Dodaj do ulubionych

Rozdoić kozła

IP: *.ftj.agh.edu.pl 26.10.02, 10:16
Osobiście nieszczególnie chciałbym żyć w świecie, w którym
mężczyźni karmią dzieci piersią, z bardzo prostego powodu: Świat
ten trwałby niezbyt długo, ponieważ zostałby szybko zniszczony
przez narody które wiedzą że mężczyzna ma inne zadania niż
karmienie dzieci.
Obserwuj wątek
    • Gość: elve Re: Rozdoić kozła IP: *.netland.gda.pl 26.10.02, 18:41
      można to zrobić we wszystkich narodach. niestety nie dojdzie do
      tego, bo ludzie (tacy jak ty?) wolą wojny niż karmienie piersią.
    • Gość: bluehex Owszem, można... IP: 213.134.143.* 26.10.02, 20:17
      ... rozdoić kozła czy mężczyznę, można bez większego trudu
      sprawić, żeby kobiecie wyrosła broda, można zrobić jeszcze wiele
      innych rzeczy. Tylko po co? Pani Kingo, po co mężczyzna miałby
      karmić piersią? Żeby udowodnić że potrafi? Komu i po co? Nie
      wydaje mi się, że potrzebne - czy nawet rozsądne - są próby
      zacierania różnic pomiędzy płciami. "Równi" to wcale nie
      znaczy "jednakowi". Bardzo cenię sobie różnice pomiędzy płciami,
      w tym różnice w sposobie myślenia, które jak mi się zdaje są
      Pani szczególnie nienawistne. Zdarza mi się, że kiedy kompletnie
      zakałapućkam się w jakiejś sytuacji, czyjś męski - właściwie
      czysto samczy - ogląd sprawy wskazuje mi rozwiązanie, na które
      sama nie wpadłam. Nie dlatego, że on jest mądrzejszy, czy lepszy
      ode mnie, tylko dlatego, że jest INNY. Skłania mnie do myślenia
      o sprawie od zupełnie innej strony. Pomysł, żeby wszyscy robili
      to samo, wydaje mi się idiotyczny. Nie chodzi mi tu oczywiście o
      karmienie piersią, bo to tylko pewne curiosum, ale raczej o to,
      co owo karmienie miałoby tu symbolizować. Nie sądzę, żeby
      upodabnianie się do siebie nawzajem prowadziło do czegokolwiek
      dobrego. Nauczmy się raczej szanować siebie w swojej
      odmienności, niech panowie pozwolą nam nie być słodkimi
      idiotkami, a my pozwólmy im się troszkę pochełpić i popuszyć,
      skoro ich to uszczęśliwia. A jeśli chodzi o związek z dzieckiem,
      to do tego wcale nie trzeba karmić piersią, niektórzy ojcowie
      potrafią nawiązać rewelacyjny kontakt z dzieckiem (nawet nie
      własnym - znam taki przypadek), innym nawet wielomiesięczna
      laktacja nie pomoże. Troszke chyba Panią tym razem poniosło...
      Pozdrawiam
      Blue
      • Gość: omniseks PROSBA!!! DO WSZYSTKICH, DLA KT. JEST TO ZENUJACE IP: 130.94.107.* 29.10.02, 21:46
        **********
        TEZA 0. Jesli nie jestes w stanie zrozumiec logiki tego zdania, to jestes glupi i powinienes Pani Dunin z gory przyznac racje, a nie sie oburzac. To Ty jestes glupi i rodzice niedostatecznie wybili z Ciebie arogancje. Glupi powinien sluchac innych z pokora.
        ***

        A Ty, normalny czlowieku, upraszam Cie, czytaj dalej...

        CO DOKLADNIE WAS ZENUJE?

        Czy potraficie wybeknac to z siebie, czy zenada odbiera Wam zdolnosc racjonalnego dyskursu? (Czlowiek racjonalny kazdy temat przelknie. Nie wzorujcie sie w tym zachowaniu na autorytetach, bo oni MUSZA byc wstrzemiezliwi, by sie nie zblaznic. Np. Prezydent Kwasniewski. Ale Was to nie dotyczy. A juz na pewno nie na Internecie.)

        Dla Was GLUPOTA postulatow pani Dunin wydaje sie byc naturalnie zrozumiala, OCZYWISTA, i wydaje sie Wam, ze KAZDY tak mysli, tj. jak "normalny czlowiek", i conajwyzej moze udawac, ze nie rozumie, o co Wam chodzi; ze udaje chyba glupiego, zeby wszystko odwrocic do gory nogami, zeby jego nienaturalne pomysly wydawaly sie dobre. Ze probuje oglupic innych.

        Ale ja wlasnie SZCZERZE i ZUPELNIE nie rozumiem WAS! Nie ograniczajcie sie do zdan typu "no, sami widzicie", tylko wytlumaczcie mi, ja MARZE o tym, zeby wreszcie kiedys w zyciu zrozumiec, CO WAS zenuje w takich rzeczach.

        PROSZE WAS, MOWCIE MI O TYM!

        Ja moge rozumiec, ze Wy wstydzicie sie swoich rodzin i znajomych.

        Ale czemu tak udajecie nawet wtedy, kiedy piszecie cos w zupelnej wolnosci, w Internecie? O nie, wy chyba raczej NIE udajecie!

        Czemu z takim uporem maniaka zapieracie sie przed racjonalnym wyjasnieniem, co dla Was w tym jest glupiego? Wy chyba NIE UMIECIE nikomu swoich racji wytlumaczyc! Swoje dzieci tez pewnie tak uczycie: "patrzcie na nas, powtarzajcie nasze zachowania, to stopniowo zrozumiecie; nam tez nikt takich rzeczy nie mowil, to przychodzi samo - przynajmniej normalnym ludziom".

        Moze sami siebie staracie sie oszukac? Ale przeciez czesto jestescie NAPRAWDE madrzy. Czesto jestescie przeciez niezlymi matematykami lub fizykami, bo w naszych czasach wszedzie matma jest potrzebna.

        Czy po tym, jak Einstein tak wiele waznych rzeczy w naszym swiecie zrelatywizowal, i Wy to akceptujecie - malo tego - wykorzystujecie w komputerach, TV-SAT itp., czy po tych wszystkich rewolucjach pojeciowych NADAL OPERACJA ABSTRAKCJI JEST DLA WAS TAK EGZOTYCZNA W MYSLENIU?

        Przeciez to takie proste:

        ***************
        1. TEZA: Granica miedzy plciami jest arbitralna i plynna!
        ***

        To tak jak to, ze rozroznienie miedzy czasem i przestrzenia jest arbitralne! TAK SAMO JAK U STAREGO, MADREGO I DOBRODUSZNEGO EINSTEINA!

        Nie chce udowadniac "omniseksualizmu" (sam ten termin na poczekaniu wymyslilem, zeby odroznic od np. feminizmu, seksualizmu czy aseksualizmu) za pomoca Teorii Wzglednosci, bo to byloby grube naduzycie, tylko powoluje sie na to, ze ten STYL myslenia juz dawno powinniscie miec w malym paluszku!

        ***************
        2. FAKT: W naturze wystepuje (tak! wystepuje w naturze!) cale spektrum na osi plci.
        ***

        Rozejrzyj sie: wielu z Twoich kolegow to mniej lub bardziej eunuchy hormonalne. Tylko ubior ich czyni mezczyznami. Sa podobni do malo atrakcyjnych kobiet.

        Poza tym pociesz sie, bo Murzyni sa bardziej seksualni, niz np. Ty. Ty wlasnie najpewniej jestes po tej ambiwalentnej stronie plci, bo Polak zazwyczaj jest z rasy bialej.

        A ze ambiwalencja seksualna w szerokich granicach "bledu" pozwala zachowac zdolnosc dawania potomstwa, zatem to, ze Ty masz dzieci, niewiele dowodzi na temat Twojej seksualnosci.

        ***************
        3. Jajestem 150% mezczyzna i mimo to bardzo podobaja mi sie kobiety z... niewielkimi penisami. Uwazam, ze DOPIERO ONE potrafia chciec seksu same z siebie, a nie dlatego, "ze wszyscy to robia". Normalna kobieta nie wie co to orgazm do cwierci swego zycia i dluzej. (Np. chlopak zna orgazm od 12 roku zycia.)
        ***

        Kobieta, zeby byla szczerze seksualna, nie moze byc tak naprawde kobieca.

        Prawdziwa kobieta bedzie duzo krecic, zwodzic, nic nie bedzie chciec. Bedzie chciec opieki i dzidziusia. I to zeby chociaz umiala racjonalnie powiedziec, po co... Prawdziwa kobieta moze nawet udawac kobiete napalona, malowac sie, robic glupie miny, ubierac sie jak dziwka. Ale to jej nie zmieni.

        Jak wiec kogos moze dziwic, ze dobra kobieta dla mnie ma te same walory co dobry mezczyzna (czyli ja), z pewnymi arbitralnymi wyjatkami? Przeciez dopiero taka kobieta zna orgazm i do niego dazy.

        Dlaczego mezczyzna jestem az w 150%? Bo wedlug raportu Kinseya tylko bardzo znikomy odsetek mezczyzn moze miec orgazm po orgazmie bez odpoczynku w czasie. CZYLI WLASNIE JA. Ja wlasnie nie mam okresu refrakcyjnego i dlatego ja nie musze leczyc "przedwczesnego wytrysku", bo u mnie on w niczym nie przeszkadza! U mnie ten Wasz "przedwczesny" wytrsyk, ktory lekarze staraja sie zniszczyc, to po prostu oznaka zdrowia. Zanim kobieta orgazmuje, ja moge miec 3 orgazmy bez zostawiania jej. Ten Wasz "przedwczesny" wytrysk to bzdura, propaganda promowana przez tych, co sami nie bardzo wiedza, co dla nich przyjemne, nie odrozniaja ejakulacji od erekcji. Lekarze uroili sobie latwy orgazm jako chorobe i krzywdza Was. A on nie jest zly: przeciwnie, to jest esencja miodu!!!

        Mam nadzieje, ze wykazalem swa meskosc.

        (Chyba ze opisana dynamika orgazmu kwalifikuje mnie jako polkobiete, ale po co w takim razie, do cholery, ja mam NIENATURALNIE siebie zmieniac w "normalnego" mezczyzne? Zeby siebie sfrustrowac do orgazmu??? Jaki to ma sens? Jak jestescie za NIEMODYFIKACJA plci - "zasada utrzymania plci" - to prostestujcie tez przeciwko "leczeniu" obojnakow, bo to tez nienaturalne!!! Ale Wam, klamcy, wcale tak naprawde nie zalezy na tym, co glosicie. Wam chodzi o cos innego... To jakas niemal konspiracja, by WSZELKI seks - nawet ten uwazany przez Was za zdrowy! - ograniczyc w jakichs schludnych ramach. To chyba jakas zakodowana wiara, ze NIE WOLNO SOBIE POZWOLIC NA ZBYT DUZY ORGAZM. Troche kazdy powinien, ALE! - w ramach dobrego smaku. Bezmyslny, arbitralny, tepy umiar! Stawianie sobie samemu przeszkod. Jest to umiar jak najbardziej NIE na miejscu. Z TAKIM MYSLENIEM PO PROSTU DO NICZEGO W ZYCIU NIE DOJDDZIESZ, CZLOWIEKU, nie mowiac o spelnieniu w zyciu doczesnym, bo sam dla siebie zostales przeszkoda numer jeden!!! Dzialasz przeciwko sobie! Komu Ty sluzysz??? Przedwiecznej woli Twoich zmarlych rodzicow? Nawet medycyna jest przesiaknieta tym orgazmicznym patologizmem. Nauke tez powinno sie leczyc za pomoca psychiatrii.)

        Mezczyzna, ktory nie ma watpliwosci co do wlasnego stopnia uplciowienia, nie ma powodu, zeby sie irytowac na idee obojnakow!

        Czy ja cos zle rozumuje???

        Konkluzja: Oto wykazalem wyzszosc mojego wyboru, mimo ze dla Was on jest nienormalny. Oto nie jestem uposledzony plciowo, a podobaja mi sie kobiety niekobiety. Udowodnijcie mi, ze lepsza jest "prawdziwa" kobieta, a nie kobieta z penisem (niewielkim)!

        ***************
        4. TEZA: Wedlug Was poddawanie w watpliwosc wygody wlasnej plci jest pozbawione sensu. Uwazacie to za ekstrawagancje w swiecie, w ktorym ludzie gloduja, choruja i sa zabijani.
        ***

        Wiec moze walczmy z glodem i smiercia, a nie z przyjemnosciami zycia! Po co marzymy o nie-glodzie i nie-smierci? Coz warte jest zycie, jesli najlepsze, na co moglibysmy liczyc, to brak klesk?

        Ja Wam powiem: WY SIE CHYBA WSTYDZICIE CHCIEC, bo inaczej nie wiem, jak Was zrozumiec.

        A w ogole to czemu nie adoptujecie imigrantow w miejsce plodzenia "wlasnych" dzieci? Przeciez "wlasne" dzieci to najczystsza ekstrawagancja, kiedy ulamek parseka stad ludzie umieraja z glodu. Ale Was sumienie nie gryzie, gdy namaszczeni swietym zwiazkiem malzenskim rozpoczynacie kolejne istnienie - na laske i nielaske losu. (A Wy jestescie zbyt niezdarni, zeby moc zakladac pewnosc Waszego sukcesu finansowego.) Dzielicie ludzi na Waszych i niewaszych. A to wyraznie wbrew nauce Chrystusa. On wszystkie dzieci kochal rowno.

        No okej. Malo jest tych nieszczesc, jeszcze chcecie sami siebie (lub innych) karac???

        Te "wyuzdan
        • Gość: Lena Re: PROSBA!!! DO WSZYSTKICH, DLA KT. JEST TO ZENU IP: 213.216.82.* 29.10.02, 21:56
          Gość portalu: omniseks napisał(a):
          A cholera go wie co on napisał !!!!!!!!!!!!!!!
          Czy po przeczytaniu Dunin masz taki odlot ?
      • Gość: omniseks PROSBA!!!, CZ. II IP: 168.143.113.* 29.10.02, 23:11
        Te "wyuzdane" przyjemnosci zycia rzeczywiscie moga kosztowac, ale przeciez kogo: mnie, jego, ja - ale Ciebie nic to nie bedzie kosztowac, poza Twoim ambarasem, ze ten czy ow sobie przyjmie mieszana role plciowa! (A ambaras to juz Twoj zafajdany problem, ze nie wiesz, jak wyjsc z twarza w obecnosci "wybryku natury"; inni przeciez nie sa na tym swiecie do tego, zeby akurat wlasnie Tobie pomagac czuc sie na luzie i wygadanym!)

        Czy ja Wam mowie, jakie Wy gatki macie nosic pod ciuchami?

        Wiec Wy mi nie mowcie, jakie mam miec cycki, jesliscie PRAWDZIWIE przyzwoici! Ksieza nie chca krzyczec o pedofilii - i slusznie - a Wy w szal wpadacie na mysl o cudzej (choc zupelnie bezgwaltownej) perwersji. A ja i tak sie przy ludziach nie rozbieram na klate, nawet mimo ze nie mam cyckow. Uwazam "klate" za tak samo osobista czesc ciala, jak tylek. Mezczyzni tez nie powinni sie rozbierac. Obrzydza mnie, jak widze na ulicy polnagich robotnikow w upale, sprosne to jak swinie, jak zwierzeta. Co innego by kobiety. Co sobie wyobrazasz, ze ja zbiore z Internetu zgraje takich jak ja, i bede bil we wszystkie gole bebechy w miescie? To popierasz? A co, moze wmawiasz mi, ze gole bebechy roboli sa schludne?

        No okej. Czy madre jest mowienie, ze nalezy sie zajmowac tylko najpowazniejszymi rzeczami w zyciu?

        Wierzcie mi, ze Wy sie mnostwem gowien zajmujecie. To, jaki miec samochod, to przeciez gowno. A dla Was to polowa zycia. Ja nie dbam o makijaz (nawet gdybym byl kobieta), perfumy wyrzucam (choc jestem mezczyzna), a Wy - Wy byscie sie czuli ponizeni, gdybyscie jako jedyni nie mogli sie na przyjeciu w schludnym ubraniu pokazac. To dla Was najgorszy koszmar liczac w kolejce zaraz przed ciezka choroba.

        To Wy troszczycie sie o gowna, i - malo tego - Wy wcale nie chcecie, by inni przestali sie o nie troszczyc. O, nie! Gdyby ci "inni" faktycznie przestali sie o gowna troszczyc, Wy byscie TAK SAMO, NADAL sie oburzali i podsmiewali, i wstydzili za nich.

        Bo Wy chcecie "ich" wlasnie zmusic do martwienia sie o glupoty, ale (ALE!!!) o te same, o ktore Wy sie troszczycie.

        Ja podejrzewam, ze Wy wcale nie uwazacie za "dobra" nawet NORMALNEJ seksualnosci, jesli tylko jest ona pod jakims wzgledem nadzwyczajna, nadnaturalna (Wasz EUFEMIZM w to miejsce: "zbyteczna", "niepotrzebna", "niesmaczna". Unikacie nazywania rzeczy po imieniu, by nie wejsc na grzaski grunt, bo Wy utoniecie, a tak - oglupicie adwresarza i on utonie.) Pewnie czulibyscie sie wcale nie mniej zazenowani, gdyby ktos bedacy na osi normalnego seksu nie miescil sie w normie, ale ilosciowej: on mialby za duzego penisa, za wielkie miesnie, ona mialaby za duze piersi, zbyt duza dupe. Albo gdyby on przez 3/4 dnia mial erekcje i dlatego chodzil publicznie ze sterczacym namiotem w spodniach, albo ubieralby sie w tunike, by jego penis nie niszczyl sie uwieziony w nogawkach spodni.

        Bo - znowu - Wam nie chodzi wcale o utrzymanie plci. Wam chodzi sami nie wiecie o co. Wam bowiem chodzi tylko o to, zeby wszystko bylo tak, jak Wy akurat sie przyzwyczailiscie w zyciu - i nie wazne, jak malo Wam sie udalo nauczyc. Jak by akurat PRAWIE WSZYSTKO dla Was bylo DZIWNE, bo tak akurat byliscie przyzwyczajeni, to i tak byscie oczekiwali dostosowania sie do Waszego spoleczenstwa. Wam w istocie nie chodzi o nic racjonalnego! Wy chyba po prostu histerycznie chcecie, zeby ludzie nie byli dla Was dziwni. Czy to nie glupia zachcianka???

        No coz, jednych dziwnosc przyciaga, a inni - jak Wy - sie przy niej stresuja. Ale to nie powod, zeby ktos sie specjalnie dla Was "leczyl". (Wiecie, wyleczyc wspolczesna psychiatria potrafi juz kazdego. Nawet z talentow. Ale nie o to chodzi, by leczyc tylk dla tego, ze da sie leczyc. Pytanie, czy ktos cierpi i kto cierpi, i czy slusznie cierpi.) Dziwnosc to jeszcze nie jest patologicznosc. Bo bywaja ludzie tacy glupi, ze wszystko jest dla nich dziwne. W malym polskim miescie to i Murzyn jest wybrykiem natury, a co dopiero mezczyzna z piersiami. Ale to akurat owo miasto jest przeciez normalne, a taki np. Nowy Jork pelen Murzynow to tylko wymysl filmowy, fantastyka naukowa, nieprawdaz? Caly swiat jest wyjatkiem, i tylko toto miastko Twoich zahukanych rodzicow jest regula, wzorcem dla normalnosci.

        (Tak naprawde ludzie metropolii nie sa specjalnie mniej zaklamani od reszty swiata. To dzieki globalizacji. Boze blogoslaw globalizacje.)

        ***************
        5. TEZA (to madrosc nauczycieli kapitalizmu): Tylko innowacja daje Ci szanse na sukces. Nie wybijesz sie w zyciu dzieki ciezkiej pracy. Nie dzieki niej samej!
        ***

        Unikaj dalej roztrzasania oczywistych kwestii, az Ciebie spoleczenstwo zajezdzi na smierc, robolu umyslowy.

        Magistrow to sie produkuje teraz seryjnie, z tasmy. Maszyna, czlowieku, informatyczna maszyna spoleczna. Tak tak :). Dlatego idz zrob doktorat. (Zanim na ten koncept wpadniesz, inni tez na to wpadna i doktorat Ci da... mieszkanie na kredyt.)

        Mysl tylko o przedmiotach wykladowych
        • Gość: KR$ Odpowiedz... IP: *.solution42.de 30.10.02, 18:11
          Stary - normalnie zaprosilbym cie na leczenie psychiatryczne...
          Ale w tym przypadku zapraszam cie do pani Dunin - na
          rozdojenie!!! To powinno ci pomoc - w koncu chcesz miec te
          cycki, nie?
          • jendza1 Re: Odpowiedz... 31.10.02, 11:56
            A moze to on/ona/ono znaczy omni...
            jest wlasnie p. Dunin?
            j
    • goga.74 pani Kingo, litosci 26.10.02, 22:02
      Pani Kingo, niech sie Pani zmiluje i przestanie pisac.
      Zaczynam podejrzewac, ze Pania zatrudnil jakis przebiegly antyfeminista, zeby
      skompromitowac ten ruch (ktory nawiasem mowiac popieram).
    • Gość: męska świnia Re: Rozdoić kozła IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.02, 07:35
      w tej łysej pale jej się poprzewracało bo chłopa dawno nie miała a świeczka to
      nie to samo !!!!!!!!!!!!.
      • Gość: Fitu Re: Rozdoic´ wieprza IP: 213.86.13.* 28.10.02, 18:10
        >>>Gos´c´ portalu: me˛ska s´winia napisa?(a):

        Meska Swinia? To chyba wieprz. No chyba ze rozdojony
        jestes. To by sie zgadzalo..
    • Gość: Paweł Krupnicki Re: Rozdoić kozła IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 27.10.02, 19:09
      Oj Pani Kinga jako wojownicza feministka chce z planety
      rzadzanej przez mezczyzn, ktorzy niczym despoci wykorzystuja te
      biedne, bezbronne istoty - kobiety - stworzyc utopie niczym w
      filmie Sexmisja.
      Czy Wg autorki swiat rzadzacy przez facetow mozna zastapic
      swiatem kobiet?????
    • pajdeczka Re: Rozdoić kozła 28.10.02, 08:49

      Jakie to zadania ma mężczyzna widać najbardziej, kiedy zakłada rodzinę. Jakoś
      dziwnie znika w nim zapał, pracowitość i fantazja. A jak chce walczyć na
      wojnach, to niech nie zakłada rodziny, bo potem same sieroty i wdowy i znowu
      wszystko na barkach kobiet.
    • bukowski27 czy jakas kobieta zgadza sie z tym, co dunin 28.10.02, 09:14
      napisala???

      i czy ktos moglby mi wyjasnic teze tego artykulu??? albo czy tam moze jest
      jakas ukryta metafora??? bo, jezeli ten text mam rozumiec wprost, to moge
      powiedziec tylko tyle ze kinga dunin idiotka jest...
      • jendza1 Rzuc okiem, Bukosiu 28.10.02, 09:19
        na 'feminizm'.
        Tam jest kilka komentarzy...
        Ogolnie rzecz ujmujac, przychylam sie do
        Twojej konkluzji... acz pewnie ujelabym
        z lekka delikatniej...

        A moze wlasnie rzeczy nalezy nazywac po imieniu?

        pzdr
        j
        • bukowski27 dla mnie to jest jeszcze gorsza kategoria 28.10.02, 09:30
          niz woda na mlyn odwetowcow... ja rozumiem ze mozna miec rozne poglady na rozne
          sprawy... i ze nie wszyscy musza (maja) zgodne z moimi... ale to co
          przeczytalem w sobote to wzbudzilo we mnie po prostu pusty smiech... i ze kawe
          prawie rozlalem... i tak sobie pomyslalem... co dalej??? kobiety z penisami? z
          broda? wlosami na klacie? okreslenie jeansow mianem unisex, nabraloby zupelnie
          innego wymiaru... z drugiejh strony nie odmawiam(alem) kindze dunin
          inteligencji... wiec tak niesmialo podejrzewam ze to tylko jakas przenosnia..
          ze moze czegos nie zrozumialem??? ha. ale jaja.. ide na femizm...
          • Gość: jendza Re: dla mnie to jest jeszcze gorsza kategoria IP: *.abo.wanadoo.fr 28.10.02, 10:39
            Ja to nie wiem, jaka jest inteligencja p. Dunin.
            Juz mi sie nawet zastanawiac nie chce, zreszta
            przy okazji jednego z poprzednich felietonow,
            nieszczesnego 'Katofeminizmu', obiecywalam sobie,
            ze 'geba na klodke', bo po co sie denerwoac?
            Osobiscie nie tesknie za noszeniem penisa,
            porosnieta klata, rozrosnietymi muskulami...
            no, chyba ze mowa o moim malzonku... :-))).
            Tak samo, jak nie zazdroszcze kolezance talentu
            muzycznego, czy manualnego, czy... Kazdy ma swoje
            talenta, swoje obowiazki i swoj zakres odpowiedzialnosci
            w zwiazku z tym.

            A ludzmi jestesmy wszyscy. Szczesliwie.
            Jesli mezczyzni zaczna karmic piersiami, bardziej ich
            to 'ludzmi' nie uczyni. Smiem takze twierdzic, ze
            owa potencjalnosc nie przyczyni sie w zaden sposob
            do zmniejszenia dyskryminacji kobiet..., czy - generalnie
            rzecz ujmujac - zmniejszenia braku szacunku dla drugiego...
            Bo tu ma korzenie kazda dyskryminacja...

            pozdrawiam
            j
    • Gość: Lena Re: Rozdoić kozła IP: 213.25.39.* 28.10.02, 10:01
      Czytałam "Grę na wielu bębenkach" Olgi Tokarczuk. Przeczytał i mój mąż.
      Opowiadanie "Wyspa" podał mi jako przykład fantazji, głupoty. Artykuł Kingi
      Dunin zmusił nas do ponownej dyskusji o opowiadaniu. Mąż, choć przyjął do
      wiadomości fakt możliwej laktacji u mężczyzn to nadal z niedowierzaniem. Dla
      mężczyzn jest to nieprawdopodobne, jak gwałt na ich własnym ciele i psychice.
      Kobieta z dzieckiem przy piersi jest obrazem czułości, łagodności, delikatności
      i jakoś nam nie pasuje mężczyzna w takiej roli. A tu okazuje się, że świat to
      równowaga hormonalna. I możliwe jest, że kobiety po odpowiedzniej dawce
      tostesteronu zagonią mężczyzn do garów, pieluch i karmienia piersią dzieci. Czy
      byłby to pokojowy świat ? Może kobiety bez dawki tostesteronu, gdyby zostały
      takie jakie są a mężczyźni karmiąc piersią nabyli przekonania, że świat bez
      wojen i agresji do tychże karmionych dzieci będzie należał stworzyliby lepszy
      świat. Fantazja ? 5 - 10 wieków temu gdyby ktoś białogłowę zapytał czy wyobraża
      sobie bycie szefem firmy nie rozumiałaby, bo nawet nie rozumiałaby,że może
      zarabiać swoje pieniądze i być niezależna. "Fizjologicznie" do myslenia nie
      była predystynowana - zdaniem mężczyzn ! Jak widać fizjologia to rzecz względna.
      Czy chciałaby żyć w takim świecie ? Białogłowa sprzed 10 wieków nie chciałaby
      żyć w moim świecie a ja w jej.
      • Gość: jendza Pewno tak, IP: *.abo.wanadoo.fr 28.10.02, 10:24
        Leno, tyle tylko ze za malo wiemy
        o kobietach sprzed 5 czy 10 wiekow...
        Albo inaczej, wiele - prowadzonych ostatnio chocby
        w literaturoznawstwie - badan wykazuje,
        ze z ta swiadomoscia kobiety przed wiekami
        to tak zle nie bylo...
        tak samo, jak i sredniowiecze nie bylo
        epoka 'ciemna'...

        Wspolczesna swiadomosc znamy za to calkiem niezle.
        Wszystkie.
        A to, co pisze pani Dunin...
        ech, szkoda slow...

        pzdr
        j.
        • Gość: Lena Re: Pewno tak, IP: 213.25.39.* 28.10.02, 10:45
          A gdyby na przykład nas wykarmili ojcowie piersią czy miałoby znaczenie , że
          ileś wieków czy lat wcześniej robiły to matki ? Dla naszych babć było
          nieprwadopodobne, że mężczyzna opiekuje się dzieckiem, kąpie, karmi, przewija.
          A to takie "typowo babskie czynności", mężczyzna się do tego "nie nadawał". A
          jeżeli mężczyzna ma potencjalne możliwości karmienia piersią to może kiedyś
          będzie to wykorzystane. Nie jestem pewna czy chciałabym to zobaczyć.
    • muszek0 Re: Rozdoić kozła 28.10.02, 12:28
      Lem kiedyś napisał, że świat można porównać do człowieka, który spada z 80
      piętra. na poziomie 20 piętra krzyczy, ze wszystko jest ok. ale tak właściwie
      nic nie jest ok.
      ludzie jako gatunek dążą do samozagłady. sami niszczą warstwę ozonową, która
      chroni przed promieniami słonecznymi. ładunek nuklearny zgromadzony na planecie
      mógłby zachwiać systemem słonecznym. biotechnologia, mieszanie w genach, nie
      powiem, może dać ludzkości wiele dobrego, ale istnieje spore ryzyko, że ktoś w
      imię źle pojętej sławy lub skłoności do stawiania siebie w roli boga, moze
      doprowadzić do szkodliwych, patologicznych mutacji, które zachwieją równowagą
      biologiczną.
      niestety głos lema ginie gdzieś w zgiełku, w potoku śmiecia, pędzącego z
      oszalałą prędkością. ciekawość społeczeństwa sprowadza się do tego co będzie
      się działo w następnym odcinku serialu 'klan', lub kto z kim będzie się
      pieprzył w programie 'big brother'.
      i pani dunin dorzuca kamyczek do idiotyzmów zalewających nasze biedne umęczone
      głowy, zagubione w lawinie wszelakich informacji, gdzie trudno jest rozpoznać
      głos mądrego rozumu od niezdrowych urojeń. tekst umieszczony w internecie? pal
      licho. ale drukowac na papierze? toż szkoda drzew. one dają nam tlen. a my się
      tak nieładnie odwdzięczamy.
    • Gość: Fifi Re: Rozdoic´ koz?a IP: 213.86.13.* 28.10.02, 18:55
      Pani Kingo,
      gratuluje blyskotliwego felietonu.
      A co do komentarzy, jakze malo trzeba aby rozjuszyc
      meskich szowinistow, konserwatystow i innych
      fundamentalistow. Tylko polaskotac z lekka a juz pusza sie
      zachlystuja bo zagrozony jest caly porzadek swiata i jego
      podstawy tez. No bo przeciez to atak na ich meska
      tozsamosc, poczucie ktorej jakze jest chwiejne, skoro tak
      wrazliwi na laskotki.
      Nie ma nic lepszego jak rozjuszony seksista.
      Az milo posluchac.

      A ile obecnie wynosi nagroda dla 1go mezczyzny ktory
      zajdzie w ciaze?

      A z innej beczki: czytalam, a jest to naukowo udowodnione,
      ze kazdy z nas zaczyna zycie w macicy jako osobnik plci
      zenskej, i determinacja plci zalezy dopiero od tego jaka
      dawke odpowiednich hormonow otrzymamy w danym
      stadium ciazy.
      he he.
      Co na to nerwowi?

      (sama ratuje sie ucieczka,...)
      • Gość: KR$ Re: Rozdoic´ koz?a IP: *.riz.pl 28.10.02, 21:40
        Podobnie seksistowskiej wypowiedzi nie czytalem juz od dawna -
        nie dosc, ze artykul glupi to jeszcze taka koza musiala sie do
        niego dopisac...
        • Gość: Fifi Re: Rozdoic´ koz?a IP: 213.86.13.* 31.10.02, 12:09
          Z prasy:

          >>>AFP, dk /2002-10-31 06:50:00
          Karmiacy ojciec?

          Mieszkaniec Sri Lanki, który po smierci zony zostal sam z
          dwojka malutkich dzieci, odkryl w sobie zdolnosci karmienia
          piersia - donosi lokalna prasa.
          "Moja najstarsza corka nie chciala pic z butelki mleka z
          proszku.(...) Bylem tak zdesperowany, iz pewnego wieczora,
          zeby przestala plakac podsunalem jej piers. Wtedy zdalem
          sobie spraw?, ze mog? ja karmic wlasnym mlekiem" -
          opowiedzial 38-letni B. Wijeratne z miasta Walapone w
          srodkowej czesci kraju, którego zona zmarla przy porodzie
          drugiego dziecka.
          Dr Kamal Jayasinghe, dyrektor z rzadowego szpitala w miesie
          Kurunegala potwierdzil z teoretycznie mezyzna moz karmic
          piersia jesi nadmiernie uaktywni sie u niego hormon zwany
          prolaktyna<<<<<
          <<<<<<
          pozdrawiam, Koza (dojna) :-)
          • Gość: KR$ Re: Rozdoic´ koz?a IP: *.solution42.de 31.10.02, 14:19
            To, ze cos gdyies napisano to jeszcze nie znaczy, ze tak
            jest...Moj kolega-dziennikarz miewa oferty pisania takich
            wiadomosci - stworzenie takiego michalka kosztuje 500 PLN -
            zawartosc moze nie miec nic wspolnego z rzeczywistoscia...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka