Dodaj do ulubionych

Hannah Arendt

IP: *.kul.stalwol.pl / 192.168.1.* 19.10.02, 15:43
Ma racje Hannah Arendt piszac o doniosłości myślenia. Jaka
szkoda, że nie może wydać swojej opinii na temat obecnego
totalitaryzmu w świecie, czy banalności zła w dobie konfliktów
na dalekim wschodzie i szaleństwa terrozyzmu.Z drugiej strony
przekonałaby się o tym, że tak naprawdę ludzie nie wyciągnęli
żadnych wniosków z konsekwencji II wojny światowej, bo czyż
obecne zło jest mniejsze od tamtego?
Obserwuj wątek
    • Gość: Przemek Re: Hannah Arendt IP: *.tele.pw.edu.pl 21.10.02, 11:48
      Swietny tekst, szkoda ze w wersji internetowej przepadły gdzies cytaty. Najbardziej przemawia do mnie ten z 1964r. "...godni
      zaufania sa nie ci, ktorzy cenia wartosci i trzymaja sie mocno norm moralnych. Znacznie bardziej godni zaufania sa watpiacy i
      sceptycy. I to nie dlatego, izby sceptycyzm byl dobry, a watpienie zdrowe, lecz dlatego, ze tacy ludzie nawykli do badania
      wszystkiego i do samodzielnego podejmowania decyzji. Najbardziej zas godni zaufania sa ci, ktorzy wiedza, ze bez wzgledu na bieg
      wypadkow, dopoki zyja, sa skazani na zycie z samym soba."
      Heidegger wymyslil takie "fajne" slowo :Jemeinigkeit, cos jakby nieustajaca "mojosc", przeciwienstwo "naszosci", oznaczajacej
      utopienie sie w zbiorowosci. Ten cytat zdaje sie to pojecie wyjasniac. Bardzo to aktualne, bo "naszosc" ciagle sie panoszy: partyjna,
      religijna, srodowiskowa... Zamiast zastanowic sie nad skutkami naszych poczynan (zwlaszcza nad tym, czy nie krzywdzimy innych
      ludzi), bezmyslnie przyjmujemy to, co powie "guru". Zapominamy, ze odpowiedzialnosci zbiorowej nie ma, odpowiedzialnosc ma
      zawsze wymiar indywidualny.
    • bukowski27 Re: Hannah Arendt 21.10.02, 13:13
      Gość portalu: renata napisał(a):

      > Ma racje Hannah Arendt piszac o doniosłości myślenia. Jaka
      > szkoda, że nie może wydać swojej opinii na temat obecnego
      > totalitaryzmu w świecie, czy banalności zła w dobie konfliktów
      > na dalekim wschodzie i szaleństwa terrozyzmu.Z drugiej strony
      > przekonałaby się o tym, że tak naprawdę ludzie nie wyciągnęli
      > żadnych wniosków z konsekwencji II wojny światowej, bo czyż
      > obecne zło jest mniejsze od tamtego?



      a czy gdziekolwiek na swiecie, wjakimkolwiek konflikcie przeprowadzana jest
      masowa, systematyczna, schematyczna i zbiurokratyzowana eksterminacja
      jakiegokolwiek narodu? i w dodatek na skale wydarzeń z okresu II wojny
      swiatowej?
      • Gość: monisa Re: Hannah Arendt IP: 195.72.90.* 21.10.02, 13:35
        moze nie w takiej skali, ale tak - patrz Czeczenia i Czeczency.
        • bukowski27 monisa, ani w takiej skali ani w taki sposob. 21.10.02, 14:40
          jezeli do czegokolwiek w historii ludzkosci pasuje okreslenie: fabryka smierci,
          to wlasnie do tego co zrobili faszysci...
          • Gość: zielka bukowski, tak wlasnie IP: *.york.ac.uk / 172.16.1.* 22.10.02, 10:55
            kolego, popieram jak najbardziej pojecie wyjatkowosci Shoah. Co nie znaczy, ze
            Arendt nie jest rewolucyjna w kwestii podejscia do zla. Tzn, dla uwaznych
            kolegow i kolezanek pojecie jest juz obecne (i.e. banalizacja zla), znacznie
            ladniej, u niejakiego Josepha Conrada. Ale tylko Russell czytal Conrada, a
            Russell, ostatnio, jakos mniej czytany. Nie bez kozery, mniemam.

            klaniam sie uprzejmie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka