Dodaj do ulubionych

Facet to ŚWINIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!

06.02.06, 08:49
Jadę samochodem a przy skraju ulicy na zakrecie stoi facet i sika. Po
przeciwnej stronie w odległości ok 3 m idą dzieci ale on się wogóle nie
krępuje!!!!!!! Czy wyobrażacie sobie kobietę, która ściągneła majtki przy
mniej lub bardziej ruchliwej ulicy żeby oddać mocz?

Pedofil- facet, który uprawia sex z dzieckiem- czy słyszeliście o kobietach
pedofilkach??? Może czasem zdarzyc się molestowanie seksualne dzieci przez
kobiety, ale to chyba niezbyt częste skoro nie mówi sie o pedofili kobiecej.

Tzw "pisuary"...kobieta w życiu nie korzystałaby z urządzenia, które każe jej
sie obnażać w trakcie oddawania moczu w miejscu publicznym, wśród innych osób
oddających mocz. Ale dla faceta to żaden problem!

Nieraz nieźle wystraszył mnie mężczyzna, który w środku zatłoczobnego miasta
pokazuje swoje wdzięki- czyli penisa w stanie erekcji. Tzw ekschibicjonizm
chyba nie występuje w odmianie żeńskiej. Owszem mozemy mówić o paniach
najstarszego zawodu świata, które nago siedzą w okanach pewnej niemieckiej
ulicy, ale wszakże jest to zjawisko innego wymiaru- bo nie straszą ludzi na
ulicy. Zaden meżczyzna nie odbiega z piskiem i przerażeniem w oczach tak jak
dziesiątki kobiet straszonych przez ekschibicjonistów.

Wspomniałam o prostytucji hmm...tu akurat można postawić znak równości między
płciami, ale zakładajac że popyt warunkuje podaż twierdzę ze FACET TO ŚWINIA,
który zmusza kobietę do prostytucji!!

I co Wy na to- jest w tym trochę racji?
Obserwuj wątek
    • feema-to-ja Re: Facet to ŚWINIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !! 06.02.06, 08:57
      no coz, facet to zdegenerowana samica....
    • magnusg Re: Facet to ŚWINIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !! 06.02.06, 09:19
      Za to my nie blokujemy przez godzine ulicy probujac bezskutecznie zaparkowac
      tylem i nie chodzimy zdolowani przez caly dzien ,bo wczoraj w 12678 odcinku
      telenoweli Zosia poklocila sie z Jozkiem:)))
      Do tego nie wydajemy calej pensji na 8 par nowych kozaczkow i nie kierujemy sie
      w naszym zyciu tym co napisza nam w horoskopie,albo co powie nam "niezawodna"
      wrozka.

      A bardziej serio,to ekshibicjonistow jest chyba tyle samo co ekshibicjonistek.
      Z pedofilia jest tak,ze rzeczywiscie tutaj niestety dominuja mezczyzni,chociaz
      sa tez kobiety molestujace n.p. wlasnych synow.
      Twojej wypowiedzi o prostytucji nie zrozumialem.Jezeli kobieta dobrowolnie
      decyduje sie na taki zawod,to dlaczego jej klient ja do tego zmusza??Czy czy
      tez zostalas prostytutka,bo jest popyt na takie uslugi???

      • waztre Re: Facet to ŚWINIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ! 06.02.06, 09:25
        Co do prostytucji- wyjasnię Ci. Po pierwsze ja nie jestem prostytutką . Po
        drugie u podłoża prostytucji leży dominacja fizyczna i przemoc. W dawnych
        czasach gwałcono kobiety podbitych państw. Później one same oddawały sie często
        za jedzenie, życie pieniądze. Potem stało się to bardziej wyrachowane.
        Prostytutki stały się "pracującymi" kobietami ale wciąż wiele z nich robiło to
        z braku innych możliwości na lepsze życie a nie z przyjemności. Co do równosci
        w tym zawodzie mogę stwierdzić że prostytuują się w takiej samej liczbie
        mężczyźni jak i kobiety.
        • magnusg Re: Facet to ŚWINIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.02.06, 09:45
          Nie jest tak jak piszesz.Trzeba poprostu rozgraniczyc,czy kobieta dobrowolnie
          decyduje sie na ten zawod,bo chce duzo zarabiac albo nie chce sie jej pracowac
          w innym zawodzie,czy jest do tego zmuszana przez sutenerow.W drugim przypadku
          to wedlug mnie ciezkie przestepstwo,ktore powinno byc bardzo surowo karane.W
          pierwszej opcji o zadnym zmuszaniu mowy byc nie moze.RObia to,bo tak chca i to
          ich sprawa.
          I w dzisiejszych czasach,kiedy kobiety maja takie same mozliwosci edukacji jak
          mezczyzni nie moze byc juz wymowki,ze z braku innych alternatyw to robia.Jezeli
          prostytucje uprawiaja n.p. studentki,to nie dlatego,ze nie moga znalezc innego
          zajecia,tylko dlatego,bo uwazaja,ze tak jest wygodniej i bardziej dochodowo.
      • historyca1 Re: Facet to ŚWINIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ! 06.02.06, 13:02
        heh jest w tym wiele prawdy
        chociazby dzisiaj
        byłam na basenie,a ze tego powodu ze mam najzgrabniejsze i najdłuzesz nogi na
        uniwerku
        wszyscy moi koledzy mnie otaczali
        w czasie pływanioa
        a pózniej słyszałm ja jeden z nich mówił do 2 innych:
        -ta anka ton niezła dupa,wprawdzie cycki ma małe ale za to jakie jedrne i te nogi
        achhhhhhhhhhhhhhh....przejechałbym ją!!!!!!!


        n cóz przyzwyczaiłam się
    • pardon_me Re: Facet to ŚWINIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !! 06.02.06, 09:29
      A co Ty tak z rana takie ostre tematy poruszasz? ;)
      Kobieto, takie tematy to po północy, a nie o świcie :P

      Co do wątku, to jest tyle samo facetów- swin, co kobiet- idiotek. A nie wiem,
      co gorsze..
      • kkkkk4 Re: Facet to ŚWINIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ! 06.02.06, 09:53
        Zgadzam sie w 100% facet to śwnia. Nie widzialam w życiu ekschibicjonistki
        przechadzajacej sie po ulicy i pokazującej z zaskoczenia nagle gołą pipkę! Za
        to setki razy nastarszył mnie obnażony mężczyzna, który gwałtownie odslanial
        płaszcz. Dodam do tego gwałty- kobiety nie gwałcą a mążczyźni tak!
        • magnusg Re: Facet to ŚWINIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.02.06, 09:54
          setki razy???
          • pardon_me Re: Facet to ŚWINIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.02.06, 09:57
            Dokładnie, chyba troszkę przesadziła..
            Mnie osobiscie nikt tak nie nastraszył, a chciałabym ;D
            • magnusg Re: Facet to ŚWINIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.02.06, 09:58
              Moze ona mieszka gdies przy plazy nudystow i dlatego ja juz setki razy
              zaskoczyli:))
              • pardon_me Re: Facet to ŚWINIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.02.06, 10:01
                Zatem muszę pojechać gdzieś w jej tereny ;))
      • tomasdyg Re: Facet to ŚWINIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ! 06.02.06, 09:53
        pardon_me napisała:

        > A co Ty tak z rana takie ostre tematy poruszasz? ;)
        > Kobieto, takie tematy to po północy, a nie o świcie :P

        -widzi mi się, że zabrakło faceta (przepraszam świni) tej nocy :))
        • pardon_me Re: Facet to ŚWINIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.02.06, 09:56
          Panie Kolego (przepraszam, swinio)!
          Proszę nie wnikać w moje prywatne życie seksualne, czy też nocne ;)
        • f_emmefatale Re: Facet to ŚWINIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.02.06, 09:57
          Fajny wątek ;)
          • kkkkk4 Re: Facet to ŚWINIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.02.06, 10:35
            Setki razy jest to przenośnia. W rzeczywistości czty. wiele razy tzn. nie raz
            nie dwa. Mieszkam w Warszawie a nie na plaży nudystów a tego typu ekscesy
            miałay miejsce na marszałkowskiej, na Jana Pawła, na Pięknej, na Królowej
            Marysieńki, ze dwa razy w okolicach Łazienek itd. Kiedyś zboczeniec pojawiał
            się w Markach przy centrum handlowym- donosiło o tym wiele koleżanek z uczelni.
            Razem z kolegą napisaliśmy na ten temat satyryczny do gazety.
      • agni8 Re: Facet to ŚWINIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ! 06.02.06, 10:49
        Co do wątku, to jest tyle samo facetów- swin, co kobiet- idiotek. A nie wiem,
        co gorsze..

        Ja bym powiedziała, że jest tyle samo facetów - idiotów, co kobiet - świń!!!!
        Tutaj też panuje równouprawnienie.
        • pardon_me Re: Facet to ŚWINIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.02.06, 10:55
          Dokładnie, dokładnie.
          To działa w obie strony i płeć nie gra tu większej roli ;)
    • lenkaaaa Re: Facet to ŚWINIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !! 06.02.06, 11:05
      SWINIA SWINIA!!!!!!!!!!!! wracalam ostatnio do domu od mojego chlopaka. ledwie
      doszlam do furtki a tam sasiad sika mu pod parkan. nawet sie nie speszyl moja
      obecnoscia. straczylo mu jeszcze animuszu na usmiechniecie i zagadanie. jak ja
      mam gadac z kims kto nie jest moim facetem a oddaje mocz na moich oczach?
      • agni8 Re: Facet to ŚWINIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ! 06.02.06, 11:07
        lenkaaaa napisała:

        > SWINIA SWINIA!!!!!!!!!!!! wracalam ostatnio do domu od mojego chlopaka. ledwie
        > doszlam do furtki a tam sasiad sika mu pod parkan. nawet sie nie speszyl moja
        > obecnoscia. straczylo mu jeszcze animuszu na usmiechniecie i zagadanie. jak
        ja
        > mam gadac z kims kto nie jest moim facetem a oddaje mocz na moich oczach?

        Nie wiem, czy to bezczelność czy głupota.
      • pardon_me Re: Facet to ŚWINIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ! 06.02.06, 11:09
        Szczerze mówiąc, to bardziej bym się zdenerwowała, gdyby ten delikwent oddawał
        regularnego stolca. Bo widok sikającego faceta jest już tak powszechny, ze aż
        nudny...
      • magnusg Re: Facet to ŚWINIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ! 06.02.06, 11:09
        No ale twoj chlopak chyba tak nie robi?Co my mozemy na to,ze zdarzaja sie wsrod
        nas takie lejace czy bekajace egzemplarze.?Normalnego faceta to tez razi.
        • kkkkk4 Re: Facet to ŚWINIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.02.06, 11:33
          No właśnie- powiedzcie mi czemu tak jest, że kobitka jak musi siusiu w
          publicznym miejscu to szuka najdaleszego krzaczka i zazwyczaj woła koleżankę
          aby ta ją zasłaniała a facet szczy na oczach tłumów. Czemu jak kobitka sika w
          ubikacji publicznej gdzi drzwi nie mają zasuwki to woła koleżankę żeby ta jej
          pilnowała a facet szczy do pisuaru na oczach obcych?? Ostatniu siedzieliśmy w
          grupie znajomych i ich znajomych- ok 20 osób. Chłopak obok mnie, którego dopier
          poznałam bezczelnie bekał odwracając głowę od tłumu w moją stronę i nawet nie
          przeprosił. Jestem pewna, ze kobieta zasłoniłaby usta dłonią lub osunęła się
          od innych i zrobiła to dyskretnie.
          • magnusg Re: Facet to ŚWINIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.02.06, 11:40
            Ja bym ani nie szczal na oczach tlumu,ani nie wolal tez kolegi,zeby stal przy
            mnie jak to robie.
            Co do pisuarow to masz chyba jakies dziwne wyobrazenia.Myslisz,ze faceci przy
            tej czynnosci zagladaja sobie nawzajem??Ja tam jeszcze nigdy u innego faceta
            stojacego obok nie zerkalem na jego "weza":)My nie mamy takiej wrodzonej
            ciekawosci jak wy:)
            W obecnosci kobiet zaden kulturalny facet nie beka.Jak jest sam to czasami sie
            moze zdarzyc.Nota bene sa kraje,gdzie uwazaja to za cos prawie,ze normalnego-
            n.p. Niemcy.
        • lenkaaaa Re: Facet to ŚWINIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.02.06, 11:34
          bekanie czy sikanie to naturalne potrzeby organizmu . mozna sie im oddawac bez
          reszty ale nie koniecznie publicznie. nie powiem ze nie widzialm mojego facet w
          takiej sytuacji, bo widzialam. nie robil tego jednak na srodku ulicy i
          publicznie.jak sie chce byc z kims na stale to nie da sie uniknac takich
          sytuacji jak bekanie czy wydalanie gazow bo organizm ma swoje prawa.
          a podobmo za sikanie na ulicy nikt nie moze nas spisac ani wlepic mandatu bo to
          "potrzeba wyzsza" i jak nam sie zachce to mozna i na srodku ulicy sikac. jatego
          nie popieram . jak bym takiego zobaczyla to jeszcze wypadek bym spowodowala
          • kkkkk4 Re: Facet to ŚWINIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.02.06, 11:46
            Słuchaj mój facet też nie beka, nie szczy na ulicy i nie pokazuje fujary spod
            płaszcza. Myślę że nei wszyscy sa skrzywienie ale u facetów zdarza sie to
            częściej niż u kobiet. Po prostu pewnych rzeczy kobiety WOGÓLE nie zrobią a
            faceci w zależnosci od okazji. Mój facet na 100% nasika do pisuaru bez oprów a
            przecież kobiety jak sikają to też nie pokazują intymnych części
            (przymnnajmniej jest to możliwe do zrobienia) problem w tym, że ze mnie siki by
            nie wyleciały gdyby obok sikało kilka innych pań a facetom to rybka - i to jest
            nienormalne!
            • magnusg Re: Facet to ŚWINIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.02.06, 11:50
              Ale kotku-my sie nie musimy rozbierac do tej czynnosci z polowy
              rzeczy.Otwieramy rozporek i nikt obok ci sie nie patrzy na twojego
              ptaka.Dlatego nie widze w tej czynnosci najmniejszego problemu.
              Swoja droga to wy zawsze chodzicie dwojkami do ubikacji,a nie my.
              • kkkkk4 Re: Facet to ŚWINIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.02.06, 12:24
                Nie chodzi fakt rozbierania się (bo na dobrą sprawę w lecie kobieta może tylko
                podnieść spódnicę i zsunąć majtki a w zimie rajstopy więc tymbardziej nic nie
                widać zaś facet wystawia na zewnątrz penisa- więc bardziej widać) tylko o
                wykonywanie czynności fizjologicznej wśród innych i w rytm z innymi. My nawet
                jak chodzimy dwójkami do ubikaccji to ta druga waruje przy drzwiach od
                zewnętrznej strony a ta pierwsza jest SAMA w ubikacji oddzielona drzwiami od
                obcych.
    • wolf1234 :-) 06.02.06, 12:36
      A propos pisuarów.
      Mysle ze mężczyzni są dosyć wstydliwi. generalnie w czasie korzystania z pisuaru
      odwracają się bokiem do kolegi obok. Poza tym pamiętajmy, iż aby schować ten
      straszny przedmiot zgorszenia wystarcza trzymająca go ręka :-) No i wspomnijmy
      też o tym, ze w nowszych toaletach montowane są niewielkie przegródki.

      Niedawno byłem z moją dziewczyną na basenie i wymienialiśmy sie obserwazcjami z
      pzrevieralni. Wg. mnie mężczyźni sa nieco bardziej wstydliwi :-) W meskiej
      przebieralni czy pod prysznicem, meżczyzni chcieli byc nagi jak najkrócej.
      Natomiast moja dziewczyna była nieco zdegustowana nagimi kobitami które latały
      po przebieralni "z dyndajacymi cycami" :-)
      • kkkkk4 Re: :-) 06.02.06, 12:40
        Ależ w każdej męskiej toalecie sa do wyboru-zamykane kibelki i pisuary-
        wstydliwi mężczyźni nie muszą korzystać z pisuarów- problem w tym, ze chcą. Co
        do przebieralnie- często chodzę na basen- w kilka miejsc i na fitness w życiu
        nie widziałam nagiej babki. O przepraszam raz jedna próbowała nieumiejętnie
        zakryć się ręcznikiem i widziałam kawałek cycka.
        • wolf1234 Re: :-) 06.02.06, 16:39
          Pisuar jest urządzeniem specjalnie stworzonym dla mężczyzn, uwzględniającym
          składniki ich anatomii... Wierz mi, z pisuaru korzysta się dużo wygodniej-
          dlatego cieszą się większym powodzeniem:-).
    • mmagi aaaa tam,w kólko to samo:> 06.02.06, 12:55

    • asiulka81 głupoty 06.02.06, 13:35
      kobiety tez potrafia byc chamskimi i brudnymi swiniami
      • waztre Wyjaśnienie 06.02.06, 13:52
        Pragnę wyjaśnić, ze nie jestem zatwardziałą feministką ani starą panną, ani
        wściekłą na cały męski świat zdradzoną kochanką. Funkcjonuję w udanym związku
        od 5 lat i uważam, ze faceci są również cudownymi istotami, bez których nie
        istniał by świat. Uważam również że mężczyźni to wspaniali partnerzy, ojcowie i
        przyjaciele ale generalnie (mówiąc o płci) jest w nich coś co pozwala im robić
        dziwne rzeczy. Zgadzam się, że można podobny wywód napisać o kobietach. O tym,
        że są fatalnymi kierwcam, ze plotkują, krzywdzą, obmawiają..ale rzezcz w tym,
        czym różnią się nasze płcie: wróć do pierwszego postu.
    • bitch.with.a.brain Re: Facet to ŚWINIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !! 06.02.06, 13:49
      Czy wyobrażacie sobie kobietę, która ściągneła majtki przy mniej lub bardziej
      ruchliwej ulicy żeby oddać mocz?

      przy mniej ruchliwej tak:)

      czy słyszeliście o kobietach pedofilkach???
      Po prostu uznaje sie za naturalne,ze kobieta obściskuje dziecko, obcalowuje,
      kąpie,podciera.gdy robi to facet od razu jest podejrzewany

      Dlaczego uciekasz z piskiem przed exhibicjonistą/Przeciez oni nei sa groźni

      Tzw "pisuary"...kobieta w życiu nie korzystałaby z urządzenia, które każe jej
      sie obnażać w trakcie oddawania moczu w miejscu publicznym, wśród innych osób
      oddających mocz. Ale dla faceta to żaden problem!
      W innych krajach nieraz toalety dla pań składają się z takich korytek nad
      którymi sie kuca i oczywiscie widzi sie inne panie
    • au.lait Re: Facet to ŚWINIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !! 06.02.06, 13:52
      Eee, też mi Amerykę odkryłaś.. ;))))))))00
    • boas Chrum, chrum - Całkiem fajna ze mnie świnia:-) 06.02.06, 13:54
      Biorąc po uwagę to, że nie jestem pedofilem, nie obnażam się na ulicy, nie leję
      gdzie popadnie i nie korzystam z usług prostytutek to całkiem miła ze mnie
      świnka:-)
      Pozdrawiam wszystkich CHrum, Chrum
    • hymen Re: Facet to ŚWINIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !! 06.02.06, 14:38
      waztre napisała:

      > Jadę samochodem a przy skraju ulicy na zakrecie stoi facet i sika. Po
      > przeciwnej stronie w odległości ok 3 m idą dzieci ale on się wogóle nie
      > krępuje!!!!!!! Czy wyobrażacie sobie kobietę, która ściągneła majtki przy
      > mniej lub bardziej ruchliwej ulicy żeby oddać mocz?

      Chyba żaden facet nie postawiłby tylu sztywnych pałek w tytule ;) Poza tym tak
      się dziwnie składa, że kiedy już dochodzi do tego oddawania moczu czy innych
      aktów ekshibicjonizmu, zwykle odbywa się to tak, ze najpierw kobieta dokładnie
      sie temu przyjrzy, potem podnosi wrzask o tym jakie to chamskie, cały czas
      dokładnie obserwując (czasem spoza palcy), co się dzieje. Facet rzuci okiem i
      albo nie zauważy albo skwituje stwierdzeniem, co za sqrwiel.

      > Wspomniałam o prostytucji hmm...tu akurat można postawić znak równości między
      > płciami, ale zakładajac że popyt warunkuje podaż twierdzę ze FACET TO ŚWINIA,
      > który zmusza kobietę do prostytucji!!

      Oznacza to, że facet tłucze babę po łbie, bo popyt warunkuje podaż.
    • wysoka9 Re: Facet to ŚWINIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !! 06.02.06, 14:48
      nie wiem o co chodzi, za dużo pisania ale to prawda.
    • nie_zadowolony1 Re: Facet to ŚWINIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !! 06.02.06, 14:49
      I to jaka świnia:)
    • dzikoozka BIG CYC o tym śpiewał, ale nie warto 06.02.06, 14:51
      wierzyc w to aż tak bezkrytycznie
      • nie_zadowolony1 Re: BIG CYC o tym śpiewał, ale nie warto 06.02.06, 14:52
        Ale on skończył architekturę:)
        • hymen Re: BIG CYC o tym śpiewał, ale nie warto 06.02.06, 14:53
          nie_zadowolony1 napisał:

          > Ale on skończył architekturę:)

          I dlatego tyle wie o obsikiwaniu murów.
          • nie_zadowolony1 Re: BIG CYC o tym śpiewał, ale nie warto 06.02.06, 14:56
            No własnie
        • dzikoozka Re: BIG CYC o tym śpiewał, ale nie warto 06.02.06, 14:54
          A co to ma wspólnego z tezą autorki watku?
          I skonstruował big cyca???? ;)))
          • nie_zadowolony1 Re: BIG CYC o tym śpiewał, ale nie warto 06.02.06, 14:58
            On wiedział, że w swoim zawodzie jest kiepski:)
            • dzikoozka Re: BIG CYC o tym śpiewał, ale nie warto 06.02.06, 15:00
              chyba nie tylko w swoim zawodzie :DDD
              • hymen Re: BIG CYC o tym śpiewał, ale nie warto 06.02.06, 15:03
                dzikoozka napisała:

                > chyba nie tylko w swoim zawodzie :DDD

                Ale, że w cyca warto inwestować wiedział, taki świński był.
                • dzikoozka Re: BIG CYC o tym śpiewał, ale nie warto 06.02.06, 15:08
                  cóż, to nie jego wina, jest w końcu facetem? ;))))
                  MI by do głowy nie przyszło inwestować w cyca :))
                  • hymen Re: BIG CYC o tym śpiewał, ale nie warto 06.02.06, 15:13
                    dzikoozka napisała:

                    > cóż, to nie jego wina, jest w końcu facetem? ;))))
                    > MI by do głowy nie przyszło inwestować w cyca :))

                    No widzisz, nie jeden na tym kokosy zarobił :)
    • orgasmo Eeee, prosze badzcie obiektywne :). 06.02.06, 15:11
      Nie wdajac sie w polemike na pozostale zarzuty ten o zmuszaniu kobiet
      do prostytucji jest bledny. Prosze nie szukajcie wszedzie naszej winy.
      Kobieta prostytuuje sie poniewaz chce. Te wyciskajace lzy z oczu historie
      o zmuszaniu sa rzadkoscia. Dajmy odpoczac tej zmeczonej teorii.
      Praktyka jest inna.

      I zupelnie nie czepiajac sie, niesmialo zauwaze, ze ekshibicjonizm
      pisze sie tak wlasnie :).
      • hymen Re: Eeee, prosze badzcie obiektywne :). 06.02.06, 15:14
        Czepiasz się tej prostytucji :)
        • orgasmo Re: Eeee, prosze badzcie obiektywne :). 06.02.06, 15:18
          Eeee, nie. Nie czepiam sie prostytucji. Mam sympatie do prostytucji.
          Uwazam, ze jest niezbedna. Kontrolowana medycznie i opodatkowana :).
          Stanowi wentyl bezpieczenstwa dla czesci mezczyzn.
          Oczywiscie jak jest hymen nie ma prostutucji. I odwrotnie :))).
          • hymen Re: Eeee, prosze badzcie obiektywne :). 06.02.06, 15:22
            orgasmo napisała:

            > Eeee, nie. Nie czepiam sie prostytucji. Mam sympatie do prostytucji.
            > Uwazam, ze jest niezbedna. Kontrolowana medycznie i opodatkowana :).

            To by było zabójcze dla prostytucji. Dopóki jest wolna jest sympatyczna.

            > Stanowi wentyl bezpieczenstwa dla czesci mezczyzn.
            > Oczywiscie jak jest hymen nie ma prostutucji. I odwrotnie :))).

            Oczywiście, nawet jak w greckiej mitologi poszukasz :)))))))
            • orgasmo W poszukiwaniu hymenu :). 06.02.06, 15:35
              Oboje mamy wiec sympatie do prostytucji :). Wiesz, oczywiscie, ze
              wlasnie "Greek love" miala na celu chronienia hymenu niezbednego
              wowczas do wyjscia za maz :). Na szcescie to sie teraz zmienilo.
              To chronienie :).
              • hymen Re: W poszukiwaniu hymenu :). 06.02.06, 15:41
                orgasmo napisała:

                > Oboje mamy wiec sympatie do prostytucji :). Wiesz, oczywiscie, ze
                > wlasnie "Greek love" miala na celu chronienia hymenu niezbednego
                > wowczas do wyjscia za maz :). Na szcescie to sie teraz zmienilo.
                > To chronienie :).

                Greek love ma się do współczesnej wizji hymenu tak jak demokracja ateńska do
                demokracji europejskiej :) Wszystko się zmienia, nawet metody chronienia :)
                • orgasmo Re: W poszukiwaniu hymenu :). 06.02.06, 15:48
                  Rzeczywiscie wszystko sie ciagle zmienia. Tylko zmiany sa stale:).
                  To mile, ze obecna ochrona hymenu nie jest taka rygorystyczna.
                  Troche "chronic " rozumiem ale na dluzsza mete to nie warto :).
                  Sadze, ze wizja hymenu z wolna zanika. I chwala jej za to :).
                  • hymen Re: W poszukiwaniu hymenu :). 06.02.06, 15:54
                    Ani Herkules ani Hymen nie biegają po współczesnym świecie czy to za
                    przygodami, czy to za dziewicami, chociaż cholera wie :)))))
                    • orgasmo Re: W poszukiwaniu hymenu :). 06.02.06, 15:59
                      Wierze, ze nie przyjmiesz tego osobiscie ale utrzymujacy za dlugo
                      hymen jest smutny :). Prawda? Nie sadze aby hymen byl poszukiwanym
                      towarem. Wiem, ze razie koniecznosci obecna medycyna moze hymen
                      ponownie "stworzyc".
                      • jutro22 Re: W poszukiwaniu hymenu :). 06.02.06, 16:03
                        Tak- faceci to zwierzaki. Szczanie w publicznym miejscu to domena zwerzaków.
                        Znam przypadki dzieci poszkodowanych przez pedofili to koszmar- dlatego zgadzam
                        sie z autorką wątku.
                      • hymen Re: W poszukiwaniu hymenu :). 06.02.06, 16:08
                        orgasmo napisała:

                        > Wierze, ze nie przyjmiesz tego osobiscie ale utrzymujacy za dlugo
                        > hymen jest smutny :). Prawda? Nie sadze aby hymen byl poszukiwanym
                        > towarem. Wiem, ze razie koniecznosci obecna medycyna moze hymen
                        > ponownie "stworzyc".

                        Nie, absolutnie Orgasmo nie przyjmuję tego osobiście :) Choć wydaje się mi, że
                        zbyt mocno tkwisz w medycznych wyjaśnieniach problematyki hymenu :))))))
                        • orgasmo Re: W poszukiwaniu hymenu :). 06.02.06, 16:27
                          Ciesze sie bardzo. Moja niechec do hymenu nie byla skierowana
                          do Ciebie. Medycznie sie rozpisalem poniewaz chcialem Ciebie
                          ewentualnie uspokoic :). Na pohybel hymenowi :).
                          • hymen Re: W poszukiwaniu hymenu :). 06.02.06, 19:22
                            orgasmo napisała:

                            > Ciesze sie bardzo. Moja niechec do hymenu nie byla skierowana
                            > do Ciebie. Medycznie sie rozpisalem poniewaz chcialem Ciebie
                            > ewentualnie uspokoic :). Na pohybel hymenowi :).

                            Nie ma czego. Sztandar można nieść w różny sposób, nawet jak skalp u pasa
                            Indianina. Ale mitologii chyba nie znasz :)
                            • orgasmo Re: W poszukiwaniu hymenu :). 06.02.06, 19:26
                              hymen napisał:

                              "Ale mitologii chyba nie znasz :)".

                              Mam dwie godziny czasu. Chetnie poczytam o mitach :))).
                              Upieranie sie, ze wiem cos wiecej od kobiet do niczego
                              nie prowadzi :)). A tak naprawde to nie wiem.
                              • hymen Re: W poszukiwaniu hymenu :). 06.02.06, 19:39
                                orgasmo napisała:

                                > hymen napisał:
                                >
                                > "Ale mitologii chyba nie znasz :)".
                                >
                                > Mam dwie godziny czasu. Chetnie poczytam o mitach :))).
                                > Upieranie sie, ze wiem cos wiecej od kobiet do niczego
                                > nie prowadzi :)). A tak naprawde to nie wiem.

                                Hymen to jeden z herosów czy też z półbogów greckich. Taki bohater ludowy,
                                który na wieść o napadzie miasteczka przez korsarzy i porwaniu przez nich
                                wszystkich dziewic z niego natychmiast ruszył im na odsiecz. Po bohaterskiej
                                walce pokonał korsarzy i uratował cześć dziewoi :))) Pełnił rolę opiekuna
                                młodych małżeństw. W starożytnej Grecji Hymen nigdy nie miał znaczenia
                                medycznego, podobnie jak np Wenera wenerycznego :)
                                • orgasmo Re: W poszukiwaniu hymenu :). 06.02.06, 19:48
                                  Dla mnie hymen (z greckiego) i w wielu jezykach to blona dziewicza.
                                  I moje pisanie bylo tylko pod tym hymenowym :) katem.

                                  W starozytnej Grecji "moj" hymen mial duze znaczenie. A wlasciwie jego brak.
                                  Jezeli ten hymen nigdy nie byl Twoim udzialem to mamy do czynienia
                                  z zabawnym qiu pro quo :))).
                                  • hymen Re: W poszukiwaniu hymenu :). 06.02.06, 19:56
                                    Ale ja wiedziałem o tym od początku :) Znaczenie dziewictwa w starożytnej
                                    Grecji miało oczywiście olbrzymie znaczenie, podobnie jak w innych kulturach,
                                    chociażby we współczesnym Islamie. Sam wyraz jest tak wieloznaczny, że kiedy
                                    stanąłem przed wyborem nowego loginu i przypadkowo natknąłem się na niego, nie
                                    mogłem się oprzeć. I nie zawiodłem się, wiele razy nick przyniósł mi uciechę,
                                    włącznie z dzisiejszą naszą rozmową :)) Mam nadzieje, że tym razem Ty nie
                                    chowasz do mnie urazy. :)
                                    • orgasmo Re: W poszukiwaniu hymenu :). 06.02.06, 20:08
                                      Absolutnie nie :))). Wiesz przeciez, ze do tego drugiego "mojego"
                                      znaczenia "hymen" mezczyzni ciagna niestrudzenie. Sadze jednak,
                                      ze to drugie znaczenie jest popularniejsze i bardzo, bardzo kobiece :).
                                      Osobiscie wole nick rodzaju meskiego (orgasmo) ale majacy zastosowanie
                                      w obu plciach :). Dzielenie sie z kobietami jest cnota :))).

                                      Sadze, ze moja "pomylka" nie bedzie ostatnia :). Jezeli nie zmienisz login
                                      to faceci znowu beda sie do nicka pchali :). Ucieche bedziesz mial :).
                                      Milo mimo wszystko bylo :). Temat wdzieczny ( oczywiscie ten kobiecy).

                                      Pozdroofka i tyle na razie :),
                                      orgasmo.
                                      • hymen Re: W poszukiwaniu hymenu :). 07.02.06, 10:59
                                        orgasmo napisała:

                                        > Absolutnie nie :))). Wiesz przeciez, ze do tego drugiego "mojego"
                                        > znaczenia "hymen" mezczyzni ciagna niestrudzenie. Sadze jednak,
                                        > ze to drugie znaczenie jest popularniejsze i bardzo, bardzo kobiece :).
                                        > Osobiscie wole nick rodzaju meskiego (orgasmo) ale majacy zastosowanie
                                        > w obu plciach :). Dzielenie sie z kobietami jest cnota :))).
                                        >
                                        > Sadze, ze moja "pomylka" nie bedzie ostatnia :). Jezeli nie zmienisz login
                                        > to faceci znowu beda sie do nicka pchali :). Ucieche bedziesz mial :).
                                        > Milo mimo wszystko bylo :). Temat wdzieczny ( oczywiscie ten kobiecy).

                                        Nie była :))) Nick hymen jest rodzaju męskiego. Za to Orgasmo jest makaronizmem
                                        i odmienia się jak rodzaj nijaki :))))
                  • asiulka81 Re: W poszukiwaniu hymenu :). 06.02.06, 15:58
                    orgasmo napisała:


                    > Sadze, ze wizja hymenu z wolna zanika. I chwala jej za to :).

                    no wiesz???


                    ;)))
    • bleman Chrum chrum ;-) kwi kwi ;-) 06.02.06, 15:42
      Pierniczysz glupoty i tyle.
    • mathias_sammer Re: Facet to ŚWINIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !! 06.02.06, 18:25
      die Frauen auch.

      M.S.
    • magnollia11 Re: Facet to ŚWINIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !! 07.02.06, 11:18
      dodam jeszcze ze to egoistyczna świnia
      • hymen A ja się zgadzam z powyższą opinią :) / NT 07.02.06, 11:35
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka