Dodaj do ulubionych

Zrobiłam dowcip

IP: 213.216.82.* 09.10.02, 23:54
mojemu koledze z pracy /stary ramol a nie kolega/. Nie miał dzisiaj
samochodu , na zewnątrz nieprzyjemnie zaproponowałam "podrzucę do domu".
Powiedział,że ma zasadę i z kobietami za kierownicą nie jeździ. Ale jak
jestem tak uczynna to mogę poszukać telefonu na radio-taxi i to taxi mu
ściągnąc. Ściągnęłam ale poprosiłam dyspozytorkę żeby taxi przyjechała
kobieta /w końcu też mogę mieć zasady/. Nie wiem jak to się skończyło bo
myknęłam pierwsza. Ciekawe co ramol jutro powie.
Lubię żarciki.
Obserwuj wątek
    • bahia Re: Zrobiłam dowcip 09.10.02, 23:58
      Rozumiemiem, ze zadzwonilas tylko dlatego, ze jestes jego sekretarka/asystentka?
      • Gość: Lena Re: Zrobiłam dowcip IP: 213.216.82.* 10.10.02, 00:08
        Nie,jestem jego uczynną młodszą koleżanką. A on czasem cieszy się, że chętnie
        za niego wklepiemy coś w komputer/nie te oczy/, uzupełnimy dokumentacje /jak
        poprzednio/ poszukamy czegoś w książkach telefonicznych /już się staruszkowi
        nie chce/. Gdybym była jego sektetarką pewnie ze 2 razy bym się zastanowiła, a
        tak nie muszę.
        • bahia Re: Zrobiłam dowcip 10.10.02, 00:10
          Oj cos beloczesz;))
      • Gość: J.S. Widze takie zakonczenie dowcipu IP: proxy / *.hemocleanse.com 10.10.02, 00:14
        Calkiem dobry kawal, ale zabierz ze soba jutro do pracy pieniadze lub
        ksiazeczke czekowa lub karte kredytowa. Bedziesz placic bo widze nastepujacy
        scenariusz. Koledze uderzy adrenalina i nie pojedzie, pewno jeszcze cos
        nawrzeszczy. Jesli trafi na "szoferke" z ikra ta tez nie pozostanie dluzna a na
        pewno zawiadomi baze i zrobia dochodzenie. Wtedy obok wydatkow czeka cie
        jeszcze rozmowa z kolega. Napisz jak sprawy sie potoczyly, bo jesli pojechal to
        musi miec marne zdanie o twoich talentach "raidowych".
        J.S.
        • Gość: Lena Re: Widze takie zakonczenie dowcipu IP: 213.216.82.* 10.10.02, 00:34
          Tak ostro chyba nie będzie. On trochę korzysta z mojej uprzejmości bo np. za
          diabła nie oswoi Autocada, jak zablokuje xero to wali do mnie /odgrywa takiego
          fachurę w technicznych sprawach więc koledzy mają ubaw a ja to mam w nosie/,
          jakieś swoje projekty to chętnie podsunie właśnie mnie do
          sprawdzenia /"przejrzenia"/. A tu taka seksistowska odzywka.
          • vesuvio ... hehehe dobre!! 10.10.02, 01:32
            Tak trzymaj, kobity za kierownice!!!
            czekam na cd. ;))
            • Gość: Syrenka Re: ... hehehe dobre!! IP: *.dip.t-dialin.net 10.10.02, 01:41
              Tez jestem ciekawa co kolega powie jutro !! :-)))
              A kawal suuuuper !!
              • Gość: Vika Re: ... hehehe dobre!! IP: *.ewave.at 10.10.02, 01:51
                Gość portalu: Syrenka napisał(a):

                > Tez jestem ciekawa co kolega powie jutro !! :-)))
                > A kawal suuuuper !!
                Jesli ta taksowka to byla "Mercedes" to sukces dowcipu podwojny.-)
                Mercedes -to imie zenskie, jakby kto nie wiedzial:-)))))))
    • anula73 swietne!!! 10.10.02, 07:43
      lubie ludzi z poczuciem humoru :-)))
      poza tym: siostry powiedzmy NIE meskim szowinistycznym swiniom! ;-)
      • Gość: Lena Re: swietne!!! IP: server:* / 192.168.0.* 10.10.02, 08:25
        No i jestem ... ramol też jest. Podobno wczoraj wsiadł do taksówki która
        przyjechała ale kolega, który to widział nie dojrzał czy za kierownicą
        siedziała kobieta. Pewnie tak, bo ramol coś dziś osowiały, siedzi w swoim
        pokoju odwrócony tyłem do drzwi i nawet "cześć" nie odpowiedział.Koledzy się
        śmieją,że jak zasłabnie to napiszemy mu zwolnienie lekarskie. Z tym
        pisaniem ... ze 3 lata temu zrobiłam mu dowcip na Prima Aprilis. Napisaliśmy
        pismo od "dyrekcji" do tegoż właśnie pana, że został wytypowany na
        międzyzakładowy konkurs wiedzy o Kraju Rad. Cienkopisami namalowałam
        pieczątki /lata rysunków technicznych i ma się tą rękę/ nawet lekko rozmyte
        łacznie z pieczątką z dziennika podawczego. Podpis dyrektora głównego.
        Położyłam mu to na biurku. Dowcip ewidentny, bo kto pamięta kiedy upadł Kraj
        Rad a facet poleciał z dziubem do dyrektora, że on się nie zgadza i w konkursie
        udziału nie weźmie. Dwa lata robił dochodzenie kto mu ten dowcip zrobił. Od
        czasu do czasu śmiejemy się, że napiszemy sobie awans, zwolnienie albo coś
        jeszcze fajniejszego.
        • lyche1 Re: swietne!!! 10.10.02, 08:37
        • anula73 wesolo masz w tej swojej pracy :-))) 10.10.02, 08:40
          • reniatoja pewnie dlatego Lenka ja tak lubi :-))) 10.10.02, 08:49

        • Gość: Mercedez Re: swietne!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.10.02, 11:28
          Gość portalu: Lena napisał(a):

          > No i jestem ... ramol też jest. Podobno wczoraj wsiadł do taksówki która
          > przyjechała ale kolega, który to widział nie dojrzał czy za kierownicą
          > siedziała kobieta. Pewnie tak, bo ramol coś dziś osowiały, siedzi w swoim
          > pokoju odwrócony tyłem do drzwi i nawet "cześć" nie odpowiedział.Koledzy się
          > śmieją,że jak zasłabnie to napiszemy mu zwolnienie lekarskie. Z tym
          > pisaniem ... ze 3 lata temu zrobiłam mu dowcip na Prima Aprilis. Napisaliśmy
          > pismo od "dyrekcji" do tegoż właśnie pana, że został wytypowany na
          > międzyzakładowy konkurs wiedzy o Kraju Rad. Cienkopisami namalowałam
          > pieczątki /lata rysunków technicznych i ma się tą rękę/ nawet lekko rozmyte
          > łacznie z pieczątką z dziennika podawczego. Podpis dyrektora głównego.
          > Położyłam mu to na biurku. Dowcip ewidentny, bo kto pamięta kiedy upadł Kraj
          > Rad a facet poleciał z dziubem do dyrektora, że on się nie zgadza i w
          konkursie
          >
          > udziału nie weźmie. Dwa lata robił dochodzenie kto mu ten dowcip zrobił. Od
          > czasu do czasu śmiejemy się, że napiszemy sobie awans, zwolnienie albo coś
          > jeszcze fajniejszego.

          Lena!!!
          Możesz mu zrobić jeszcze lepszy kawał. Weź, przy męzczyznach w godzinach pracy
          rozepnij mu rozporek i zrób mu pełną laskę. Patrz na jego reakcję i reakcję
          męzczyzn. Będzie ubaw. Opisz nam potem wszystko.
          • Gość: Lena Re: swietne!!! IP: server:* / 192.168.0.* 10.10.02, 13:01
            Gość portalu: Mercedez napisał(a):

            > Lena!!!
            > Możesz mu zrobić jeszcze lepszy kawał. Weź, przy męzczyznach w godzinach
            pracy
            >
            > rozepnij mu rozporek i zrób mu pełną laskę. Patrz na jego reakcję i reakcję
            > męzczyzn. Będzie ubaw. Opisz nam potem wszystko.

            Może nie powinnam na chamstwo odpowiadać ale jednak... Żarty,które robimy nie
            są ani chamskie ani obraźliwe. Kolega po pewnym czasie sam smieje się z nich bo
            poczucie chumoru ma zwłoczne. Jeżeli masz taki zestaw ciekawzych dowcipów -
            zbliżają się urodziny naszego kolegi - zaproszę ciebie. Efekt pewnie będzie
            murowany. Z obawy przestalibyśmy żartować...
            • Gość: Mercedez Re: swietne!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.02, 20:32
              Gość portalu: Lena napisał(a):

              > Gość portalu: Mercedez napisał(a):
              >
              > > Lena!!!
              > > Możesz mu zrobić jeszcze lepszy kawał. Weź, przy męzczyznach w godzinach
              > pracy
              > >
              > > rozepnij mu rozporek i zrób mu pełną laskę. Patrz na jego reakcję i reakcj
              > ę
              > > męzczyzn. Będzie ubaw. Opisz nam potem wszystko.
              >
              > Może nie powinnam na chamstwo odpowiadać ale jednak... Żarty,które robimy nie
              > są ani chamskie ani obraźliwe. Kolega po pewnym czasie sam smieje się z nich
              bo
              >
              > poczucie chumoru ma zwłoczne. Jeżeli masz taki zestaw ciekawzych dowcipów -
              > zbliżają się urodziny naszego kolegi - zaproszę ciebie. Efekt pewnie będzie
              > murowany. Z obawy przestalibyśmy żartować...

              Robienie komuś kawałów jest już chamstwem, wykorzystuje się czyjeś słabości i
              stara ośmieszyć go. Kilkanaście lat temu , w pracy spotkałam się z kawałem,
              jak jedna wesoła kumoszka (nomen omen Lena) zrobiła koleżance kawał, wlała jej
              do kawy środek na przeczyszczenie, ale mieliśmy ubaw. Po latach koleżanka
              została kierowniczką. Wesoła kumoszka wykorzystała już wszystkie przywileje na
              bezrobociu. Pilnujemy dalej, żeby nie znalazła pracy.
              • Gość: jendza Re: swietne!!! IP: *.abo.wanadoo.fr 11.10.02, 21:18
                Nie ma przedawnienia?


              • zlakobieta Smutne 11.10.02, 21:59
                Hmmm...
                Kara chyba nie bardzo wspolmierna do rangi dowcipu ale rzecz gustu oczywiscie.
                Nikomu nie zycze bezrobocia.
    • jendza1 jestem za! 10.10.02, 11:48
      Tepic wszystkie przejawy glupoty!
      HOuk!

      Pozdrawiam!
      • magdag3 tepić głupotę 11.10.02, 23:04
        jendza1 napisała:

        > Tepic wszystkie przejawy glupoty!
        > HOuk!
        >
        > Pozdrawiam!

        Tępić głupotę nalezy zacząć od siebie
        • Gość: jendza A nie mozna IP: *.abo.wanadoo.fr 12.10.02, 10:11
          magdag3 napisała:

          > jendza1 napisała:
          >
          > > Tepic wszystkie przejawy glupoty!
          > > HOuk!
          > >
          > > Pozdrawiam!
          >
          > Tępić głupotę nalezy zacząć od siebie

          rownolegle?
          Jak wszystkie, to wszystkie... :-))))

          Pozdrawiam nieustajaco
          jendza
          ps
          Magu, jesli mi odpowiesz, ze nie mozna,
          to zapisze sie do Ciebie na kursa...
      • Gość: Kan Re: jestem za! IP: proxy / 157.25.84.* 14.10.02, 09:51
        "Tepic wszystkie przejawy glupoty!
        HOuk!"

        Howgh a nie HOuk.

        • jendza1 Niezbedne 14.10.02, 10:34
          Gość portalu: Kan napisał(a):

          > "Tepic wszystkie przejawy glupoty!
          > HOuk!"
          >
          > Howgh a nie HOuk.
          >

          Powyzsza korekta ortograficzna wniosla
          niezmiernie istotny wklad w historie mysli ludzkiej.
          Stanowi takze bardzo interesujacy przyczynek do dzialan,
          zmierzajacych ku stopniowej niwelacji wszechogarniajacego
          oceanu glupoty...
          Houk, o przepraszam, howgh!

          :-))))!

          powaznie i z powazaniem
          jendza
          • Gość: Kan Re: Niezbedne IP: proxy / 157.25.84.* 14.10.02, 10:40
            Żadna głupota nie przyzna się, że jest głupotą.
            Podobnie jest z Tobą ;)

            • Gość: jendza Re: Niezbedne IP: *.abo.wanadoo.fr 14.10.02, 11:13
              Gość portalu: Kan napisał(a):

              > Żadna głupota nie przyzna się, że jest głupotą.
              > Podobnie jest z Tobą ;)
              >

              Protestuje:-)))!

              A 'stopniowa niwelacja wszechogarniajacego
              oceanu glupoty...' to pies?

              Czy az sie musze werbalnie zbic w biust, wyszargac w prochu itd.?

              A tak na marginesie, nie moge byc 'glupota', moge jedynie
              stanowic jej przkaznik... Ni ma (ups, NIE) koniunkcji...

              Jakby nie patrzec - jam istota ludzka, choc wirtualna...

    • elizabeth7 Re: Zrobiłam dowcip 12.10.02, 10:32
      Wpisała się dzisiaj rano i wyrzucono moj wpis.Czy to jakas cenzura.Jestem tu
      zwykle kibicem i nie wiedzialam ze takie praktyki sa stosowane.
      Napisze jeszcze raz.
      Nie zgadzam sie z twiedzeniem jednej z dziewczyn ze robienie kawalow i zartow
      samo w sobie jest chamstwem.Jezeli dowcipy nie sa chamskie,obrazajace lub
      zlosliwe nie ma w nich nic zlego a wrecz ocieplaja stosunki i rozladowuja
      stres.Pracowalam w takiej atmosferze z prawie samymi mezczyznami,w duzym
      stresie i z ogromna odpowiedzialnoscia.Tam skrzylo od dowcipow i zartow ale
      stosunki byly tak wspaniale ze moglismy na siebie liczyc w kazdej sytuacji i w
      kazdej sprawie czy sluzbowej czy prywatnej.Dwa lata temu zaproponowano mi awans
      czyli tworzenie nowego dzialu.Choc koledzy odradzali wydawalo mi sie to
      wyzwaniem.Teraz pracuje z prawie samymi kobietami w atmosferze az dusznej od
      zlosliwosci, plotek i podchodow gdzie nie ma mowy o dowcipach i zartach. Moze
      dolozenie laxygenu do kawy poluzowaloby atmosfere.
      Zazdroszcze Lenie takiej pracy i atmosfery.Pol zycia spedzamy w pracy wiec ja
      rozgladam sie za inna.
      • Gość: Mercedez Re: Zrobiłam dowcip IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.02, 00:23
        Dziewczyny, ja dalej stoję na stanowisku, że Lena powinna zrobić temu starszemu
        człowiekowi laskę. Będzie to fajny kawał, a jednocześnie to przyjemny kawał dla
        tego starszego pana. Praca jest pracą, i jeszcze raz powtarzam, kawały się robi
        osobą słabszym. Lena ma prawdopodobnie za dużo czasu w pracy i za bardzo
        tolerancyjnego przełożonego. Powinien ją dociązyć, żeby jej wybić głupoty w
        pracy.
        • Gość: ref Re: Zrobiłam dowcip IP: *.u.mcnet.pl 15.10.02, 11:07
          Mercedez, sam sobie zrób laskę.
          Mam nadzieję, że połamiesz sobie przy tym przynajmniej
          kręgosłup.
          Popieram kawały, ale takie, które nie wyrządzają żadnej
          krzywdy. Wysłanie kogoś taksówką raczej jest nieszkodliwe,
          ale środek na przeczyszczenie - to chyba mało oryginalne.
          Ale ludzie tacy jak Mercedez zapewniają wszystkim
          wspaniale sztywną atmosferę w pracy.
          • agick popieram ref...... 15.10.02, 11:18
            nie cierpię smutasów cez poczucia humoru - pół życia spędzam w biurze.... i mam
            szczęście pracować w mieszanym zespole z przewagą facetów - nie ma plot,
            obrabiania tyłka...
            i jeśli ktoś komuś może zrobić kawał - robi to...wliczając w to naszego
            szefa... i ie oznacza to, że mam za mało parcy - wręcz przciwnie...
            popołudniowa głupawka gwarantuje zdrowie psychiczne....
            • Gość: Mercedez Re: popieram ref...... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.02, 14:09
              agick napisała:

              > nie cierpię smutasów cez poczucia humoru - pół życia spędzam w biurze.... i
              mam
              >
              > szczęście pracować w mieszanym zespole z przewagą facetów - nie ma plot,
              > obrabiania tyłka...
              > i jeśli ktoś komuś może zrobić kawał - robi to...wliczając w to naszego
              > szefa... i ie oznacza to, że mam za mało parcy - wręcz przciwnie...
              > popołudniowa głupawka gwarantuje zdrowie psychiczne....
              >
              >
              • agick no tak.. 15.10.02, 15:20
                >
                > Wniosek z tego: Robisz Szefowi laskę.
                >
                >
                > Per determinam ad victoriam.



                każdy ocenia w/g siebie - skoro dla Ciebie robienie laski szefowi jest tak
                oczywiste i kojaży się z każdą czynnościa pt. humor, miła atmosfera w biurze,
                to cóż....
                uważaj na zajady złotko i na salmonellę - dużo jej w nabiale.
                bez pozdrowień niedocofie.
                • Gość: Mercedez Re: no tak.. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.02, 15:59

                  > >
                  > > Wniosek z tego: Robisz Szefowi laskę.
                  > >
                  > >
                  > > Per determinam ad victoriam.
                  >
                  >
                  >
                  > każdy ocenia w/g siebie - skoro dla Ciebie robienie laski szefowi jest tak
                  > oczywiste i kojaży się z każdą czynnościa pt. humor, miła atmosfera w biurze,
                  > to cóż....
                  > uważaj na zajady złotko i na salmonellę - dużo jej w nabiale.
                  > bez pozdrowień niedocofie.
                  >
                  >
                  • agick Re: no tak.. 15.10.02, 16:19
                    > Jesteś niegrzeczna. Robienie laski szefowi jest teraz w dobrym tonie.Robi to
                    > co druga dyskutantka na tym forum. A jaki prestiż w pracy, no i szef nie
                    zwolni
                    > .
                    > A inne to jak zazdroszczą. Boli tylko trochę, jak ktoś przypomni o tym
                    > niegrzecznie lub z zazdrości.
                    >
                    > Per determinam ad victoriam..


                    może i jestem niegrzeczna, za to Ty jesteś głupia - w tym co piszesz i jak to
                    piszesz.
                    nie mieszaj mnie do grona lachociągów, do którego jak mniemam należysz..
                    bosze, co za kretynka..
                    i jeszcze jedno - wymyśl sobie inną sygnaturkę bo cytowanie czyjejś świadczy o
                    braku wyobraźni.
                    podtrzymuje swoje określenie - bez pozdrowień niedocofie.
                    • Gość: Marcedez Re: no tak.. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.02, 21:46
                      agick napisała:

                      > > Jesteś niegrzeczna. Robienie laski szefowi jest teraz w dobrym tonie.Robi
                      > to
                      > > co druga dyskutantka na tym forum. A jaki prestiż w pracy, no i szef nie
                      > zwolni
                      > > .
                      > > A inne to jak zazdroszczą. Boli tylko trochę, jak ktoś przypomni o tym
                      > > niegrzecznie lub z zazdrości.
                      > >
                      > > Per determinam ad victoriam..
                      >
                      >
                      > może i jestem niegrzeczna, za to Ty jesteś głupia - w tym co piszesz i jak to
                      > piszesz.
                      > nie mieszaj mnie do grona lachociągów, do którego jak mniemam należysz..
                      > bosze, co za kretynka..
                      > i jeszcze jedno - wymyśl sobie inną sygnaturkę bo cytowanie czyjejś świadczy
                      o
                      > braku wyobraźni.
                      > podtrzymuje swoje określenie - bez pozdrowień niedocofie.
                      >
                      >
                      >
                      • agick słuchaj.. 16.10.02, 09:52
                        merzedes czy jak cie tam zwa - podpisałaś sie pod moim postem zupełnie bez
                        sensu zaczynając od stwierdzenia o robieniu laski szefowi - czy ktoś tu w tym
                        watku oprócz ciebie o o lasce wspominał..?
                        uczepiłaś się jak pijany płotu tej laski i wmawiasz wszystkim dookoła, ze to
                        robia.
                        nie twoj biznes komu i czy wogóle robie - wiec wracaj do rozporka swojego szefa
                        a ode mnie się odczep.

                        temat uwazam za zakonczony - wiecej postow do ciebie nie bedzie/


                        Per determinam ad victoriam..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka