wergili
17.11.05, 20:06
Zakochałem się. Początkowo to było zauroczenie, była tylko wspaniała. Z
czasem zacząłem dostrzegać jej wady. Ma ich trochę... Ale za to co w niej
niedoskonałe, też ją kocham.
Mimo iż odeszła, ciągle martwię się czy nie dzieje się jej coś złego.