Dodaj do ulubionych

Jestescie?

31.12.05, 21:49

Obserwuj wątek
    • ninka71 Re: Jestescie? 31.12.05, 21:52
      noooooooooooooooo
    • beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 21:53
      oczywiście

      Już nawet lista podpisana
    • ninka71 Re: Jestescie? 31.12.05, 21:55
      o matko jedyna, jeszcze dwie godziny....co robicie?
      • kochany_dzieciak Re: Jestescie? 31.12.05, 21:56
        siedze na forum...jem...pekam z przejedzenia...mam jescze tylko 1 piwo


        jest dobrze ale czasem mysle o tym jak to bylo sie do niego przytulac i tesknie
        i szkoda mi...ale czasem mam na tyle sily zeby nic nie zrobie


        chyba wybacze itpe...ale pierwsza sie nie odezwe
        • ninka71 Re: Jestescie? 31.12.05, 21:58
          warty aż takiej rozpaczy?pomyśl ilu fajnych facetów po świecie chodzi akurat ten? z czego wniskujesz że to ten i żaden inny
          • kochany_dzieciak Re: Jestescie? 31.12.05, 22:08
            z tego jak go rozumiem i jak on mnie rozumie...z tego jak bardzo bardzo mi z
            nim dobrze


            nie wiem...mzoe naprawde jestem zaslepiona


            zaraz pekne z obrzarstwa
      • beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 22:04
        ja siedze na forum, słucham rmf fm, piję czerwone winko i jeszcze tylko pół
        butelki mi zostało, o nim tez myślę ale chyba jakoś tak jakby mniej
        • kochany_dzieciak Re: Jestescie? 31.12.05, 22:09
          fajnie ze jestescie:))
    • starawyjadaczka Re: Jestescie? 31.12.05, 22:07
      obecna
    • beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 22:08
      aha moje drogie, przed północą obowiązkowo stajemy na prawej nodze żeby w nowy
      rok nie wejść lewą nogą (a własciwie czekać na prawej jak nowy rok sam
      przyjdzie, taki zwyczaj w hiszpani)
      • starawyjadaczka Re: Jestescie? 31.12.05, 22:10
        beberebe napisała:

        > aha moje drogie, przed północą obowiązkowo stajemy na prawej nodze żeby w
        nowy
        > rok nie wejść lewą nogą (a własciwie czekać na prawej jak nowy rok sam
        > przyjdzie, taki zwyczaj w hiszpani)


        chyba zartujesz! niekotrzy tu piją wino butelkami, a Ty im kazesz na jednej
        nodze stawac :D
        • beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 22:13
          chyba o mnie mówisz, bo to ja wino pije. Jak dam radę wystać to będę happy a
          dam, musze dać :-)
          • starawyjadaczka Re: Jestescie? 31.12.05, 22:15
            beberebe napisała:

            > chyba o mnie mówisz, bo to ja wino pije. Jak dam radę wystać to będę happy a
            > dam, musze dać :-)


            e no, pewnie nie tylko Ty pijesz wino ;)
            • kochany_dzieciak Re: Jestescie? 31.12.05, 22:16
              ja pje ostatniego Pilsnerka
              • beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 22:17
                to co teraz będziesz pić?


                ----------------
                Kuszę, bo muszę
                • kochany_dzieciak Re: Jestescie? 31.12.05, 22:18

                  pojde chyba spac...najadla sie jak swinia



                  dla dorosłych...no i dla dzieci
                  • beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 22:19
                    eeeeeee nie opuszczaj nas, będzie nam smutno


                    ----------------
                    Kuszę, bo muszę
                    • kochany_dzieciak Re: Jestescie? 31.12.05, 22:21
                      jestem jestem...pewnie z 2 godzinki posiedze..ciekawi mnie czy moja milosc do
                      mnie zadzwoni...


                      zapraszam na moje forum...nazwa moze odstraszac ale to w zasadzie tylko na dzis
                      zeby odreagowac
                      • beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 22:22
                        ok juz na nie lecę
                      • beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 22:23
                        już zgłosiłam chęć udziału


                        ----------------
                        Kuszę, bo muszę
                        • kochany_dzieciak Re: Jestescie? 31.12.05, 22:26
                          juz wpislam...ale jakos ciekawe czy szybko system zapisze...czasem byo trzeba
                          godzine czekac a czasem bylo od razu
                          • beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 22:27
                            ok zobaczymy
                            • beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 22:28
                              już mam :-)


                              ----------------
                              Kuszę, bo muszę
                              • beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 22:30
                                ale teraz nie wiem jak tam wejść


                                ----------------
                                Kuszę, bo muszę
                                • kochany_dzieciak Re: Jestescie? 31.12.05, 22:32
                                  a kliknij jescze raz na sygnaturke...jak Cie juz system do moejgo foum zapisze
                                  to powinnas bez problemu w ten sposob wchodzic
                                  • beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 22:33
                                    dzięki za wskazówkę, już się dostałam


                                    ----------------
                                    Kuszę, bo muszę
            • beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 22:17
              pewnie nie
              A więć - zdrowie



              ----------------
              Kuszę, bo muszę
      • kochany_dzieciak Re: Jestescie? 31.12.05, 22:11
        fajny...do tej pory nie robilam tak i moze temu mialam ch..owe zycie
    • starawyjadaczka tylko my tu jestesmy? 31.12.05, 22:24
      czy jeszcze ktos sie czai? wyłazic z krzaków :)
      • ninka71 Re: tylko my tu jestesmy? 31.12.05, 22:24
        a znowu jestem , tak krążę
        • starawyjadaczka Re: tylko my tu jestesmy? 31.12.05, 22:25
          ninka71 napisała:

          > a znowu jestem , tak krążę


          ja tez kraze, na allegro, co roku robili wystawke za grosze na swieta i z
          okazji NR a w tym roku nic, tylko jeszcze ceny podwoili. co za zdzierstwo.
        • beberebe Re: tylko my tu jestesmy? 31.12.05, 22:26
          rundka po forach i wątkach i innych pierdołkach w necie


          ----------------
          Kuszę, bo muszę


          • ninka71 Re: tylko my tu jestesmy? 31.12.05, 22:28
            krążę bardziej realnie niż wirtualnie tj pokój,kuchnia komputer,a potykam się o 3 koty i jedno dziecko i zalegającego małżonka
            • starawyjadaczka Re: tylko my tu jestesmy? 31.12.05, 22:29
              ninka71 napisała:

              > krążę bardziej realnie niż wirtualnie tj pokój,kuchnia komputer,a potykam się
              o
              > 3 koty i jedno dziecko i zalegającego małżonka



              zalegający malzonek hahaha :) dobre :)
              • ninka71 Re: tylko my tu jestesmy? 31.12.05, 22:33
                hehehe, on zadowolony że w domu bo się może z ukochanym TV nie rozstawać , kiedyś zarośnie pleśnią , ale i tak go lubię
                • starawyjadaczka Re: tylko my tu jestesmy? 31.12.05, 22:34
                  ninka71 napisała:

                  > hehehe, on zadowolony że w domu bo się może z ukochanym TV nie rozstawać ,
                  kied
                  > yś zarośnie pleśnią , ale i tak go lubię



                  haha :) spleśniały mąz no niezle :D tez bym chciala zeby mój zalegał dzis w
                  domu. niby czlowiek nie przywiazuje wagi, jakis tam kolejny NR ale jednak
                  przykro..
                  • ninka71 Re: tylko my tu jestesmy? 31.12.05, 22:36
                    no właśnie małżonek jak noga od stołu -normalnie nie zwraca się uwagi że jest, ale jak zabraknie to..
                    • starawyjadaczka Re: tylko my tu jestesmy? 31.12.05, 22:37
                      ninka71 napisała:

                      > no właśnie małżonek jak noga od stołu -normalnie nie zwraca się uwagi że
                      jest,
                      > ale jak zabraknie to..



                      :))))))
                      noga od stolu, splesnialy, zalegający...:) super :) cos w tym jest ..:)
                      • ninka71 Re: tylko my tu jestesmy? 31.12.05, 22:38
                        ale SWÓJ
    • starawyjadaczka yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:28
      chyba z okazji NR kupie sobie na allegro jakies antycellulitisowe kremy :>
      jakies postanowienie noworocznew koncu miec trzeba, nie?
      • beberebe Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:29
        uuuu ja też powinnam

        ----------------
        Kuszę, bo muszę
        • starawyjadaczka Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:30
          beberebe napisała:

          > uuuu ja też powinnam

          a jest taka co nie powinna? :))
          > ----------------
          > Kuszę, bo muszę
        • ninka71 Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:30
          o rany ja ostatnio wyczytałam że powinnam sobie już 2 liftingi zrobić
          • starawyjadaczka Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:30
            ninka71 napisała:

            > o rany ja ostatnio wyczytałam że powinnam sobie już 2 liftingi zrobić

            a gdzie tak napisali?
            • kochany_dzieciak Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:31
              czy to byl siur nasz kochany???:)
              • ninka71 Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:35
                w babskim piśmidle jakimś, ja do fryzjera sobie poszłam żeby ładniej wyglądać i tam wyczytałam takie rewelacje , i nie cieszcie się bo napisali że pierwszy lifting to już koło 20 treba sobie zrobić
                • starawyjadaczka Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:35
                  bez przesady, uwierze w 40 lat ale nie w 20 i nie w 30.
                • kochany_dzieciak Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:36
                  jeju...to ja tez juz powinnam:))


                  a myslam ze jeszcze mloda dupa ze mnie:)
                • beberebe Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:36
                  to ja juz spóźniona


                  ----------------
                  Kuszę, bo muszę
                  • ninka71 Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:38
                    eee,w yluzujcie, bzdiny piszą i tyle ,pisali o mamuśkach co to nastolatkom operacje plastyczne funduję
                    • starawyjadaczka Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:39
                      ninka71 napisała:

                      > eee,w yluzujcie, bzdiny piszą i tyle ,pisali o mamuśkach co to nastolatkom
                      oper
                      > acje plastyczne funduję
                      apropos...jest "nabor" do Łabedziem byc, ciekawe, ciekawe....juz to widze :)
                      • ninka71 Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:40
                        słyszałam że się 50tysięcy zgłosiło
                        • starawyjadaczka Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:42
                          ninka71 napisała:

                          > słyszałam że się 50tysięcy zgłosiło


                          łał..... kiesy 1 edycja?
                          • ninka71 Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:44
                            sama czekam ,pewnie gdzieś za pól roku:zanim zakwalifikują, przerobią , zmontują
                            • beberebe Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:46
                              pewnie tak, może po wakacjach, poczekamy zobaczymy


                              ----------------
                              Kuszę, bo muszę
          • starawyjadaczka Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:33
            aukcjewp.wp.pl/show_item.php?item=78680816
            to wydaje sie fajne ale 2 stowy? nie wiem...
            • beberebe Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:36
              uuuuuuuuu 2 stówki - odpada


              ----------------
              Kuszę, bo muszę
              • starawyjadaczka Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:38
                beberebe napisała:

                > uuuuuuuuu 2 stówki - odpada
                >
                no tak, ale sie zastanawiam czy cos taniego działa...?
                > ----------------
                > Kuszę, bo muszę
                • beberebe Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:39
                  a ciekawe czy to działa


                  ----------------
                  Kuszę, bo muszę
                  • starawyjadaczka Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:40
                    beberebe napisała:

                    > a ciekawe czy to działa

                    no wlasnie :D
                    >
                    > ----------------
                    > Kuszę, bo muszę
        • kochany_dzieciak Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:30
          to ja tez sobie kupie:))
    • starawyjadaczka wiecie co? 31.12.05, 22:30
      w TAKI sposob (w necie na forum) jeszcze sylwestra nie spedzałam :))
      • ninka71 Re: wiecie co? 31.12.05, 22:31
        ja też,nie ma tego złego...
      • beberebe Re: wiecie co? 31.12.05, 22:31
        ja też nie. To mój 1 raz :-)
    • beberebe wow ale się wątek rozwija 31.12.05, 22:40
      ----------------
      Kuszę, bo muszę
    • kiddo Re: Jestescie? 31.12.05, 22:42
      to i ja sie zamelduje :)
      • beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 22:44
        :-) dobry wieczór - witamy

        ----------------
        Kuszę, bo muszę
        • kiddo Re: Jestescie? 31.12.05, 22:47
          jak już napisałam w innym wątku, postanowiłam w tym roku spędzić sylwestra,
          pisząc pracę magisterską - z różnych powodów. Hmm ale na póki co różnie mi to
          wychodzi :)
          • beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 22:48
            czytałam, ja tez rozłożyłam ksiażki do licencjata ale zaraz je chyba zwinę

            ----------------
            Kuszę, bo muszę
            • ninka71 Re: Jestescie? 31.12.05, 22:51
              hehe, a moje materiały do egzaminu za tydzień leżą sobie spokojnie ws zufladzie
              • starawyjadaczka Re: Jestescie? 31.12.05, 22:52
                ninka71 napisała:

                > hehe, a moje materiały do egzaminu za tydzień leżą sobie spokojnie ws
                zufladzie


                to i tak niezle, bo ja nawet nie mam zadnych materiałów :DD
                • beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 22:53
                  ja zrobię ćsiagi, tzn pomniejsze notatki co dostałam nawet nie wiem od kogo

                  ----------------
                  Kuszę, bo muszę
                • ninka71 Re: Jestescie? 31.12.05, 22:53
                  nooo, to też dobrze przynajmniej nie masz się z czego uczyć i tym samym nie masz wyrzutów sumienia
            • kiddo Re: Jestescie? 31.12.05, 22:53
              No ja nawet napisałam ze 2 zdania hehe. Ale i tak podczas tej przerwy
              świątecznej zrobiłam wielki krok naprzód, bo od ok. 1,5 roku nie mogłam się
              zebrać, żeby wznowić prace nad magisterką. Przede wszystkim z braku czasu
              (etacik :/) ale też dlatego, że miałam jakąś cholerną wewnętrzną blokade. No i
              powiedziałam sobie, że jeśli teraz nie ruszę z miejsca to już nigdy!
              • starawyjadaczka Re: Jestescie? 31.12.05, 22:54
                kiddo napisała:

                > No ja nawet napisałam ze 2 zdania hehe. Ale i tak podczas tej przerwy
                > świątecznej zrobiłam wielki krok naprzód, bo od ok. 1,5 roku nie mogłam się
                > zebrać, żeby wznowić prace nad magisterką. Przede wszystkim z braku czasu
                > (etacik :/) ale też dlatego, że miałam jakąś cholerną wewnętrzną blokade. No
                i
                > powiedziałam sobie, że jeśli teraz nie ruszę z miejsca to już nigdy!


                mnie czeka pisanie mgr za jakies 2 miesiace buuuu
                • ninka71 Re: Jestescie? 31.12.05, 22:57
                  mnie już profesor cisnie, na razie uprawiam politykę pt. zbieranie materiałów
                  • beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 22:58
                    a ja mojemu wysłałam spis treści ale zapomniałam podać temat


                    ----------------
                    Kuszę, bo muszę
                    • kiddo Re: Jestescie? 31.12.05, 23:00
                      hyhy :)
                • kiddo Re: Jestescie? 31.12.05, 22:58
                  oj powiem Ci, że naprawde warto sie za to wziąć zawczasu :/ Ja nie wierzyłam
                  starszym koleżankom i teraz mam :) Odłożyłam pisanie i obronę najpierw na
                  jesień po V roku, a potem to już była jest równia pochyła - było tylko
                  gorzej.. :/ Wybijasz sie z rytmu "naukowego", dopada cie robota i nie ma czasu
                  i sił, żeby sie zebrać..
                  • starawyjadaczka Re: Jestescie? 31.12.05, 23:00
                    kiddo napisała:

                    > oj powiem Ci, że naprawde warto sie za to wziąć zawczasu :/ Ja nie wierzyłam
                    > starszym koleżankom i teraz mam :) Odłożyłam pisanie i obronę najpierw na
                    > jesień po V roku, a potem to już była jest równia pochyła - było tylko
                    > gorzej.. :/ Wybijasz sie z rytmu "naukowego", dopada cie robota i nie ma
                    czasu
                    > i sił, żeby sie zebrać..


                    wiem dlatego ide za ciosem. w tej chwili jestem na 2 letnich uzupelniajacych i
                    wlasnie bede wybierac temat i promotora.
                  • ninka71 Re: Jestescie? 31.12.05, 23:01
                    skąd ja to znam.,pierwsze studia zawaliłam , teraz pisałam licencjat i mi się nie chciało albo czasu nie miałam i koniec końców napisałam w 5 dni-po nocach, ale nie polecam
          • starawyjadaczka Re: Jestescie? 31.12.05, 22:51
            kiddo napisała:

            > jak już napisałam w innym wątku, postanowiłam w tym roku spędzić sylwestra,
            > pisząc pracę magisterską - z różnych powodów. Hmm ale na póki co różnie mi
            to
            > wychodzi :)



            to tak jak mi ten referat z filozofii :/ po prostu mi sie nie chce :)
            • beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 22:52
              to nie piszemy, jutro tez jest dzień


              ----------------
              Kuszę, bo muszę
              • starawyjadaczka Re: Jestescie? 31.12.05, 22:53
                beberebe napisała:

                > to nie piszemy, jutro tez jest dzień
                >
                a jaka masz prace? badawcza? ja mialam badawcza, wyniki zliczalam kilka dni :)
                > ----------------
                > Kuszę, bo muszę
                • beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 22:54
                  nie, ja na szczęście żadnych badań robić nie muszę


                  ----------------
                  Kuszę, bo muszę
                  • starawyjadaczka Re: Jestescie? 31.12.05, 22:55
                    beberebe napisała:

                    > nie, ja na szczęście żadnych badań robić nie muszę
                    >

                    to luzik.
                    > ----------------
                    > Kuszę, bo muszę
    • kochany_dzieciak Moze i chamsko postapilam ale... 31.12.05, 23:00
      na konto mojej milosci (znam jego haslo i login na allegro) zamowilam sobie
      koszulke Tottenhamy...juz dawno mialam miec taka nowa, bo sie umowilismy na
      prezeny - on mi ta koszulke ja mu koszulke Nex York Yankees...ale ten dupek cos
      kombinuje....frajer
      • beberebe Re: Moze i chamsko postapilam ale... 31.12.05, 23:01
        hahahahah dobra jesteś
      • starawyjadaczka Re: Moze i chamsko postapilam ale... 31.12.05, 23:03
        kochany_dzieciak napisała:

        > na konto mojej milosci (znam jego haslo i login na allegro) zamowilam sobie
        > koszulke Tottenhamy...juz dawno mialam miec taka nowa, bo sie umowilismy na
        > prezeny - on mi ta koszulke ja mu koszulke Nex York Yankees...ale ten dupek
        cos
        >
        > kombinuje....frajer
        >
        >
        >
        eheheheh..ale numer! to wez sobie jeszcze zamow piwo z dostawa do domu ;))
        • kochany_dzieciak Re: Moze i chamsko postapilam ale... 31.12.05, 23:07
          z allegro??:)


          ja bym chetnie...ale niestety mam tylko na allegro

          on za to ma namiar na "Kochanego_dzieciaka" bo to poczatkowo milo byc nasze
          wspolne konto...zeby maile wysylac itpe...ale skoro mnie
          na "tygrysio_misio:zbanowali to sobie uzywam
    • don.experto Re: Jestescie? 31.12.05, 23:01
      qrwa ale wam sie musi nudzic:)
      • beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 23:02
        ?????
        A Tobie nie?

        ----------------
        Kuszę, bo muszę
        • don.experto Re: Jestescie? 31.12.05, 23:04
          Nie az tak:)
          • starawyjadaczka Re: Jestescie? 31.12.05, 23:04
            don.experto napisał:

            > Nie az tak:)

            a co to znaczy AZ tak?? ;) tzn JAK?
            • don.experto Re: Jestescie? 31.12.05, 23:05
              tak ja wy:)
      • ninka71 Re: Jestescie? 31.12.05, 23:03
        to co tu robisz jak zajęty taki jesteś?
        • starawyjadaczka Re: Jestescie? 31.12.05, 23:04
          ninka71 napisała:

          > to co tu robisz jak zajęty taki jesteś?


          z imprezy pisze bo taka fajna jest ;)
          • ninka71 Re: Jestescie? 31.12.05, 23:05
            :)))))
        • don.experto Re: Jestescie? 31.12.05, 23:04
          lubie tu zajrzec:)
          • nina_m Re: Jestescie? 31.12.05, 23:43
            jesteśmy :(
            • beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 23:45
              my też juz długooooo

              ----------------
              Kuszę, bo muszę
    • starawyjadaczka czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:06
      musze corce wlaczyc toy story w kompie, spadam ale pojawie sie na chwile
      pozniej :)
      • beberebe Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:07
        ok czekamy Bądź przed pólnocą

        ----------------
        Kuszę, bo muszę
      • ninka71 Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:07
        dobrej nocy i miłej bajki i szczęśliwego nowego
      • don.experto Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:08
        zajebiscie:)
        • beberebe Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:08
          co znowu??


          ----------------
          Kuszę, bo muszę
          • don.experto Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:09
            bajka dziecku o tej porze, fajne:)
            • beberebe Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:10
              a co w tym dziwnego, każdy wychowyuje jak chce a tobie nic do tego


              ----------------
              Kuszę, bo muszę
              • don.experto Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:12
                jest to sympatyczne
        • ninka71 Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:08
          też byś chciał obejrzeć?
          • beberebe Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:09
            albo oglądał i taka ciekawa była że zjawił się tu :-)))))))


            ----------------
            Kuszę, bo muszę
            • ninka71 Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:10
              i poucza jeszcze że bajki o tej porze,,,SYLWESTER JEST PANIE EXPERTO
            • aw271 Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:10
              Facet ma dola:))
              • beberebe Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:11
                i przyszedł tu odreagować


                ----------------
                Kuszę, bo muszę
              • ninka71 Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:12
                akurat , faceci nie miewajż dołów-tylko są wk...wieni
                • beberebe Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:14
                  racja, i to są wk...ni na maxa

                  ----------------
                  Kuszę, bo muszę
            • don.experto Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:11
              sa tam fajne efekty, technologia poszla tak jak powinna, za dziecinstwa nie
              mialem a teraz mam:)
              • ninka71 Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:13
                no nie wiem ,żałować Cie czy cieszyć się razem
                • don.experto Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:14
                  jak ktos czyta literature SF i obserwuje rozwoj technologiczny wraca myslami do
                  dziecinstwa kiedy czytal Lema
                  • ninka71 Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:16
                    chlip, jak sentymentalnie, to nie dziw się bajkom o tej porze -wiesz jakie wspomnienia będą dzieci miały
                    • don.experto Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:18
                      fajne, bo widza i nie musza czytac:)
                      • ninka71 Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:19
                        WARTO CZASEM TEŻ POCZYTAĆ -WYOBRAŻNIE ROZWIJA
                        • don.experto Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:20
                          ja czytam duzo ale wszystkiego nie zamierzam
                          • ninka71 Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:20
                            no chyba jeszcze sie taki nie urodził coby wszystko przeczytal
                            • don.experto Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:23
                              no wlasnie czasem lepiej zobaczyc, co kto lubi:)
                              ale zabawki sa coraz lepsze:)))
                              • ninka71 Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:25
                                taaa, już nie jestem taka pewna...
                                • don.experto Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:26
                                  gadgeteria sie rozwija:)
                                  • ninka71 Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:27
                                    RACZEJ BADZIEWIATERIA
                                    • don.experto Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:28
                                      Nie koniecznie, sa fajne zabaweczki:)
                                      • ninka71 Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:29
                                        zwłaszcza te dla dorosłych
                                        • beberebe Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:30
                                          hehehehe

                                          ----------------
                                          Kuszę, bo muszę
                                        • don.experto Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:31
                                          tez, ale jakie gierki fpp weszly:)
                                          • ninka71 Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:32
                                            hmmm, a co to są gierki fpp?
                                            • don.experto Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:33
                                              strzelanki, ale nie bede reklamowal bo nie mialem czasu ich rozpracowac:)
                                              • ninka71 Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:35
                                                aaacha, to to miłego strzelania, ja wyrosłam-chyba
                                                • don.experto Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:36
                                                  ja z tego nie wyrosne, mnie to kreci:)
                                                  • ninka71 Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:37
                                                    to ilu już wysrzelałeś?
                                                  • don.experto Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:40
                                                    w cholere:)
                                                  • ninka71 Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:41
                                                    a w zasadzie to się bawisz czy sie nudzisz ?
                                                  • don.experto Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:43
                                                    wystrzlelalem tych, ktorych powinienem a ty sie ciesz:)
                                                  • ninka71 Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:46
                                                    nie wiadomo czy wystrzelałeś tych , których ja też nie lubię, więc nie wiem czy sie cieszyć
                                                  • don.experto Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:47
                                                    wystrzelalani wszyscy, zostali najlepsi:)
                                                  • ninka71 Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:53
                                                    ha, to tez idę strzelić , na balkon korkiem od szampana,WSZYSTKIEGO DOBREGO
                                                  • don.experto Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:58
                                                    Wszystkiego dobrego:)
      • kiddo Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:31
        zdrówko!
      • kiddo Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:49
        Kochani, wszystkiego dobrego!!! SZczęśliwego 2006 :)))))))
    • kochany_dzieciak Ciekawe czy zadzwoni 31.12.05, 23:13
      Ciekawe czy zadzwoni
      • beberebe Re: Ciekawe czy zadzwoni 31.12.05, 23:14
        ja sie nawet nie łudzę, bo wiem ze mój NIE

        ----------------
        Kuszę, bo muszę
        • aw271 Re: Ciekawe czy zadzwoni 31.12.05, 23:16
          Moj dzwonil z Iraku, zalany w trzy D.... Facet daleko kocha jak cholera,
          zwlaszcza w stanie "upadlym". Szkoda za nie mozemy sie dogadac jak jest obok:((
          No ale i tak tesknie!!!
          • beberebe Re: Ciekawe czy zadzwoni 31.12.05, 23:17
            Miło że zadzwonił :)

            ----------------
            Kuszę, bo muszę
            • aw271 Re: Ciekawe czy zadzwoni 31.12.05, 23:18
              Taaaaaaa, szkoda ze prawie nic nie zrozumialam, oprocz wyznan milosnych:))
              • beberebe Re: Ciekawe czy zadzwoni 31.12.05, 23:20
                to chociaż i to dobre :)



                ----------------
                Kuszę, bo muszę
          • kochany_dzieciak Re: Ciekawe czy zadzwoni 31.12.05, 23:18
            moj jak byl daleko to tez dzwonil....ale teraz woli kolegow


            nie rozumie ze nie moze izolowac mnie od swojego swiata
            • beberebe Re: Ciekawe czy zadzwoni 31.12.05, 23:19
              Powiem Ci ze mój też. Jak jakiś wyjazd to telefony i smsy co chwilę


              ----------------
              Kuszę, bo muszę
              • kochany_dzieciak Re: Ciekawe czy zadzwoni 31.12.05, 23:29
                tesknie!!
          • kochany_dzieciak Re: Ciekawe czy zadzwoni 31.12.05, 23:18
            moj jak byl daleko to tez dzwonil....ale teraz woli kolegow


            nie rozumie ze nie moze izolowac mnie od swojego swiata.
            • aw271 Re: Ciekawe czy zadzwoni 31.12.05, 23:20
              He he, moj twierdzi ze rodzina jest dla niego wszystkim. Jak wroci to czesciej
              bede go upijac:))
    • 205ka Re: Jestescie? 31.12.05, 23:19
      Ja tez spedzam ten dzien w samotnosci. O sylwestrze przypomina mi malutki
      szampanik w lodowce. Sylwester jest co rok :)
      • beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 23:20
        pewnie ze tak
        A więć witaj wśród nas


        ----------------
        Kuszę, bo muszę
        • aw271 Re: Jestescie? 31.12.05, 23:21
          Grunt to byc oryginalnym!!!
        • 205ka Re: Jestescie? 31.12.05, 23:23
          Usmiechnelam sie pierwszy raz dzis, dzieki dziewczyny.
          Moze czas jednak na kieliszek wina. Wasze zdrowie...
          • beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 23:24
            wasze i nasze i w ogóle wszystkich
            no to chlup

            ----------------
            Kuszę, bo muszę
            • ninka71 Re: Jestescie? 31.12.05, 23:26
              no to pół godziny, WSZYSTKIEGO CO NAJLEPSZE DLA WAS DZIEWCZYNY I CHŁOPAKI OBY NAM SPOKOJNIE, CIEPŁO W SERDUSZKU BYŁO
              • aw271 Re: Jestescie? 31.12.05, 23:28
                Zeby omijaly nas klopoty i niewarci spojrzenia faceci. A Ci obecni zostali na
                zawsze, ale w stanie do uzytku.Cokolwiek to znaczy. Po paru kieliszkach niewiele
                sie mysli. No ale przeciez mi o to chodzilo. NIE MYSLEC!!!
                • kochany_dzieciak Re: Jestescie? 31.12.05, 23:31
                  Ja tez chlup wasze zdrwoie...dobrze ze jestescie bo inaczej nie wiem jak bym to
                  przezyla
                  • beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 23:34
                    ja też a tak przynajmniej milutko spędzam z Wami te noc

                    Dziękuję WAM

                    ----------------
                    Kuszę, bo muszę
                    • kochany_dzieciak Re: Jestescie? 31.12.05, 23:37
                      :)
                • beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 23:33
                  Żebysmy wreszczie zaznały cudownych i niezapomnianych chwil, żeby to oni o nas
                  zabiegali a nie my o nich i żeby wiedzieli że maja przy sobie bardzo
                  wartościowe kobiety i umieli dostrzec tą naszą wartość.
    • aw271 Re: Jestescie? 31.12.05, 23:23
      Dobrze ze sie przenioslyscie w jedno miejsce, bo ciagle latam po tych forach i
      kogos szukam.
      • aw271 Re: Jestescie? 31.12.05, 23:24
        Ha ha, ja jestem po piatym kieliszku, a teraz szampan:))
        • beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 23:25
          jeszcze trochę i moje winko zyska na wartości. Będzie rok starsze

          ----------------
          Kuszę, bo muszę
          • aw271 Re: Jestescie? 31.12.05, 23:26
            Ty tez, he,he!
            • beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 23:27
              dokładnie, ale Ty też :P
    • kochany_dzieciak 33min 31.12.05, 23:28
      i bede mogla do niego napisac

      napisze zeby zadzwnol...zeby pogadal ze mna...spytam co teraz chce z tym z tym
      zrobic...



      mam nadzieje ze sie zle bawi i zaluje ze nie zostal ze mna i nie spedzamy
      wieczoru tak jak w srode albo poniedzielk:DD
      • beberebe Re: 33min 31.12.05, 23:31
        ale sieć moze być przeciążona

        ----------------
        Kuszę, bo muszę
        • aw271 Chce miec wspanialy rok!!! 31.12.05, 23:32
          Chociaz jeden:))Tak na poczatek.
          • ninka71 Re: Chce miec wspanialy rok!!! 31.12.05, 23:32
            no to życzę, niech sie spelni
          • beberebe Re: Chce miec wspanialy rok!!! 31.12.05, 23:40
            Ja też poprosze o trochę szczęścia w tym roku


            ----------------
            Kuszę, bo muszę
        • kochany_dzieciak Re: 33min 31.12.05, 23:32
          wiem..tego sie boje...ale jak naprawde chce ze mna byc tylko mam tak powalony
          system ze chce mnie odizolowac od swego siwta to bedzie probowal
          • beberebe Re: 33min 31.12.05, 23:36
            a to niby czemu? Chyba własnie powinien próbować Cię wprowadzać do swojego
            świata, towarzystwa


            ----------------
            Kuszę, bo muszę
            • kochany_dzieciak Re: 33min 31.12.05, 23:37
              ale on nie chce teraz....on chce sporbowac jak worci na stale


              i o to poszlo...ze nie chce ze mna spedzic sylwestra tylko znimi bo z nimi jest
              za granica i cale zycie od dziecka z nimi jest...
              • beberebe Re: 33min 31.12.05, 23:38
                aaaaaaaaa no to trochę smutno


                ----------------
                Kuszę, bo muszę
                • kochany_dzieciak Re: 33min 31.12.05, 23:40
                  smutno jak cholera...a najgorsze jest to ze ja to rozumiem...i temu ze rozumiem
                  jego powalony swiat to jestem w stanie wybaczyc jednoczesnie czujac ze jak
                  wybacze to on bedzie mysla ze moze tak postepowac bo ja zawsze przeciez wybaczam
          • aw271 Re: 33min 31.12.05, 23:37
            Ja z moim jestem 11 lat. Jedyny wniosek jaki mi sie nasuwa to to ze lesbijki nie
            sa takie glupie. Baba babe zawsze zrozumie,a facet....Podstawowe pytanie mojego
            meza po godzinnej klotni:A o co Ci wlasciwie chodzi?
            • aw271 Re: 33min 31.12.05, 23:39
              A mial tylko nakarmic dziecko, no ale niekoniecznie czterodniowa zupka:((
              • 205ka Re: 33min 31.12.05, 23:41
                Ale czy warto wchodzic w 30tke w samotnnosci, bo wie sie i obawia tego ze zaden
                facet Cie nie zrozumie? Ja zaczynam watpic czy to byl dobry wybor.

                i po co uciekalam sprzed oltarza ....
                • beberebe Re: 33min 31.12.05, 23:42
                  serio to zrobiłaś?

                  ----------------
                  Kuszę, bo muszę
                  • 205ka Re: 33min 31.12.05, 23:47
                    .... miesiac przed, byla juz suknia, kosciol, restauracja
                    On tak kochal swoich rodzicow, a ja bylam tak daleko od swoich 1600 km nas
                    podzielilo. dzis juz umiem sie z tego smiac ...czasem :)
            • ninka71 Re: 33min 31.12.05, 23:40
              taaa, skąd ja to znam , jeszcze potrafią sami wywołać problem i zwalić wine na ciebie, czasami to naprawdę chciałabym mieć żonę
              • kochany_dzieciak Re: 33min 31.12.05, 23:42
                a myslisz ze jak bylo...caly czas zwala wine na mnie...bo to ja nie chcialam
                pojsc a jak mowilam ze chce to nie mialam przebrania


                dopiero dzis jak powiedzilam ze mam to on na to ze nie chce zebym z nim szla

                a potem jak powiedzilam mu pares spraw prosto z serca to po kilku godzinach
                dzwonil...powiedzila ze pytal ale tyle osbob jest ze nie jak mnie
                wepchnac...kolejny kit
                • aw271 Re: 33min 31.12.05, 23:44
                  A to moj lepszy. W nocy jak poprosilam zeby wstal do synka, to stwierdzil ze ja
                  chcialm drugie dziecko, wiec niech wstaje. W morde lac!!! A teraz teskni!!!
                • ninka71 Re: 33min 31.12.05, 23:45
                  typowo po męsku, możesz albo przywyknąć i zluzować ,dać sobie wogóle spokój albo przypłacisz zdrowiem, Etap płaczu juz przeszłam ,powiezdiałam sobie że nie będę płakać przez faceta, nawet przez własnego męża
                  • aw271 Re: 33min 31.12.05, 23:46
                    Ja tez. Wyjazd na misje mial byc forma terapii!
                  • don.experto Re: 33min 31.12.05, 23:46
                    ale wy pie..cie , gorzej jak w serialu brazylijkskim
                    • aw271 Re: 33min 31.12.05, 23:48
                      To wlacz sobie brazyliane i spadaj!!!
                      • don.experto Re: 33min 31.12.05, 23:49
                        Ja wole was:)
                    • 205ka Re: 33min 31.12.05, 23:49
                      ogladasz seriale ????
                      • don.experto Re: 33min 31.12.05, 23:50
                        czasem w celach porownawczych:)
                        • 205ka Re: 33min 31.12.05, 23:51
                          szkoda czasu, o sa juz pierwsze firewerki nad starym mokotowem :)
                    • ninka71 Re: 33min 31.12.05, 23:49
                      o wypraszam sobie, to sa poważne problemy bardzo delikatnej natuery
                  • beberebe Re: 33min 31.12.05, 23:48
                    ja chyba też już go powoli przechodzę Tup tup tup


                    ----------------
                    Kuszę, bo muszę
    • bad_habit Re: Jestescie? 31.12.05, 23:47
      elo elo,tu bad,pozdrawijam Was wszystkie,hej!
      • beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 23:49
        hello i równiez pozdrawiamy


        ----------------
        Kuszę, bo muszę
      • kochany_dzieciak Re: Jestescie? 31.12.05, 23:49
        hejo...dobrze ze jestem to sie przenosci co raz nie bede musiala:))


        sobie robimy tu bal

        ja mowie co mi na sercu lecy...calkiem milo jest

        nie wiem co bym zrobila gdybym dzis nie mogla tu byc i zeby nikogo nie bylo
      • aw271 Re: Jestescie? 31.12.05, 23:49
        Ja cie, ja tu stekam, a tu za 11 minut....
        • kochany_dzieciak Re: Jestescie? 31.12.05, 23:51
          nom...tylko 9 juz...za 9 bede wysylac smsa
          • 205ka Re: Jestescie? 31.12.05, 23:54
            Feliz Navidad y Próspero Ańo Nuevo dziolchy :)

            ...tyle mi po nim zostalo
          • 205ka Re: Jestescie? 31.12.05, 23:56
            buah nie moge otworzyc szampana :))))))))))))))
    • kochany_dzieciak Zaczynam pisac sms z netu to moze wyle mi go szybk 31.12.05, 23:50

      • aw271 Re: Zaczynam pisac sms z netu to moze wyle mi go 31.12.05, 23:51
        Pijana jestem nie nadazam!!! Super w lepku sie kreci, ale bal. Lozko blisko to
        sie nie potluke:))
      • beberebe Re: Zaczynam pisac sms z netu to moze wyle mi go 31.12.05, 23:52
        pisz pisz a potem zdaj relację jak odpisze bądź oddzwoni.
        Trzymamy kciuki.
        Ja tam nie piszę, pierniczę

        ----------------
        Kuszę, bo muszę
        • aw271 Re: Zaczynam pisac sms z netu to moze wyle mi go 31.12.05, 23:53
          Piernicz! Im wiecej olewasz tym bardziej kochaja.Dziwne!
        • kochany_dzieciak Re: Zaczynam pisac sms z netu to moze wyle mi go 31.12.05, 23:53
          juz tylko "wyslij" trzeba kliknac:)
          • aw271 Re: Zaczynam pisac sms z netu to moze wyle mi go 31.12.05, 23:55
            Jak jutro poczytam co tu pisalam!!! Ale najpierw wylecze kaca!
            • aw271 No to chlup, byle trafic w dziub!!! 31.12.05, 23:56
          • beberebe Re: Zaczynam pisac sms z netu to moze wyle mi go 31.12.05, 23:55
            5 MINUT


            ----------------
            Kuszę, bo muszę
            • beberebe Pamiętajcie lewa noga do góry 31.12.05, 23:57
              ----------------
              Kuszę, bo muszę
              • aw271 Nie da rady, chyba ze usiade:)) 31.12.05, 23:58
        • kochany_dzieciak Re: Zaczynam pisac sms z netu to moze wyle mi go 01.01.06, 00:49
          no i dzwonil.....i gadaismy i cholera spytalam wprost czy jestesmy
          razem....powiedzial ze tak

          ja nie rozumiem...mowi ze jestem ponad tym wszystkim i ze chce po porwoscie
          zaczac ze mna byc normalnie....a teraz mnie tak rani...jestem ponad podzilem a
          woli sylwestra spedzic z nimi


          powiedzilam ze chce dowodu teraz przez nastepne 4 dni....
          • beberebe Re: Zaczynam pisac sms z netu to moze wyle mi go 01.01.06, 00:51
            ale co zadowolona jesteś ? chyba tak, co? bo zadzwonił
            trzymam za was kciuki

          • beberebe Re: Zaczynam pisac sms z netu to moze wyle mi go 01.01.06, 00:52
            ale co zadowolona jesteś ? chyba tak, co? bo zadzwonił
            trzymam za was kciuki

            --------------
            Kuszę, bo muszę
            • kochany_dzieciak Re: Zaczynam pisac sms z netu to moze wyle mi go 01.01.06, 00:56
              niby zadowolona...ale ja nie wiem czy on bedzie chcial to pokazac...to ze jest
              ze mna... ja chce dowodu ze sie mnie nie wstydzi


              a z drugiej strony czuje sie taka upokozona ;(
              • beberebe Re: Zaczynam pisac sms z netu to moze wyle mi go 01.01.06, 00:58
                głowa do góry, będzie ok
                Pozdrawiam i lecę do łóżka bom jakaś śpiąca


                -----------------
                Kuszę, bo muszę
                • kochany_dzieciak Re: Zaczynam pisac sms z netu to moze wyle mi go 01.01.06, 01:00
                  a ja sie wlansie obudzilam i jesc mi sie chce
    • kochany_dzieciak Hapy Nu Jer baby:)) 01.01.06, 00:00

    • kochany_dzieciak Z ta noga to zrobilam tak: 01.01.06, 00:02
      zapomnialam sie przez smsa...i siedzilam na obu pod dupa...ale jak sobie o
      00:01 przypomnialam to od razu na ta jedna wstalam:)
      • beberebe Re: Z ta noga to zrobilam tak: 01.01.06, 00:07
        a mi się udało tzn z mała pomocą tzn oparłam się o ścianę
        • beberebe Re: Z ta noga to zrobilam tak: 01.01.06, 00:09
          chlup na zdrowie
          Szczęścilwego Nowego Roku i samych niezapomnianych chwil, oby był to jednym z
          najcudowniejszych


          ----------------
          Kuszę, bo muszę
        • kochany_dzieciak Re: Z ta noga to zrobilam tak: 01.01.06, 00:09
          a ja bylam w powietrzu (czyli na krzesle) i pierwsy krok byl prawa:))
      • aw271 Dotrwalam!!! 01.01.06, 00:09
        Dzieki dziewczyny za towarzystwo. Ja juz spadam, bo sie troszku zalalam i jakby
        zsuwam z krzeselka. Dzisiaj sie nie myje(no moze wieczorem), meza nie ma to se
        posmierdze,a zreszta mam to gdzies! Bylo mi mniej smutno:))
        Zdrowka i humorkow!!!
        • kochany_dzieciak Re: Dotrwalam!!! 01.01.06, 00:10
          zdrowko..ja tez chyba zaraz pojde...tylko chce zeby zadzwonil ;(
          • beberebe Re: Dotrwalam!!! 01.01.06, 00:11
            u mnie w telefonach pusto


            ----------------
            Kuszę, bo muszę
            • kochany_dzieciak Re: Dotrwalam!!! 01.01.06, 00:12
              u mnie tez...
        • beberebe Re: Dotrwalam!!! 01.01.06, 00:11
          PAaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa Miłej nocy

          ----------------
          Kuszę, bo muszę
          • starawyjadaczka Re: Dotrwalam!!! 01.01.06, 00:24
            szczesliwego NR :) ale sie watek rozwinął :D
            • ninka71 Re: Dotrwalam!!! 01.01.06, 00:29
              SZCZĘŚLIWEGO, OBY BYŁ LEPSZY
              • kiddo Re: Dotrwalam!!! 01.01.06, 01:36
                ja też lece spać, troche sie podchmielilam szampanem i miodem pitnym ;) dzięki
                za wspólnie spędzone chwile w ten wieczór sylwestrowy ;) Szczęśliwego Nowego
                2006 Roku wszystkim życzę!!! ;)
                • kochany_dzieciak Re: Dotrwalam!!! 01.01.06, 01:53
                  ja dopiero po telefonie sie odptzytomnilam i nie moge spac....czuje sie jakby
                  byla dopiero 18...

                  ale pojde spac na sile bo nie wstane jutro
                  • beberebe Re: Dotrwalam!!! 01.01.06, 11:09
                    a ja już wstałam, teraz lecę do łazienki dporowadzić się do porządku i będę jak
                    nowonarodzona

                    -------------
                    Kuszę, bo muszę
                    • kochany_dzieciak Re: Dotrwalam!!! 01.01.06, 13:05
                      a ja mysle

                      mimo ze wczoraj powiedzial, ze jestesmy razem to ja czyje ze mam szanse to
                      zerwac...tak mi przykro i kaka upokozona sie czuje, ze nie wiem co on musial by
                      zrobic zeby mi to wynagrodzic
                      • sagis Szczęśliwego Nowego Roku!!!! 01.01.06, 14:16
                        Bo, do tanga trzeba dwojga.
                        Facetów nie można kochać za bardzo.
                        Przykre:-(
                        Kiedyś doszłam u siebie do pewnych wniosków, że ja za dużo innym daję, a oni nie
                        mogą i może nawet nie potrafią tego odwzajemnić. Dając nie oczekiwałam tego, ale
                        jednak też czegoś chcemy od innych.
                        Gorzej jak ktoś nawet nie chce, tylko nie umie odmówić, albo jest wygodny.
                        Kiedyś ja chciałam kochać, ale teraz doceniam bardziej tego, który chce kochać.
                        Chce, a może też umie, bo nie wszyscy mają tą umiejętność.

                        Dużo szczęścia, radości i wzajemnej miłości w Nowym 2006 Roku Tobie i wszystkim
                        życzę.
                        • sagis Sam mężczyzna kiedyś powiedział,że 01.01.06, 14:44
                          nie można mężczyźnie tak cały czas woskować.
                          Była to kiedyś ciekawa rozmowa o związkach w TV z różnymi ekspertami.
                          A, jeśli jest to jeszcze ktoś, kto chce czerpać tylko to co przyjemne, to gdy
                          przyjdą gorsze dni, to taki i tak ucieknie.
                          Nie możesz siebie cały czas winić.
                          Miłości na siłę nie zatrzymasz.
                          Ktoś napisał Ci, że dobrze, że teraz wyszło, czym jest dla niego Twoja miłość.
                          Lepiej szybciej niż gdybyś miała więcej do stracenia.
                          Dla mnie, jeśli ktoś od razu nie wie, czego chce to znaczy, że jeszcze to nie
                          jest ten.
                          Albo, jeszcze nie poznał, czego prawdziwie potrzebuje. Przykre, ale mężczyźni
                          często wracają za późno, kiedy dowiedzą się, co stracili.
                          A, czasami nie ma już powrotu. Mężczyznę poznaje się po tym, jak kończy, a nie
                          zaczyna.
                          • kochany_dzieciak Re: Sam mężczyzna kiedyś powiedział,że 01.01.06, 14:56
                            tylko ze on tego chce..chce wrocic w kwietkiu na stale juz i wszystko wtedy
                            zaczac...tylko ze mnie to teraz boli...teraz czuje sie taka upokozona

                            i co mam zrobic??

                            mam czekac w nadzieji ze on bedzie chcial wrocic?

                            gdybym teraz wiedziala co miedzy nami dokladnie jest to bym wiedziala jak sie
                            zachowac przez najblizsze 4 miesiace...albo czekalam bym, albo na
                            sile "zapominalabym o nim" z innymi facetami (nie mowie o sexie czy cos, ale
                            wiem ze zamkniecie sie w sobie i rozpaczanie nie ma sensu)

                            jesli teraz wszystko rozwiazemy to jak mam wrocic do niego w kwietniu? ja teraz
                            czuje ze bede potrzebowalal obecnosci innych facetow...bed epotrzebowala bo
                            inaczej odizoluje sie w domu jak kiedys i na nastepnego sylwestra tez bede
                            siedziec w domu, bo nikt nawet nie pomysli ze ze mna tez mozna sie dobrze bawic

                            ja bede czula sie potem jak suka jesli bede tak sie zachowwac...to nie w mojej
                            naturze


                            a jak bede czekac a on wroci i zacznie sie to samo, bo on bedzie musial sie
                            wyszales bo przeciez bedzie tyle czasu pracowal...ale nie bedzie chcial sie
                            bawic ze na


                            wczoraj jak dzwonil po polnocy to powiedzila, ze jestemsy razem...ze nie chce
                            miec mnie w tym swiecie z ktorym byl bo jestem ponad nimi...ze chce sie zmienic
                            i mnie potrzebuje...tylko ze sylwestra woli spedzac z nimi i nie obchodzi go co
                            ja czyje...ja tego nie rozumiem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka