ninka71 Re: Jestescie? 31.12.05, 21:55 o matko jedyna, jeszcze dwie godziny....co robicie? Odpowiedz Link Zgłoś
kochany_dzieciak Re: Jestescie? 31.12.05, 21:56 siedze na forum...jem...pekam z przejedzenia...mam jescze tylko 1 piwo jest dobrze ale czasem mysle o tym jak to bylo sie do niego przytulac i tesknie i szkoda mi...ale czasem mam na tyle sily zeby nic nie zrobie chyba wybacze itpe...ale pierwsza sie nie odezwe Odpowiedz Link Zgłoś
ninka71 Re: Jestescie? 31.12.05, 21:58 warty aż takiej rozpaczy?pomyśl ilu fajnych facetów po świecie chodzi akurat ten? z czego wniskujesz że to ten i żaden inny Odpowiedz Link Zgłoś
kochany_dzieciak Re: Jestescie? 31.12.05, 22:08 z tego jak go rozumiem i jak on mnie rozumie...z tego jak bardzo bardzo mi z nim dobrze nie wiem...mzoe naprawde jestem zaslepiona zaraz pekne z obrzarstwa Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 22:04 ja siedze na forum, słucham rmf fm, piję czerwone winko i jeszcze tylko pół butelki mi zostało, o nim tez myślę ale chyba jakoś tak jakby mniej Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 22:08 aha moje drogie, przed północą obowiązkowo stajemy na prawej nodze żeby w nowy rok nie wejść lewą nogą (a własciwie czekać na prawej jak nowy rok sam przyjdzie, taki zwyczaj w hiszpani) Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: Jestescie? 31.12.05, 22:10 beberebe napisała: > aha moje drogie, przed północą obowiązkowo stajemy na prawej nodze żeby w nowy > rok nie wejść lewą nogą (a własciwie czekać na prawej jak nowy rok sam > przyjdzie, taki zwyczaj w hiszpani) chyba zartujesz! niekotrzy tu piją wino butelkami, a Ty im kazesz na jednej nodze stawac :D Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 22:13 chyba o mnie mówisz, bo to ja wino pije. Jak dam radę wystać to będę happy a dam, musze dać :-) Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: Jestescie? 31.12.05, 22:15 beberebe napisała: > chyba o mnie mówisz, bo to ja wino pije. Jak dam radę wystać to będę happy a > dam, musze dać :-) e no, pewnie nie tylko Ty pijesz wino ;) Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 22:17 to co teraz będziesz pić? ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
kochany_dzieciak Re: Jestescie? 31.12.05, 22:18 pojde chyba spac...najadla sie jak swinia dla dorosłych...no i dla dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 22:19 eeeeeee nie opuszczaj nas, będzie nam smutno ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
kochany_dzieciak Re: Jestescie? 31.12.05, 22:21 jestem jestem...pewnie z 2 godzinki posiedze..ciekawi mnie czy moja milosc do mnie zadzwoni... zapraszam na moje forum...nazwa moze odstraszac ale to w zasadzie tylko na dzis zeby odreagowac Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 22:23 już zgłosiłam chęć udziału ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
kochany_dzieciak Re: Jestescie? 31.12.05, 22:26 juz wpislam...ale jakos ciekawe czy szybko system zapisze...czasem byo trzeba godzine czekac a czasem bylo od razu Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 22:28 już mam :-) ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 22:30 ale teraz nie wiem jak tam wejść ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
kochany_dzieciak Re: Jestescie? 31.12.05, 22:32 a kliknij jescze raz na sygnaturke...jak Cie juz system do moejgo foum zapisze to powinnas bez problemu w ten sposob wchodzic Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 22:33 dzięki za wskazówkę, już się dostałam ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 22:17 pewnie nie A więć - zdrowie ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
kochany_dzieciak Re: Jestescie? 31.12.05, 22:11 fajny...do tej pory nie robilam tak i moze temu mialam ch..owe zycie Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka tylko my tu jestesmy? 31.12.05, 22:24 czy jeszcze ktos sie czai? wyłazic z krzaków :) Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: tylko my tu jestesmy? 31.12.05, 22:25 ninka71 napisała: > a znowu jestem , tak krążę ja tez kraze, na allegro, co roku robili wystawke za grosze na swieta i z okazji NR a w tym roku nic, tylko jeszcze ceny podwoili. co za zdzierstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: tylko my tu jestesmy? 31.12.05, 22:26 rundka po forach i wątkach i innych pierdołkach w necie ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
ninka71 Re: tylko my tu jestesmy? 31.12.05, 22:28 krążę bardziej realnie niż wirtualnie tj pokój,kuchnia komputer,a potykam się o 3 koty i jedno dziecko i zalegającego małżonka Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: tylko my tu jestesmy? 31.12.05, 22:29 ninka71 napisała: > krążę bardziej realnie niż wirtualnie tj pokój,kuchnia komputer,a potykam się o > 3 koty i jedno dziecko i zalegającego małżonka zalegający malzonek hahaha :) dobre :) Odpowiedz Link Zgłoś
ninka71 Re: tylko my tu jestesmy? 31.12.05, 22:33 hehehe, on zadowolony że w domu bo się może z ukochanym TV nie rozstawać , kiedyś zarośnie pleśnią , ale i tak go lubię Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: tylko my tu jestesmy? 31.12.05, 22:34 ninka71 napisała: > hehehe, on zadowolony że w domu bo się może z ukochanym TV nie rozstawać , kied > yś zarośnie pleśnią , ale i tak go lubię haha :) spleśniały mąz no niezle :D tez bym chciala zeby mój zalegał dzis w domu. niby czlowiek nie przywiazuje wagi, jakis tam kolejny NR ale jednak przykro.. Odpowiedz Link Zgłoś
ninka71 Re: tylko my tu jestesmy? 31.12.05, 22:36 no właśnie małżonek jak noga od stołu -normalnie nie zwraca się uwagi że jest, ale jak zabraknie to.. Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: tylko my tu jestesmy? 31.12.05, 22:37 ninka71 napisała: > no właśnie małżonek jak noga od stołu -normalnie nie zwraca się uwagi że jest, > ale jak zabraknie to.. :)))))) noga od stolu, splesnialy, zalegający...:) super :) cos w tym jest ..:) Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:28 chyba z okazji NR kupie sobie na allegro jakies antycellulitisowe kremy :> jakies postanowienie noworocznew koncu miec trzeba, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:29 uuuu ja też powinnam ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:30 beberebe napisała: > uuuu ja też powinnam a jest taka co nie powinna? :)) > ---------------- > Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
ninka71 Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:30 o rany ja ostatnio wyczytałam że powinnam sobie już 2 liftingi zrobić Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:30 ninka71 napisała: > o rany ja ostatnio wyczytałam że powinnam sobie już 2 liftingi zrobić a gdzie tak napisali? Odpowiedz Link Zgłoś
kochany_dzieciak Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:31 czy to byl siur nasz kochany???:) Odpowiedz Link Zgłoś
ninka71 Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:35 w babskim piśmidle jakimś, ja do fryzjera sobie poszłam żeby ładniej wyglądać i tam wyczytałam takie rewelacje , i nie cieszcie się bo napisali że pierwszy lifting to już koło 20 treba sobie zrobić Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:35 bez przesady, uwierze w 40 lat ale nie w 20 i nie w 30. Odpowiedz Link Zgłoś
kochany_dzieciak Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:36 jeju...to ja tez juz powinnam:)) a myslam ze jeszcze mloda dupa ze mnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:36 to ja juz spóźniona ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
ninka71 Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:38 eee,w yluzujcie, bzdiny piszą i tyle ,pisali o mamuśkach co to nastolatkom operacje plastyczne funduję Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:39 ninka71 napisała: > eee,w yluzujcie, bzdiny piszą i tyle ,pisali o mamuśkach co to nastolatkom oper > acje plastyczne funduję apropos...jest "nabor" do Łabedziem byc, ciekawe, ciekawe....juz to widze :) Odpowiedz Link Zgłoś
ninka71 Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:40 słyszałam że się 50tysięcy zgłosiło Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:42 ninka71 napisała: > słyszałam że się 50tysięcy zgłosiło łał..... kiesy 1 edycja? Odpowiedz Link Zgłoś
ninka71 Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:44 sama czekam ,pewnie gdzieś za pól roku:zanim zakwalifikują, przerobią , zmontują Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:46 pewnie tak, może po wakacjach, poczekamy zobaczymy ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:33 aukcjewp.wp.pl/show_item.php?item=78680816 to wydaje sie fajne ale 2 stowy? nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:36 uuuuuuuuu 2 stówki - odpada ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:38 beberebe napisała: > uuuuuuuuu 2 stówki - odpada > no tak, ale sie zastanawiam czy cos taniego działa...? > ---------------- > Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:39 a ciekawe czy to działa ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: yyyyyyyyy tego... 31.12.05, 22:40 beberebe napisała: > a ciekawe czy to działa no wlasnie :D > > ---------------- > Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka wiecie co? 31.12.05, 22:30 w TAKI sposob (w necie na forum) jeszcze sylwestra nie spedzałam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe wow ale się wątek rozwija 31.12.05, 22:40 ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 22:44 :-) dobry wieczór - witamy ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
kiddo Re: Jestescie? 31.12.05, 22:47 jak już napisałam w innym wątku, postanowiłam w tym roku spędzić sylwestra, pisząc pracę magisterską - z różnych powodów. Hmm ale na póki co różnie mi to wychodzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 22:48 czytałam, ja tez rozłożyłam ksiażki do licencjata ale zaraz je chyba zwinę ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
ninka71 Re: Jestescie? 31.12.05, 22:51 hehe, a moje materiały do egzaminu za tydzień leżą sobie spokojnie ws zufladzie Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: Jestescie? 31.12.05, 22:52 ninka71 napisała: > hehe, a moje materiały do egzaminu za tydzień leżą sobie spokojnie ws zufladzie to i tak niezle, bo ja nawet nie mam zadnych materiałów :DD Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 22:53 ja zrobię ćsiagi, tzn pomniejsze notatki co dostałam nawet nie wiem od kogo ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
ninka71 Re: Jestescie? 31.12.05, 22:53 nooo, to też dobrze przynajmniej nie masz się z czego uczyć i tym samym nie masz wyrzutów sumienia Odpowiedz Link Zgłoś
kiddo Re: Jestescie? 31.12.05, 22:53 No ja nawet napisałam ze 2 zdania hehe. Ale i tak podczas tej przerwy świątecznej zrobiłam wielki krok naprzód, bo od ok. 1,5 roku nie mogłam się zebrać, żeby wznowić prace nad magisterką. Przede wszystkim z braku czasu (etacik :/) ale też dlatego, że miałam jakąś cholerną wewnętrzną blokade. No i powiedziałam sobie, że jeśli teraz nie ruszę z miejsca to już nigdy! Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: Jestescie? 31.12.05, 22:54 kiddo napisała: > No ja nawet napisałam ze 2 zdania hehe. Ale i tak podczas tej przerwy > świątecznej zrobiłam wielki krok naprzód, bo od ok. 1,5 roku nie mogłam się > zebrać, żeby wznowić prace nad magisterką. Przede wszystkim z braku czasu > (etacik :/) ale też dlatego, że miałam jakąś cholerną wewnętrzną blokade. No i > powiedziałam sobie, że jeśli teraz nie ruszę z miejsca to już nigdy! mnie czeka pisanie mgr za jakies 2 miesiace buuuu Odpowiedz Link Zgłoś
ninka71 Re: Jestescie? 31.12.05, 22:57 mnie już profesor cisnie, na razie uprawiam politykę pt. zbieranie materiałów Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 22:58 a ja mojemu wysłałam spis treści ale zapomniałam podać temat ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
kiddo Re: Jestescie? 31.12.05, 22:58 oj powiem Ci, że naprawde warto sie za to wziąć zawczasu :/ Ja nie wierzyłam starszym koleżankom i teraz mam :) Odłożyłam pisanie i obronę najpierw na jesień po V roku, a potem to już była jest równia pochyła - było tylko gorzej.. :/ Wybijasz sie z rytmu "naukowego", dopada cie robota i nie ma czasu i sił, żeby sie zebrać.. Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: Jestescie? 31.12.05, 23:00 kiddo napisała: > oj powiem Ci, że naprawde warto sie za to wziąć zawczasu :/ Ja nie wierzyłam > starszym koleżankom i teraz mam :) Odłożyłam pisanie i obronę najpierw na > jesień po V roku, a potem to już była jest równia pochyła - było tylko > gorzej.. :/ Wybijasz sie z rytmu "naukowego", dopada cie robota i nie ma czasu > i sił, żeby sie zebrać.. wiem dlatego ide za ciosem. w tej chwili jestem na 2 letnich uzupelniajacych i wlasnie bede wybierac temat i promotora. Odpowiedz Link Zgłoś
ninka71 Re: Jestescie? 31.12.05, 23:01 skąd ja to znam.,pierwsze studia zawaliłam , teraz pisałam licencjat i mi się nie chciało albo czasu nie miałam i koniec końców napisałam w 5 dni-po nocach, ale nie polecam Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: Jestescie? 31.12.05, 22:51 kiddo napisała: > jak już napisałam w innym wątku, postanowiłam w tym roku spędzić sylwestra, > pisząc pracę magisterską - z różnych powodów. Hmm ale na póki co różnie mi to > wychodzi :) to tak jak mi ten referat z filozofii :/ po prostu mi sie nie chce :) Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 22:52 to nie piszemy, jutro tez jest dzień ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: Jestescie? 31.12.05, 22:53 beberebe napisała: > to nie piszemy, jutro tez jest dzień > a jaka masz prace? badawcza? ja mialam badawcza, wyniki zliczalam kilka dni :) > ---------------- > Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 22:54 nie, ja na szczęście żadnych badań robić nie muszę ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: Jestescie? 31.12.05, 22:55 beberebe napisała: > nie, ja na szczęście żadnych badań robić nie muszę > to luzik. > ---------------- > Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
kochany_dzieciak Moze i chamsko postapilam ale... 31.12.05, 23:00 na konto mojej milosci (znam jego haslo i login na allegro) zamowilam sobie koszulke Tottenhamy...juz dawno mialam miec taka nowa, bo sie umowilismy na prezeny - on mi ta koszulke ja mu koszulke Nex York Yankees...ale ten dupek cos kombinuje....frajer Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Moze i chamsko postapilam ale... 31.12.05, 23:01 hahahahah dobra jesteś Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: Moze i chamsko postapilam ale... 31.12.05, 23:03 kochany_dzieciak napisała: > na konto mojej milosci (znam jego haslo i login na allegro) zamowilam sobie > koszulke Tottenhamy...juz dawno mialam miec taka nowa, bo sie umowilismy na > prezeny - on mi ta koszulke ja mu koszulke Nex York Yankees...ale ten dupek cos > > kombinuje....frajer > > > eheheheh..ale numer! to wez sobie jeszcze zamow piwo z dostawa do domu ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
kochany_dzieciak Re: Moze i chamsko postapilam ale... 31.12.05, 23:07 z allegro??:) ja bym chetnie...ale niestety mam tylko na allegro on za to ma namiar na "Kochanego_dzieciaka" bo to poczatkowo milo byc nasze wspolne konto...zeby maile wysylac itpe...ale skoro mnie na "tygrysio_misio:zbanowali to sobie uzywam Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 23:02 ????? A Tobie nie? ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: Jestescie? 31.12.05, 23:04 don.experto napisał: > Nie az tak:) a co to znaczy AZ tak?? ;) tzn JAK? Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: Jestescie? 31.12.05, 23:04 ninka71 napisała: > to co tu robisz jak zajęty taki jesteś? z imprezy pisze bo taka fajna jest ;) Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 23:45 my też juz długooooo ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:06 musze corce wlaczyc toy story w kompie, spadam ale pojawie sie na chwile pozniej :) Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:07 ok czekamy Bądź przed pólnocą ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
ninka71 Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:07 dobrej nocy i miłej bajki i szczęśliwego nowego Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:08 co znowu?? ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
don.experto Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:09 bajka dziecku o tej porze, fajne:) Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:10 a co w tym dziwnego, każdy wychowyuje jak chce a tobie nic do tego ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:09 albo oglądał i taka ciekawa była że zjawił się tu :-))))))) ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
ninka71 Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:10 i poucza jeszcze że bajki o tej porze,,,SYLWESTER JEST PANIE EXPERTO Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:11 i przyszedł tu odreagować ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
ninka71 Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:12 akurat , faceci nie miewajż dołów-tylko są wk...wieni Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:14 racja, i to są wk...ni na maxa ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
don.experto Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:11 sa tam fajne efekty, technologia poszla tak jak powinna, za dziecinstwa nie mialem a teraz mam:) Odpowiedz Link Zgłoś
ninka71 Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:13 no nie wiem ,żałować Cie czy cieszyć się razem Odpowiedz Link Zgłoś
don.experto Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:14 jak ktos czyta literature SF i obserwuje rozwoj technologiczny wraca myslami do dziecinstwa kiedy czytal Lema Odpowiedz Link Zgłoś
ninka71 Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:16 chlip, jak sentymentalnie, to nie dziw się bajkom o tej porze -wiesz jakie wspomnienia będą dzieci miały Odpowiedz Link Zgłoś
don.experto Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:18 fajne, bo widza i nie musza czytac:) Odpowiedz Link Zgłoś
ninka71 Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:19 WARTO CZASEM TEŻ POCZYTAĆ -WYOBRAŻNIE ROZWIJA Odpowiedz Link Zgłoś
don.experto Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:20 ja czytam duzo ale wszystkiego nie zamierzam Odpowiedz Link Zgłoś
ninka71 Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:20 no chyba jeszcze sie taki nie urodził coby wszystko przeczytal Odpowiedz Link Zgłoś
don.experto Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:23 no wlasnie czasem lepiej zobaczyc, co kto lubi:) ale zabawki sa coraz lepsze:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ninka71 Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:25 taaa, już nie jestem taka pewna... Odpowiedz Link Zgłoś
don.experto Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:26 gadgeteria sie rozwija:) Odpowiedz Link Zgłoś
don.experto Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:28 Nie koniecznie, sa fajne zabaweczki:) Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:30 hehehehe ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
don.experto Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:31 tez, ale jakie gierki fpp weszly:) Odpowiedz Link Zgłoś
ninka71 Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:32 hmmm, a co to są gierki fpp? Odpowiedz Link Zgłoś
don.experto Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:33 strzelanki, ale nie bede reklamowal bo nie mialem czasu ich rozpracowac:) Odpowiedz Link Zgłoś
ninka71 Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:35 aaacha, to to miłego strzelania, ja wyrosłam-chyba Odpowiedz Link Zgłoś
don.experto Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:36 ja z tego nie wyrosne, mnie to kreci:) Odpowiedz Link Zgłoś
ninka71 Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:41 a w zasadzie to się bawisz czy sie nudzisz ? Odpowiedz Link Zgłoś
don.experto Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:43 wystrzlelalem tych, ktorych powinienem a ty sie ciesz:) Odpowiedz Link Zgłoś
ninka71 Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:46 nie wiadomo czy wystrzelałeś tych , których ja też nie lubię, więc nie wiem czy sie cieszyć Odpowiedz Link Zgłoś
don.experto Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:47 wystrzelalani wszyscy, zostali najlepsi:) Odpowiedz Link Zgłoś
ninka71 Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:53 ha, to tez idę strzelić , na balkon korkiem od szampana,WSZYSTKIEGO DOBREGO Odpowiedz Link Zgłoś
kiddo Re: czas na bajke (o 23 ehm) 31.12.05, 23:49 Kochani, wszystkiego dobrego!!! SZczęśliwego 2006 :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Ciekawe czy zadzwoni 31.12.05, 23:14 ja sie nawet nie łudzę, bo wiem ze mój NIE ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
aw271 Re: Ciekawe czy zadzwoni 31.12.05, 23:16 Moj dzwonil z Iraku, zalany w trzy D.... Facet daleko kocha jak cholera, zwlaszcza w stanie "upadlym". Szkoda za nie mozemy sie dogadac jak jest obok:(( No ale i tak tesknie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Ciekawe czy zadzwoni 31.12.05, 23:17 Miło że zadzwonił :) ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
aw271 Re: Ciekawe czy zadzwoni 31.12.05, 23:18 Taaaaaaa, szkoda ze prawie nic nie zrozumialam, oprocz wyznan milosnych:)) Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Ciekawe czy zadzwoni 31.12.05, 23:20 to chociaż i to dobre :) ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
kochany_dzieciak Re: Ciekawe czy zadzwoni 31.12.05, 23:18 moj jak byl daleko to tez dzwonil....ale teraz woli kolegow nie rozumie ze nie moze izolowac mnie od swojego swiata Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Ciekawe czy zadzwoni 31.12.05, 23:19 Powiem Ci ze mój też. Jak jakiś wyjazd to telefony i smsy co chwilę ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
kochany_dzieciak Re: Ciekawe czy zadzwoni 31.12.05, 23:18 moj jak byl daleko to tez dzwonil....ale teraz woli kolegow nie rozumie ze nie moze izolowac mnie od swojego swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
aw271 Re: Ciekawe czy zadzwoni 31.12.05, 23:20 He he, moj twierdzi ze rodzina jest dla niego wszystkim. Jak wroci to czesciej bede go upijac:)) Odpowiedz Link Zgłoś
205ka Re: Jestescie? 31.12.05, 23:19 Ja tez spedzam ten dzien w samotnosci. O sylwestrze przypomina mi malutki szampanik w lodowce. Sylwester jest co rok :) Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 23:20 pewnie ze tak A więć witaj wśród nas ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
205ka Re: Jestescie? 31.12.05, 23:23 Usmiechnelam sie pierwszy raz dzis, dzieki dziewczyny. Moze czas jednak na kieliszek wina. Wasze zdrowie... Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 23:24 wasze i nasze i w ogóle wszystkich no to chlup ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
ninka71 Re: Jestescie? 31.12.05, 23:26 no to pół godziny, WSZYSTKIEGO CO NAJLEPSZE DLA WAS DZIEWCZYNY I CHŁOPAKI OBY NAM SPOKOJNIE, CIEPŁO W SERDUSZKU BYŁO Odpowiedz Link Zgłoś
aw271 Re: Jestescie? 31.12.05, 23:28 Zeby omijaly nas klopoty i niewarci spojrzenia faceci. A Ci obecni zostali na zawsze, ale w stanie do uzytku.Cokolwiek to znaczy. Po paru kieliszkach niewiele sie mysli. No ale przeciez mi o to chodzilo. NIE MYSLEC!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kochany_dzieciak Re: Jestescie? 31.12.05, 23:31 Ja tez chlup wasze zdrwoie...dobrze ze jestescie bo inaczej nie wiem jak bym to przezyla Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 23:34 ja też a tak przynajmniej milutko spędzam z Wami te noc Dziękuję WAM ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 23:33 Żebysmy wreszczie zaznały cudownych i niezapomnianych chwil, żeby to oni o nas zabiegali a nie my o nich i żeby wiedzieli że maja przy sobie bardzo wartościowe kobiety i umieli dostrzec tą naszą wartość. Odpowiedz Link Zgłoś
aw271 Re: Jestescie? 31.12.05, 23:23 Dobrze ze sie przenioslyscie w jedno miejsce, bo ciagle latam po tych forach i kogos szukam. Odpowiedz Link Zgłoś
aw271 Re: Jestescie? 31.12.05, 23:24 Ha ha, ja jestem po piatym kieliszku, a teraz szampan:)) Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 23:25 jeszcze trochę i moje winko zyska na wartości. Będzie rok starsze ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
kochany_dzieciak 33min 31.12.05, 23:28 i bede mogla do niego napisac napisze zeby zadzwnol...zeby pogadal ze mna...spytam co teraz chce z tym z tym zrobic... mam nadzieje ze sie zle bawi i zaluje ze nie zostal ze mna i nie spedzamy wieczoru tak jak w srode albo poniedzielk:DD Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: 33min 31.12.05, 23:31 ale sieć moze być przeciążona ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
aw271 Chce miec wspanialy rok!!! 31.12.05, 23:32 Chociaz jeden:))Tak na poczatek. Odpowiedz Link Zgłoś
ninka71 Re: Chce miec wspanialy rok!!! 31.12.05, 23:32 no to życzę, niech sie spelni Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Chce miec wspanialy rok!!! 31.12.05, 23:40 Ja też poprosze o trochę szczęścia w tym roku ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
kochany_dzieciak Re: 33min 31.12.05, 23:32 wiem..tego sie boje...ale jak naprawde chce ze mna byc tylko mam tak powalony system ze chce mnie odizolowac od swego siwta to bedzie probowal Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: 33min 31.12.05, 23:36 a to niby czemu? Chyba własnie powinien próbować Cię wprowadzać do swojego świata, towarzystwa ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
kochany_dzieciak Re: 33min 31.12.05, 23:37 ale on nie chce teraz....on chce sporbowac jak worci na stale i o to poszlo...ze nie chce ze mna spedzic sylwestra tylko znimi bo z nimi jest za granica i cale zycie od dziecka z nimi jest... Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: 33min 31.12.05, 23:38 aaaaaaaaa no to trochę smutno ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
kochany_dzieciak Re: 33min 31.12.05, 23:40 smutno jak cholera...a najgorsze jest to ze ja to rozumiem...i temu ze rozumiem jego powalony swiat to jestem w stanie wybaczyc jednoczesnie czujac ze jak wybacze to on bedzie mysla ze moze tak postepowac bo ja zawsze przeciez wybaczam Odpowiedz Link Zgłoś
aw271 Re: 33min 31.12.05, 23:37 Ja z moim jestem 11 lat. Jedyny wniosek jaki mi sie nasuwa to to ze lesbijki nie sa takie glupie. Baba babe zawsze zrozumie,a facet....Podstawowe pytanie mojego meza po godzinnej klotni:A o co Ci wlasciwie chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
aw271 Re: 33min 31.12.05, 23:39 A mial tylko nakarmic dziecko, no ale niekoniecznie czterodniowa zupka:(( Odpowiedz Link Zgłoś
205ka Re: 33min 31.12.05, 23:41 Ale czy warto wchodzic w 30tke w samotnnosci, bo wie sie i obawia tego ze zaden facet Cie nie zrozumie? Ja zaczynam watpic czy to byl dobry wybor. i po co uciekalam sprzed oltarza .... Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: 33min 31.12.05, 23:42 serio to zrobiłaś? ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
205ka Re: 33min 31.12.05, 23:47 .... miesiac przed, byla juz suknia, kosciol, restauracja On tak kochal swoich rodzicow, a ja bylam tak daleko od swoich 1600 km nas podzielilo. dzis juz umiem sie z tego smiac ...czasem :) Odpowiedz Link Zgłoś
ninka71 Re: 33min 31.12.05, 23:40 taaa, skąd ja to znam , jeszcze potrafią sami wywołać problem i zwalić wine na ciebie, czasami to naprawdę chciałabym mieć żonę Odpowiedz Link Zgłoś
kochany_dzieciak Re: 33min 31.12.05, 23:42 a myslisz ze jak bylo...caly czas zwala wine na mnie...bo to ja nie chcialam pojsc a jak mowilam ze chce to nie mialam przebrania dopiero dzis jak powiedzilam ze mam to on na to ze nie chce zebym z nim szla a potem jak powiedzilam mu pares spraw prosto z serca to po kilku godzinach dzwonil...powiedzila ze pytal ale tyle osbob jest ze nie jak mnie wepchnac...kolejny kit Odpowiedz Link Zgłoś
aw271 Re: 33min 31.12.05, 23:44 A to moj lepszy. W nocy jak poprosilam zeby wstal do synka, to stwierdzil ze ja chcialm drugie dziecko, wiec niech wstaje. W morde lac!!! A teraz teskni!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ninka71 Re: 33min 31.12.05, 23:45 typowo po męsku, możesz albo przywyknąć i zluzować ,dać sobie wogóle spokój albo przypłacisz zdrowiem, Etap płaczu juz przeszłam ,powiezdiałam sobie że nie będę płakać przez faceta, nawet przez własnego męża Odpowiedz Link Zgłoś
don.experto Re: 33min 31.12.05, 23:46 ale wy pie..cie , gorzej jak w serialu brazylijkskim Odpowiedz Link Zgłoś
205ka Re: 33min 31.12.05, 23:51 szkoda czasu, o sa juz pierwsze firewerki nad starym mokotowem :) Odpowiedz Link Zgłoś
ninka71 Re: 33min 31.12.05, 23:49 o wypraszam sobie, to sa poważne problemy bardzo delikatnej natuery Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: 33min 31.12.05, 23:48 ja chyba też już go powoli przechodzę Tup tup tup ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
bad_habit Re: Jestescie? 31.12.05, 23:47 elo elo,tu bad,pozdrawijam Was wszystkie,hej! Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Jestescie? 31.12.05, 23:49 hello i równiez pozdrawiamy ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
kochany_dzieciak Re: Jestescie? 31.12.05, 23:49 hejo...dobrze ze jestem to sie przenosci co raz nie bede musiala:)) sobie robimy tu bal ja mowie co mi na sercu lecy...calkiem milo jest nie wiem co bym zrobila gdybym dzis nie mogla tu byc i zeby nikogo nie bylo Odpowiedz Link Zgłoś
kochany_dzieciak Re: Jestescie? 31.12.05, 23:51 nom...tylko 9 juz...za 9 bede wysylac smsa Odpowiedz Link Zgłoś
205ka Re: Jestescie? 31.12.05, 23:54 Feliz Navidad y Próspero Ańo Nuevo dziolchy :) ...tyle mi po nim zostalo Odpowiedz Link Zgłoś
205ka Re: Jestescie? 31.12.05, 23:56 buah nie moge otworzyc szampana :)))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kochany_dzieciak Zaczynam pisac sms z netu to moze wyle mi go szybk 31.12.05, 23:50 Odpowiedz Link Zgłoś
aw271 Re: Zaczynam pisac sms z netu to moze wyle mi go 31.12.05, 23:51 Pijana jestem nie nadazam!!! Super w lepku sie kreci, ale bal. Lozko blisko to sie nie potluke:)) Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Zaczynam pisac sms z netu to moze wyle mi go 31.12.05, 23:52 pisz pisz a potem zdaj relację jak odpisze bądź oddzwoni. Trzymamy kciuki. Ja tam nie piszę, pierniczę ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
aw271 Re: Zaczynam pisac sms z netu to moze wyle mi go 31.12.05, 23:53 Piernicz! Im wiecej olewasz tym bardziej kochaja.Dziwne! Odpowiedz Link Zgłoś
kochany_dzieciak Re: Zaczynam pisac sms z netu to moze wyle mi go 31.12.05, 23:53 juz tylko "wyslij" trzeba kliknac:) Odpowiedz Link Zgłoś
aw271 Re: Zaczynam pisac sms z netu to moze wyle mi go 31.12.05, 23:55 Jak jutro poczytam co tu pisalam!!! Ale najpierw wylecze kaca! Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Zaczynam pisac sms z netu to moze wyle mi go 31.12.05, 23:55 5 MINUT ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Pamiętajcie lewa noga do góry 31.12.05, 23:57 ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
kochany_dzieciak Re: Zaczynam pisac sms z netu to moze wyle mi go 01.01.06, 00:49 no i dzwonil.....i gadaismy i cholera spytalam wprost czy jestesmy razem....powiedzial ze tak ja nie rozumiem...mowi ze jestem ponad tym wszystkim i ze chce po porwoscie zaczac ze mna byc normalnie....a teraz mnie tak rani...jestem ponad podzilem a woli sylwestra spedzic z nimi powiedzilam ze chce dowodu teraz przez nastepne 4 dni.... Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Zaczynam pisac sms z netu to moze wyle mi go 01.01.06, 00:51 ale co zadowolona jesteś ? chyba tak, co? bo zadzwonił trzymam za was kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Zaczynam pisac sms z netu to moze wyle mi go 01.01.06, 00:52 ale co zadowolona jesteś ? chyba tak, co? bo zadzwonił trzymam za was kciuki -------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
kochany_dzieciak Re: Zaczynam pisac sms z netu to moze wyle mi go 01.01.06, 00:56 niby zadowolona...ale ja nie wiem czy on bedzie chcial to pokazac...to ze jest ze mna... ja chce dowodu ze sie mnie nie wstydzi a z drugiej strony czuje sie taka upokozona ;( Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Zaczynam pisac sms z netu to moze wyle mi go 01.01.06, 00:58 głowa do góry, będzie ok Pozdrawiam i lecę do łóżka bom jakaś śpiąca ----------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
kochany_dzieciak Re: Zaczynam pisac sms z netu to moze wyle mi go 01.01.06, 01:00 a ja sie wlansie obudzilam i jesc mi sie chce Odpowiedz Link Zgłoś
kochany_dzieciak Z ta noga to zrobilam tak: 01.01.06, 00:02 zapomnialam sie przez smsa...i siedzilam na obu pod dupa...ale jak sobie o 00:01 przypomnialam to od razu na ta jedna wstalam:) Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Z ta noga to zrobilam tak: 01.01.06, 00:07 a mi się udało tzn z mała pomocą tzn oparłam się o ścianę Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Z ta noga to zrobilam tak: 01.01.06, 00:09 chlup na zdrowie Szczęścilwego Nowego Roku i samych niezapomnianych chwil, oby był to jednym z najcudowniejszych ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
kochany_dzieciak Re: Z ta noga to zrobilam tak: 01.01.06, 00:09 a ja bylam w powietrzu (czyli na krzesle) i pierwsy krok byl prawa:)) Odpowiedz Link Zgłoś
aw271 Dotrwalam!!! 01.01.06, 00:09 Dzieki dziewczyny za towarzystwo. Ja juz spadam, bo sie troszku zalalam i jakby zsuwam z krzeselka. Dzisiaj sie nie myje(no moze wieczorem), meza nie ma to se posmierdze,a zreszta mam to gdzies! Bylo mi mniej smutno:)) Zdrowka i humorkow!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kochany_dzieciak Re: Dotrwalam!!! 01.01.06, 00:10 zdrowko..ja tez chyba zaraz pojde...tylko chce zeby zadzwonil ;( Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Dotrwalam!!! 01.01.06, 00:11 u mnie w telefonach pusto ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Dotrwalam!!! 01.01.06, 00:11 PAaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa Miłej nocy ---------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: Dotrwalam!!! 01.01.06, 00:24 szczesliwego NR :) ale sie watek rozwinął :D Odpowiedz Link Zgłoś
kiddo Re: Dotrwalam!!! 01.01.06, 01:36 ja też lece spać, troche sie podchmielilam szampanem i miodem pitnym ;) dzięki za wspólnie spędzone chwile w ten wieczór sylwestrowy ;) Szczęśliwego Nowego 2006 Roku wszystkim życzę!!! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kochany_dzieciak Re: Dotrwalam!!! 01.01.06, 01:53 ja dopiero po telefonie sie odptzytomnilam i nie moge spac....czuje sie jakby byla dopiero 18... ale pojde spac na sile bo nie wstane jutro Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: Dotrwalam!!! 01.01.06, 11:09 a ja już wstałam, teraz lecę do łazienki dporowadzić się do porządku i będę jak nowonarodzona ------------- Kuszę, bo muszę Odpowiedz Link Zgłoś
kochany_dzieciak Re: Dotrwalam!!! 01.01.06, 13:05 a ja mysle mimo ze wczoraj powiedzial, ze jestesmy razem to ja czyje ze mam szanse to zerwac...tak mi przykro i kaka upokozona sie czuje, ze nie wiem co on musial by zrobic zeby mi to wynagrodzic Odpowiedz Link Zgłoś
sagis Szczęśliwego Nowego Roku!!!! 01.01.06, 14:16 Bo, do tanga trzeba dwojga. Facetów nie można kochać za bardzo. Przykre:-( Kiedyś doszłam u siebie do pewnych wniosków, że ja za dużo innym daję, a oni nie mogą i może nawet nie potrafią tego odwzajemnić. Dając nie oczekiwałam tego, ale jednak też czegoś chcemy od innych. Gorzej jak ktoś nawet nie chce, tylko nie umie odmówić, albo jest wygodny. Kiedyś ja chciałam kochać, ale teraz doceniam bardziej tego, który chce kochać. Chce, a może też umie, bo nie wszyscy mają tą umiejętność. Dużo szczęścia, radości i wzajemnej miłości w Nowym 2006 Roku Tobie i wszystkim życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
sagis Sam mężczyzna kiedyś powiedział,że 01.01.06, 14:44 nie można mężczyźnie tak cały czas woskować. Była to kiedyś ciekawa rozmowa o związkach w TV z różnymi ekspertami. A, jeśli jest to jeszcze ktoś, kto chce czerpać tylko to co przyjemne, to gdy przyjdą gorsze dni, to taki i tak ucieknie. Nie możesz siebie cały czas winić. Miłości na siłę nie zatrzymasz. Ktoś napisał Ci, że dobrze, że teraz wyszło, czym jest dla niego Twoja miłość. Lepiej szybciej niż gdybyś miała więcej do stracenia. Dla mnie, jeśli ktoś od razu nie wie, czego chce to znaczy, że jeszcze to nie jest ten. Albo, jeszcze nie poznał, czego prawdziwie potrzebuje. Przykre, ale mężczyźni często wracają za późno, kiedy dowiedzą się, co stracili. A, czasami nie ma już powrotu. Mężczyznę poznaje się po tym, jak kończy, a nie zaczyna. Odpowiedz Link Zgłoś
kochany_dzieciak Re: Sam mężczyzna kiedyś powiedział,że 01.01.06, 14:56 tylko ze on tego chce..chce wrocic w kwietkiu na stale juz i wszystko wtedy zaczac...tylko ze mnie to teraz boli...teraz czuje sie taka upokozona i co mam zrobic?? mam czekac w nadzieji ze on bedzie chcial wrocic? gdybym teraz wiedziala co miedzy nami dokladnie jest to bym wiedziala jak sie zachowac przez najblizsze 4 miesiace...albo czekalam bym, albo na sile "zapominalabym o nim" z innymi facetami (nie mowie o sexie czy cos, ale wiem ze zamkniecie sie w sobie i rozpaczanie nie ma sensu) jesli teraz wszystko rozwiazemy to jak mam wrocic do niego w kwietniu? ja teraz czuje ze bede potrzebowalal obecnosci innych facetow...bed epotrzebowala bo inaczej odizoluje sie w domu jak kiedys i na nastepnego sylwestra tez bede siedziec w domu, bo nikt nawet nie pomysli ze ze mna tez mozna sie dobrze bawic ja bede czula sie potem jak suka jesli bede tak sie zachowwac...to nie w mojej naturze a jak bede czekac a on wroci i zacznie sie to samo, bo on bedzie musial sie wyszales bo przeciez bedzie tyle czasu pracowal...ale nie bedzie chcial sie bawic ze na wczoraj jak dzwonil po polnocy to powiedzila, ze jestemsy razem...ze nie chce miec mnie w tym swiecie z ktorym byl bo jestem ponad nimi...ze chce sie zmienic i mnie potrzebuje...tylko ze sylwestra woli spedzac z nimi i nie obchodzi go co ja czyje...ja tego nie rozumiem Odpowiedz Link Zgłoś