amanda22
02.01.06, 23:54
Wiele kobiet czuje sie nieszczesliwymi, bo otoczyly sie mezczyznami prostymi,
pustymi, powierzchownymi. Dlaczego dajemy sobie wmowic, ze dorosly myslacy
facet poczuje sie spelniony i jest prawdziwym normalnym facetem gdy:
a) obejrzy mecz ze skrzynka piwa
b) obejrzy sie na cyc innej panny
c) poczyta playboya, obejrzy dobry pornosik
d) zrealizuje sie zawodowo, nawet kosztem bliskich
e) ma prawo do wszelkich wad, robienia paskudztw i niedoskonalosci tylko
dlatego bo.. jest mezczyzna
Dlaczego tak jest? Zadowalamy sie polsrodkami bo rozgladamy sie naokolo i
wydaje nam sie, ze na nic wiecej liczyc nie mozemy?
Czy mezczyzna uduchowiony, ceniacy pewne wartosci i wierzacy w Milosc przez
duze M jest juz okazem na wymarciu?
Co zrobily media z dzisiejszymi facetami? Mi sie wydaje, ze zamiast silnych
wrazliwych i dobrych mezczyzn z zasadami, zrobily chodzace pokraki,
bezmozgowce, skomercjalizowane i do bolu egoistyczne wraki, ktore z
wywalonymi jezorami pedza przez zycie aby sie nachapac; czy to sexu czy
pieniedzy czy nowych sprzetow, wrazen, przygod. Wciaz jest malo, wciaz
doznania nie takie, wciaz trzeba wiecej i wiecej i wiecej. Bieg slepych
szczurow w kanalizacji. Jakby nie bylo juz czasu aby pielegnowac to co mamy -
po co, skoro mozna miec nowe i lepsze? Mam wrazenie, ze wymieniamy na nowe
nie tylko ubrania i sprzety. Siebie nawzajem i ludzi, ktorzy nas otaczaja
takze traktujemy jak sprzety. Kalkulujemy, oceniamy, wyliczamy. Kobiety
wystawiaja swoje ciala na pokaz, jakby wrzeszczac: to moj kapital.
Nie oczekujemy od mezczyzn tego, czego szukamy w zyciu. Uwazamy, ze facet nie
jest w stanie podarowac nam kawalka nieba. Magia, tesknota, gleboka wiara i
sila? Tak, w glebi siebie o czyms takim marzymy i siegamy po ksiazki, latamy
do kina na romanse. Po co? Aby oderwac sie od miernego zycia i tych miernych
facetow, ktorzy nas czesto otaczaja.
Temat ten dedykuje wszystkim Forumowiczkom ale i sobie. Abysmy w nowym roku
mialy wiecej wiary i sily i nie zadowalaly sie polsrodkami. Abysmy wierzyly w
to co cenne, piekne i wartosciowe i odnalazly po kawalku nieba dla siebie.
Abysmy nie daly sie ogluszyc od wrzasku i bezdusznej paplaniny pustych slow.
Abysmy nie baly sie samotnosci, ona czasem rozwija. Abysmy umialy pokazac
mezczyznom, ze bladza i takze im dodac sily. Tak, tego Wam i sobie zycze ;)