11.09.05, 11:03
jak sobie skutecznie radzić? wszystko mnie wyprowadza z równowagi, mam ochote
czymś rzucić i sobie zakląć a tu trzeba sie grzecznie uśmiechać, bo to takie
niekobiece.

Faceci mają łatwiejsze życie
Obserwuj wątek
    • 0sram Re: PMS;) 11.09.05, 11:06
      A moze wybierz sie na zlomowisko, rozwal recznie pare samochodow, to sobie
      ulzysz? ;)
      • q02121974 Re: PMS;) 11.09.05, 11:06
        nie bo sie pokalecze i co?:)
        • mmagi Re: PMS;) 11.09.05, 11:11
          włóz rekawice:P
          • tygrysio_misio Re: PMS;) 11.09.05, 11:12
            wsytarczy ze nie zdejmie ich o procederze aplikacji tamponow:)
        • 0sram Re: PMS;) 11.09.05, 11:11
          Ale co sobie poklniesz , to twoje... ;))
          • q02121974 Re: PMS;) 11.09.05, 11:14
            no tak;)
    • mmagi Re: PMS;) 11.09.05, 11:12
      q02121974 napisała:

      > jak sobie skutecznie radzić? wszystko mnie wyprowadza z równowagi, mam ochote
      > czymś rzucić i sobie zakląć a tu trzeba sie grzecznie uśmiechać, bo to takie
      > niekobiece.
      >
      > Faceci mają łatwiejsze życie


      głupoty gadasz,jakie nie kobiece ?wiec czyje???małpie???
      normalnie masz PMS i masz prawo byc poirytowana,kup sobie np,syrop z
      Melisy,albo zapytaj w Aptece o takie ziołowe leki na to niekobiece schorzenie:-
      )))
      • q02121974 Re: PMS;) 11.09.05, 11:15
        właśnie wziełam sobie jakiegoś kalmsa;)
        • mmagi Re: PMS;) 11.09.05, 11:26
          ni i dobrze:-))moze wez 2?????;-)
          • q02121974 Re: PMS;) 11.09.05, 11:27
            mleko do kawy mi sie skonczyło, buu:)
            • mmagi Re: PMS;) 11.09.05, 11:36
              nie buu tylko qr..mać:-))
              • q02121974 Re: PMS;) 11.09.05, 11:38
                no właśnie, trzeba ubrać cycnik i iść do sklepu:)
                • mmagi Re: PMS;) 11.09.05, 11:38
                  a po co ci cycnik zeby iśc do sklepu????
                  • q02121974 Re: PMS;) 11.09.05, 11:52
                    za późno, juz ubrałam, kupiłam mleko a przy okazji pyszna fantazje o smaku
                    tiramisu z polewa z czarnej porzeczki, mniam:)
                    • mmagi Re: PMS;) 11.09.05, 12:12
                      no tak,wzrost łakomstwa przed miesiaczką:-)
                      • q02121974 Re: PMS;) 11.09.05, 12:17
                        żebyś wiedziała:)
                        a jakie dziwne smaki, zjadłam ogóra kiszonego z majonezem
                        • mmagi Re: PMS;) 11.09.05, 12:45
                          fuj:-)
                          • q02121974 Re: PMS;) 11.09.05, 12:47
                            etam bleee:)

                            nie wiesz co dobre;)
    • bukfa Re: PMS;) 11.09.05, 18:40
      He he zlosc w czasie PMS niekobieca? Toz to najbardzij kobieca rzecz pod
      sloncem! Faceci tego nie maja :) Ja wlasnie wczoraj w ramach wyjatkowo wrednego
      ataku pms-u wkonalam nastepujace czynnosci: przebiegniecie 3 razy wokol parku,
      pietnastominutowe doskonalenie kopniec karate, pozarcie wielkiego kawalka tortu
      polanego rumem, napisanie placzliwego listu do przyjaciolki, pozarcie kolejnego
      kawalka tortu, poplakanie polaczone z uzalaniem sie nad soba w zaciszu
      zamknietej sypialni, zapalenie ulubionej zapachowej swieczki, i wreszcie
      zasniecie nad dobra ksiazka. A dzis rano sie obudzilam i po pms ani sladu :)
      • malerude Re: PMS;) 11.09.05, 20:45
        a ja wlasnie pochlaniam jedna za druga Agathe Christie i opcji morderstw mam
        wiele:))))wyladowuje zlosc na kumplu, bo swojego oszczedze(i tak mnie bardziej
        wkurza jego pocieszanie niz nie wiem, jakby je*nal drzwiami!!!)...a ten syrop z
        melisy cos daje?a sama melisa?(tzn ta herbatka zaparzana)?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka