Dodaj do ulubionych

Internetowa miłość??!!

22.01.06, 19:11
Czy faktycznie mozna sie zakochac tylko i wyłącznie dzieki rozmowom...bez
pokazywania zdjęcia??!!Macie jakieś doświadczenia w tej kwestii??Piszcie..nie
ukrywam będzie mi to bardzo pomocne;)pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • hana0 Re: Internetowa miłość??!! 22.01.06, 19:30
      o ile ta osoba mowi szczerze i otwarcie. w koncu rozmawiajac nie zwracaz uwagi
      na to jak ten ktos wyglada tylko co ma w sercu ale nie znasz jego nawykow,
      zachowania i traktowania innych. kiedys sama pisalam z chlopakiem i mowiac
      szczerze cos poczulam ale dalej potoczylo sie inaczej (nie bede pisala jak). tak
      wiec mysle ze jest to mozliwe ale nie ukrywam ze jednoczesnie bardzo "niewiadome"
      • sambaaa Re: Internetowa miłość??!! 22.01.06, 20:11
        Hana dzięki:)jesteśmy świadomi tego że gdy spotkamy sie realu-cała ta
        oprawa,ten czar pryśnie//hmmm...boimy sie tego by nie rozczarować siebie
        nawzajem//a jeśłi moge spytac...spotkaliście sie w realu i byliście baaardzo
        nieśmiali?? Moze ktoś ma jakieś doświadczenia??piszcie
    • asiulek123 Re: Internetowa miłość??!! 22.01.06, 20:08
      Może zakochać się to za duże słowo ale zauroczyć napewno!Myslę, że dzięki takim rozmowom poznajemy taka osobę od wewnątrz, jej zdanie na wiele spraw, jeśli oczywiście pisze prawdę(dzięki wielu rozmowom można stwierdzic czy dana osoba nie plącze się we odpowiedziach, w jakim czasie odpisuje itp).Ale jeśli po jakimś czasie te osoby będą chciały sie spotkać w realu to chyba lepiej wymienić sie chociaz jedną fotkę, żeby w razie czego nie przezyć ogromnego rozczarowania co się często zdarza(chociaż ludzie niby nie zwracaja uwagi na wygląd).Pozdrawiam.
      • sambaaa Re: Internetowa miłość??!! 22.01.06, 20:13
        jeśli oc
        > zywiście pisze prawdę(dzięki wielu rozmowom można stwierdzic czy dana osoba
        nie
        > plącze się we odpowiedziach, w jakim czasie odpisuje itp).

        hieh...on studiuje prawo...musi sie liczyc z jego przestrzeganiem:)i mówić
        prawde haha:)Zauroczenie...tak to chyba to.jeśłi chodzi o nasz wygląd to
        opisaliśmy sie...fotki faktycznie, ale później.Dzięi za opinie:)pozdrawiam
    • movisz Re: Internetowa miłość??!! 22.01.06, 20:14
      Oj mozna i to szybciej anizeli spotykajac sie twarza w twarz.
      Do kobiety slowo mowione (pisane) trafia szybciej niz cokolwiek innego. Zatem
      tworzysz sobie w myslach swoj wyimaginowany obraz osoby na podstawie jego slow,
      doprawiasz scenariusz a jeszcze jak sie okaze ze jest na przyklad blondynem a
      ty uwielbiasz blondynow to juz wpadlas.
      Spotkanie w realu. Tu zaczyna sie nowa historia. Albo potwierdzi twoje
      wyobrazenia (rzadko) o nim albo oczywiscie sie zawiedziesz.
      Powodzenia
      • sambaaa Re: Internetowa miłość??!! 22.01.06, 20:18
        taak..obraz..mam już w mojej głowie//co ciekawe poprosiliśmy swoich znajomych o
        opinie o nas samych, te pozytywne i te negatywne-dosć ciekawie wypadło...jeśłi
        ktoś to czyta i jest w podobnej sytuacji to polecam...aha i naprawde szczerość
        przede wszystkim .dzięki movisz za opinie
      • sambaaa Re: Internetowa miłość??!! 22.01.06, 20:24
        >
        > doprawiasz scenariusz a jeszcze jak sie okaze ze jest na przyklad blondynem a
        > ty uwielbiasz blondynow to juz wpadlas.

        hieh..a tak na marginesie lubie blondynów i on jest blondynem;)
    • oldbay Re: Internetowa miłość??!! 22.01.06, 20:29
      Zakochać to raczej nie. Ale zauroczyć na zabój - pewnie że tak! :-)
      -
      oldbay
      • sambaaa Re: Internetowa miłość??!! 22.01.06, 20:31
        spotkało Ci to kiedys?? Ale pytam nie o takie malutkie epizodziki, tylko tak
        całkiem na poważnie.Pozdrawiam
        • oldbay Re: Internetowa miłość??!! 22.01.06, 20:35
          Prawdę mówiąc ktoś własnie bardzo mocno stara mi się zawrócić w głowie w ten
          sposób. Bronię się jak mogę ale ostatnio łapię się na tym, że przypadkowo
          usmiecham się na myśl o nim.

          E to głupie..
          -
          oldbay
          • sambaaa Re: Internetowa miłość??!! 22.01.06, 20:39
            Bronię się jak mogę ale ostatnio łapię się na tym, że przypadkowo
            > usmiecham się na myśl o nim.
            >
            > E to głupie..

            czemu głupie..ja o nim myśle non stop , o uśmiechu nie wspomne//ale tutaj my
            oboje coś czujemy.To niesamowite...a rozmowa zaczęła sie ni stad ni zowąd na
            temat staty którą męczyłam..
        • asiulek123 Re: Internetowa miłość??!! 22.01.06, 20:39
          hmm, wtrącę się i powiem, że spodziewam się niedługo takiego spotkania i powiem szczerze, że boję się baaaaaaaardzo. Sama nie wiem dlaczego ale jakaś obawa jest.Grunt to nie udawać innej osoby i byc taką jak wcześniej, gdy tylko sie klikało, czyz nie ? :)
          • sambaaa Re: Internetowa miłość??!! 22.01.06, 20:41
            ja też sie boje...ale nie jego..tylko ze nasze oczekiwania będą przerośniete w
            konfrontacji z rzeczywistością...ale mówiłam wcześniej ze mamy tego jak
            największa swiadomość.A szczerość i naturalność to chyba najważniejsze w tego
            typu poznawaniu sie. Zapytam sie jeszcze...po długim czasie tak klikając sie
            spotykacie??
            • asiulek123 Re: Internetowa miłość??!! 22.01.06, 20:46
              hmm dosyć długo. Poznaliśmy się w lipcu i mieliśmy trzymiesięczną przerwę w GG.Chyba im więcej czasu upłynie tym gorzej :( tak mi się wydaje. Niby już troszkę znasz tą osobę (albo tak Ci sie wydaję) i dlatego chcesz żeby w realu było tak samo :)
              • sambaaa Re: Internetowa miłość??!! 22.01.06, 20:48
                im wiecej czasu upłynie tym gorzej....hmm w naszym przypadku działa to na
                takiej zasadzie ze im więcej mija czasu tym bardziej pragniemy...moze jesteśy
                nietypowi:)Życze miłego spotkania i oby wasze wyobrażenia był 99% trafne...ten
                1% zostaw zawsze dla siebie :)pa
                • asiulek123 Re: Internetowa miłość??!! 22.01.06, 20:50
                  im wiecej czasu upłynie tym gorzej....hmm w naszym przypadku działa to na
                  takiej zasadzie ze im więcej mija czasu tym bardziej pragniemy..>>dokładnie też tak myślę, może za bardzo obawiam się tego spotkania :) Tobie równiez życze powodzenia ps. a moge wiedzieć dlaczego nie wymieniliście sie fotkami??
                  • sambaaa Re: Internetowa miłość??!! 22.01.06, 20:55
                    jasne:)niedawno miał włamanie i ukradli mu komp gdzi emiał prawie wszystko..i
                    jak będzie miał to da..więc ja powiedziałam ze puki co mojej nie
                    zobaczy:]..chociaż na spiku(komunikator)mam taką małą...i baardzo sie mu
                    podoba.Opisał sie naprawde dokładnie, myśle że mi sie spodoba:) A soją droga
                    jesteśmy "zakochni"swoją osobowością..moze będzie oki.A spotakmy sie pod koniec
                    lutego:)To trzymam kciuki w takim raazie...i nie będe mówiła żebyś sie nie
                    denerwowała, bo napewno sama też będe:)
                    • asiulek123 Re: Internetowa miłość??!! 22.01.06, 20:58
                      masz racje , wymiana musi byc obustronna :) pewnie, że nie chodzi tylko o wygląd; domyslam się , że będziesz sie denerwować, w końcu to poważne spotkanie :)
                      • sambaaa Re: Internetowa miłość??!! 22.01.06, 21:03
                        pozwól ze sie jeszcze spytam..Twoi znajomi tez Cie przestrzegają...to człowiek
                        z internetu, nie znasz go itd. Jasne pewnie nie chcą bym sie rozczarowała..ale
                        nie siedzą w moich myslach, nie wiedzą jak dzięki temu często sie uśmiecham,
                        niektórzy odradzają??!!
                        • asiulek123 Re: Internetowa miłość??!! 22.01.06, 21:08
                          hmm, wiele moich znajomych nie wierzy w takie znajomości :(myślą, że to pewnie jakis babiarz, który ma takich dziewczyn na pęczki. Ale moja przyjaciółka twierdzi, że miłośc można znaleźć wszędzie, także w necie. Internet pozwala się tylko poznać. To od nas samych zależy jak potoczy się życie w realu. Jeżeli poznajemy kogoś "tradycyjnie" to też nie mamy pewności, że jest w porządku, że teraz to będzie tylko sielanka i szczęście.Trzeba pomóc szczęściu i wierzyć, że właśnie się do nas uśmiechnęło :)a jeżęli nic z tego nie bęzie?? hmm, przynajmniej pozostaną fajne wspomnienia i kolejne doświadczenie życiowe :)
                          • sambaaa Re: Internetowa miłość??!! 22.01.06, 21:13
                            Asiu...zdecydowanie sie z Tobą zgadzam:)to tak jakby sytuacja na
                            odwrót..poznajemy najpierw wnętrze a potem opakowanie.....a przecież czesto
                            jest ze ktoś nas pociąga fizycznie i już sie napalamy..a jak dojdzie co do
                            czego to nie ma sie o czym rozmawiać. Moja przyjaciółka...najprawdziwsza i
                            najkochańsza jet takiego samego zdania:) Tutaj jest jeszcze jedna
                            kwestia...odległość Wrocław-Warszawa.Ale na ten temat wypowiedział sie bardzo
                            wporzadku" jeśli zobaczymy ze związek będzie sie rozwijał...to jestem w stanie
                            podjać poważniejsze decyzje by być razem" :)jest naprawde cudowny:)A jeczcze
                            pociągne..pisałaś ze 3 miesiące były przerwy....kto poprzestał pisać??i kto sie
                            pierwszy odezwał..ta sama osoba??
                            • asiulek123 Re: Internetowa miłość??!! 22.01.06, 21:17
                              mieliśmy taka przerwę ale tylko dlatego, że skończyła mu się umowa na internet :( potem niespodziewanie wyjechał na dłuższy czas i gdy w końcu miał dostęp do netu to sam się odezwał :)hmm, ta odległośc nie jest taka duża :) do wszystkiego można się przyzwyczaić i pójść na kompromis :) ps. a swoją drogą to my mieszkamy w tej samej miejscowości :)
                              • sambaaa Re: Internetowa miłość??!! 22.01.06, 21:21
                                dzięki za rozmowe!!To trzymam kciuki za wasz (ewentualny) zwiazek:)trzymaj
                                sie..i lece...bo znów napisał...i tak do późna..gdyby nie trzeba było spać to
                                moglibyśmy rozmawiać cały czas..a nie tylko rozmaiamy..bawimy sie, gramy w
                                statki, tworzymy wiersze(wers on wers ja)itd papa
                                • asiulek123 Re: Internetowa miłość??!! 22.01.06, 21:23
                                  dzięki również :) powodzenia i leć...Ktoś czeka :) pozdrawiam
    • cioccolato_bianco Re: Internetowa miłość??!! 22.01.06, 22:18
      a ze zdjeciem mozna?
    • madlaine Re: Internetowa miłość??!! 22.01.06, 23:00
      ja poznalam mojego narzeczonego w necie, po miesięcznych pogawędkach wymianie
      fotek na końcu postanowilismy się umówić i cóz....na drugiej randce zaiskrzyło
      i milośc trwa do dziś:)
      Ale powiem jedno wszyscy wczesniejsi faceci gadali od razu po paru zdaniach o
      seksie a ten jeden jedyny o wszystkim tylko nie o tym . Tym własnie zasłużył na
      moje większe zainteresowanie i miłośc:)
      • eliszka25 Re: Internetowa miłość??!! 22.01.06, 23:46
        swojego meza poznalam przez internet. poczatkowo gadalismy przez internet
        godzinami, potem spedzalismy niemal cale noce na rozmowie przez telefon (na
        szczescie to on dzwonil). spotkalismy sie po mniej wiecej 2 miesiacach rozmow.
        nie wysylalismy sobie wczesniej zdjec. umowilismy sie, ze w ostatecznosci
        pojdziemy sie razem upic i na tym nasza znajomosc sie skonczy. ale na szczescie
        tak sie nie stalo. przegadalismy cale popoludnie i noc.

        dzielilo nas 1500 km, ale mimo to nasz zwiazek przetrwal i te probe. po
        polrocznej "realnej" znajomosci na odleglosc wzielam urlop bezplatny i
        pojechalam do niego "na probe". proba wypadla pomyslnie. jestesmy razem juz 3,5
        roku, w tym 2 lata po slubie. jak widzisz mozna :-)
        • sambaaa Re: Internetowa miłość??!! 23.01.06, 17:16
          umowilismy sie, ze w ostatecznosci
          > pojdziemy sie razem upic i na tym nasza znajomosc sie skonczy.

          bardzo mi sie podoba to podejście:)

          > dzielilo nas 1500 km, ale mimo to nasz zwiazek przetrwal i te probe.

          nas dzieli 380 km...czyli pocieszyłaś mnie i pokazałaś ze faktycznie to nie
          problem:) Dzięki
      • sambaaa Re: Internetowa miłość??!! 23.01.06, 17:13
        na drugiej randce...czyli domniewam ze świetnie wam sie z sobąrozmawiało i
        przebywało na pierwszym spotakaniu..i dlatego umówiliście sie po raz drugi?
        Dziei za opinie:)i powodzenia w dalszym zwiazku:)
    • renatulka Re: Internetowa miłość??!! 23.01.06, 17:34
      jasne, dlaczego nie, sama mam podobne doswiadczenia (tylko ze z fotkami;))

      pozdrawiam i mam nadzieje ze bedziesz szczesliwa:)
      i nie zwracaj uwagi na opinię znajomych w stylu "nie znasz tego czlowieka bo go
      nie widzialas"
      powodzenia!:)
      • sambaaa Re: Internetowa miłość??!! 23.01.06, 17:38
        Dzięki..właśnie nie zwarzam na opinie innych:)pisałam o tym wcześniej..nie iwem
        czy czytałaś, ale to ja z nim rozmawiam, to ja sie z nim bawie, miło spędzam
        czas:)a fotka nadejdzie niebawem:)pozdrawiam
        • renatulka Re: Internetowa miłość??!! 23.01.06, 17:41
          no wlasnie czytalam, ze gracie w statki:)
          my tez pewnego razu wpadlismy na ten pomysl:D
          oczywiscie On sie upieral ze ja oszukuje, i zmieniam miejsca moich
          jednomasztowcow w trakcie gry:D
          w ogole rodzina sie na mnie dziwnie patrzala jak sie smialam na cale gardlo do
          monitora:D
          • sambaaa Re: Internetowa miłość??!! 23.01.06, 17:44
            haha jakbym widziała siebie samą:)mój z kolei twierdzi ze w liceum zamiast
            uważać na l ekcjach to ćwiczyłam z kolegą z ławki:]A śmiech do monitora....oj
            szkoda ze nie do Niego samego.pozdrawiam
    • agatadabska Re: Internetowa miłość??!! 24.01.06, 09:48
      Mój Mąż i ja jesteśmy tego przykładem. Chatowaliśmy z dwóch końców świata.
      Kontakt nawiązaliśmy przez wspólną znajomą dlatego byłam pewna, że osoba z którą
      pisałam istnieje. Po prostu byłam pewna Jego uczciwości. Myślę, że zakochałam
      się w osobie i jej wnetrzu a nie w wyglądzie. Zresztą było mi obojętne jak
      wygląda. Wtedy mnie to nie interesowało. Gdy się po raz pierwszy spotkaliśmy
      (zdjęcia wymieniliśmy wcześniej) zobaczyłam inną osobę niż na zdjęciu :) To
      znaczy to wciąż był On ale przeszedł kuracje odchudzającą :)Przyznam że na
      początku musiałam się "przyzwyczaić" do Jego wyglądu. Dziś jesteśmy już 4 lata
      po ślubie, bardzo szczęśliwi i gdy On wyjeżdza na dzień lub dwa, wciąż bardzo za
      sobą tęsknimy.
      • sambaaa Re: Internetowa miłość??!! 24.01.06, 13:24
        :)Dziękuje za opis doświadczenia....jakże pięknego:) teraz to juz sie nie boje
        zakochać..ani spotkać:)co ma byc to będzie...i to jest właśnie piękne.Agata
        dzieki
    • sagis Czy można mówić o miłości w internecie? 24.01.06, 10:06
      Co to w ogóle jest miłość?
      Ci, którzy myślą, że istnieje miłość w necie muszą zejść na ziemię i przestać
      oszukiwać się.
      Wtedy dopiero mogą spotkać miłość w rzeczywistości.
      • sambaaa Re: Czy można mówić o miłości w internecie? 24.01.06, 13:29
        Słowa "miłość" i "zakochanie" to dwie różne sprawy...zakochać sie...to stan
        jaki przeżywać może jedna ze stron...miłość natomiast odczuwa sie wtedy kiedy
        to 2 osoby coś do siebie czują.Stąd miłość w internecie nie, ale
        zakochanie...po tych słowach przedmówczyń jestem pewna ze isntnieje:)Pozdrawiam
    • beautiful_joanna Re: Internetowa miłość??!! 24.01.06, 17:02
      Hmmm milosc internetowa... mysle ze nie. Chociaz moze to zapoczatkowac :)
      Mozna sie z kims zaprzyjaznic, zauroczyc dana osoba...
      ale zakochac sie mozna tylko w realu, jak sie spotkacie.
      Tak bylo ze mna. Jak sie spotkalismy w koncu, to juz nie chce byc z nikim innym!!!
      Czego i tobie zycze :)
      • sambaaa Re: Internetowa miłość??!! 24.01.06, 20:45
        ojj coś czuje że też ni ebęde chciała nikogo innego:)ciesze sie że Wam sie
        udało i sobie też tego życze :)wierze ze będzie oki....po tylu waszych opiniach
        DZIEKI!!!!
    • adawozniak1 Re: Internetowa miłość??!! 24.01.06, 18:41
      Moja Kuzynka korespondowala z chlopakiem z Warszawy. Trwalo to kilka miesiecy,
      potem zaprosila go do siebie. Przyjechal i spodobali sie sobie. Spotykali sie
      kolejne kilka miesiecy . Dzisiaj sa malzenstwem. Mieszkaja w Stanach i sa
      bardzo szczesliwi.
      • sambaaa Re: Internetowa miłość??!! 24.01.06, 20:49
        dzięki dziwczyny!!!!
    • juleczka4 Re: Internetowa miłość??!! 24.01.06, 20:54
      sambaaa napisała:

      > Czy faktycznie mozna sie zakochac tylko i wyłącznie dzieki rozmowom...bez
      > pokazywania zdjęcia??!!Macie jakieś doświadczenia w tej kwestii??Piszcie..nie
      > ukrywam będzie mi to bardzo pomocne;)pozdrawiam

      Nie , nie i jeszcze raz nie!!

      Jedynie można być oczarowanym, tym jak ktoś pisze i co pisze, ale o Miłości nie
      ma mowy.
    • raar2 Re: Internetowa miłość??!! 24.01.06, 21:39
      tak mozna
      • sambaaa Re: Internetowa miłość??!! 24.01.06, 22:27
        krótko i na temat:)hieh dzięki
        • asiulek123 Re: Internetowa miłość??!! 24.01.06, 22:49
          hej.Widzę, że dyskusja rozwinęła się :)Bardzo pozytywne i budujące wypowiedzi :)
          Pozdrawiam.
          • sambaaa Re: Internetowa miłość??!! 24.01.06, 23:02
            hej Asiulek:) też jestem zaskoczona...i już sie nie obawiam niczego:)pozdrawiam
          • sambaaa Re: Internetowa miłość??!! 24.01.06, 23:04
            a właśnie...kiedy masz to spotkanie??Myśle że te wypowiedzi również Tobie sie
            przydadzą:)Moze bedziesz sie baaaała troszke mniej:)
            • asiulek123 Re: Internetowa miłość??!! 24.01.06, 23:38
              hmm to spotkanie jeszcze nie jest tak dokładnie zaplanowane :) ale pewnie juz niedługo; rzeczywiście nie ma sie czego bać :)w końcu juz sie trozke znamy :)ps. najlepsza była pierwsza rozmowa przez telefon :) to nie to samo co GG, tam można się chwilę zastanowić zanim się odpisze :); fajny wątek rozwinęłaś, pozdrawiam
              • isabelle7 Re: Internetowa miłość??!! 24.01.06, 23:43
                life is full beauty:)))
                > hmm to spotkanie jeszcze nie jest tak dokładnie zaplanowane :) ale pewnie juz
                n
                > iedługo; rzeczywiście nie ma sie czego bać :)
                tam tam, fajny watek:)
                • sambaaa Re: Internetowa miłość??!! 25.01.06, 00:35
                  taa pierwsza rozmowa przez tel...haha..i usłyszenie swojego głosu-to było coś:)
                  i skrępowanie całą sytuacją:)ciesze sie że ten wątek tak sie rozwinął-a to
                  dzięi Wam m.in:) Pozdrawiam
    • amikacyna Re: Internetowa miłość??!! 25.01.06, 07:06
      Moze Ci sie wydawac, ze sie zakochalas...mozesz caly dzien myslec tylko o tym,
      zeby z nim porozmawiac...bo przeciez tak super sie rozmawia, prawda? cala reszta
      niewazna... No niestety, wazna i to bardzo... Powiedziec i napisac mozna
      wszystko, dopiero "real" wszystko zweryfikuje. Napisze Ci, ze kocha zwierzeta,
      tak jak i Ty..:-) Ale kiedy pojdziecie na spacer i obok beda biegac bawiace sie
      psiaki to nawet w ich strone nie spojrzy, a gdy jakis podbiegnie sie polasic,
      to otrzepie spodnie i odejdzie szybkim krokiem... I wtedy zaczynasz sobie zdawac
      sprawe, ze to nie jest dokladnie ta sama osoba , w ktorej sie "zakochalas" ...
      Smutne, ale tak bylo w moim przypadku... Ten przyklad z pzami jest tylko jednym
      z wielu...
      • sambaaa Re: Internetowa miłość??!! 25.01.06, 11:49
        Zgadzam sie równiez z Tobą....moze okazać sie że całkiem sie różnimy.Myśle też
        ze chodzi ru o pewne zaufanie i szczerość w czasie rozmowy...po co mówić cos co
        nas wcale nie dotyczy a tylko sie ujawni w konfrontacji z
        rzeczywistościąPozdrawiam
        • asiulek123 Re: Internetowa miłość??!! 25.01.06, 22:09
          Dokładnie!Przecież prędzej czy póżniej i tak wszystko wyjdzie na jaw. Dlatego najlepiej od samego początku powinno sie być szczerym i prawdziwym. Nie należy wymyslać wielu rzeczy, których np nie lubimy czy nie uznajemy, żeby tylko zainteresować, przypodobac się za wszelka cenę tej osobie. Im więcej szczerości tym mniejsze rozczarowanie :)
          • sambaaa Re: Internetowa miłość??!! 25.01.06, 22:43
            hejka:) dzięki za odświezanie wątku:)Szczerosc przede wszystkim-tak jest!!!
            NApisz jak już dojdzie do spotkania i jak było...oki?:)miłej nocki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka