meat?
          Incomplete.
          • agniecha27 Mam pytanie... 30.08.02, 15:36
            A czy zdarzyło się, że kogoś nie lubisz, a ten ktoś Ciebie bardzo. Mnie zawsze
            w takich sytuacjach robi się głupio...
            • ydorius Re: Mam pytanie... 30.08.02, 15:40

              Czasami się tak zdarza i to najczęściej w realu... Brrr... Nie wiem wtedy co
              zrobić... Znikąd pomocy... Nawet od strony własnego sumienia, które podpowiada,
              że jak taki miły / taka miła, to może jednak polubisz, cholero jedna... Nie...
              Jak nie lubię to nie...
              Czasem się zmienia, ale rzadko...

              .y.

              ----------------------------------
              What is home without Plumtree's Potted Meat?
              Incomplete.
              • agniecha27 Re: Mam pytanie... 30.08.02, 15:44
                Ja właśnie pytałam odnośnie reala... Nie umiem sobie poradzić, jak ja kogoś
                nie, a ten/ta mnie tak...
                Zwykle pierwsze wrażenie na temat danej osoby się potwierdza i pomimo, że ktoś
                jest dla mnie miły w mojej obecności, nie musi znaczyć, że gdzieś tam mówi o
                mnie źle...
                • agniecha27 Re: Mam pytanie... 30.08.02, 15:45
                  agniecha27 napisała:

                  > Ja właśnie pytałam odnośnie reala... Nie umiem sobie poradzić, jak ja kogoś
                  > nie, a ten/ta mnie tak...
                  > Zwykle pierwsze wrażenie na temat danej osoby się potwierdza i pomimo, że
                  ktoś
                  > jest dla mnie miły w mojej obecności, nie musi znaczyć, że gdzieś tam mówi o
                  > mnie źle...

                  tzn. chciałam napisać: "Zwykle pierwsze wrażenie na temat danej osoby się
                  potwierdza i pomimo, że ktoś jest dla mnie miły w mojej obecności, nie musi
                  znaczyć, że gdzieś tam mówi o mnie dobrze..."

                  >
                • ydorius Re: Mam pytanie... 30.08.02, 15:47

                  Oj znam parę takich osób (i nie chodzi mi bynajmniej o dwie osoby ani o lotny
                  stan cieczy, kwik), o których wiem na pewno, ze miłe w mojej obecności, za
                  moimi plecami wcale miłe nie są... Ale z nimi się nie koleguję...

                  Gorzej jest z tymi, do których czujesz irracjonalną antypatię (z oczów im źle
                  patrzy na przykład), a one do Ciebie jak muchy do lepu na muchy... I nijak nie
                  można się ich pozbyć (jak już jesteśmy przy terminologii insekciarskiej - jak
                  mrówek faraonek...)

                  .y.

                  ----------------------------------
                  What is home without Plumtree's Potted Meat?
                  Incomplete.
                  • sagan2 Re: Mam pytanie... 30.08.02, 15:52
                    moja znajoma tak miala: dziwczyna deklarowala dozgonna
                    przyjazn...
                    ... a znajoma kiedys 'uslyszala przypadkiem' (tzn.
                    poczatek rzeczywiscie przypadkiem, a potem juz klasycznie
                    podsluchiwala), jakto tamta wydziwia do gromadki ludzi,
                    iz moja znajoma sie jej uczepila i za nic nie chce
                    wolnosci zwrocic :(
                    fuj, takie historie mnie dreszczem przechodza...
                    ... wolalabym chyba, zeby mi KAZDY powiedzial, ze ma mnie
                    na czerwono, niz JEDEN napisal, ze ma na zielono, a mial
                    na czerwono...

                    ... oczywiscie nie pije do Ciebie, Agnieszka :))))
                    • agniecha27 I hope so, Sagan ;))) 30.08.02, 15:57

                      • sagan2 Re: I hope so, Sagan ;))) 30.08.02, 15:59
                        nie boj zaby :)
                        ... tez zielona :)

                        a zdanie z tematu jak z ojca chrzestnego... ;)
                  • agniecha27 Ydorius 30.08.02, 15:56
                    ydorius napisał:

                    >
                    > Oj znam parę takich osób (i nie chodzi mi bynajmniej o dwie osoby ani o lotny
                    > stan cieczy, kwik), o których wiem na pewno, ze miłe w mojej obecności, za
                    > moimi plecami wcale miłe nie są... Ale z nimi się nie koleguję...
                    >
                    > Gorzej jest z tymi, do których czujesz irracjonalną antypatię (z oczów im źle
                    > patrzy na przykład), a one do Ciebie jak muchy do lepu na muchy... I nijak
                    nie
                    > można się ich pozbyć (jak już jesteśmy przy terminologii insekciarskiej - jak
                    > mrówek faraonek...)

                    Ależ Ty się musisz pilnować ze słowami przy tej Kwikowskiej...

                    Wracając do tematu: niestety ta nieokreslona niechęć jest nie do zniesienia, bo
                    tak naprawdę dana osoba mi nic nie zrobiła, ani nikomu innemu, ale jest jak w
                    tym kawale o chłopie i Panu Bogu: "Jakoś Cię, ku***, chłopie nie lubię".
    • poison1 Re: Ludziska forumowe... 30.08.02, 15:30
      No właśnie. O co chodzi z tymi kolorami? Bo ja już się zastanawiałam po co oni
      to zrobili, ale może za głupia jestem. W każdym razie nie jestem jeszcze
      sklerotyczką żebym sobie musiała coś oznaczać kolorkami.
      Nie mam przyjaciół ani wrogów ani w tym miejcu ani gdzie indziej (nie mylić
      tylko z pewną częścią ciała).
    • pastwa Ludziska forumowe... 30.08.02, 16:07
      agniecha27 napisała:

      > Czy ja się komuś "świecę" w jakimkolwiek bądź kolorze?... no powiedzcie.
      > (w tym miejscu drapię się w moją piękną główkę i niewinnie uśmiecham...)

      Swiecisz mi się, jak najbardziej i to na czarno ;o)


      Ps. Możesz sobie wybrać u mnie dowolny kolor( jesli czarny niepasuje), z
      przyjemnością spełnię każdą nierealną Twą zachciankę.

      Pastwa


      • agniecha27 Re: Ludziska forumowe... 30.08.02, 20:18
        Niestety Twój wybór jest marny, biorąc pod uwagę opcje "mojego forum", ale
        zielony mi bardzo odpowiada :))) i nie narzekam na brak innych kolorków.
        • pastwa Re: Ludziska forumowe... 30.08.02, 20:29
          Juz u mnie zzieleniałaś moja droga ;o))))))))))))
          • agniecha27 Re: Ludziska forumowe... 30.08.02, 20:33
            ... no! I wszystko jasne...
            Zzielenienie nie powstało ze złości :)))
    • muszek0 Re: Ludziska forumowe... 02.09.02, 13:39
      agniecho!
      w pierwszych słowach mojego posta donoszę, że cała rodzina ze strony babci
      zofii jest zdrowa i ja też, dziękować bogu, jestem zdrów.
      jest jedno ale...co do mojej choroby...niech sobię przypomnę...nie kleptomania,
      nie nimfomania, a! już wiem, daltonizm. a więc wszystko idzie w dobrym
      kierunku. pan dochtór, który przyjeżdża co 2 tygodnie do naszej wsi powiedział,
      że rokouję poprawę i spytał się jeszcze jak z moim nałogiem internetowym.
      powiedziałem, że jest dobrze, ostatnio mało piszę. powiedziałem też panu
      dochtórowi, że dowiedziałem się o mistrzyni w uprawianiu seksu na czas, za co
      mnie zganił i potwornie zbeształ. powiedział jeszcze, że powie pani
      dziedziczce, czyli mojej mamie. przepisał mi dużo medykamentów i powiedział, że
      za mięsiąc lub dwa będę mógł cię widzieć na zielono, co teraz jest bardzo
      utrudnione. póki co muszę się męczyć i wyłapywać z masy wpisów twe piękne imię.
      łącząc wyrazu szacunku
      twój oddany muszek0
      • agniecha27 Re: Ludziska forumowe... 02.09.02, 13:45
        Muszku!
        Jakże mi przykro z powodu Twojej przypadłości. Łączę się w bólu (red bulu) z
        Twoim panem dochtórem, że na ludzi to Ty niestety nie wyjdziesz i do końca
        forumowym bywalcem pozostaniesz. Niemniej ten fakt, który tak martwi pana
        dochtóra, jest powodem szczerej i niewypowiedzianej radości mojej.
        Pozdrawiam,
        A. (też na odwyku).
        :)))))))) :))))))) :)))))))
        • lastka Re: Ludziska forumowe... 02.09.02, 13:52
          No i masz Ci co to się porobiło...ajjajjaj...uuuuu...aaaa wszyscy na odwyku, to
          chyba Ci wszyscy którzy u mnie na zilono pośwituja to są na odwyku. Sama też
          idę. Będę próbować jeszcze raz, bo była u mnie dochtórka która mówiła, że są
          trzy linie zielona- to jest jeszcze szansa, niebieska może wyjść z nałogu ale
          nie musi, a czerwona to piiiiiii......no to jak my się świecimy na zielono to
          chyba jeszcze będą z nas ludziska co?

          Pozdr cienka zielona linia
          • agniecha27 Re: Ludziska forumowe... 03.09.02, 08:30
            Jakieś tam ludzie z nas napewno będą - lepsze gorsze, ale zawsze ludzie...
    • rzulw Re: Ludziska forumowe... 03.09.02, 02:58

      • agniecha27 Re: Ludziska forumowe... 03.09.02, 08:31
        rzulw napisał:

        >
        >
        • rzulw Ludziska forumowe... 03.09.02, 10:03
          miło, miło :))
          • rzulw Re: Ludziska forumowe... 03.09.02, 10:03
            czyli zielony rzultyrzulw ? :)
            • lastka Re: Ludziska forumowe... 03.09.02, 10:05
              A wiecie co u mnie już tak naprawdę to się prawie wszyscy na zielono świecą...hm
              • rzulw Re: Ludziska forumowe... 03.09.02, 10:08
                ja szarych też mam... niestety ;(
                takiego jednego przez dwa "V" :)
              • rzulw Re: Ludziska forumowe... 03.09.02, 10:09
                bravo Lastka ! reflex...
                tez jesteś green :)
                • lastka Re: Ludziska forumowe... 03.09.02, 10:14
                  Zielona to jestem ale jako cienka zielona linia...wiesz w nałogu...netowym a
                  reflex o co chodzi z tym refleksem bo tutaj też chyba zielona jestem... ups
                  • rzulw Re: Ludziska forumowe... 04.09.02, 00:35
                    a sam juz nie wiem :))))
              • agniecha27 Re: Ludziska forumowe... 03.09.02, 15:28
                lastka napisała:

                > A wiecie co u mnie już tak naprawdę to się prawie wszyscy na zielono
                świecą...hm

                To juz taki nasz los, Lastuś, że się nam prawie wszyscy będą świecić, bo my
                takie dobre kobitki jesteśmy i już...
                • lastka Re: Ludziska forumowe... 04.09.02, 08:07
                  agniecha27 napisała:

                  > lastka napisała:
                  >
                  > > A wiecie co u mnie już tak naprawdę to się prawie wszyscy na zielono
                  > świecą...hm
                  >
                  > To juz taki nasz los, Lastuś, że się nam prawie wszyscy będą świecić, bo my
                  > takie dobre kobitki jesteśmy i już...

                  I jeszcze chciałam dodać, a jakie kochaaaaane jesteśmy... :)

                  >
                  >
    • anula73 Re: Ludziska forumowe... 03.09.02, 09:13
      Ja Cie lubie, ale nie jestes zielona bo nie wiem o co chodzi?
      Jak to sie robi - prosze o instrukcje, to Cie zaraz przefarbuje :-)
      I nie wymagam wzajemnosci ;-)
      • agniecha27 Re: Ludziska forumowe... 03.09.02, 09:44
        To takie wiesz, opcje w Moim Forum (patrz powyżej)...
        Nie trzeba się świecić, żeby kogoś lubić, no nie? To takie motto na dzień
        dzisiejszy...
        Pozdrawiam serdecznościowo :)))
        • anula73 Re: Ludziska forumowe... 03.09.02, 10:00
          dziala ;-)))
          fajne :-)))
          • agniecha27 Re: Ludziska forumowe... 03.09.02, 15:32
            Ty też mi działasz, anula, oj działasz :)))
            Na zielono :)))
            • anula73 Re: Ludziska forumowe... 04.09.02, 08:10
              Naprawde?
              Ciesze sie bardzo :-)))))
              To milo ze u kogos jestem zielona;-)
              Pozdrawiam
        • balkan Re: Ludziska forumowe... 04.09.02, 08:22
          O rany! Siedzi człowiek tyle w internecie, myśli, że już wszystko wie, a tu
          taka niespodzianka... Teraz wszyscy są zieloni :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka