Dodaj do ulubionych

doktorek-plakatorek

IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 23.10.06, 20:30
walbrzych.naszemiasto.pl/wydarzenia/661115.html
Przechwala się nową elewacją zamku Książ natomiast te w centrum niszczy.
Wstyd panie dr Tutaj
Obserwuj wątek
    • Gość: malarz Re: doktorek-plakatorek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 22:00
      Uwierzył że doktorat zwalnia od myślenia
      • Gość: nieTUTEJSZY Re: doktorek-plakatorek IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 23.10.06, 22:21
        Zamek Książ-tutaj pełna kultura
        W WALCE WYBORCZEJ Tutaj nie ma kultury.
      • daria_sejmowa Re: doktorek-plakatorek 10.11.06, 15:02
        Leczymy kompleksy?
        BTW. Hitler też podawał się za malarza. Zbieg okoliczności?
    • Gość: OPINIA Re: doktorek-plakatorek IP: *.crowley.pl 24.10.06, 09:41
      .......... Tutaj naśmieciłem. Kolejny idealny kandydat pasujący do portretu
      politycznego obecnej Polski!
      • Gość: bf109 E Re: doktorek-plakatorek IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 24.10.06, 09:44
        Teraz już wiem skąd to „dr” stawiane permanentnie przed imieniem i nazwiskiem -
        sposób na dowartościowanie i leczenie kompleksów
        • Gość: ewka Re: doktorek-plakatorek IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 24.10.06, 10:26
          Zamiast grozić palcem i czekać z ustawowym terminem, straż miejska powinna
          karać za taką głupotę wysokimi mandatami. Gdyby dodatkowo właściciele kamienic
          skierowali sprawy do sądu, byłaby to doskonała nauczka dla tego typu kandydatów-
          tumanów
          • Gość: aga Re: doktorek-plakatorek IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 25.10.06, 05:51
            Jak widać na tym przykładzie tytuły naukowe nie idą w parze z poziomem kultury
            osobistej. A swoją drogą rzygać mi się chce jak obserwuję aparatczyków
            partyjnych, którzy to miasto traktują tylko jak odskocznię. Najpierw intratna
            posadka w starostwie, ratuszu lub jednej ze spółek miejskich, a później hop do
            parlamentu i sejmiku. I niech pan dr Tutaj nie mami nas hasłami typu: „pomogę
            Wałbrzychowi”. Takie banialuki opowiadali w niedalekiej przeszłości tacy
            posłowie jak np. Jan Lityński i Marek Dyduch, a ze świeżych przykładów niejaki
            senator Ludwiczuk. Szkoda tylko, że efektów nie widać.
            • Gość: coimbra Re: doktorek-plakatorek IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 25.10.06, 08:51
              dobrze powiedziane (napisane :-)) AMEN
            • Gość: dzidek Re: doktorek-plakatorek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.06, 13:24
              Do "agi" Zapomniałeś(aś) o senatorze Lubińskim.
              • Gość: jajo Re: doktorek-plakatorek IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 25.10.06, 16:17
                A co wyjechał do Warszawki ?
                • Gość: Roman Re: doktorek-plakatorek IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 26.10.06, 06:11
                  W artykule o plakatowaniu wyczytałem, że dr Tutaj zobowiązał się do
                  wyczyszczenia elewacji. Wczoraj idąc przez centrum widziałem efekt tych prac.
                  Plakaty pozdzierane byle jak, a ich pozostałości nadal szpecą mury. Panie
                  doktorze kubeł gorącej wody, szczota ryżowa i do roboty!
                  • Gość: Terpsyhora Re: doktorek-plakatorek IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 28.10.06, 11:59
                    Chyba się doktorek przestraszył artykułu w gazecie i konsekwencji związanych z
                    bezmyślnym plakatowaniem (szlaban na sejmik wojewódzki). W tej samej Gazecie
                    Wrocławskiej znalazłam bowiem przeprosiny skierowane do właścicieli kamienic
                    (wydanie on-line e.gazeta.wroc.pl str. 6 z 26 października)
                    e.gazeta.wroc.pl/O32684_2006/10/26/!2606wb-b.pdf
                    Brawo prasa! Wytykajcie tego typu błędy wszystkim politykom, bez względu na
                    przynależność partyjną.
                    • Gość: * Re: doktorek-plakatorek IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.11.06, 13:44
                      A po paru dniach wraca na ściany budynków. Fe! nieładnie! I co doktorku...?
        • daria_sejmowa Re: doktorek-plakatorek 10.11.06, 15:04
          Widzisz, on przynajmniej zapracował na ten tytuł.
          Twój kandydacik - konowałek - tytuł doktora ma tylko zwyczajowy. :)
    • Gość: * Re: doktorek-plakatorek IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.11.06, 14:14
      ie jestem zwolennikiem PO i napewno nie bede głosował na nią, ale przesadzacie w
      swoich wywodach na temat winy Tutaja i jego wiedzy gzie są rozjklejane jego
      plakaty. Trochę rozsądku.\
      To tak jakby oskarżać kierowcę autobusu o to, że pasażer zesrał się w gacie i
      śmierdzi
      • Gość: ada Re: doktorek-plakatorek IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 12.11.06, 20:16
        zgadzam się
        • Gość: groszek Re: doktorek-plakatorek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.06, 20:57
          ...a ja znam jego żonę, i wiem że mądrą kobietą jest...i wierzę w to, że
          potrafi dobrze doradzić...no chyba że jest on takim egoistą, że kobieco-mądrych
          rad nie słucha - a jego nie znam...
          a co do plakatów...hm...szpieg czai się tuż za rogiem...
          pozdr.
          r.
          :)

          - ja nikomu juz nie wierzę
          - ja też
          - nie wierzę ci!!!!
          - ja też

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka