omcrew
20.10.05, 13:44
na poczatku zaznacze ze nie glosowalem ani na PiS ani na PO
wiec moge sobie bez emocji poobserwowac kampanie wyborcza :))
dymanko I: Kaczynski mowi ze "zwyczaj polityczny" wymaga aby szef parti byl
kandydatem na premiera... po wyborach parlamenatrnych okzauje sie "zwyczaj
polityczny" przejal po AWS i kandytat na premiera pochodzi z kapelusza
dymanko II: PiS umawia sie z PO ze jak jedni maja premiera to drudzy
marszalka... pierwsze posiedzenie sejmu zostaje przerwane marszalek nie wybrany
dymanko III: w poprzedniej kadencji Kaczynski wyzywa Leppera od kryminalistow
i mowi ze takiego czlowieka wogole nie powinno byc w sejmie bo PRAWO i
SPRAWIEDLIWOSC musi byc... Kaczynski mowi zw "zwyczaj polityczny" jest taki
zeby szef klubu parlamentarnego byl kandydatem na wice-marszalka czyli Lepper
jest OK
dymanko IV (w przyszlosci): Kaczynski jezdzi po polsce i opowiada co on to
narozdaje: rolnikom, gornikom itd itp oczywiscie nic z tego nie spelni a potem
powie ze liberalowie z PO mu niepozwolili
a jak sie KAczynski tlumaczy? to nie ja to moj brat :))))