Dodaj do ulubionych

religia w szkołach

24.10.05, 11:06
Chciałabym zapoczątkować rozmowę o sensie prowadzenia religii w szkołach.
Jestem osobą wierzącą, zależy mi na tym żeby w Kościele było wiecej wiernych,
i dlatego uważam że religia nie powinna być jednym z przedmiotów szkolnych.
Pamiętam jeszcze swoje lekcje religii, obserwuję reakcje dzieci znajomych i
widzę że lekcje te przynoszą więcej szkody niż pożytku. Cel jest piękny, ale
realizacja wychodzi "jak zwykle".
Moja katechetka z podstawówki/liceum ograniczała prowadzenie lekcji do
odpytywania na okrągło z różnych modlitw, inna katechetka dzieciom
przygotowującym się do I komunii jak były niegrzeczne na lekcjach kazała
stawać (czasem klęczeć) w kącie i trzymać ręce do góry podniesione i na głos
prosić Boga o przebaczenie. Ksiądz, który był u mnie "po Kolędzie" stwierdził
że wszystkich powinno sie zmuszać do chodzenia do kościoła, dzieci, ich
rodzicwów itp (ksiądz ten uczy religii w podstawówce i liceum). Słyszałam o
awanturach które katechetki urządzały gdy dziecko dostało zły obrazek w
kościele (większość wie pewnie o co chodzi z tym obrazkami), twierdząc
oczywiście że dziecko kłamie i na pewno nie było w kościele.
Swoją drogą jak można uczyć religii (WIARY) nie ufając jednocześnie? Ale to
jest temat na inną dyskusję.
Pamiętam o tekstach katechetek/księży jak to "dziewczyny z tapetami/tynkiem
na twarzy ślinią się na przystankach" lub że "osoby niewierzące zdychają jak
zarzynane prosiaki" - chodziło chyba o to że ich dusze nie trafią do nieba.

Pamiętam też jak przez jakiś czas chodziłam na spotkania dla dzieci
organizowane w kościele. I było super. Organizowali poza spotkaniami różne
zabawy, konkursy. Miałam wtedy parę lat i nadal wspominam to z przyjemnością,
pamiętam jak osoby niewierzące też na te spotkania przychodziły.

Podsumowując: czy to nie jest przypadkiem tak, że gdy religia jest w szkole,
czyli dzieci muszą w praktyce obowiązkowo przychodzić to osobom za tą religię
odpowiedzialnym przestaje zależeć na prowadzeniu tych lekcji w sposób
atrakcyjny? Gdyby dzieci miały wybór: przyjść/nie przyjsć, albo miałyby wybór
parafii do której wolą na takie spotkania chodzic, czy wówczas nie zaczęłoby
zależeć wszystkim bardziej na jakości zajęć?

Nie chcę rozpoczynać bitwy tym tematem, chcę usłyszeć wasze zdanie i
wasze/waszych dzieci doświadczenia w tej kwestii.
Obserwuj wątek
    • lena_zet Re: moja córka 24.10.05, 11:09
      chodzi na religię baaaaaaaaaaaaaaardzo niechętnie.Mówi, że to są najnudniejsze
      zajęcia.
    • istna Re: religia w szkołach 24.10.05, 11:10
      Xandi, to akurat nie kwestia tego, czy religia w szkole, czy w przykościelnej
      salce, bardziej tego, na jakiego katechetę się trafi.
      Są za i przeciw - w szkole jest bardziej "praktycznie" - nie trzeba dziecka na
      dodatkowe zajęcia odprowadzać, łatwiej zgrać z planem lekcji itp..
      Za to jest to bardziej kłopotliwe i niezręczne dla dzieci, które na religię nie
      chodzą.
    • khaki3 Re: religia w szkołach 24.10.05, 11:11
      Moim zdaniem wiary dziecko uczy sie najpierw od rodziny.Wiec to matka ojciec i
      reszta rodziny powinna na poczatku zadbac o wiare i Boga dziecka.Pozniej
      spotkania w kosciolach,cerkwiach itp.A religia w szkole dla mnie jest naprawde
      bez sensowna.Jak w domu dziecko sie nienauczy to szkola i zmeczone zyciem
      katachetki zakonnice ksieza tez nie pomoga.Chociaz pamietam S>P Baciuszke ktory
      w Lo tak genialnie uczyl religii ze az czekalam z checia na kazdy
      czwartek.Naprawde malo osob swieckich potrafi uczuc wiary i jeszcze mniej ja
      rozumie.
    • kobieta_na_pasach teraz to sie zmieni 24.10.05, 11:16
      ale mnie to juz nie bedzie interesowalo, bo syn konczy gimnazjum. dla mnie
      paranoja jest robienie bierzmowania w III klasie gimnazjum, kiedy rok szkolny
      konczy sie praktycznie w kwietniu egazminami, do ktorych trzeba sie przylozyc.
      dawniej byla to osma klasa szkoly podstawowej, czyli druga gimnazjum i tak
      powinno pozostac.
    • nasza_szkapa Re: religia w szkołach 24.10.05, 11:24
      jest gleboki sens. powinna byc wprowadzona obowiazkowo w zakladach pracy,
      szpitalach, wiezieniach, koszarach i gdziekolwiek sie da. podobnie jak
      obowiazkowe symbole religijne we wszystkich panstwowych i prywatnych
      pomieszczeniach (sadach szkolach etc.) nalezy wprowadzic odpowiednie ustawy. w
      ten sposob rozwiazemy wiele problemow. bedziemy przodowac w swiecie pod
      wzgledem moralnym. na pohybel zepsutej reszcie swiata. szeroko zakrojona akcja
      reedukacyjna dla odmiencow tez przyniesie efekty.
      • vaporetto Re: religia w szkołach 24.10.05, 18:33
        Obawiam się, że to prorocze być może...
      • mena773 Re: religia w szkołach 24.10.05, 19:28
        c.d.tego co powyżej napisałam.
        religia to powinien byc tylko dodatek do tego czego dzieci uczą się w
        rodzinie.Jeśli dziecko w rodzinie będzie miało zły przykład i na dodatek od
        duchownych,katechetów to niestety w sprawach wiary zawalą się im wszystkie
        autorytety
    • sumire Re: religia w szkołach 24.10.05, 11:29
      Ja uważam, że nie powinno religii w szkołach być w ogóle. Wcale.

      Sama zresztą możliwość wyboru (chodzisz/nie chodzisz) to taki miecz obosieczny.
      Pamiętam z własnego dzieciństwa, jak koleżanki z klasy plotkowały, czemu ja na
      religię nie chodzę. Nic przyjemnego. Dzieci bywają okrutne.
      • mjc2 Re: religia w szkołach 24.10.05, 11:35
        Moja córka chodzi do I-szej kl. liceum. Ma 2 l. religii tygodniowo i 1 lekcję
        fizyki tygodniowo w klasie biol-chum. jestem wściekła, niec nie mogę zrobić,
        tylko pytać wychowawcę kiedy to się zmieni. Odp. brzmi: mamy taką siatkę
        dodzin. Ręce opadają.
    • meggyandpeggy1 Re: religia w szkołach 24.10.05, 14:26
      religie w podstawowce wspominam bardzo dobrze. Uczyla nas mloda bardzo mila
      Siostra, ktora miala podejscie. Lekcje religii nie ograniczaly sie do
      wyklepywania regulek, ale opowiadala nam o swoich podrozach. Byla misjonarka,
      naprawde bardzo ciekawie opowiadala, a na religii byla obecnosc 100%. Niestety
      pojechala na misje a w 8 klasie mielismy juz katechetke, z reszta tez mila i
      majaca podejscie do nastolatkow. Szkola sredna- lekcja religi byla godzina na
      odpisywanie prac domowych z innych przedmiotow. Siostra byla cieta, prawie nikt
      jej nie lubil. Ale ta godzina przydala sie na wyrownywanie brakow.
    • owca Re: religia w szkołach 24.10.05, 15:42

      szkoła ma zapewniać przede wszystkim edukację
      poznawanie świata za pomocą faktów i relacji między nimi, rozwijanie
      umiejętności poznawczych i interpersonalnych

      rozwój duchowy - jak najbardziej wskazany ale chyba nie najlepszym pomysłem jest
      aby było prowadzone to na _jeden_jedynie_słuszny_ sposób
      tym bardziej, że nadal jednak mamy rozdział kościoła od państwa
      • tygrysio_misio Re: religia w szkołach 24.10.05, 22:36
        wlasnie.ze.zwgledu.na.ten.rozdzial.obowiazek.przyuczania.do.religi.jest.bezprawn
        y

        u.mnie.w.Lo.bylo.tak.ze.bylo.trzeba.chodzic.albo.na.religie
        (dla.katolikow.albo.prawoslawynych)albo.na.etyke....etyki.oczywiscie.nie.bylo

        to.jest.lamanie.praw...bo.kazdy.ma.chyba.prawo.do.wybrania.sobie.religii
    • marta.uparta Re: religia w szkołach 24.10.05, 17:49
      bzdurą jest to, że w programie nauczania religia zajmuje więcej godzin, niz
      inne przedmioty, będące maturalnymi. Dla przykładu, w moim liceum ( jak zresztą
      w większości) religia to 6 godz. tygodniowo w cyklu nauki (po dwie godziny w
      kazdej klasie), a historia, ktorej ucze i która jest przedmiotem maturalnym to
      5 godz. tygodniowo. W podobnej sytuacji jest biologia, fizyka, chemia,
      geografia, informatyka i parę innych przedmiotów. Bzdura totalna.
      W mojej szkole uczniowie masowo uciekali z religii (lub etyki, bo mają do
      wyboru) dlatego plan zajęć jest teraz tak układany, żeby zajęcia te były w
      środku planu(zmiejsza ryzyko ucieczki) w efekcie na koniec dnia spychane sa
      przedmioty, gdzie trzeba mieć swiezy umysł.
      • b-beagle Re: religia w szkołach 24.10.05, 18:10
        Religia powinna być w kościele
        • anna_maria Re: religia w szkołach 24.10.05, 18:13
          chyba kiepski moment na taką dyskusję, teraz religia będzie nie tylko w
          szkołach, ale w pracy , na uczelni i w szpitalu...
      • login.kochanie Re: religia w szkołach 24.10.05, 20:56
        Wyższość religii nad nauką ?
        A czemu nie mogą pouciekać ?
    • mena773 Re: religia w szkołach 24.10.05, 18:24
      Ja swoim dzieciom czytam Biblię w obrazkach w domu.Razem wszyscy rozmawiamy na
      temat historii,którą przeczytaliśmy.Na koniec z całą rodzina modlimy sie swoimi
      słowami.Kiedy dzieci maja problem modlimy się o rozwiazanie.Zawsze uczę córki
      zaufania do Boga w trudnych sytuacjach.W problemach rozmawiamy co mówi Pismo sw
      na ten temat.
      Myślę,że to jest najpraktyczniejszy sposób uczenia dzieci wiary,a nie wykuwanie
      modlitw na pamięc,albo nauka czegoś czego się zupełnie nie rozumie,czy
      wykonywanie obrzędów,do których dzieci są zmuszane.Ja swoich dzieci nie
      zmuszam,wiara powinna wypływac z serca.Uczę ich przede wszystkim bojażni Bozej
      i widze naprawdę owoce tego wszystkiego.Mam 4 córki no ta najmłodsza jest
      jeszcze malusia i naprawdę nie mam z nimi zadnych problemów wychowawczych i
      nikt nic złego na nie nie powie czy to w szkole czy z sąsiadów.Poza tym z meżem
      staramy się dla nich byc przykładem.Kiedy cos złego zrobimy to przy córkach
      przyznajemy się,że żle zrobilismy i za to przepraszamy Boga przy nich,aby one
      wiedziały,że każdy grzech trzeba wyznac
      Pozdrawiam
      • zonka77 religia w szkołach - bardzo zły pomysł 24.10.05, 19:11
        Bo dzieci które na nią nie chodzą wcale nie jest tak mało.
        Jako osoba wyznania protestanckiego uważam że to niesprawdiedliwe że jedna
        religia ma być uczona w szkole a inna nie. Czuję się jakbym żyła w Państwie
        wyznaniowym. Religia powinna być w kościele
    • tracja4 Re: religia w szkołach 24.10.05, 20:27
      Powinna być w szkołach dla tych, którzy chcą na nią chodzić. Nie odsyłać
      uczniów do kościołów na religię, bo nie pójdą. A religia też może przynieść
      dużo pożytku.

      Ja miałam szczęście trafiać na wspaniałych katechetów. Były dyskusje i
      rozważania. Nie było nudno. Był humor. Była nauka. Było zdobywanie wiedzy. Były
      ciekawostki. Warto, naprawdę warto.

      Ocena nie powinna zaś wliczać się do średniej.
      • owca Re: religia w szkołach 24.10.05, 20:54
        tracja4 napisała:

        > Ocena nie powinna zaś wliczać się do średniej.

        istotnie, nie powinno tak być
        jak również
        nie powinno być religii w środku zajęć
        nie powinny być dyskryminowane dzieci nieuczęszczające na religię
        nie powinno mieć miejsca składanie deklaracji o niechodzeniu dziecka na religię
        wielu rzeczy nie powinno być
        niestety praktyka pokazuje zoś zupełnie innego
      • login.kochanie Re: religia w szkołach 24.10.05, 21:02
        Ja chodziłam na religię do kościoła i wszyscy tak chodzili, bo takie były
        czasy, choć może się wam wydawać , że to niemożliwe - ale właśnie po to
        wprowadzono religię do szkół , aby wszystkim się wydawało, że inne rozwiązanie
        jest niemożliwe, niewygodne, niepatriotyczne czy co tam kto chce.
      • tygrysio_misio Re: religia w szkołach 24.10.05, 22:43
        jest.teraz.taka.ustawa.ze.albo.religia.albo.etyka....jak.kto.chce...tylko.ze.15-
        latek.musi.miec.podpis.rodzica.ze.nie.bedzie.chodzic.na.religie...

        to.jest.bzdura...bo.jak.rodzic.nie.bedzie.chcial.podpisac.to.taki.15-
        latek.bedzie.zmuszany.do.danej.jednej.religi....zaniedbania.typu:nie.ma.lekcji.e
        tyki.bo.nikt.sie.nie.zglosil.tez.sa.czeste(u.mnie.tak.bylo)
        bo.kto.mial.zrobic.taka.lekcje

        a.co.do.tego.ze.dzieci.nie.pojda...niech.nie.chodza.jak.nie.chca/nie.sa.do.tego.
        gotowe...w.szkole.tez.moga:tyle.ze.w.szkole.czekaja.je.restrykcje.bo.sa.np.ateis
        tami.i.nie.chca.przebywac.na.czyms.takim
        • owca Re: religia w szkołach 24.10.05, 23:10
          tygrysio_misio napisała:

          > tylko.ze.15
          > latek.musi.miec.podpis.rodzica.ze.nie.bedzie.chodzic.na.religie...

          a to moim zdaniem jest wbrew rozporządzeniu w sprawie warunków i sposobu
          organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach

          ponieważ religia/etyka jest przedmiotem 'na prośbę', punktem wyjściowym jest
          NIEuczestniczanie, czyli nie trzeba określać w jakikolwiek sposób, jeśli dziecko
          nie będzie uczestniczyć
          należy prosić o organizowanie tej nauki, a nie o nie organizowanie
          • pierozek_monika Re: religia w szkołach 24.10.05, 23:37
            no widzisz moja córka nie jest zapisana na religię, i te zajęcia są ostatnie w
            planie i jak sądzisz: idzie moja córka po lekcjach do domu, czy czeka, aż
            skończy się religia?
            • owca Re: religia w szkołach 24.10.05, 23:39

              nie mam pojęcia
              to pewnie zależy od tego czy możesz ją odebrać
              chyba, że już sama wraca do domu
              • pierozek_monika Re: religia w szkołach 24.10.05, 23:42
                jest w 4 klasie a aby dojść do domu, musi przejść przez alejkę. Mam szkołę 200
                m od klatki schodowej.
                Musi czekać na świetlicy aż się skończą zajęcia z religii :/
                Zebranie jest w czwartek więc porozmawiam grzecznie z wychowawcą. Ale szczerze
                mnei to dziwi. Skoro jej nie zapisałam na zajęcia z religii to uważam, ze
                nauczyciele są wyłączeni z odpowiedzialności za nią, bo zajęcia się skończyły.
                Ech..
                • owca Re: religia w szkołach 24.10.05, 23:45
                  pierozek_monika napisała:

                  > Musi czekać na świetlicy aż się skończą zajęcia z religii :/

                  nie bardzo rozumiem...
                  co ma wspólnego jej pobyt w świetlicy z tym, kiedy kończy się religia???
                  • pierozek_monika Re: religia w szkołach 24.10.05, 23:50
                    musi czekać na świetlicy, aż inne dzieci skończą religię aby pójść do domu. A
                    przyczynę tego czekania też nie bardzo rozumiem - dlatego to wyjaśnię w czartek.
                    • owca Re: religia w szkołach 24.10.05, 23:53

                      istotnie trzeba to wyjsćnić bo to całkowicie nielogiczne
                      ciekawa jestem argumentacji nauczyciala
          • tygrysio_misio Re: religia w szkołach 25.10.05, 19:18
            wlasnie.tu.szwankuje.prawo...bo.religie.badz.etyke.kazdy.pownienin.sobie.wybrac.
            ..

            u.nas.jest.tak.ze.abo.wybierasz.albo.nie...jak.nie.wybierasz.to.na.sile.jestes.n
            a.religii

            jesli.1.dzieko.z.kadej.klasy.bedzie.chcialo.na.takie.cos.isc.jak.etyka.to.nie.ma
            .szans.np.u.mnie.bylym.LO.bo.listy.zbieralo.sie.w.klasach.a.w.zwiazku.z.brakiem.
            chetnych.do.zbierania.takiej.listy.nikt.jej.nie.zbieral

            moim.zdaniem.kazdy.powinien.sie.zapisac.na.lekcje.religi.katolickiej/prawoslawne
            j.buddyzmu.lub.etyli.wedlug.wlasnych.zyczen
            gdyby.takie.zapisy.byly.to.zlikwidowalo.by.sie.wtedy.cale.rzesze.tych.ktorzy.cho
            dza.na.religie.choc.nie.chca.bo.nikt.nie.zrobil.listy.chetnych.na.etyke

            pozatym.nikt.nie.zrobibi.lekcji.dla.np.5.dzieci.wiec.defacto.ta.piatka.dzieci
            (ateistow/buddystow/jehowych/itp)
            jest.skazana.na.religie.katolicka.co.łamie.ich.prawo.do.wolnosci.wyznania
    • pierozek_monika Re: religia w szkołach 24.10.05, 23:32
      tylko tyle powiem: Moja córka nie chodzi na religię, bo jesteśmy neiwierzący z
      meżem. Jest jedyna w klasie.
      Teraz na początku roku wychowawca podał na zebraniu ankietę, czy naszym zdaniem
      religia powinna być w szkole, czy poza nią. Ja też dostałam ankietę. Jakoś nie
      czułam się upoważniona do tego aby ją wypełniać i oddałam pustą.Inni rodzice
      chcieli religię w szkole, bo tak bezpieczniej, dziecko porą jesienno-zimową nie
      zakrochmala do sal katechetycznych po ciemku i to był chyba jedyny powtarzający
      się argument.
    • rachela180 Re: religia w szkołach 25.10.05, 00:06
      Cos w tym jest.
      Ja pamietam katechetę łamiącego nosy uczniom!
    • mmaupa Re: religia w szkołach 25.10.05, 04:07
      Ej, a nie mozna zrobic szkolki niedzielnej, jak niektorzy protestanci? Jesli
      czlowiek jest wierzacy i praktykujacy, to i tak sie pojawi w kosciele, wiec
      odpada problem latania po nocy w srodku tygodnia bez opieki - przed
      kosciolkiem, razem z tlumem idacym na nabozenstwo bedzie bezpieczniej!

      a tak poza tym zgadzam sie z xandi w 100%.
    • pinup Re: religia w szkołach 25.10.05, 08:22
      religia w szkole w panstwie swieckim to SKANDAL!!
      • dyrgosia Re: religia w szkołach 25.10.05, 08:51
        Lekcje religi to jedno obowiązkowe uczestnictwo w mszy to drugie. W szkole
        moich dzieci obowiązkowo chodzi się na msze z okazji rozpoczęcia roku
        szkolnego, zakończenia, adwentu, postu, świąt kościelnych...
    • aguszak Re: religia w szkołach 25.10.05, 09:28
      Uważam, że religia powinna byc prowadzona w salkach katechetycznych, przy
      kościołach, bo tam jest odpowiednia atmosfera i miejsce dla takich zajęć. W
      szkole to dziecko pójdzie, albo i nie pójdzie na "lekcję" religii - wcale nie
      jest to gwarancją frekfencji.
      Ponadto alternatywne lekcje etyki są fikcją, bo ja np. w liceum nie miałam
      takich zajęć i w tym czasie siedziałam albo w bibliotece, albo zrywałam się już
      do końca z lekcji. Poza tym odczuwałam silną dyskryminację z tego powodu, że
      prawie wszyscy idą na religię, a ja i kilkoro innych uczniów zostajemy poza
      salą :(

      Teraz jestem osobą wierzącą, choć z praktyką u mnie gorzej ;) ale oddam pełną
      swobodę mojemu dziecku, co do wyboru: chodzić na religię czy nie.

      Pozdrowionka :)))
      • szajba666 Re: religia w szkołach 25.10.05, 11:16
        Ludzie tu chodzi o kasę.Katecheta dostaje pensję nauczyciela mianowanego!Po co uczyć gó..arzy za darmo w salkach,które można wynając szkole dla zerówek bo nie mie4szczą się wszkole?Ale jaja co?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka