Dodaj do ulubionych

Co powiecie na wizytę u wróżki?

04.10.05, 20:11
Chodzicie? Wierzyć? Nie wierzyć?
Obserwuj wątek
    • mopsik12 Re: Co powiecie na wizytę u wróżki? 04.10.05, 20:14
      Nie chodzę.Nie wierzę.Nie wierzyć..:-)
      • efkamarchefka Re: Co powiecie na wizytę u wróżki? 04.10.05, 20:22
        Jak to? Jak to?;) W nic nie wierzyć?;)

        Mam taki powtarzajacy się sen...Śni mi się mieszkanie, w bloku. To jest moje
        mieszkanie, albo wynajmuje je, albo chcę je wynająć. Mieszkania są przeciętne,
        bez rewelacji. Ale mieszkanie jako takie występuje w roli głównej. Śniło mi się
        to już dziesiąt razy, od bardzo dawna, od podstawówki...? Zawsze pamietam te
        sny i mieszkania...
        • agnieszka.dumeige Re: Co powiecie na wizytę u wróżki? 04.10.05, 20:25
          a mi sie zawsze śnią tory kolejowe. Moze tez z tym pojsc do wróżki? :D:D Zaraz
          mi wymysli ze w poprzednim życiu pociągiem bylam :))
        • mopsik12 Re: Co powiecie na wizytę u wróżki? 04.10.05, 20:26
          No to w takiej sytuacji chyba bym poszła...Ja mam jeden sen,który snię
          najczęściej,o pająkach,ale to dlatego,że strasznie sie ich boję....
    • madzia1984 Re: Co powiecie na wizytę u wróżki? 04.10.05, 20:28
      a ja wierze i sama bym poszla, ale poki co boje sie przyszlosci.... narazie
      wyslalam 2 smsy do wrozki i obydwa sie spelnily, wiec polecam. nr do niej
      72020, koszt smsa chyba 3 zl +vat
      • efkamarchefka Re: Co powiecie na wizytę u wróżki? 04.10.05, 20:33
        Nie, no w taką od sms-ów to ja nie wierzę. Ja muszę miec taką prawdziwą - jak
        nie ma kotów i szydełkowanych obrusów to się absolutnie nie liczy;))))
        Kiedyśdostałam numer od znajomej - do wróżki właśnie. Zadzwoniłam, odpowiedział
        mi młody i zdecydownanie niewróżkowy głos. Ja zagajam coś, że może mogłybyśmy
        umówić się na spotkanie (trochę zdenerwowana, bo to przeciez z taką wróżką
        nigdy nie wiadomo;) , a ona mi odpowiada, żebym zadzwoniła do niej później, bo
        nie ma teraz przy sobie grafiku, więc nie wie kiedy ma wolne i czar prysł:DDDDD
        • agnieszka.dumeige Re: Co powiecie na wizytę u wróżki? 04.10.05, 20:43
          Moja mama kiedys dala sobie powróżyć, miala wtedy 18 lat, mieszkala na wsi i
          cyganichy przyszly prosić o żarcie, no i w zamian wróżyly. Mama zawsze mówi ze
          nigdy w zyciu wiecej nie pojdzie do wrożki i wszystkim odradza.
          Wrożka jej wywróżyla że bedzie studiować (ok, to bylo latwe, wlasnie byla po
          liceum), że wyjedzie do duzego miasta (zaraz po studiach zamieszkala w
          Warszawie), ze bedzie sie zajmować dziećmi (pracuje w przedszkolu), że bedzie
          mieć dwie córki (ja i moja siostra) i że mąż umrze jak starsza córka osiągnie
          dojrzaly wiek. Mój tata nie zmarl (dzięki Bogu), natomiast kiedy mialam 18 lat
          odszedl mój ojciec chrzestny, zmarl na raka.
          Moja mama przez te wszystkie lata zyla z przerażającym koszmarem wizji śmierci
          mojego ojca.
          Po prostu koszmar.
          Starala sobie wmawiać że to sie nie spelni, ale wszystko inne sie spelnilo.
          Na pocieszenie, siostra mojej mamy tez dala sobie wtedy powróżyć, i prawie nic
          sie nie spelnilo.
          Ale przypadek mojej mamy jest co najmniej zastanawiający.
          Ja tam nigdy do wróżki nie pójdę. Nawet jakbym sobie zażyczyla żeby mi mowila
          tylko dobre rzeczy, to jedno jej krzywe spojrzenie sparaliżowaloby mnie i bym
          żyla w strachu przed czymś czego nawet nie znam.
      • mopsik12 madzia1984 04.10.05, 20:37
        nie wiem skad jestes,ale ja z Warszawy...Tutaj w poniedziałkowej GW można
        znależć ogłoszenia o naborze na "SMSowe wróżki":-)
        • efkamarchefka Re: madzia1984 04.10.05, 20:39
          No popatrz, a ludzie narzekają na bezrobocie....W d... się im przewraca;)))))))
        • alesandra Re: madzia1984 04.10.05, 20:43
          ja juz nigdy nie pojde do wrózki.byłam z 10 lat temu, rozpoczynał sie wtedy moj
          związek- byłam zakochana, jak nie wiem co, a wrózka powiedziała mi,ze to nie
          jest partner dla mnie ,ze to sie skonczy,ze bedzie bardzo nieciekawie.Wbrew
          temu co powiedziałą wrózka chciałam na siłę ratować ten związek.
          Powiedziała mi jeszcze o jakiejś przykrej rzeczy , która też zdeterminowała
          moje zycie.Nie warto.Lepiej nie wiedziec i cieszyć sie wolnością, niz otrzymać
          samospełniajaćą się przepowiednię.
    • juleczka4 Re: Co powiecie na wizytę u wróżki? 04.10.05, 21:25
      A ja nie mam zamiaru do żadnej wróżki się wybierać , a wiecie co przeczytałam
      kiedyś , że wróżenie to też czary i w przyszłości może nas opętać jakiś
      szatan :// ! Niby w to nie wierze , ale wole nie ryzykować :pp :))
      • efkamarchefka Re: Co powiecie na wizytę u wróżki? 04.10.05, 21:30
        Oj, wiesz jak pograć;)

        Ja niby też nie wierzę...bo to nieracjonalne...ale....wychowywała mnie babcia -
        ta od swiętego Antoniego, od historii o duchach i takich tam...więc jestem
        wrażliwa na takie zagrywki;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka