Dodaj do ulubionych

tęsknić aż do bólu

27.10.02, 19:07
Czy zdarzyło się wam kiedykolwiek tęsknić do kogoś tak, żeby bolał każdy
mięsień, każdy najdrobniejszy szczegół? I czy tęsknota może sprawiać fizyczny
ból? Jest na to jakaś rada?
Obserwuj wątek
    • Gość: marucha Re: tęsknić aż do bólu IP: *.dip.t-dialin.net 27.10.02, 19:20
      lalka74 napisała:

      > Czy zdarzyło się wam kiedykolwiek tęsknić do kogoś tak, żeby bolał każdy
      > mięsień, każdy najdrobniejszy szczegół? I czy tęsknota może sprawiać fizyczny
      > ból? Jest na to jakaś rada?

      To sie zdarza tylko tym,ktorzy naprawde potrafia kochac.Jest tylko jedna
      rada.Nie kochac nigdy wiecej.To ja juz wole cierpiec bo z milosci nie potrafie
      zrezygnowac a cierpienie potrafie zniesc.Powodzenia.
      • Gość: Vika Re: tęsknić aż do bólu IP: *.ewave.at 27.10.02, 19:31
        Gość portalu: marucha napisał(a):

        > lalka74 napisała:
        >
        > > Czy zdarzyło się wam kiedykolwiek tęsknić do kogoś tak, żeby bolał każdy
        > > mięsień, każdy najdrobniejszy szczegół? I czy tęsknota może sprawiać fizyc
        > zny
        > > ból? Jest na to jakaś rada?
        >
        > To sie zdarza tylko tym,ktorzy naprawde potrafia kochac.Jest tylko jedna
        > rada.Nie kochac nigdy wiecej.To ja juz wole cierpiec bo z milosci nie
        potrafie
        > zrezygnowac a cierpienie potrafie zniesc.Powodzenia.
        Wlasnie!.-)
    • melinek Nic na to nie poradze. 27.10.02, 19:59
      lalka74 napisała:

      > Czy zdarzyło się wam kiedykolwiek tęsknić do kogoś tak, żeby bolał każdy
      > mięsień, każdy najdrobniejszy szczegół? I czy tęsknota może sprawiać fizyczny
      > ból? Jest na to jakaś rada?


      Zdarzyło sie, ale nie miał mi, kto poradzić.
      Jakiś czas z tym żyłem i zaczęło powolutku przechodzić aż przeszło całkowicie.
      Będa ci mówić weź sie w garść, trzymaj sie, bądz dzielna, ale takie słowa,
      nawet miłe, bo wydaje ci sie, że komuś choć przez chwilę na tobie zależy,
      działaja jak placebo bez efektu. Ludzie starają się współczuć, jednak tym
      współczuciem cie nie uleczą. Jeśli sama sobie nie poradzisz, to nikt ci nie
      poradzi. Spróbuj zająć sie czymś innym, co by cie pochłonęło, może warto
      odgrzebać jakieś stare hobby, wrócić do niedokończonej lektury, poznać aktualny
      repertuar filmowy lub wymyślić coś innego, sama już dobrze wiesz co.

      Trzymaj się i w tym wytrzymaj - sam użyłem placebo, dlatego, że nic lepszego
      zrobić nie mogę.
      --
      + + +
      • Gość: Vika Melinek o kobieta.Pozdrowka Justynko:-) IP: *.ewave.at 27.10.02, 20:01
        melinek napisał:

        > lalka74 napisała:
        >
        > > Czy zdarzyło się wam kiedykolwiek tęsknić do kogoś tak, żeby bolał każdy
        > > mięsień, każdy najdrobniejszy szczegół? I czy tęsknota może sprawiać fizyc
        > zny
        > > ból? Jest na to jakaś rada?
        >
        >
        > Zdarzyło sie, ale nie miał mi, kto poradzić.
        > Jakiś czas z tym żyłem i zaczęło powolutku przechodzić aż przeszło
        całkowicie.
        > Będa ci mówić weź sie w garść, trzymaj sie, bądz dzielna, ale takie słowa,
        > nawet miłe, bo wydaje ci sie, że komuś choć przez chwilę na tobie zależy,
        > działaja jak placebo bez efektu. Ludzie starają się współczuć, jednak tym
        > współczuciem cie nie uleczą. Jeśli sama sobie nie poradzisz, to nikt ci nie
        > poradzi. Spróbuj zająć sie czymś innym, co by cie pochłonęło, może warto
        > odgrzebać jakieś stare hobby, wrócić do niedokończonej lektury, poznać
        aktualny
        >
        > repertuar filmowy lub wymyślić coś innego, sama już dobrze wiesz co.
        >
        > Trzymaj się i w tym wytrzymaj - sam użyłem placebo, dlatego, że nic lepszego
        > zrobić nie mogę.
        > --
        > + + +
        • melinek Re: Vika to z kolei ....... 27.10.02, 20:52
          osoba uprawiająca białą magię, ale czasami jej sie nie udaje i nie chcący przez
          pomykę może zrobić kogoś na szaro.

          Hmmm........ Skąd pewność,że wszyscy dobrze zrozumieją tytuł twego
          postu: "Melinek o kobieta..."??

          Pzd... - więcej nie mogę, bo mi palce drętwieją.
    • lalka74 Re: tęsknić aż do bólu 27.10.02, 20:02
      dzięki za wsparcie :)
      • Gość: marucha Re: tęsknić aż do bólu IP: *.dip.t-dialin.net 27.10.02, 20:17
        lalka74 napisała:

        > dzięki za wsparcie :)

        Nie ma za co.Wpadnij jeszcze kiedys tu sa tez fajni ludzie.Powodzenia:-))
    • rzulw tęsknić aż do bólu 27.10.02, 20:19
      lalka74 napisała:

      > Czy zdarzyło się wam kiedykolwiek tęsknić do kogoś tak, żeby bolał każdy
      > mięsień, każdy najdrobniejszy szczegół?
      Oj tak ;-(
      I czy tęsknota może sprawiać fizyczny
      > ból?
      Oj tak ;-(
      Jest na to jakaś rada?
      Oj tak :-) PKP
      • Gość: marucha Re: tęsknić aż do bólu IP: *.dip.t-dialin.net 27.10.02, 20:22
        rzulw napisał:

        > lalka74 napisała:
        >
        > > Czy zdarzyło się wam kiedykolwiek tęsknić do kogoś tak, żeby bolał każdy
        > > mięsień, każdy najdrobniejszy szczegół?
        > Oj tak ;-(
        > I czy tęsknota może sprawiać fizyczny
        > > ból?
        > Oj tak ;-(
        > Jest na to jakaś rada?
        > Oj tak :-) PKP
        Oj rzulwik,kup juz ten bilet PKP do tego Sosnowca i bedzie po bolu.A i ja sie
        bede cieszyl.

        >
        • rzulw Re: tęsknić aż do bólu 27.10.02, 20:23
          :)
        • Gość: Vika Re: tęsknić aż do bólu IP: *.ewave.at 27.10.02, 20:27
          Gość portalu: marucha napisał(a):

          > rzulw napisał:
          >
          > > lalka74 napisała:
          > >
          > > > Czy zdarzyło się wam kiedykolwiek tęsknić do kogoś tak, żeby bolał ka
          > żdy
          > > > mięsień, każdy najdrobniejszy szczegół?
          > > Oj tak ;-(
          > > I czy tęsknota może sprawiać fizyczny
          > > > ból?
          > > Oj tak ;-(
          > > Jest na to jakaś rada?
          > > Oj tak :-) PKP
          > Oj rzulwik,kup juz ten bilet PKP do tego Sosnowca i bedzie po bolu.A i ja
          sie
          >
          > bede cieszyl.
          >
          > >
          Ja tez.Chodz pojedzie´my z nim.Kierunek wybral akurat gdzie nalezy jechac
          koniecznie:-)
          • rzulw to jadymy :) 27.10.02, 20:39
            no to się pakować !
            Marucha ! wracaj :) i jedziemy, wstąpimy tylko po Ciotkę-Siostrę :))
          • Gość: marucha Re: tęsknić aż do bólu IP: *.dip.t-dialin.net 27.10.02, 20:39
            Gość portalu: Vika napisał(a):

            > Gość portalu: marucha napisał(a):
            >
            > > rzulw napisał:
            > >
            > > > lalka74 napisała:
            > > >
            > > > > Czy zdarzyło się wam kiedykolwiek tęsknić do kogoś tak, żeby bol
            > ał ka
            > > żdy
            > > > > mięsień, każdy najdrobniejszy szczegół?
            > > > Oj tak ;-(
            > > > I czy tęsknota może sprawiać fizyczny
            > > > > ból?
            > > > Oj tak ;-(
            > > > Jest na to jakaś rada?
            > > > Oj tak :-) PKP
            > > Oj rzulwik,kup juz ten bilet PKP do tego Sosnowca i bedzie po bolu.A i j
            > a
            > sie
            > >
            > > bede cieszyl.
            > >
            > > >
            > Ja tez.Chodz pojedzie´my z nim.Kierunek wybral akurat gdzie nalezy jechac
            > koniecznie:-)

            Jedziemy.Rzulwik kup jeszcze trzy bilety.
            • rzulw o proszę, nawet odpowiadamy chórem :) 27.10.02, 20:42
              (n.tx)
            • Gość: Vika Re: tęsknić aż do bólu IP: *.ewave.at 27.10.02, 20:42
              Gość portalu: marucha napisał(a):

              > Gość portalu: Vika napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: marucha napisał(a):
              > >
              > > > rzulw napisał:
              > > >
              > > > > lalka74 napisała:
              > > > >
              > > > > > Czy zdarzyło się wam kiedykolwiek tęsknić do kogoś tak, żeb
              > y bol
              > > ał ka
              > > > żdy
              > > > > > mięsień, każdy najdrobniejszy szczegół?
              > > > > Oj tak ;-(
              > > > > I czy tęsknota może sprawiać fizyczny
              > > > > > ból?
              > > > > Oj tak ;-(
              > > > > Jest na to jakaś rada?
              > > > > Oj tak :-) PKP
              > > > Oj rzulwik,kup juz ten bilet PKP do tego Sosnowca i bedzie po bolu.
              > A i j
              > > a
              > > sie
              > > >
              > > > bede cieszyl.
              > > >
              > > > >
              > > Ja tez.Chodz pojedzie´my z nim.Kierunek wybral akurat gdzie nalezy jechac
              > > koniecznie:-)
              >
              > Jedziemy.Rzulwik kup jeszcze trzy bilety.
              Czemu trzy?nie wystarczy dwa?W ramach oszczednosci?
              • Gość: marucha Re: tęsknić aż do bólu IP: *.dip.t-dialin.net 27.10.02, 20:54
                Gość portalu: Vika napisał(a):

                > Gość portalu: marucha napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Vika napisał(a):
                > >
                > > > Gość portalu: marucha napisał(a):
                > > >
                > > > > rzulw napisał:
                > > > >
                > > > > > lalka74 napisała:
                > > > > >
                > > > > > > Czy zdarzyło się wam kiedykolwiek tęsknić do kogoś tak
                > , żeb
                > > y bol
                > > > ał ka
                > > > > żdy
                > > > > > > mięsień, każdy najdrobniejszy szczegół?
                > > > > > Oj tak ;-(
                > > > > > I czy tęsknota może sprawiać fizyczny
                > > > > > > ból?
                > > > > > Oj tak ;-(
                > > > > > Jest na to jakaś rada?
                > > > > > Oj tak :-) PKP
                > > > > Oj rzulwik,kup juz ten bilet PKP do tego Sosnowca i bedzie po
                > bolu.
                > > A i j
                > > > a
                > > > sie
                > > > >
                > > > > bede cieszyl.
                > > > >
                > > > > >
                > > > Ja tez.Chodz pojedzie´my z nim.Kierunek wybral akurat gdzie nalezy je
                > chac
                > > > koniecznie:-)
                > >
                > > Jedziemy.Rzulwik kup jeszcze trzy bilety.
                > Czemu trzy?nie wystarczy dwa?W ramach oszczednosci?

                No trzy bo rzulwik,Ty i ja.To sa trzy.Anula nie potrzebuje bo ona tom juz jest
                • Gość: Vika Re: tęsknić aż do bólu IP: *.ewave.at 27.10.02, 21:00
                  Gość portalu: marucha napisał(a):

                  > Gość portalu: Vika napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: marucha napisał(a):
                  > >
                  > > > Gość portalu: Vika napisał(a):
                  > > >
                  > > > > Gość portalu: marucha napisał(a):
                  > > > >
                  > > > > > rzulw napisał:
                  > > > > >
                  > > > > > > lalka74 napisała:
                  > > > > > >
                  > > > > > > > Czy zdarzyło się wam kiedykolwiek tęsknić do kogo
                  > ś tak
                  > > , żeb
                  > > > y bol
                  > > > > ał ka
                  > > > > > żdy
                  > > > > > > > mięsień, każdy najdrobniejszy szczegół?
                  > > > > > > Oj tak ;-(
                  > > > > > > I czy tęsknota może sprawiać fizyczny
                  > > > > > > > ból?
                  > > > > > > Oj tak ;-(
                  > > > > > > Jest na to jakaś rada?
                  > > > > > > Oj tak :-) PKP
                  > > > > > Oj rzulwik,kup juz ten bilet PKP do tego Sosnowca i bedzi
                  > e po
                  > > bolu.
                  > > > A i j
                  > > > > a
                  > > > > sie
                  > > > > >
                  > > > > > bede cieszyl.
                  > > > > >
                  > > > > > >
                  > > > > Ja tez.Chodz pojedzie´my z nim.Kierunek wybral akurat gdzie nale
                  > zy je
                  > > chac
                  > > > > koniecznie:-)
                  > > >
                  > > > Jedziemy.Rzulwik kup jeszcze trzy bilety.
                  > > Czemu trzy?nie wystarczy dwa?W ramach oszczednosci?
                  >
                  > No trzy bo rzulwik,Ty i ja.To sa trzy.Anula nie potrzebuje bo ona tom juz
                  jes
                  > t
                  Ale mnie mozesz przeciez schowac w kieszeni.ja nieduza kobieta jestem.-)
                  • Gość: marucha Re: tęsknić aż do bólu IP: *.dip.t-dialin.net 27.10.02, 21:02
                    Gość portalu: Vika napisał(a):

                    > Gość portalu: marucha napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: Vika napisał(a):
                    > >
                    > > > Gość portalu: marucha napisał(a):
                    > > >
                    > > > > Gość portalu: Vika napisał(a):
                    > > > >
                    > > > > > Gość portalu: marucha napisał(a):
                    > > > > >
                    > > > > > > rzulw napisał:
                    > > > > > >
                    > > > > > > > lalka74 napisała:
                    > > > > > > >
                    > > > > > > > > Czy zdarzyło się wam kiedykolwiek tęsknić do
                    > kogo
                    > > ś tak
                    > > > , żeb
                    > > > > y bol
                    > > > > > ał ka
                    > > > > > > żdy
                    > > > > > > > > mięsień, każdy najdrobniejszy szczegół?
                    > > > > > > > Oj tak ;-(
                    > > > > > > > I czy tęsknota może sprawiać fizyczny
                    > > > > > > > > ból?
                    > > > > > > > Oj tak ;-(
                    > > > > > > > Jest na to jakaś rada?
                    > > > > > > > Oj tak :-) PKP
                    > > > > > > Oj rzulwik,kup juz ten bilet PKP do tego Sosnowca i
                    > bedzi
                    > > e po
                    > > > bolu.
                    > > > > A i j
                    > > > > > a
                    > > > > > sie
                    > > > > > >
                    > > > > > > bede cieszyl.
                    > > > > > >
                    > > > > > > >
                    > > > > > Ja tez.Chodz pojedzie´my z nim.Kierunek wybral akurat gdzie
                    > nale
                    > > zy je
                    > > > chac
                    > > > > > koniecznie:-)
                    > > > >
                    > > > > Jedziemy.Rzulwik kup jeszcze trzy bilety.
                    > > > Czemu trzy?nie wystarczy dwa?W ramach oszczednosci?
                    > >
                    > > No trzy bo rzulwik,Ty i ja.To sa trzy.Anula nie potrzebuje bo ona tom ju
                    > z
                    > jes
                    > > t
                    > Ale mnie mozesz przeciez schowac w kieszeni.ja nieduza kobieta jestem.-)
                    Ja Cie juz w serduszku schowalem.
                    • Gość: Vika Re: tęsknić aż do bólu-Biedna Lalka 74... IP: *.ewave.at 27.10.02, 21:05
                      nawet nie wie,ze ma w nas serdecznych wspolczuwaczy,ktorzy czuja to samo co
                      ona:-(((((
                      • Gość: marucha Re: tęsknić aż do bólu-Biedna Lalka 74... IP: *.dip.t-dialin.net 27.10.02, 21:07
                        Gość portalu: Vika napisał(a):

                        > nawet nie wie,ze ma w nas serdecznych wspolczuwaczy,ktorzy czuja to samo co
                        > ona:-(((((

                        Chyba wie.Mysle,ze czyta swoj watek.
                        • Gość: Vika Re: tęsknić aż do bólu-Biedna Lalka 74... IP: *.ewave.at 27.10.02, 21:13
                          Cholera!Ktory duren wymyslil takie odleglosci??????:-(
                          • melinek Re: Ponownie śmietnik. 27.10.02, 21:35
                            Co wy robicie z tego wątku? Znowu śmietnik? Dziewczyna oczekuje porad a tu musi
                            czytać wasze dyrdymały o PKP. Wystarczyłby wpis np. jak w piosence M. Rodowicz:
                            Wsiąść do pociągu byle jakiego
                            ściskając w dłoni kamyk zielony
                            patrzeć jak wszystko zostaje w tyle..............

                            Macie rację w tym, że podróże to też sposób na ukojenie cierpienia, jednak
                            wasza rozmowa w tym wątku wygląda jak kpiny z cudzego bólu. Macie swoje wątki,
                            nie rozumiem, dlaczego się ich nie trzymacie. Jeśli chodzi wam o utrzymanie
                            tego wątku na topie, to udaje się wam to robić w sposób wątpliwie rozrywkowy.
                            Jeśli chcecie jego autorce zapewnić trochę rozrywki, podrzucicie jej adresy
                            stron z humorem lub odeślijcie na forum humorum, by się tam popłakała do łez,
                            nie z bólu, ale ze śmiechu.
                            • vika411 Re: Ponownie śmietnik. 27.10.02, 21:38
                              melinek napisał:

                              > Co wy robicie z tego wątku? Znowu śmietnik? Dziewczyna oczekuje porad a tu
                              musi
                              >
                              > czytać wasze dyrdymały o PKP. Wystarczyłby wpis np. jak w piosence M.
                              Rodowicz:
                              >
                              > Wsiąść do pociągu byle jakiego
                              > ściskając w dłoni kamyk zielony
                              > patrzeć jak wszystko zostaje w tyle..............
                              >
                              > Macie rację w tym, że podróże to też sposób na ukojenie cierpienia, jednak
                              > wasza rozmowa w tym wątku wygląda jak kpiny z cudzego bólu. Macie swoje
                              wątki,
                              > nie rozumiem, dlaczego się ich nie trzymacie. Jeśli chodzi wam o utrzymanie
                              > tego wątku na topie, to udaje się wam to robić w sposób wątpliwie rozrywkowy.
                              > Jeśli chcecie jego autorce zapewnić trochę rozrywki, podrzucicie jej adresy
                              > stron z humorem lub odeślijcie na forum humorum, by się tam popłakała do
                              łez,
                              > nie z bólu, ale ze śmiechu.
                              >
                              Nikt cie tu nie zapraszal.
                              • melinek Re: Ponownie śmietnik. 27.10.02, 22:25
                                vika411 napisała:
                                > Nikt cie tu nie zapraszal.

                                To nie jest rozmowa na priva, więc kazdy kto chce moze sie tu zaprosić.
                            • Gość: marucha Re: Ponownie śmietnik. IP: *.dip.t-dialin.net 27.10.02, 21:50
                              Melinek,nikt z nas napewno nie robi sobie zartow.Czy mam Ci wszystko tlumaczyc
                              jak krowie na rowie?(Jesli jestes kobieta to cofam slowo "krowa" nie jest moim
                              celem obrazanie Ciebie).Poczytaj sobie caly watek.Traktujemy sprawe powaznie.Po
                              prostu nasz przyjaciel niejaki rzulw tez teskni okrutnie i aby nie tesknil
                              wiecej ma sobie kupic bilet i pojechac do swojej ukochanej KAPITO????
                              Stad te slowa o PKP.A my tez tesknimy i kochamy i cierpimy itd.Tylko,ze nie
                              wszystkim pomoga bilety a czasem pomagaja cieple,dobre slowa ktorych innym tez
                              nie oszczedzamy.Buziaczki.
                              • rzulw A ten trzeci bilet... 27.10.02, 21:57
                                z radością oddamy Lalce.
                              • melinek Re: Ponownie śmietnik. 27.10.02, 22:22
                                Gość portalu: marucha napisał(a):

                                > Melinek,nikt z nas napewno nie robi sobie zartow.Czy mam Ci wszystko
                                tlumaczyc
                                > jak krowie na rowie?(Jesli jestes kobieta to cofam slowo "krowa" nie jest
                                moim
                                > celem obrazanie Ciebie).Poczytaj sobie caly watek.Traktujemy sprawe powaznie.

                                Poważnie, choć żartobliwie. Powaga pod maską groteski. Zaliczyłem cały wątek i
                                tak oceniam wasze wypowiedzi. Jestem kobietą. Tłumaczyć sie dlaczego używam
                                nicku z męska końcówką i piszę w rodzaju męskim tu akurat nie będę.
                                Po
                                >
                                > prostu nasz przyjaciel niejaki rzulw tez teskni okrutnie i aby nie tesknil
                                > wiecej ma sobie kupic bilet i pojechac do swojej ukochanej KAPITO????

                                Marucha, czy jak wolisz Marku, zrozumiałem to zanim został mój post wysłany na
                                forum. Tylko zrozum, ze może tego nie zrozumieć osoba bywająca na tym forum
                                sporadycznie, bo i takie sie tu trafiają. Trudno powiedzieć do jak częstych
                                bywalców można zaliczyć autorkę wątku. Jednak pocieszając osobę trzecią,
                                przypuszczam, że autorce zupełnie nie znaną, nabiera sie przekonania
                                całkowitego ignorowania jej problemu, spychania go na drugi plan i
                                lekceważenia.

                                > Stad te slowa o PKP.A my tez tesknimy i kochamy i cierpimy itd.Tylko,ze nie
                                > wszystkim pomoga bilety a czasem pomagaja cieple,dobre slowa ktorych innym
                                tez
                                > nie oszczedzamy.Buziaczki.

                                Wasza szczodrość aż bije w oczy.
                                Buuuziaczki.
                                • vika411 Lalka nalerzy do stalych od dawna bywalczyn tego 27.10.02, 23:13
                                  Forum.
                                  Melinek napisala:

                                  > Gość portalu: marucha napisał(a):
                                  >
                                  > > Melinek,nikt z nas napewno nie robi sobie zartow.Czy mam Ci wszystko
                                  > tlumaczyc
                                  > > jak krowie na rowie?(Jesli jestes kobieta to cofam slowo "krowa" nie jest
                                  > moim
                                  > > celem obrazanie Ciebie).Poczytaj sobie caly watek.Traktujemy sprawe powazn
                                  > ie.
                                  >
                                  > Poważnie, choć żartobliwie. Powaga pod maską groteski. Zaliczyłem cały wątek
                                  i
                                  > tak oceniam wasze wypowiedzi. Jestem kobietą. Tłumaczyć sie dlaczego używam
                                  > nicku z męska końcówką i piszę w rodzaju męskim tu akurat nie będę.
                                  > Po
                                  > >
                                  > > prostu nasz przyjaciel niejaki rzulw tez teskni okrutnie i aby nie tesknil
                                  >
                                  > > wiecej ma sobie kupic bilet i pojechac do swojej ukochanej KAPITO????
                                  >
                                  > Marucha, czy jak wolisz Marku, zrozumiałem to zanim został mój post wysłany
                                  na
                                  > forum. Tylko zrozum, ze może tego nie zrozumieć osoba bywająca na tym forum>
                                  sporadycznie, bo i takie sie tu trafiają. Trudno powiedzieć do jak częstych
                                  > bywalców można zaliczyć autorkę wątku. Jednak pocieszając osobę trzecią,
                                  > przypuszczam, że autorce zupełnie nie znaną, nabiera sie przekonania
                                  > całkowitego ignorowania jej problemu, spychania go na drugi plan i
                                  > lekceważenia.
                                  >
                                  > > Stad te slowa o PKP.A my tez tesknimy i kochamy i cierpimy itd.Tylko,ze ni
                                  > e
                                  > > wszystkim pomoga bilety a czasem pomagaja cieple,dobre slowa ktorych innym
                                  >
                                  > tez
                                  > > nie oszczedzamy.Buziaczki.
                                  >
                                  > Wasza szczodrość aż bije w oczy.
                                  > Buuuziaczki.
                                  >
                                  >
                                  • matrek Lalka, to od dawna śmietanka tego forum 27.10.02, 23:35
                                    Była z nami, gdy jeszcze gdy większość dziś tu piszących nawet nie słyszała
                                    forum Kobieta.
                                    • lalka74 Jak to miło, 27.10.02, 23:37
                                      że ktoś o mnie tu jeszcze pamięta. Buziaki
                                      • Gość: liloom Re: Jak to miło, IP: *.11.vie.surfer.at 27.10.02, 23:46
                                        wiem ze masz na mysli matreka, ale lubia cie i inni lalka:)
                                        • lalka74 Dzięki Lilloom:) 27.10.02, 23:54
                                          • rzulw Laleczko... 27.10.02, 23:58
                                            ...chcesz ten bilet, czy nie ? :)
                                            • lalka74 Re: Laleczko... 28.10.02, 00:10
                                              pewnie, że chcę, ale czy mogę go oddać temu, do którego tęsknię?
                                              • rzulw spox 28.10.02, 01:21
                                                ..jeśli to sprawi, ze będziesz szczęśliwsza, to jak najbardziej :)
                            • rzulw Ponownie cos Ci nie pasuje... 27.10.02, 21:54
                              czy ty miałeś w życiu przyjaciół ??
                              • Gość: marucha Re: Ponownie cos Ci nie pasuje... IP: *.dip.t-dialin.net 27.10.02, 21:57
                                rzulw napisał:

                                > czy ty miałeś w życiu przyjaciół ??

                                Rzulwik czy to jest do mnie?
                                >
                                • rzulw zwariował.... 27.10.02, 21:59
                                  czy Ty aby spałeś po podróży ???:(((
                                  • Gość: marucha Re: zwariował.... IP: *.dip.t-dialin.net 27.10.02, 22:00
                                    rzulw napisał:

                                    > czy Ty aby spałeś po podróży ???:(((

                                    Nie i sa tego widoczne efekty.Przepraszam juz nie bede
                                  • vika411 Re: zwariował.... 27.10.02, 22:03
                                    rzulw napisał:

                                    > czy Ty aby spałeś po podróży ???:(((
                                    Nie zwariowal!!!!!to raczej ja na jego punkcie mam lekkie pomieszanie
                                    zmyslow.Tobie tez nic nie brakuje.-)NIECH ZYJA WARIACI:-)
    • yonker Wiem co to znaczy 27.10.02, 22:26
      ... kiedy wino nie smakuje, kiedy muzyka nie cieszy, kiedy coś ściska w dolku,
      a znalezienie sobie miejsca w domu graniczy z cudem.
      Kiedy chciałoby się krzyczec... jak bardzo boli.

      Trzymaj się lalka - tęsknota ma to do siebie, że najczęściej nie tylko jedna
      osoba tęskni i cierpi. A przede wszystkim, w końcu znika potrzeba tęsknoty...
      • Gość: liloom Re: Wiem co to znaczy IP: *.11.vie.surfer.at 27.10.02, 22:58
        Wydaje sie, ze bolu tesknoty nie ukoi nic. Czlowiek wierci patykiem w tej ranie
        i boli coraz bardziej. Tak, trzeba znalezc jakis zapychacz, ktory zabije czas
        do najblizszego spotkania - ksiazka, film, hobby, znajomi, praca (?)

        Wbrew pozorom nie jest to najnieprzyjemniejsze z uczuc. Gorsza jest pustka.
        • yonker Re: Wiem co to znaczy 27.10.02, 23:44
          Tego bólu nie uśmierza nic - rodzina, znajomi, przyjaciele, alkohol, film,
          teatr...

          - To tylko piasek który z lekka przysypuje ten palący ogień, który nie pozwala
          jednak o sobie zapomnieć. Można być kobietą, można być udającym twardziela
          mężczyzną z kamienną maską na twarzy, ale ale w środku jest okropnie.
          • lalka74 Re: Wiem co to znaczy 27.10.02, 23:49
            hej yonker - bo pomyślę, że z Tobą jest gorzej niż ze mną...
            • yonker Możemy zrobić zawody :) (n/t) 28.10.02, 00:03
    • yonker Niewielkie pocieszenie 27.10.02, 22:41
      lalka74 napisała:

      > Czy zdarzyło się wam kiedykolwiek tęsknić do kogoś tak, żeby bolał każdy
      > mięsień, każdy najdrobniejszy szczegół? I czy tęsknota może sprawiać fizyczny
      > ból? Jest na to jakaś rada?

      ... ale tak w tej chwli czuję lalko. Tak więc, odpowiadając na Twe pytanie,
      może - może i sprawia fizyczny ból. Nie jesteś sama...
    • yonker Niewielkie pocieszenie 27.10.02, 22:42
      lalka74 napisała:

      > Czy zdarzyło się wam kiedykolwiek tęsknić do kogoś tak, żeby bolał każdy
      > mięsień, każdy najdrobniejszy szczegół? I czy tęsknota może sprawiać fizyczny
      > ból? Jest na to jakaś rada?

      ... ale tak w tej chwli czuję lalko. Tak więc, odpowiadając na Twe pytanie,
      może - może i sprawia fizyczny ból. Nie jesteś sama...
    • yonker Niewielkie pocieszenie 27.10.02, 22:42
      lalka74 napisała:

      > Czy zdarzyło się wam kiedykolwiek tęsknić do kogoś tak, żeby bolał każdy
      > mięsień, każdy najdrobniejszy szczegół? I czy tęsknota może sprawiać fizyczny
      > ból? Jest na to jakaś rada?

      ... ale tak w tej chwli czuję lalko. Tak więc, odpowiadając na Twe pytanie,
      może - może i sprawia fizyczny ból. Nie jesteś sama...
    • yonker Niewielkie pocieszenie 27.10.02, 22:42
      lalka74 napisała:

      > Czy zdarzyło się wam kiedykolwiek tęsknić do kogoś tak, żeby bolał każdy
      > mięsień, każdy najdrobniejszy szczegół? I czy tęsknota może sprawiać fizyczny
      > ból? Jest na to jakaś rada?

      ... ale tak w tej chwli czuję lalko. Tak więc, odpowiadając na Twe pytanie,
      może - może i sprawia fizyczny ból. Nie jesteś sama...
    • yonker Niewielkie pocieszenie 27.10.02, 22:44
      lalka74 napisała:

      > Czy zdarzyło się wam kiedykolwiek tęsknić do kogoś tak, żeby bolał każdy
      > mięsień, każdy najdrobniejszy szczegół? I czy tęsknota może sprawiać fizyczny
      > ból? Jest na to jakaś rada?

      ... ale tak w tej chwli czuję lalko. Tak więc, odpowiadając na Twe pytanie,
      może - może i sprawia fizyczny ból. Nie jesteś sama...
    • yonker Niewielkie pocieszenie 27.10.02, 22:44
      lalka74 napisała:

      > Czy zdarzyło się wam kiedykolwiek tęsknić do kogoś tak, żeby bolał każdy
      > mięsień, każdy najdrobniejszy szczegół? I czy tęsknota może sprawiać fizyczny
      > ból? Jest na to jakaś rada?

      ... ale tak w tej chwli czuję lalko. Tak więc, odpowiadając na Twe pytanie,
      może - może i sprawia fizyczny ból. Nie jesteś sama...
      • lalka74 Re: Niewielkie pocieszenie 27.10.02, 23:21
        już się czuję trochę pocieszona :)
        • yonker Cieszę się :) 27.10.02, 23:28
          lalka74 napisała:

          > już się czuję trochę pocieszona :)

          Sam jestem zakochany po uszy i tak się składa, że mam powód do tęsknoty, wiem
          więc ile znaczy takie wsparcie.
      • yonker Przepraszam 28.10.02, 00:17
        Miaem jakieś kłopoty z zaladowaniem strony, stąd niechcący wyslalo się to tyle
        razyten post wysłał się tyle razy.
    • tusiaz Re: tęsknić aż do bólu 27.10.02, 23:25
      lalka74 napisała:

      > Czy zdarzyło się wam kiedykolwiek tęsknić do kogoś tak, żeby bolał każdy
      > mięsień, każdy najdrobniejszy szczegół?

      TAK
      I czy tęsknota może sprawiać fizyczny
      > ból?

      MOŻE

      Jest na to jakaś rada?

      NIE MA ,CHYBA TYLKO PRZECZEKAĆ......,potem z kazdym dniem coraz lepiej....,
      człowiek to bardzo zdolna bestia,do wszystkiego się moze przyzwyczaić.
      • lalka74 Re: tęsknić aż do bólu 27.10.02, 23:50
        chyba wolałabym jednak się do tego nie przyzwyczajać
      • vika411 Re: tęsknić aż do bólu 27.10.02, 23:53
        tusiaz napisała:

        > lalka74 napisała:
        >
        > > Czy zdarzyło się wam kiedykolwiek tęsknić do kogoś tak, żeby bolał każdy
        > > mięsień, każdy najdrobniejszy szczegół?
        >
        > TAK
        > I czy tęsknota może sprawiać fizyczny
        > > ból?
        >
        > MOŻE
        >
        > Jest na to jakaś rada?
        >
        > NIE MA ,CHYBA TYLKO PRZECZEKAĆ......,potem z kazdym dniem coraz lepiej....,
        > człowiek to bardzo zdolna bestia,do wszystkiego się moze przyzwyczaić.
        A marynarze i ich zony albo dziewczyny maja ta watpliwa rozrywke cale
        zycie.Jesli sie kogos kocha to mozna czekac na spotkanie czasem bardzo dlugo...
        wazne,zeby nie beznadziejnie:-)
        • lalka74 Re: tęsknić aż do bólu 27.10.02, 23:58
          i właśnie dlatego nie mogłabym mieć męża marynarza, zdecydowanie wolę swojego
          chłopa mieć przy sobie - a nie mam :(
          • vika411 Re: tęsknić aż do bólu 28.10.02, 00:03
            lalka74 napisała:

            > i właśnie dlatego nie mogłabym mieć męża marynarza, zdecydowanie wolę swojego
            > chłopa mieć przy sobie - a nie mam :(
            Chcesz pogadac na priwa?
            • vika411 Lalka!masz moj adres na @ 28.10.02, 00:07
              Chcesz sie pozalic to pisz.Siedze tu jeszcze dlugo.
              • lalka74 Re: Lalka!masz moj adres na @ 28.10.02, 00:23
                Dzięki Vika:) Prawdę mówiąc siedzę teraz w pracy i do netu wchodzę między
                robotą - odrabiam zaległości, których mi się ostatnio trochę nazbierało i mam
                zamiar to jak najszybciej skończyć. A że tęsknota mnie zżera - to fakt...
                • vika411 Re: Lalka!masz moj adres na @ 28.10.02, 00:26
                  lalka74 napisała:

                  > Dzięki Vika:) Prawdę mówiąc siedzę teraz w pracy i do netu wchodzę między
                  > robotą - odrabiam zaległości, których mi się ostatnio trochę nazbierało i mam
                  > zamiar to jak najszybciej skończyć. A że tęsknota mnie zżera - to fakt...
                  To rob swoje.Napisze do Ciebie za ten czas.Bede tu conajmniej do 2.00.Tez
                  pracuje.
    • lalka74 Re: tęsknić aż do bólu 28.10.02, 01:18
      Dzięki wszytskim a teraz już idę do domu i lulu
      • vika411 Re: tęsknić aż do bólu 28.10.02, 01:29
        lalka74 napisała:

        > Dzięki wszytskim a teraz już idę do domu i lulu
        No to papa:-)Napisz do mnie jutro.I do Matreka tez.nasz prezes to jest fajny
        chlopak.Wszyscy to wiedza.-)
    • pajdeczka Tak. 28.10.02, 08:27

      • poison_ PAJDA SIE ZAKOCHALA 29.10.02, 17:46
        A CO NA TO TWOJ FACET? NIEWIDOMY CZY CO?
    • lastka Re: tęsknić aż do bólu 28.10.02, 08:33
      Cześć Lalka
      Znam ten ból doskonale, pomimo tego, że jesteśmy zawsze razem kiedy mój A.
      wyjeżdza bądz nie ma go dłużej niż jeden dzień tęsnię za nim bardzo. Wtedy
      odczuwam taki ból. Może to się komuś wyda śmieszne ale wtedy czuję ten ból
      wszędzie i nie jest to jakiś tam ból ale taki prawdziwy, fizyczny który czuje
      się bardzo mocno. A rada na to jest taka zobaczyć się jak najszybciej.
      Pozdrawiam
    • Gość: grogreg Re: tęsknić aż do bólu IP: proxy / 212.160.165.* 28.10.02, 16:22
      Eeee, tam fiztycny bol. Sa gorsze.
      A tesknota to nic zlego. Szczegolnie jesli w perspetywie jest zakonczenie
      rozlaki.
      A jak utwierdza w uczuciu, jak malo co.
    • Gość: Visa Re: tęsknić aż do bólu IP: 212.76.37.* 28.10.02, 23:10
      lalka74 napisała:

      > Czy zdarzyło się wam kiedykolwiek tęsknić do kogoś tak, żeby bolał każdy
      > mięsień, każdy najdrobniejszy szczegół? I czy tęsknota może sprawiać fizyczny
      > ból? Jest na to jakaś rada?

      Przeżywam to samo,chyba jeszcze badziej niż ty. Mam nadzieję że piszesz o
      tęsknocie do kogoś - bo ja właśnie tak tęsknię, szczególnie gdy go nie ma - tak
      jak właśnie teraz. Boli mnie dokładnie wszystko i to bardzo,bardzo mocno, tak
      że mogłabym wyć. Tak właśnie bolą uczucia, ból fizyczny tak bardzo nie boli ( w
      każdym razie można go wytrzymać). I co ty na to.......
      • lastka Re: Lalka masz@n/t 29.10.02, 15:17

    • agnes_r Re: tęsknić aż do bólu 31.10.02, 21:53
      Wiesz laleczko może to dziwnie zabrzmi, ale każdy mój dzień jest tęsknotą za
      ukochanym. Najgorzej było gdy wyjechał za granicę z pracy, nie miał komórki i
      nie odzywał się do mnie przez 4 dni. Nie spałam w nocy, schudłam kilka kg,
      zastanawiałam się jak wypadł, jak sobie poradził reprezentując firmę..By nie
      zgupieć, by odrzucić złe myśli (pojechał z koleżanką z pracy) zaczęłam chodzić
      3x w tygodniu na aerobic i na step, zapisałam się na angielski, spotykałam ze
      znajomymi..było lepiej, choć fizycznie nie wyglądałam najlepiej, a w sercu
      czułam niesamowity ból, który nie pozwalał mi zasnąć...Gdy wrócił odżyłam.. nie
      na długo.. Mój mężczyzna jest niesamowicie ambitny i choć go mam przy sobie
      codziennie za nim bardzo tęsknię.. on tego nie rozumie, a ja czasami chciałabym
      przestać kochać... chciałabym być sama... to mniej boli... paradoks.. chcemy
      kochać i być kochane, a gdy to przychodzi po okresie "godów" cierpimy...
      • chateaux Re: tęsknić aż do bólu 01.02.03, 07:31
        Bo miłość to w ogóle bardzo dziwne uczucie, pełne sprzeczności, paradoksów, a
        często i cierpienia. Z drugiej strony, łączy w sobie przyjaźń, poświęcenie i
        oddanie, przez co jest piękne.
    • Gość: Jarek Re: tęsknić aż do bólu IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 02.11.02, 21:36
      musisz bardzo kochac lalka.... pamiętaj kto kocha ten cierpi... a dokladniej
      kto jest konsekwentny w tym cierpieniu i nie idzie na latwizne nie mysli o
      sobie tylko mimo cierpienia daje komus milosc to taka osoba bedzie napewno
      nagrodzona... on umie kochac (malo kto to potrafi dlatego malo kto to
      realizuje) ... to jest pelnia milosci to najcudowniejsza rzecz jaka mozna
      osiagnac!!
    • Gość: Jarek Re: tęsknić aż do bólu IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 02.11.02, 21:37
      musisz bardzo kochac lalka.... pamiętaj kto kocha ten cierpi... a dokladniej
      kto jest konsekwentny w tym cierpieniu i nie idzie na latwizne nie mysli o
      sobie tylko mimo cierpienia daje komus milosc to taka osoba bedzie napewno
      nagrodzona... on umie kochac (malo kto to potrafi dlatego malo kto to
      realizuje) ... to jest pelnia milosci to najcudowniejsza rzecz jaka mozna
      osiagnac!!
    • Gość: Jarek Re: tęsknić aż do bólu IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 02.11.02, 21:39
      musisz bardzo kochac lalka.... pamiętaj kto kocha ten cierpi... a dokladniej
      kto jest konsekwentny w tym cierpieniu i nie idzie na latwizne nie mysli o
      sobie tylko mimo cierpienia daje komus milosc to taka osoba bedzie napewno
      nagrodzona... on umie kochac (malo kto to potrafi dlatego malo kto to
      realizuje) ... to jest pelnia milosci to najcudowniejsza rzecz jaka mozna
      osiagnac!!
    • Gość: Jarek Re: tęsknić aż do bólu IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 02.11.02, 21:44
      musisz bardzo kochac lalka.... pamiętaj kto kocha ten cierpi... a dokladniej
      kto jest konsekwentny w tym cierpieniu i nie idzie na latwizne nie mysli o
      sobie tylko mimo cierpienia daje komus milosc to taka osoba bedzie napewno
      nagrodzona... on umie kochac (malo kto to potrafi dlatego malo kto to
      realizuje) ... to jest pelnia milosci to najcudowniejsza rzecz jaka mozna
      osiagnac!!
      • Gość: Mrufka Re: tęsknić aż do bólu IP: *.abo.wanadoo.fr 02.11.02, 23:03
        Tak, zdarzylo mi sie kiedys tesknic az do bolu. Kiedys przyjechalam do Polski
        bez meza i raz nocowalam u Babci. Wszystkie poduszki u Babci sa puchowe i
        mieciutkie, do tego stopnia, ze nigdy nie moge na nich zmruzyc oka( geba mi sie
        w nie zapada ;) I tym razem Babcia mi oczywiscie znowu powiedziala: "nie
        dziwakuj" no i sie musialam meczyc przez cala noc. I tak mi strasznie wtedy
        brakowalo silnego ramienia mojego faceta, na ktorym zwykle spie.

        Mrufka.

        • vika411 Mroweczko:-) 01.02.03, 07:50
          Gość portalu: Mrufka napisał(a):

          > Tak, zdarzylo mi sie kiedys tesknic az do bolu. Kiedys przyjechalam do Polski
          > bez meza i raz nocowalam u Babci. Wszystkie poduszki u Babci sa puchowe i
          > mieciutkie, do tego stopnia, ze nigdy nie moge na nich zmruzyc oka( geba mi
          sie
          >
          > w nie zapada ;) I tym razem Babcia mi oczywiscie znowu powiedziala: "nie
          > dziwakuj" no i sie musialam meczyc przez cala noc. I tak mi strasznie wtedy
          > brakowalo silnego ramienia mojego faceta, na ktorym zwykle spie.
          >
          > Mrufka.
          >
          Masz talemt niewatpliwy do rozdrapywania ciezkich ran!Gdzies Ty latala,zeby ten
          watek wygrzebac?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka