kryzysowa_narzeczona75 14.10.05, 15:18 dzisiaj wpadne... :))) w szal na pewno :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamba30 Re: Pozazdroscilam... 14.10.05, 15:20 będę Cię wspierała, lubię poszaleć :)) Odpowiedz Link Zgłoś
baba_krk Re: Pozazdroscilam... 14.10.05, 15:21 ja też wpadłam w szał... sprzątania :P Odpowiedz Link Zgłoś
kryzysowa_narzeczona75 buuuu... ale ja o dziecku... 14.10.05, 15:22 tez chce miec duzy brzuch :) Odpowiedz Link Zgłoś
kryzysowa_narzeczona75 sama se zrobie??? 14.10.05, 15:24 moj mowi, ze jeszcze nie teraz. W lata mnie wpedza. Moje dziecko bedzie do mnie mowic BABCIU!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
baba_krk samej to ciężko... 14.10.05, 15:27 to może wymień go na jakiś chętniejszy model ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kryzysowa_narzeczona75 Re: samej to ciężko... 14.10.05, 15:29 a znasz takich chetnych??? Ja nie :(( Odpowiedz Link Zgłoś
baba_krk Re: samej to ciężko... 14.10.05, 15:31 no jednego bardzo chętnego to znam :DDD a obecnego na pewno nie dasz rady przekonać??? Odpowiedz Link Zgłoś
kryzysowa_narzeczona75 Re: samej to ciężko... 14.10.05, 15:33 On jak slyszy dziecko, to oczy mu sie robia bardziej wylupiaste niz ma. Mowi, ze nie czas na to, bo mieszkanie trzeba wykonczyc, bo teraz prace zmienial i musi miec stabilizacje, bo..., bo..., bo... I ja niby to wszystko rozumiem i przyznaje mu racje, ale... Od jakiegos czasu... Cos mi sie porobilo i tak groszka mi sie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: samej to ciężko... 14.10.05, 15:35 ja sobie nie wyobrażam zycia bez tego mojego małego gada... Co prawda jakos szybko się taki duzy zrobił, ma ponad 11 lat już :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kryzysowa_narzeczona75 Re: samej to ciężko... 14.10.05, 15:35 Jak moje dziecko bedzie mialo 11 lat, to ja juz bede dobrze po 40-tce :( Odpowiedz Link Zgłoś
kryzysowa_narzeczona75 Re: samej to ciężko... 14.10.05, 15:39 A ja 30 i chyba 11-letniego syna sobie adoptuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: samej to ciężko... 14.10.05, 15:40 he he he.. ale wiesz, jakie to dziwne uczucie, jak stwierdzasz, że Twój syn już do brody Ci sięga?? a mała nie jestem, 170 cm... Odpowiedz Link Zgłoś
kryzysowa_narzeczona75 Re: samej to ciężko... 14.10.05, 15:42 dobij mnie, dobij :))))))) Se kurde zaraz pojde i adoptuje :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: buuuu... ale ja o dziecku... 14.10.05, 15:26 fasola bo bretońsku moze?;) Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: bo jak ci pierd.ne :P :))) 14.10.05, 15:34 wreszcie jakas wesoła odpowiedź:))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: ja mam zawsze wesole :P :) 14.10.05, 15:38 no szczególnie ta:)))))) - buuuu... ale ja o dziecku... Odpowiedz Link Zgłoś
kryzysowa_narzeczona75 jestem jak tama...przepuszczam miejscami :) 14.10.05, 15:53 Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: jestem jak tama...przepuszczam miejscami :) 14.10.05, 15:58 to sie chwali jak ktos sie umie przyznac:) Odpowiedz Link Zgłoś
mala07 Re: bo jak ci pierd.ne :P :))) 14.10.05, 15:50 patrz no lubisz jak ci babka pierdnie? Odpowiedz Link Zgłoś
kryzysowa_narzeczona75 Re: bo jak ci pierd.ne :P :))) 14.10.05, 15:51 echhh, gdybys naprawde wiedziala co on lubi.... Groza :) Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: bo jak ci pierd.ne :P :))) 14.10.05, 15:53 no, najbardziej przy oralu:)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kryzysowa_narzeczona75 chrzanic wieniec... 14.10.05, 15:43 schowam go chyba do szafy :)) Odpowiedz Link Zgłoś
edka-schizofredka Re: chrzanic wieniec... 14.10.05, 15:44 no to muszisz teraz sie sfokstrocic z kims ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kryzysowa_narzeczona75 poswiece swoj wieniec!!! 14.10.05, 15:46 W imie prokreacji!! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kryzysowa_narzeczona75 ticoooo, a moze ty chcesz zostac ojcem??? :P :) 14.10.05, 15:48 Odpowiedz Link Zgłoś
kryzysowa_narzeczona75 Zmykam gubic wieniec :) 14.10.05, 15:52 ciao foremki i foremiarze :) Odpowiedz Link Zgłoś