hugolinka 06.10.05, 17:21 właśnie dzis zamiast róż dostałam... pęd bambusa. Zaskoczenie i w ogóle:) ale nie wiem jak o niego mam dbać:( wiecie coś moze na ten temat?? Znacie może jakieś stronki www dotyczące hodowania bambusów? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kohol Re: bambus zamiast kwiatka:) 06.10.05, 17:23 Ja tylko wiem, że gdzieśtam torturowali ludzi tak, że przywiązywali ich nad bambusem, a on tak szybko rósł, że pomalutku przebijał im wnętrzności...... Odpowiedz Link Zgłoś
ania_bee Re: bambus zamiast kwiatka:) 06.10.05, 17:25 Super pomysł. Ofiarodawcę przywiązać trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
hugolinka Re: bambus zamiast kwiatka:) 06.10.05, 17:25 nop ale te bambuski co sa w sprzedaży w Polsce aż tak szybko nie rosnął:) Odpowiedz Link Zgłoś
bergo1 Re: bambus zamiast kwiatka:) 06.10.05, 17:27 To raczej nie bambus tylko taka odmiana draceny, ktora ma w nazwie cos z bamboo - wsadz to do wody, do waskiego efektownego flakonu i tyle. Dlugo toto nie zyje - wiele osob przesadza to do ziemi i najczesciej zdycha. Wiecej info znajdziesz na pewno na forum ogrod. Odpowiedz Link Zgłoś
leda10 Re: bambus zamiast kwiatka:) 06.10.05, 17:26 tzw "bamboo stick"? czyli taka łodyżka zakręcona u góry, z listkami? (tez u góry)? Odpowiedz Link Zgłoś
hugolinka Re: bambus zamiast kwiatka:) 06.10.05, 17:29 dokładnie to:) wiesz coś na jej temat? Odpowiedz Link Zgłoś
leda10 Re: bambus zamiast kwiatka:) 06.10.05, 17:32 mam takie cudo fajne :) już ok. 0,5 roku i zyje, ma się dobrze własnie wypuszcza trzecią "kępkę" listków. Trzymam to w wysokim wazonie, wody nalałam dosyć sporo (tak do 3/4 wysokości roślinki). Co dwa dni uzupełniam wypitą :) wodę, a raz na 2 tygodnie zmieniam na świeżą. Jeżeli zauważysz (po jakichś 2-3 mcach) że koncówka (ta co jest w wodzie) roslinki ściemniała, należy kawalątek przyciąc (ja to robiłam nożycami do drobiu, bo twarde jak nie wiem co) Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka.dumeige Re: bambus zamiast kwiatka:) 06.10.05, 17:38 Hehehe, nozycami do drobiu! :) Juz cie widze w akcji! :)) Moj ma okolo metra wysokosci, a w wodzie stoi okolo jedna dziesiata tego :) Odpowiedz Link Zgłoś
leda10 Re: bambus zamiast kwiatka:) 06.10.05, 17:40 no, akcja była - nie powiem, bo normalne nożyczki tzw biurowe nie dawały sobie z tym rady :-) Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka.dumeige Re: bambus zamiast kwiatka:) 06.10.05, 17:28 Bambus lubi caly czas byc w wodzie. Najlepiej kup dla niego jakis wysoki przejrzysty wazonik, nalej wody i tam go trzymaj. Pusci korzonki. Ja tez takiego mam w domu :)) Trzyma sie juz prawie rok! Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka.dumeige Re: bambus zamiast kwiatka:) 06.10.05, 17:30 wzwyz ci raczej juz nie urosnie ale bedzie puszczal listki. Odpowiedz Link Zgłoś
hugolinka Re: bambus zamiast kwiatka:) 06.10.05, 17:30 Kobieta z kwiaciarni powiedziała mi, ze trzeba go przycinać (ale ona nie wie gdzie) no i jak bedzie miał dużo korzonków to do ziemi... i faktycznie jest odmiana draceny... Odpowiedz Link Zgłoś
leda10 Re: bambus zamiast kwiatka:) 06.10.05, 17:33 achaaa z tym przesadzeniem do ziemi to jest to podobno ryzykowne, bo może się nie przyjąć. W kazdym bądz razie załaduj go do wody poki co :) Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka.dumeige Re: bambus zamiast kwiatka:) 06.10.05, 17:35 Nie wsadzaj go do ziemi bo ci zdechnie!! Moj ma duzo korzonkow i nadal jest w wodzie i jest w swietnej kondycji. Korzonki sa brazowe i moga nieestetycznie wygladac, wiec jak juz jes pusci bedziesz mogla kupic w kwiaciarni taki specjalny zel do kwiatkow (wyglada jak pokrojona galaretka), ale tez musi pamietac zeby caly czas tez zel byl zalany woda. Odpowiedz Link Zgłoś
dyskopata rasistka 06.10.05, 17:32 murzyn też człowiek i hoduje się go tak samo jak białego może tylko więcej ciepła mu trzeba Odpowiedz Link Zgłoś
hugolinka Do leda 10 06.10.05, 17:35 odcinasz wtedy całą tą końcówkę, razem z korzonkami? Odpowiedz Link Zgłoś
hugolinka Re: ziemia galaretowata:) 06.10.05, 17:38 no z tą ziemią to ciekawy pomysł. A ta woda ma być widoczna nad ta ziemią? Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka.dumeige Re: ziemia galaretowata:) 06.10.05, 17:50 Znaczy nad ta galareta :) Nie, najlepiej zeby poziom wody i galarety byl taki sam. Tylko ze ta galareta caly czas sprawia wrazenie mokrej, wiec uwazaj zeby sie nie zapomniec w podlewaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
leda10 Re: Do leda 10 06.10.05, 17:38 moja dracenka jest ze mną dopiero pół roku, a korzonki ma takie maaaaleńkie, tyciutkie mniej więcej od 1/4 wysokości w dół. Końcóweczkę odcinałam dopiero raz (jak mocno ściemniała) i bylo to jakies 0,5 cm Odpowiedz Link Zgłoś
hugolinka Re: Do leda 10 06.10.05, 17:39 ale odciełaś tą końcówke która miała korzonki, i później ta roślinka znowu puszczała korzonki? Odpowiedz Link Zgłoś
leda10 Re: Do leda 10 06.10.05, 17:41 tam na obcinanej koncóweczce były może 4-5 korzonków, w zasadzie takich wypustek:). Po odcięciu korzonki znowu się pojawily (po jakichs 2 mcach) i koncówka znowu ciemnieje, ale na razie nie przycinam po raz drugi Odpowiedz Link Zgłoś
hugolinka :):) 06.10.05, 18:02 Bardzo bardzo wam dziekuje, terraz już jestem spokojniejsza, bo bałam sie, ze zniszczę moja niespodzianke:) Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka.dumeige Re: bambus zamiast kwiatka:) 06.10.05, 18:04 No to teraz mi jeszcze powiedz jaki zrobic sos do pieczonego schabu, kiedy nie ma sie sosu z pieczenia miesa? :)) Odpowiedz Link Zgłoś