Dodaj do ulubionych

wieczna gra :-(

25.10.02, 00:06
jak widzisz ze chce cie jakis facet, to zauwazasz wszystkie jego wady, ktore
sprawiaja ze myslisz sobie nie, to nie tak, tamto nie tak, to nie ten
chyba.....
jak nie widzisz czy cie chce, to zauwazasz wszystkie te same wady ale myslisz
sobie, no i co z tego, przeciez nie ma ideałow....

niepewnosc jest okropna.

odplacac tym samym?
trzymac go w niepewnosci - zaintryguje go to i skloni do "walki"?
czy pomysli ze nie ma o co walczyc skoro mi nie zalezy?
Obserwuj wątek
    • tusiaz Re: wieczna gra :-( 25.10.02, 07:17
      maoya napisał(a):

      > jak widzisz ze chce cie jakis facet, to zauwazasz wszystkie jego wady, ktore
      > sprawiaja ze myslisz sobie nie, to nie tak, tamto nie tak, to nie ten
      > chyba.....
      > jak nie widzisz czy cie chce, to zauwazasz wszystkie te same wady ale myslisz
      > sobie, no i co z tego, przeciez nie ma ideałow....
      >
      > niepewnosc jest okropna.
      >
      > odplacac tym samym?
      > trzymac go w niepewnosci - zaintryguje go to i skloni do "walki"?
      > czy pomysli ze nie ma o co walczyc skoro mi nie zalezy?

      Nie ma jednoznacznej odpowiedzi,jenego "opór" zmobilizuje do walki
      inny sobie odpuści w zwiazku z brakiem zainteresowania....
      Wszystko zależy od typu charakteru no i nic nie trwa wiecznie...
      :)
    • muszek0 Re: wieczna gra :-( 25.10.02, 08:46
      dwa samce toczą walkę, czasami wystarczy tylko pokazanie siły i rywal zwiewa.
      najsilniejszy samiec stoi na czele stada i chroni go. od czasu do czasu pokrywa
      samicę.
      świat ludzi jest dużo bardziej skomplikowany...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka