Dodaj do ulubionych

16-latka w toalecie z kolega

13.02.06, 23:03
www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20060213/AKTUALNOSCI/60212012


I moje pytanie brzmi:

Co myslala sobie dziewczyna? Moze to, ze w toalecie szkolnej to calkiem
normalne? Czyzby rodzice nie nauczyli, ze to raczej niejest godne pochwal?
Obserwuj wątek
    • 1zeus1 Re: 16-latka w toalecie z kolega 13.02.06, 23:09
      Jestes Khaki3 wredna. Specjalnie dowiedzialas sie, ze mam nastoletnia corke i
      chamsko probujesz mi sie ogryzc.
      • khaki3 Re: 16-latka w toalecie z kolega 13.02.06, 23:10
        Wiesz co wez sie zastanow! Skad mam wiedziec, ze masz nastoletnia corke?
        Dostalam dzisiaj linka do tego , przeczytalam i jestem zszokowana tym co
        przeczytalam. a ty odrazu z siebie gwiazde moich postow robisz!
        • 1zeus1 Re: 16-latka w toalecie z kolega 13.02.06, 23:12
          Wziolem te watki do siebie i tak skojarzylem. A uwierz, jakby ktos w toalecie
          probowal zabierac sie za moje dziecko, wyciagnalbym wszystko, mnie nie oklamie.
          • khaki3 Re: 16-latka w toalecie z kolega 13.02.06, 23:15
            Powiem tobie tak, nigdy nie wiesz co robi twoje dziecko. nie wiesz na 100% a
            to, ze masz z nia dobry kontakt( tak mysle po tym jak napisales, ze ciebie nie
            oklamioe wiec chyba macie ze soba dobry kontak na zasadzie przyjazni nie tylko
            corka-ojciec) zastanawia mnie jak rodzice wychowali ta dziewczyne? czy w ogole
            przylozyli sie do wychowania seksualnego wlasnego dziecka?
            • 1zeus1 Re: 16-latka w toalecie z kolega 13.02.06, 23:18
              Nie wiem, ale gdybym cos podejrzewal, porozmawialbym. Jak czegos nie rozumiem
              na forum, to tez mi czasem podpowie:)
              • khaki3 Re: 16-latka w toalecie z kolega 13.02.06, 23:19
                Ok ty bys porozmawial. wiec ty jako rodzic mozesz sie wypowiedziec od strony
                rodzicow: dlaczego tak sie stalo? czyzby rodzice XXI w nie ksztalcili wlasnych
                dzieci w tematach ich wlasnej seksualnosci? a moze teraz tematem tabu jest
                temat o szacunku dla samych siebie?
                • 1zeus1 Re: 16-latka w toalecie z kolega 13.02.06, 23:21
                  khaki3 napisała:

                  > Ok ty bys porozmawial. wiec ty jako rodzic mozesz sie wypowiedziec od strony
                  > rodzicow: dlaczego tak sie stalo? czyzby rodzice XXI w nie ksztalcili
                  wlasnych dzieci w tematach ich wlasnej seksualnosci? a moze teraz tematem tabu
                  jest
                  > temat o szacunku dla samych siebie?

                  Mnie corka informuje, co sie dzieje (a takie przypadki sa), wiec rozmawiam
                  • khaki3 Re: 16-latka w toalecie z kolega 13.02.06, 23:24
                    a jak mozesz miec corke skoro twoja love jak to o niej piszesz i twoja miss
                    ciebie zlewa? czyzbys byl rolnikiem zapladniajacym tuczniki? ojj boski boski
                    pierdiel.... glupoty. a taki ciekawy watek by z tego mogl sie urodzic.
                    • 1zeus1 Re: 16-latka w toalecie z kolega 13.02.06, 23:25
                      Szkoda, ze sama go zepsulas.
                      • khaki3 Prosze o wywalenie tej calej dyskusji z boskim! 13.02.06, 23:26
                        czym zepsulam? tym, ze stwierdzam fak, ze corki nie posuiadasz? boski nie
                        wwalaj sie w watki, w ktorych nie masz nic prawdziwego do powiedzenia!


                        bo stary czlowiek moze prawda?
                        • boski.admin Re: Prosze o wywalenie tej calej dyskusji z boski 13.02.06, 23:28
                          Ktos mnie wolal?
                          Rzadko tu bywam
          • f_emmefatale Re: 16-latka w toalecie z kolega 13.02.06, 23:20
            Jestem w szoku...nie tym,że dziewczyna robiła chłaopakowi dobrze,a on to
            nakręcił...tym,że ona pozwoliła się nakręcić-mogła przecież przestać.
            Czynność nie była wbrew jej woli-nikt jej ręki nie przykleił.

            Robią z dziewczyny ofiarę jednak jedyne czego mi szkoda to fakt,że to umieścili
            w necie.

            Tak to jest jak dzieci się bawią. Na Forum Zdrowie Kobiety był kiedyś wątek o
            tym,że powinno być jakieś prawo Jazdy do uprawiania seksu-całkowicie się z tym
            zgadzam.
            Ktoś może napisać-wprowadzenie. Ja rozumiem...wprowadzenie wprowadzeniem,ale bez
            przesady...w toalecie szkolnej oswajanie się z ciałem partnera?

            Przegięcie.
            • widokzmarsa [...] 13.02.06, 23:30
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • khaki3 Re: 16-latka w toalecie z kolega 13.02.06, 23:33
                czyli dziewczyna w wieku 16 lat moze tak postepowac? wiesz czasami lepiej
                wydac zakaz niz pozwalac na takie zachowania!
                • widokzmarsa Re: 16-latka w toalecie z kolega 13.02.06, 23:45
                  może robić to co chce. 15latki bzykaja się jak króliki. To wydaj taki zakaz!?????
                  Mam nadzieję że jestescie tylko objawem chorego społeczeństwa a większość ludzi
                  jest inna...
                  • khaki3 Re: 16-latka w toalecie z kolega 13.02.06, 23:48
                    To obrazowo przedstawie:

                    Masz corke, lat 16 to o niej jest ten artykulik, to ona byla "gwiazdeczka" co
                    bys zrobil? Tak samo bys mowil? A co bys powiedzial o dziewczynach, ktore maja
                    lat 13 i zachodza w ciaze? Nie zastanowilbys sie czy przypadkiem, nie potrzebne
                    sa jakies wczesniejsze zachowania rodzicow? Moze warto by bylo "zainwestowac" w
                    wychowanie seksualne wlasnych dzieci i w wychowanie moralne, a pozniej wydawac
                    zakazy i nakazy. Skoro ta dziewczyna to nie jest jedyny przypadek w naszym
                    spoleczenstwie jagze prorodzinnym to moze faktycznie warto wydac zakaz. Bo jak
                    widze to szkoly sie nie spisza do nauki do zycia w rodzinie, a rodzice
                    cala "odpowiedzialnosc" za zycie seksualne dzieci pozostawiaja szkole i kolo
                    sie zamyka.
                    • widokzmarsa Re: 16-latka w toalecie z kolega 14.02.06, 00:02
                      nie robiła niczego innego niż inne laski w jej wieku przez stulecia, tylko nie
                      było kamer... Zapisz sie do radia maryja i z rydzykiem i femm zrobcie czworki
                      wartownicze ktore beda chodzily po domach, wychowywaly i sprawdzaly po kiblach
                      szkolnych czy malolaty nie robia loda.
                      • khaki3 Re: 16-latka w toalecie z kolega 14.02.06, 00:04
                        No faktycznie powinnam sie zapisac do RM ale wybacz juz jestem Bojowka hamasu
                        wiec sie gryzie to troche ze soba.
                        • six_a Re: 16-latka w toalecie z kolega 14.02.06, 00:19
                          dobry pomysł, i zmień te durnowatom sygnaturke, na dwór też wychodzisz z
                          czapeczką i stosownym logo?
                          yeeezu.
                          • khaki3 Re: 16-latka w toalecie z kolega 14.02.06, 00:20
                            skoro jestesm bojowka hamasu to z domu wychodze tylko w czadorze.
                      • messja Re: 16-latka w toalecie z kolega 14.02.06, 00:22
                        widokzmarsa napisał:

                        > nie robiła niczego innego niż inne laski w jej wieku przez stulecia, tylko nie
                        > było kamer... Zapisz sie do radia maryja i z rydzykiem i femm zrobcie czworki
                        > wartownicze ktore beda chodzily po domach, wychowywaly i sprawdzaly po kiblach
                        > szkolnych czy malolaty nie robia loda.

                        juz sobie to wyobrazam:)
                      • liwia_85 Re: 16-latka w toalecie z kolega 14.02.06, 08:58
                        > nie robiła niczego innego niż inne laski w jej wieku przez stulecia

                        i w sumie to zamyka cala dyskusje, szkoda tylko , ze w kiblu
              • messja ??? 14.02.06, 00:21
                o ile dobrze pamietam to w tym poscie nie bylo nic takiego. widokzmarsa, byly
                tam jakies bluzgi?
                • allegro.con.brio Re: ??? 14.02.06, 00:23
                  A na czyjego posta odpowiedział? No to nie zadawaj głupich pytań.
                  • messja Re: ??? 14.02.06, 00:26
                    allegro.con.brio napisał:

                    > A na czyjego posta odpowiedział? No to nie zadawaj głupich pytań.

                    nieno. myslalam, ze juz troche sie uspokoila z tym perosnalnym interpretowaniem
                    regulaminu czy prawa:)
            • edavenpo Re: 16-latka w toalecie z kolega 13.02.06, 23:32
              Cytat z artykulu:

              - Ale co my możemy - denerwowała się wychowawczyni jednej z klas. - Jeżeli
              dziewczyna jest wychowana tak, że bez wahania robi "takie rzeczy” w toalecie
              szkolnej z chłopakiem, który nie jest godzien zaufania, to winna jest także
              rodzina. Nie przekazała pewnych wzorców wartości.

              Jak zwykle dziewczyna to szmata bo robi 'takie rezeczy' a chlopak... no coz...
              niegodny zaufania.

              Ta podwojna moralnosc mnie dobija.
    • bejbe_bejbe20 Re: 16-latka w toalecie z kolega 13.02.06, 23:53
      jestem w szoku!! masakra!! jeśli wyjdę z tego stanu, to coś napiszę jeszcze na
      ten temat.
    • six_a Re: kto to w ogóle czyta takie 14.02.06, 00:00
      pierdoły, bravo grill se kup, będziesz miała więcej atrakcji.
      yeeezu
    • lena_zet Re: oj dewoty 14.02.06, 00:01
      pewnie żadna z was się nie bzykała w szkolnej toalecie?
      • khaki3 Jesli jestem dewota 14.02.06, 00:02
        bo sie nie bzykam jak to slicznie ujelas w toalecie, i nie kreci mi nikt przy
        tym filmiku ze mna w roli glownej to faktycznie! przyznaje sie jestem dewota bo
        sie szanuje i nie "bzykam" sie w toalecie w szkole w wieku lat szestanstu.
        • six_a Re: Jesli jestem dewota 14.02.06, 00:04
          no cóś cię najwyraźniej kręci, skoro o tym gadasz.
          • khaki3 Re: Jesli jestem dewota 14.02.06, 00:06
            Nie kreci a zastanawia:

            Dlaczego rodzice nie wpoili dziecku tego, ze zabawiac sie zkolega w szkolnym
            kibelku nie jest ok. Myslisz,ze szesnastka zabawiajaca sie z kolega to super
            ekstra dziewczyna? Raczej nie zasluguje na robienie z niej takiej ekstra.
            • lena_zet Re: Jesli jestem dewota 14.02.06, 00:07
              khaki3 napisała:

              > Nie kreci a zastanawia:
              >
              > Dlaczego rodzice nie wpoili dziecku tego, ze zabawiac sie zkolega w szkolnym
              > kibelku nie jest ok. Myslisz,ze szesnastka zabawiajaca sie z kolega to super
              > ekstra dziewczyna? Raczej nie zasluguje na robienie z niej takiej ekstra.

              osz qrwa.Mając szesnaście lat przeżywałam zajebisty seks nastoletni.Z miom
              chłopakiem-w kiblu, w parku, w windzie, no cholera wszędzie.Co ty wtedy robiłaś?
              • khaki3 Re: Jesli jestem dewota 14.02.06, 00:09
                Majac szesnascie lat lezalam w szpitalu od ponad roku czasu. wiec sie nie
                bzykalam z kolegami po kibelkach bo mi wtedy bzykanko w glowie nie bylo.
                • lena_zet Re: Jesli jestem dewota 14.02.06, 00:10
                  khaki3 napisała:

                  > Majac szesnascie lat lezalam w szpitalu od ponad roku czasu. wiec sie nie
                  > bzykalam z kolegami po kibelkach bo mi wtedy bzykanko w glowie nie bylo.

                  no dobra, chorowałaś, to zmienia postać rzeczy.Alejakbyś była zdrowa inie
                  leżała po szpitalach to chyba byś się bzykała, co?
                  • khaki3 Re: Jesli jestem dewota 14.02.06, 00:14
                    Wiesz co mam rocznikowo 21 lat praktycznie polowe swojego zycia spedzilam w
                    szpitalu, mam dosc powazna chorobe, dostalam druga szanse teraz dla mnie zycie
                    to nie tylko bzykanko. Choc tak, ma dla mnie duze znaczenie. Czy majac
                    szesnascie lat bym sie bzykala? nie wiem. nie odpowiem teraz Tobie, ze na 100%
                    tak badz nie. 16 lat juz za mna. Nie uprawialam seksu w tym wieku, wiec
                    naprawde nie jestem w stanie dac odpowiedzi, ktora bylaby zgodna z prawda. bo
                    naprawde nie wiem. mnie nie razi to, ze ona sie zabawiala z kolega w kibelku,
                    mnie razi jej bezmyslnosc, i jej glupota.
                    • six_a Re: Jesli jestem dewota 14.02.06, 00:16
                      no gupia jest, fakt, żeby dać się sfilmować...
                      • khaki3 Wlasnie o to mi chodzi! 14.02.06, 00:18
                        A niech sie bzyka ile zechce, gdzie chce! Ale dlaczego dala sie sfilmowac? Czy
                        rodzice jej nie nauczyli, ze pewnych rzeczy sie nie robi? Sa przeciez jakies
                        zasady. dala sie nagrac, wiec jest glupia! a to, ze sie zabawiala z kolega? a
                        niech sie zabawia! jej prawo! co mnie to interesuje? teraz ma nauczke! na cale
                        zycie, i moze nast razem bedzie bardziej "dorosla" .
                        • tiggerific Re: Wlasnie o to mi chodzi! 14.02.06, 00:24
                          no zaraz, dopiero co zależało Ci na jej zdrowiu moralnym i kindersztubie, a
                          teraz chodzi tylko o to, że dała się sfilmować?
                          to jakaś hipokryzja wyłazi? czy zmiana frontu?
                          • khaki3 Re: Wlasnie o to mi chodzi! 14.02.06, 00:26
                            wiesz co gdyby miala kregoslup moralny to by sie nie dala nagrac, albo by
                            przynajmniej miala glowe na karku i by pomysla co mogloby sie stac!
                            • tiggerific Re: Wlasnie o to mi chodzi! 14.02.06, 00:28
                              ale dlaczego to ma być Twój problem??? niech sobie robi, co chce.
                              • khaki3 Re: Wlasnie o to mi chodzi! 14.02.06, 00:29
                                a moze warto o tym porozmawiac? poruszyc problem co ? moze warto wyrazic swoje
                                poglady, porozmawiac, dowiedziec sie czegos nowego. czlowiek cale zycie sie
                                uczy. i warto przeciez rozmawiac na rozne tematy. tymbardziej jesli sa tak
                                szokujace i pokazuja wybitnie glupote dwoja dzieci.
                                • tiggerific Re: Wlasnie o to mi chodzi! 14.02.06, 00:32
                                  najłatwiej, moja droga, to czyjeś wytykać, co widać po Twojej, pożal się bóg,
                                  sygnaturce. i to nie jest żaden problem, problem to jest to, że jest bida z
                                  nędzą w kraju, a nie jedna durna małolata obciągająca komuś w toalecie.
                                  • six_a Re: przepraszam najmocniej 14.02.06, 00:35
                                    ale musiałam wyjść i wrócić, omyłkowo się zalogowałam nie na tym, co trzeba :)
                                    t=s
                                  • khaki3 Re: Wlasnie o to mi chodzi! 14.02.06, 00:35
                                    faktycznie po co rozmawiac o antykoncepcji? po co uswiadamiac mlodych ludzi
                                    ? po co uczyc ich moralnosci i odpowiedzialnosci za to co robia? widzisz
                                    ksztaltowanie kraju zaczyna sie od ksztaltowania mlodych ludzi. a jak taka
                                    szesnastka zaczyna sie puszczac na prawo i lewo i zachodzi w ciaze, rodzi
                                    dziecko, i zyje w nedzy to nie tragedia tak? faktycznie nie warto uswiadamiac
                                    mlodych ludzi. lepiej zajac sie tymi, ktorzy juz coenieco o zyciu wiedza. a o
                                    biedze to wie kazdy i kazdy wszystko widzi. tylko jakos mlodzi nie widza tego,
                                    ze uprawiajac seks mozna zajsc w ciaze, nabawic sie chorob wenerycznych. i to
                                    wlasnie im trzeba wpajac. ale po co o tym rozmawiac prawda?
                                    • six_a Re: Wlasnie o to mi chodzi! 14.02.06, 00:37
                                      no tak, tylko przez pisanie o tym na forum, raczej nic nie zdziałasz, bo
                                      rozmawiasz z trochę innymi ludźmi, a nie z potencjalnymi 16-latkami
                                      zabawiającymi się w kiblu na przerwie.
                                      • khaki3 Re: Wlasnie o to mi chodzi! 14.02.06, 00:39
                                        wiesz co moze taki post uzmyslowi jakies matce, siostrze, takiej szesnastce, ze
                                        faktycznie warto sie zastanowic zanim cos sie zrobi. moze wlasnie forum
                                        uzmyslowi jej, ze zanim podejmie decyzje o uprawianiu seksu w kibelku i przy
                                        okazji o nagrywaniu tego to moze pomysli sobie dwa razy wiecej i dojdzie do
                                        jakichs ciekawych wnioskow. kto wie...
                                        • six_a Re: Wlasnie o to mi chodzi! 14.02.06, 00:44
                                          nie uzmysłowi, ludzie mają tak, że to co, się do nich mówi, jest jak grochem w
                                          ścianę, dopiero jak sami ponoszą konsekwencje, to się czegoś tam uczą.
                                          ale masz 21 lat, to możesz myśleć, że zbawisz świat przy pomocy paru postów,
                                          nie mam nic przeciwko.
                                          • khaki3 Re: Wlasnie o to mi chodzi! 14.02.06, 00:45
                                            nigdzie nie napisalam, ze zbawie swiata poprzez kilka postow. nie wiem jak ty
                                            ale ja wole dzialac niz siedziec i gledzic, ze mogloby byc lepiej niz jest. i
                                            staram sie pomagac innym ludziom, i byc aktywna osoba w zyciu, chocby po to,
                                            zeby umierajac miec swiadomosc, ze zrobilo sie cos dla innych nie dla siebie.
                                            • six_a Re: Wlasnie o to mi chodzi! 14.02.06, 00:51
                                              a czytając takie bzdety i dyskutując o nich, nie siedzisz i nie ględzisz aby?
                                              mówiłam idź na forum mama, tam są idealni odbiorcy Twoich nauk.
                                              • khaki3 Re: Wlasnie o to mi chodzi! 14.02.06, 00:53
                                                a czy w srodku nocy po nauce moge robic cos innego? niby ty co robisz? tez
                                                siedzisz i gledzisz, nie widze roznicy w tym przyoadku miedzy mna a toba. a
                                                dyskusje gdzies trzeba przeprowadzac na jakies tematy, zeby znac opinie i
                                                swiatopoglad wielu roznych ludzi. nie tylko tych z najblizszego srodowiska.
                                                • six_a Re: Wlasnie o to mi chodzi! 14.02.06, 08:51
                                                  no jest różnica, bo ja do mojego ględzenia nie dorabiam misji, sorry, messji.
                                                  albo obu.
                                                  proponuję, żebyś po nauce chodziła spać, zamiast czytać głupoty o kiblach
                                                  szkolnych, będzie więcej energii na naprawę realu.
                    • lena_zet Re: Jesli jestem dewota 14.02.06, 00:17
                      no widzisz, to ja ci coś powiem.Mając szesnaście lat bzykałam się, bzykam się
                      do dziś i to z jednym i tym samym facetem.Jak wcxześniej napisalam bzykaliśmy
                      się w różnych miejscach i wiesz co mnie najbardziej denerwuje we wszystkich
                      wypowiedziach w tym wątku?że czepiacie się dziewczyny a chłopaka nie, ot tyle.
                      • khaki3 Re: Jesli jestem dewota 14.02.06, 00:19
                        Dziewczyna dala sie nagrac, wykazala glupote! i to duuuuza! Chlopak nie lepszy
                        od niej! Nagral pozniej zamiescil w necie. Ale dziewczyna opwinna pomyslec,
                        zanim sie zabierala do "pracy", ze moze sie cos takiego stac.
                        • lena_zet Re: Jesli jestem dewota 14.02.06, 00:20
                          a może chciała żeby mieli pamiątkęi toon postąpił nie fair?nie oceniałabym tak
                          pochopnie.
                          • khaki3 Re: Jesli jestem dewota 14.02.06, 00:22
                            tez racja. moze chciala miec pamietke. jedna i ona i on powinni sie z lekka
                            zastanowic nad tym co zrobili. ona naiwna w tym wszystkima gosciu bezczelnym
                            gowniarzem sie okazal. ani ona ani on nie jest pokrzywdzony. tylko, ze w szkole
                            to pewnie ona byla wysmiewana a on podziwiany.
                            • lena_zet Re: Jesli jestem dewota 14.02.06, 00:23
                              khaki3 napisała:


                              > to pewnie ona byla wysmiewana a on podziwiany.

                              otóż to.
                              • khaki3 Re: Jesli jestem dewota 14.02.06, 00:25
                                i dlatego nie rozumiem: skoro wiedziala hmmmm moglaby sie domyslec jakie moga
                                byc konsekwencje tego wszystkiego, ze to ona bedzie wysmiewana, szykanowana
                                osoba w szkole to po co sie godzila? naprawde czasami mnie dziwia ludzie.
            • six_a Re: Jesli jestem dewota 14.02.06, 00:08
              proponuję zadebiutować z tym wątkiem na forum mama albo jakoś tak, odbędziesz
              satysfakcjonującą pracę u podstaw.
              i co mnie obchodzi jakaś durna małolata, niech się jej rodzina martwi.
            • allegro.con.brio Re: Jesli jestem dewota 14.02.06, 00:12
              khaki3 napisała:

              > Nie kreci a zastanawia:
              >
              > Dlaczego rodzice nie wpoili dziecku tego, ze zabawiac sie zkolega w szkolnym
              > kibelku nie jest ok. Myslisz,ze szesnastka zabawiajaca sie z kolega to super
              > ekstra dziewczyna? Raczej nie zasluguje na robienie z niej takiej ekstra.

              Widocznie nie mają samochodu, bo mogliby ewentualnie zrobić to na tylnim
              siedzeniu. Myślę, że powód ten jest wystarczającym usprawiedliwieniem dlaczego
              wybrali akurat szkolną toaletę.
    • allegro.con.brio młodzież wyzwolona i posiadająca 'świadomość 14.02.06, 00:10
      seksualną' idzie z duchem czasu. Myślę że podstawową kwestią którą należy
      rozważać, jest to czy dziewczę wie jak 'się zabezpieczyć' a później (w razie
      'wtopy') by mogła z przyczyn społecznych się wyskrobać.
      • lena_zet Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:11
        i bzykać będą i nikt ani nic tego nie zmieni, więc nie pieprz głupot.
        • allegro.con.brio Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:12
          Tylko dawniej ludzie niewiedzieli że jak się bzykają to się bzykają, no i w
          ogóle skąd się te dzieciaki biorą.
          • lena_zet Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:13
            i co z tego?wiesz skąd się biorą dzieci więc się nie bzykasz?
            • allegro.con.brio Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:16
              Ja mam swoje lata, a to są dzieci.
              • lena_zet Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:18
                allegro.con.brio napisał:

                > Ja mam swoje lata, a to są dzieci.

                no właśnie, masz swoje lata!zapomniał woł jak cielęciem był.
                • allegro.con.brio Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:21
                  lena_zet napisała:

                  > allegro.con.brio napisał:
                  >
                  > > Ja mam swoje lata, a to są dzieci.
                  >
                  > no właśnie, masz swoje lata!zapomniał woł jak cielęciem był.

                  Że niby robiłem to w szkolnych toaletach? Rzecz w tym że w ramach wolności i
                  nachalnego 'uświadamiania', tłoczy się w młode umysły obrazy, do których to
                  dzieciaki te jeszcze nie dorosły. A gdzieś się wyładować muszą. Stąd piszę o
                  'świadomości'.
                  • lena_zet Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:23
                    allegro.con.brio napisał:

                    > Że niby robiłem to w szkolnych toaletach?

                    no obojętne, niekoniecznie w szkolnych toaletach, ale w równie eskcentrycznych
                    miejscach.
                    • allegro.con.brio Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:25
                      > no obojętne, niekoniecznie w szkolnych toaletach, ale w równie eskcentrycznych
                      > miejscach.

                      Porównujesz obecne zdziczenie obyczajów do tego co było 10 czy 20 lat temu?
                      • lena_zet Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:27
                        allegro.con.brio napisał:

                        > > no obojętne, niekoniecznie w szkolnych toaletach, ale w równie eskcentryc
                        > znych
                        > > miejscach.
                        >
                        > Porównujesz obecne zdziczenie obyczajów do tego co było 10 czy 20 lat temu?

                        10 lat temu to ja byłam w wieku tej dziewczyny, więc nie widzę za bardzo
                        różnicy.A ty widzisz?
                        • allegro.con.brio Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:28
                          Widzę.
                          • messja Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:29
                            allegro.con.brio napisał:

                            > Widzę.

                            tja... "za moich czasow":)
                            • allegro.con.brio Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:32
                              Więc albo żyję w innym świecie albo chodziłem do szkoły oderwanej od
                              rzeczywistości, ale serio nie było takiej dziczyzny jak teraz.
                              • messja Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:33
                                allegro.con.brio napisał:

                                > Więc albo żyję w innym świecie albo chodziłem do szkoły oderwanej od
                                > rzeczywistości, ale serio nie było takiej dziczyzny jak teraz.

                                etam. nie pamietasz tylko jak podgladales kolezanki w szatni:)
                                • allegro.con.brio Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:36
                                  Teraz zanika pojęcie wstydu. Wtedy takie istniało.
                              • lena_zet Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:33
                                allegro.con.brio napisał:

                                > Więc albo żyję w innym świecie albo chodziłem do szkoły oderwanej od
                                > rzeczywistości, ale serio nie było takiej dziczyzny jak teraz.

                                byłeś kujonem, rodzice kazali się uczyć i mało wychodziłeś z domu.Pierwszą
                                dziewczynę poznałeś w wieku dwudziestu lat...a co za tym idzie-ominęło
                                ciękolego, oj ominęło.
                                • messja Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:35
                                  lena_zet napisała:

                                  > allegro.con.brio napisał:
                                  >
                                  > > Więc albo żyję w innym świecie albo chodziłem do szkoły oderwanej od
                                  > > rzeczywistości, ale serio nie było takiej dziczyzny jak teraz.
                                  >
                                  > byłeś kujonem, rodzice kazali się uczyć i mało wychodziłeś z domu.Pierwszą
                                  > dziewczynę poznałeś w wieku dwudziestu lat...a co za tym idzie-ominęło
                                  > ciękolego, oj ominęło.

                                  etam, pewno mial burzliwa mlodosc, ale nie chce o tym pamietac:)
                                • allegro.con.brio Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:35
                                  lena_zet napisała:

                                  > allegro.con.brio napisał:
                                  >
                                  > > Więc albo żyję w innym świecie albo chodziłem do szkoły oderwanej od
                                  > > rzeczywistości, ale serio nie było takiej dziczyzny jak teraz.
                                  >
                                  > byłeś kujonem, rodzice kazali się uczyć i mało wychodziłeś z domu.Pierwszą
                                  > dziewczynę poznałeś w wieku dwudziestu lat...a co za tym idzie-ominęło
                                  > ciękolego, oj ominęło.


                                  Ty chyba nie zajmujesz się zawodowo robieniem portretów psychologicznych innych
                                  osób, nie? Bo trzeba by było się przekwalifikować.
                                  • lena_zet Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:37
                                    > Ty chyba nie zajmujesz się zawodowo robieniem portretów psychologicznych
                                    innych
                                    > osób, nie? Bo trzeba by było się przekwalifikować.

                                    nie, nie, nie.Przez to bzykanie się w wieku szesnastu lat to nic szczególnego
                                    nie robię.A mogłam myśleć o nauce!
                          • lena_zet Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:31
                            allegro.con.brio napisał:

                            > Widzę.

                            no widzisz, a janie widzę :) i obawiam się, że jakbym zapytała moją matkę
                            toodpowiedziałaby "wtedy to dopiero się działo"
                            • allegro.con.brio Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:38
                              To na cała tzw. edukacja seksualna? Ludzie żyli, bawili się, robili dzieci...
                              nic się w tej kwestii nie zmieniło.
                  • khaki3 Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:23
                    Latwo dzieciakom wytlumaczyc w czym rzecz, trudniej je uswiadomic jakie moga
                    byc konsekwencje ich dzialan.
                    • 1zeus1 Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:27
                      Wiesz, jak corka mnie poprosi o kase na pigulki (bo sie domysle na co po
                      sciemie), to nie zapomne porozmawiac o tym, zeby nie robila tego publicznie i
                      nie w szkolnej toalecie.
                      • khaki3 Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:28
                        wiesz boski jak juz sie corki dorobisz to pamietaj o tym co napisales.
                  • messja Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:24
                    allegro.con.brio napisał:

                    > Że niby robiłem to w szkolnych toaletach? Rzecz w tym że w ramach wolności i
                    > nachalnego 'uświadamiania', tłoczy się w młode umysły obrazy, do których to
                    > dzieciaki te jeszcze nie dorosły. A gdzieś się wyładować muszą. Stąd piszę o
                    > 'świadomości'.

                    czyli co? za Twoich czasow 16latkowie trzymali sie tylko za raczki?:)
                    • allegro.con.brio Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:29
                      messja napisała:

                      > allegro.con.brio napisał:
                      >
                      > > Że niby robiłem to w szkolnych toaletach? Rzecz w tym że w ramach wolnośc
                      > i i
                      > > nachalnego 'uświadamiania', tłoczy się w młode umysły obrazy, do których
                      > to
                      > > dzieciaki te jeszcze nie dorosły. A gdzieś się wyładować muszą. Stąd pisz
                      > ę o
                      > > 'świadomości'.
                      >
                      > czyli co? za Twoich czasow 16latkowie trzymali sie tylko za raczki?:)

                      Ta, jeszcze ze trzy lata i wśród praw ucznia będzie zapis o automacie z
                      prezerwatywami w szkolnej toalecie.
                      • lena_zet Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:30
                        > Ta, jeszcze ze trzy lata i wśród praw ucznia będzie zapis o automacie z
                        > prezerwatywami w szkolnej toalecie.

                        i bardzo dobrze.Powtarzam:szesnastolatkowie uprawali seks, uprawiają i uprawiać
                        będą.Więc nie widzę nic złego w nagłaśnianiu antykoncepcji.
                        • khaki3 Tez prawda 14.02.06, 00:31
                          Jak juz mama uprawiac seks to niech przynajmniej sie zabezpieczaja!
                          • khaki3 Korekta: Maja 14.02.06, 00:32

                          • allegro.con.brio Re: Tez prawda 14.02.06, 00:33
                            No to co Ci przeszkadza szkolny kibel? Lepiej tam niż na korytarzu chyba, nie?
                            • messja Re: Tez prawda 14.02.06, 00:34
                              allegro.con.brio napisał:

                              > No to co Ci przeszkadza szkolny kibel? Lepiej tam niż na korytarzu chyba, nie?

                              co racja to racja:)
                      • messja Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:31
                        allegro.con.brio napisał:

                        >
                        > Ta, jeszcze ze trzy lata i wśród praw ucznia będzie zapis o automacie z
                        > prezerwatywami w szkolnej toalecie.

                        i co w tym zlego? to nie z powodu prezerwatyw nastolatki uprawiaja sex czy
                        zachodza w ciaze.
                        • allegro.con.brio Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:34
                          messja napisała:


                          > i co w tym zlego?

                          Bo szkoła jest od tego by uczyć czytać i pisać, a jak ktoś chce się bzykać, to
                          do widzenia.

                          > to nie z powodu prezerwatyw nastolatki uprawiaja sex czy zachodza w ciaze.

                          Ano, ale tego nie napisałem.
                          • messja Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:36
                            allegro.con.brio napisał:

                            > messja napisała:
                            >
                            >
                            > > i co w tym zlego?
                            >
                            > Bo szkoła jest od tego by uczyć czytać i pisać, a jak ktoś chce się bzykać, to
                            > do widzenia.
                            >

                            chcesz ich wyrzucac ze szkoly za to, ze uprawiaj sex przed matura?:)
                            • allegro.con.brio Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:37
                              messja napisała:

                              > allegro.con.brio napisał:
                              >
                              > > messja napisała:
                              > >
                              > >
                              > > > i co w tym zlego?
                              > >
                              > > Bo szkoła jest od tego by uczyć czytać i pisać, a jak ktoś chce się bzyka
                              > ć, to
                              > > do widzenia.
                              > >
                              >
                              > chcesz ich wyrzucac ze szkoly za to, ze uprawiaj sex przed matura?:)

                              Zrozum że niech to robią po za szkołą. Mam powtórzyc?
                              • lena_zet Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:39
                                > Zrozum że niech to robią po za szkołą. Mam powtórzyc?

                                ale wiesz, że seks ma dobry wpływ nanaszą kondycję nie tylko fizyczną?może
                                chcieli rozluźnić się przed klasówką? :)
                                • allegro.con.brio Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:41
                                  lena_zet napisała:

                                  > > Zrozum że niech to robią po za szkołą. Mam powtórzyc?
                                  >
                                  > ale wiesz, że seks ma dobry wpływ nanaszą kondycję nie tylko fizyczną?może
                                  > chcieli rozluźnić się przed klasówką? :)

                                  Inni by się rozluźnić dają sobie 'w żyłę'. Szkoła jest szkołą i jako taka
                                  obowiązują w niej pewne standardy (prznajmniej obowiązywać powinny). W ramach
                                  dziwnie pojętej wolności jesteś w stanie akceptować coraz bardziej śmiałe
                                  zachowania, ok. Teraz wyjrzyj przez okno, albo przejdź się wieczorem po osiedlu.
                                  Masz skutek akceptacji, tolerancji, młodzieży która musi się wyszaleć i innej
                                  chowanej bezstresowo.
                                  • messja Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:43
                                    allegro.con.brio napisał:

                                    > lena_zet napisała:
                                    >
                                    > > > Zrozum że niech to robią po za szkołą. Mam powtórzyc?
                                    > >
                                    > > ale wiesz, że seks ma dobry wpływ nanaszą kondycję nie tylko fizyczną?moż
                                    > e
                                    > > chcieli rozluźnić się przed klasówką? :)
                                    >
                                    > Inni by się rozluźnić dają sobie 'w żyłę'.

                                    istnieje jednak "malenka" roznica miedzy tymi czynnosciami.
                                    • allegro.con.brio Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:45
                                      messja napisała:

                                      > allegro.con.brio napisał:
                                      >
                                      > > lena_zet napisała:
                                      > >
                                      > > > > Zrozum że niech to robią po za szkołą. Mam powtórzyc?
                                      > > >
                                      > > > ale wiesz, że seks ma dobry wpływ nanaszą kondycję nie tylko fizycz
                                      > ną?moż
                                      > > e
                                      > > > chcieli rozluźnić się przed klasówką? :)
                                      > >
                                      > > Inni by się rozluźnić dają sobie 'w żyłę'.
                                      >
                                      > istnieje jednak "malenka" roznica miedzy tymi czynnosciami.


                                      A niby jaka? Wolność dla wszystkich.
                                  • lena_zet Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:44
                                    allegro.con.brio napisał:

                                    > lena_zet napisała:

                                    > Inni by się rozluźnić dają sobie 'w żyłę'. Szkoła jest szkołą i jako taka
                                    > obowiązują w niej pewne standardy (prznajmniej obowiązywać powinny). W ramach
                                    > dziwnie pojętej wolności jesteś w stanie akceptować coraz bardziej śmiałe
                                    > zachowania, ok. Teraz wyjrzyj przez okno, albo przejdź się wieczorem po
                                    osiedlu
                                    > .
                                    > Masz skutek akceptacji, tolerancji, młodzieży która musi się wyszaleć i innej
                                    > chowanej bezstresowo.

                                    Amen.
                                    • allegro.con.brio Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 20:18
                                      lena_zet napisała:

                                      > > Masz skutek akceptacji, tolerancji, młodzieży która musi się wyszaleć i i
                                      > nnej
                                      > > chowanej bezstresowo.
                                      >
                                      > Amen.


                                      Te incydenty (zabawy w szkolnych toaletach) jakby nasilają się. Niby
                                      społeczeństwo coraz bardziej się 'otwiera', 'pruderyjni precz', 'vivat parady
                                      miłości' a młodzież jakby coraz bardziej zdziczała i niewyżyta.
                                • messja Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:42
                                  lena_zet napisała:

                                  > > Zrozum że niech to robią po za szkołą. Mam powtórzyc?
                                  >
                                  > ale wiesz, że seks ma dobry wpływ nanaszą kondycję nie tylko fizyczną?może
                                  > chcieli rozluźnić się przed klasówką? :)

                                  w domu nie, w szkole nie, to gdzie? u sasiada?:)
                                  • allegro.con.brio Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:44
                                    U Messji przed drzwiami na wycieraczce. Bądź otwarta i tolerancyjna :)
                                    • messja Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:48
                                      allegro.con.brio napisał:

                                      > U Messji przed drzwiami na wycieraczce. Bądź otwarta i tolerancyjna :)

                                      byle po cichu:)
                                      • allegro.con.brio Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:49
                                        Mam nadzieję że będą mogli ilczyć na szklankę wody, jak już skończą. ;)
                                        • messja Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:51
                                          allegro.con.brio napisał:

                                          > Mam nadzieję że będą mogli ilczyć na szklankę wody, jak już skończą. ;)

                                          skoro sie o nich tak troszczysz to sam im daj:)
                                          • allegro.con.brio Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:52
                                            Ja mógłbym co najwyżej wypuścić pieska. (co prawda nie mam, ale muszę rozważyć
                                            kupno jakiegoś pitbula).
                              • messja Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:40
                                allegro.con.brio napisał:

                                > Zrozum że niech to robią po za szkołą. Mam powtórzyc?

                                a jesli robia to w autobusie, albo parku i nauczyciel ich zobaczy, to tez
                                powinnien konsekwencje wyciagnac?:)
                                • allegro.con.brio Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:43
                                  messja napisała:

                                  > allegro.con.brio napisał:
                                  >
                                  > > Zrozum że niech to robią po za szkołą. Mam powtórzyc?
                                  >
                                  > a jesli robia to w autobusie, albo parku i nauczyciel ich zobaczy, to tez
                                  > powinnien konsekwencje wyciagnac?:)

                                  A jeśli robiliby to na klingońskim statku, myślę że Enterprise powinno
                                  zareagować wypuszczając przynajmniej trzy pociski fotonowe.
                                  • messja Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:47
                                    allegro.con.brio napisał:

                                    > messja napisała:
                                    >
                                    > > allegro.con.brio napisał:
                                    > >
                                    > > > Zrozum że niech to robią po za szkołą. Mam powtórzyc?
                                    > >
                                    > > a jesli robia to w autobusie, albo parku i nauczyciel ich zobaczy, to te
                                    > z
                                    > > powinnien konsekwencje wyciagnac?:)
                                    >
                                    > A jeśli robiliby to na klingońskim statku, myślę że Enterprise powinno
                                    > zareagować wypuszczając przynajmniej trzy pociski fotonowe.

                                    latwo sie nam smiac, ale sama nie wiem jak bym jako rodzic podchodzila do
                                    takich zachowan u mojej nastoletniej corki, gdybym taka miala. swiat sie
                                    zmienia i powinnismy byc tolerancyjni, ale najchetniej wlasnej corce zakazalbym
                                    uprawiac sexu do 25 roku zycia:)
                                    • allegro.con.brio Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:49
                                      messja napisała:

                                      > latwo sie nam smiac, ale sama nie wiem jak bym jako rodzic podchodzila do
                                      > takich zachowan u mojej nastoletniej corki, gdybym taka miala. swiat sie
                                      > zmienia i powinnismy byc tolerancyjni,

                                      Nie. Ta 'tolerancja' nas zabija. Może inaczej to ujmę, bądź tolerancyjna dla
                                      swoich dzieci (w domu, ogrodzie, gdzieśtam), jednak w tzw. publicznej szkole
                                      niech panują normalne zasady.

                                      > ale najchetniej wlasnej corce zakazalbym uprawiac sexu do 25 roku zycia:)

                                      To jest złe podejście.
                                      • allegro.con.brio PS 14.02.06, 00:50
                                        allegro.con.brio napisał:

                                        > Nie. Ta 'tolerancja' nas zabija. Może inaczej to ujmę, bądź tolerancyjna dla
                                        > swoich dzieci (w domu, ogrodzie, gdzieśtam), jednak w tzw. publicznej szkole
                                        > niech panują normalne zasady.

                                        Przy okazji dodam że jestem przeciwnikiem publicznego szkolnictwa. Wtedy sam
                                        mogę decydować czy i do jakiej szkoły chcę posłać własne dziecko.
                                        • khaki3 Re: PS 14.02.06, 00:52
                                          Jestem za! Niech szkola bedzie szkola!

                                          A co do szkolnictwa prywatnego to jestem za i podpisuje sie pod Twoja opinia
                                          dwiema lapkami!
                                          • allegro.con.brio Re: PS 14.02.06, 00:53
                                            To jeszcze dodam, skoro się tak podpisujesz. Jestem też za zniesieniem obowiazku
                                            szkolnictwa. Nie będzie jakiś minister decydował czego ma się uczyć moje dziecko.

                                            (a teraz mnie zlinczujcie)
                                            • khaki3 Re: PS 14.02.06, 00:55
                                              Po czescis ie pod tym podpisze.
                                              Wolalabym, zeby moje dziecko czulo sie tego co bedzie mu przydatne w zyciu.
                                              Jesli chce byc ,matematykiem niech uczy sie matematyki, a biologie niech mu
                                              odpuszcza. Poprostu jestem za wolnym wyborem przedmiotow. Po co mam sie uczyc
                                              np. fizyki jesli mi sie nie przyda badz nie interesuje mnie ona? Jesli juz sie
                                              uczyc to w stopniu podsatawiwym a nie rozszerzonym jak jest to teraz
                                              propagowane.
                                              • allegro.con.brio Re: PS 14.02.06, 00:57
                                                Zapisz się do UPRu ;) hehehe
                                                • khaki3 Sorry nie moge. Jestem bojowka Hamasu 14.02.06, 00:58

                                      • messja Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:53
                                        allegro.con.brio napisał:

                                        > messja napisała:
                                        >
                                        > > latwo sie nam smiac, ale sama nie wiem jak bym jako rodzic podchodzila do
                                        >
                                        > > takich zachowan u mojej nastoletniej corki, gdybym taka miala. swiat sie
                                        > > zmienia i powinnismy byc tolerancyjni,
                                        >
                                        > Nie. Ta 'tolerancja' nas zabija. Może inaczej to ujmę, bądź tolerancyjna dla
                                        > swoich dzieci (w domu, ogrodzie, gdzieśtam), jednak w tzw. publicznej szkole
                                        > niech panują normalne zasady.
                                        >
                                        > > ale najchetniej wlasnej corce zakazalbym uprawiac sexu do 25 roku zycia:)
                                        >
                                        > To jest złe podejście.

                                        pewno, ze zle - przede wszystkim dlatego, ze zakazami czlowieka do doroslego
                                        zycia sie nie przygotuje. a z drugiej strony wlasne dziecko chcialby sie od
                                        wszelkiego zla ustrzec - trzeba wiec wypracowac jakis zloty srodek.

                                        i z tym optymistycznym akcentem mowie dobranoc:)
                                        • allegro.con.brio Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:55
                                          messja napisała:

                                          > pewno, ze zle - przede wszystkim dlatego, ze zakazami czlowieka do doroslego
                                          > zycia sie nie przygotuje. a z drugiej strony wlasne dziecko chcialby sie od
                                          > wszelkiego zla ustrzec - trzeba wiec wypracowac jakis zloty srodek.

                                          Nie można chyba utracić kontaktu z dzieckiem. Przebywać z nim ile się da.

                                          > i z tym optymistycznym akcentem mowie dobranoc:)

                                          To ja też idę.
                                          • allegro.con.brio Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:56
                                            O! To już pierwsza w nocy!
        • 1zeus1 Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:13
          Ludzie robia to swiadomie, przynajmniej powinni
          • lena_zet Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:15
            1zeus1 napisał:

            > Ludzie robia to swiadomie, przynajmniej powinni

            a skąd wiesz, że dziewczyna nie robiłatego świadomie?może trafiła na palanta?
            może zabezpieczała się a dla gnojka najważniejsze było pochwalić się przed
            kolegami?poza tym czego czepiacie się dziewczyny a nie chłopaka?
            • 1zeus1 Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:18
              To nie ja bylem stronniczy
              • lena_zet Re: zawsze się bzykali, bzykają 14.02.06, 00:19
                ok, sory
      • khaki3 Re: młodzież wyzwolona i posiadająca 'świadomość 14.02.06, 00:12
        Wiesz mnie rodzice wychowali tak, ze zanim pojde sie "bzykac" to powinnam sie
        zastanowic czy napewno do tego doroslam. Nie wiem, moze teraz na seks sie
        patrzy jak na dodatek. Dla mnie ma on wazne znaczenie wmoim zyciu. A to czy
        dziewczyna wie jak sie zabezpieczyc to wazna kwestia jednak w tym przypadku
        najmniej wazna. Wazne jest to czy w ogole wiedziala co robi?
        • allegro.con.brio Re: młodzież wyzwolona i posiadająca 'świadomość 14.02.06, 00:14
          khaki3 napisała:

          > Wiesz mnie rodzice wychowali tak, ze zanim pojde sie "bzykac" to powinnam sie
          > zastanowic czy napewno do tego doroslam.

          No widzisz. Zgodnie z postępem, rzecz tę powinna wyjaśnić Ci szkoła na lekcjach
          wychowania seksualnego.
          • khaki3 Re: młodzież wyzwolona i posiadająca 'świadomość 14.02.06, 00:16
            Za moich czasow a nie bylo tot ak dawno wychowanie seksualne w szkolach bylo
            przeprowadzane w klasach 7,8 ja wtedy bylam chyba w klasie 6. Pozniej nauke o
            zyciu w rodzinie wycofano, wiec nie mialam takich zajec. Moi rodzice nie maja
            ze mna tematow tabu rozmawialismy o seksie wiele razy, wiec nauka w szkole nie
            bylaby mi potrzebna.
    • 1zeus1 Wiecie co?:) 14.02.06, 00:44
      Widac w czyich i w jakich watkach jest kultura, pomimo, ze licza sobie wiele
      wpisow:)
      • lena_zet Re: Wiecie co?:) 14.02.06, 00:45
        no pewnie, że widać, że w moich.
        • 1zeus1 Re: Wiecie co?:) 14.02.06, 00:45
          Nie czytam
          • lena_zet Re: Wiecie co?:) 14.02.06, 00:46
            to skąd wiesz co widać?
            • 1zeus1 Re: Wiecie co?:) 14.02.06, 00:47
              Daj mi linki do twoich watkow
              • lena_zet Re: Wiecie co?:) 14.02.06, 00:48
                aaaaa, nie dam, bo się wstydzę.Od dawna już ich nie zakładam.
                • 1zeus1 Re: Wiecie co?:) 14.02.06, 00:49
                  To ok, i tak bym nie czytal, bo ide spac:)
    • hymen [...] 14.02.06, 08:59
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • veeto1 [...] 14.02.06, 20:28
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • hymen Niestety nie wiem, co napisałaś. / NT 15.02.06, 10:36
    • oldbay Re: 16-latka w toalecie z kolega 14.02.06, 20:40
      Tragedia. Spaliła sie i dziewczyna i chłopak. Ktoś powinien im pomóc, bo oni
      potrzebują specjalisty i wielu informacji.
      -
      oldbay
      • allegro.con.brio Re: 16-latka w toalecie z kolega 14.02.06, 20:49
        W pierwszej kolejności powinni ich wywalić ze szkoły.
    • czekoladka_84 No i co się dziwisz takiej małolacie 14.02.06, 21:27
      Ostatnio ktoś zamieścił zdjęcia kobiety z Citibanku :D
      • lena_zet Re: No i co się dziwisz takiej małolacie 14.02.06, 22:10
        czekoladka_84 napisała:

        > Ostatnio ktoś zamieścił zdjęcia kobiety z Citibanku :D

        nie kobiety do jasnej cholery tylko kobiety i mężczyzny!
        • czekoladka_84 Re: No i co się dziwisz takiej małolacie 14.02.06, 22:25
          W tym przypadku też członek chłopaka grał główną role, a jakoś tylko afera
          zrobiła się z powodu udziału dziewczyny w filmie.
          • bitch.with.a.brain Re: No i co się dziwisz takiej małolacie 14.02.06, 22:26
            pewnie dlatego,że byla widoczna jej twarz,a tarz chlopaka nie.Po czlonku
            trudniej kogos zidentyfikowac:)
            • czekoladka_84 Re: No i co się dziwisz takiej małolacie 14.02.06, 22:30
              Tam chyba pisało, że oboje zostali rozpoznani.
              • bitch.with.a.brain Re: No i co się dziwisz takiej małolacie 14.02.06, 22:34
                i to mnie zastanowilo;)
                Zreszta wlasciwie za co maja dostac nagane?Za niewlasciwe korzystanie z toalety
                skzolnej?
          • lena_zet Re: moje zdanie 14.02.06, 22:46
            pewnie palant dosypał dziewczynie czegoś dopicia, bo wyglądała na zobojętniałą
            i mało zainteresowaną otaczającym ją światem.A facet jak facet-byleby se włożyć
            hehe
    • bitch.with.a.brain Re: 16-latka w toalecie z kolega 14.02.06, 22:14
      ale co wlasciwie takeigo sie stalo?jesli maja po 16 lat i wszystko było za zgodą
      obu stron to co najwyżej jest nei w porządku,że robili to w szkole.
      • rraaddeekk Re: 16-latka w toalecie z kolega 15.02.06, 10:54
        Widokzmarsa ma rację!
        Sex w szkolnych toaletach istniał od kiedy w szkołach średnich pojawiła się
        koedukacja i toalety (nie wiem co stało się powszechne szybciej w
        szkolnictwie... koedukacja czy toalety?).

        Tylko, że za czasów gdy ja chodziłem do liceum nikt nie śnił o telefonach
        komórkowych i internecie, a kamera to była takich rozmiarów, że do toalety nie
        udałoby się jej wstawić ;-)
    • bejbe_bejbe20 Re: 16-latka w toalecie z kolega 15.02.06, 18:48
      odczuwam niesmak:/ miało się 16 lat, robiło się głupoty, ale to?? totalna
      przesada!! współczuję tej dziewczynie, że była taka głupia i pozwoliła się tak
      upokorzyć!!
      • bitch.with.a.brain Re: 16-latka w toalecie z kolega 15.02.06, 18:51
        po prostu jak sie miało 16 lat to sie nie miało komórki z kamerką:)
    • khaki3 Re: 16-latka w toalecie z kolega 15.02.06, 19:20
      Nawet przypuszczala,ze mozesz jezdzic na wozku inwalidzkim



      Boze kjobieto za grosz nie masz kultury!!!! ZA GROSZ!!! jestes tak bezczelna
      tak chamska, tak ograniczona ze naprawde mi ciebie zal!!!!! dyskryminujesz
      osoby uposledzone fizycznie?? wlasnie ti pokazujesz w tej wypowiedzi! kobieto
      ty sie lecz! i to powaznie!!!! jakies 20 lat temu osoby z uposledzeniem
      fizycznym byly wytynake palcami ale teraz? w czasach gdzie ludzie sie rozwijaj(
      fakty ty sie nie rozwijasz). powinnas sie wstydzic! a jesli jezdze na wozku to
      co? jestem gorsza? jakas inna? powinnam byc szykanowana? zastanow sie co
      piszesz!!!!!!!!
      • adawozniak1 Re: 16-latka w toalecie z kolega 15.02.06, 19:29
        Napisze tylko tyle:niczego takiego nie mialam na mysli. Moja kolezanka jest
        bardzo znanym psychologiem i potrafi duzo powiedziec o osobie ktorej nigdy nie
        widziala na oczy. Wystarcza jej np. listy lub jak w twoim wypadku wypowiedzi na
        forum. Oczywiscie nie tylko twoim. To dla niej swietna zabawa rozgryzac ludzi
        na forum.
        • starawyjadaczka Re: 16-latka w toalecie z kolega 15.02.06, 19:32
          adawozniak1 napisała:

          > Napisze tylko tyle:niczego takiego nie mialam na mysli. Moja kolezanka jest
          > bardzo znanym psychologiem i potrafi duzo powiedziec o osobie ktorej nigdy
          nie
          > widziala na oczy. Wystarcza jej np. listy lub jak w twoim wypadku wypowiedzi
          na
          >
          > forum. Oczywiscie nie tylko twoim. To dla niej swietna zabawa rozgryzac ludzi
          > na forum.



          To jest kiepskim psychologiem :) Dobry psycholog nie ma czasu na zycie
          prywatne, tylu ma pacjentow, a co dopiero na czytanie forum :)))
          wymysl cos lepszego, ups, do kogo ja to pisze.....
          • 1zeus1 Re: 16-latka w toalecie z kolega 15.02.06, 19:56
            starawyjadaczka napisała:

            > To jest kiepskim psychologiem :) Dobry psycholog nie ma czasu na zycie
            > prywatne, tylu ma pacjentow, a co dopiero na czytanie forum :)))
            > wymysl cos lepszego, ups, do kogo ja to pisze.....

            Psycholog ma klientow, to dla scislosci. Dobry niekoniecznie musi siediec w
            gabinecie.
            • khaki3 Re: 16-latka w toalecie z kolega 15.02.06, 19:59
              Klientow? hahaha a co to sklep spozywczy??


              Psycholog-lekarz-pacjent
              • 1zeus1 Re: 16-latka w toalecie z kolega 15.02.06, 20:00
                khaki3 napisała:

                > Klientow? hahaha a co to sklep spozywczy??
                > Psycholog-lekarz-pacjent

                Psycholog nie jest lekarzem.
                • khaki3 Re: 16-latka w toalecie z kolega 15.02.06, 20:02
                  Nieeeee? a kim? sklepowa??
                  • 1zeus1 Re: 16-latka w toalecie z kolega 15.02.06, 20:03
                    khaki3 napisała:

                    > Nieeeee? a kim? sklepowa??

                    Nie sklepowa i tez nie lekarzem
                    • khaki3 Re: 16-latka w toalecie z kolega 15.02.06, 20:05
                      Strazakiem?Kierowca?Moze malarzem?

                      a przepraszam jaki jeszcze zawod wykonywany ma prawo do wypisywania recept?
                      moze oddzwierny? albo nauczyciel? WIEM!! napewno chodzi o kominiarza!
                      • 1zeus1 Re: 16-latka w toalecie z kolega 15.02.06, 20:12
                        khaki3 napisała:

                        > a przepraszam jaki jeszcze zawod wykonywany ma prawo do wypisywania recept?
                        > moze oddzwierny? albo nauczyciel? WIEM!! napewno chodzi o kominiarza!

                        Psycholog wypisuje recepty? Od kiedy
                        • khaki3 Re: 16-latka w toalecie z kolega 15.02.06, 20:14
                          Hmmmmmmmm od zawsze:) wiesz mi studentce Zdrowia Publicznego nie wmowisz,ze
                          psycholog nie jest lekarzem. Bo jest. Ale jesli chcesz to specjalnie dla ciebie
                          poprosze o potwierdzenie moich slow na forum o Zdrowiu, badz o Sluzbie zdrowia.
                          • 1zeus1 Re: 16-latka w toalecie z kolega 15.02.06, 20:25
                            khaki3 napisała:

                            > Hmmmmmmmm od zawsze:) wiesz mi studentce Zdrowia Publicznego nie wmowisz,ze
                            > psycholog nie jest lekarzem. Bo jest. Ale jesli chcesz to specjalnie dla
                            ciebie
                            > poprosze o potwierdzenie moich slow na forum o Zdrowiu, badz o Sluzbie
                            zdrowia.

                            Psycholog nie konczy studiow medycznych
                            • khaki3 Re: 16-latka w toalecie z kolega 15.02.06, 20:28
                              No faktycznie! To dopiero mi zawaliles! A moze jeszcze mi napiszesz co ma przed
                              Imieniem i Nazwiskiem? Czyzby nie Dr?? I co to moze znaczyc?Czyzby nie DOKTOR?
                              • 1zeus1 Re: 16-latka w toalecie z kolega 15.02.06, 20:32
                                khaki3 napisała:

                                > No faktycznie! To dopiero mi zawaliles! A moze jeszcze mi napiszesz co ma
                                przed
                                > > Imieniem i Nazwiskiem? Czyzby nie Dr?? I co to moze znaczyc?Czyzby nie
                                DOKTOR?

                                Bo moze miec doktorat z nauk humanistycznych, co nie oznacza, ze jest lekarzem.
                                • khaki3 Re: 16-latka w toalecie z kolega 15.02.06, 20:35
                                  Jaaaaaaaasne. a jak ja zrobie Doktorant z swojego kierunku tot ez bedemogla
                                  wypisywac recepty? a kazdy kto ma Dr moze je wypisywac?Nawet doktorant z
                                  budownictwa?
                                  • 1zeus1 Re: 16-latka w toalecie z kolega 15.02.06, 20:38
                                    khaki3 napisała:

                                    > Jaaaaaaaasne. a jak ja zrobie Doktorant z swojego kierunku tot ez bedemogla
                                    > wypisywac recepty? a kazdy kto ma Dr moze je wypisywac?Nawet doktorant z
                                    > budownictwa?

                                    Ja nie napisalem, ze kazdy z tytulem doktora moze wypisywac recepty. Ale osoba
                                    z tytulem doktora ani po budownictwie ani po psychologii takich uprawnien nie
                                    posiada
                                    • khaki3 Re: 16-latka w toalecie z kolega 15.02.06, 20:39
                                      A to widocznie nie wiesz,ze schorzenia psychologiczne sa leczone? i to nie sama
                                      rozmowa ale tez i srodkami chemicznymi? nie wiesz? hmmm dziwne. powinienes
                                      wiedziec. przeciez ty taki entelygentny jestes!
                                      • 1zeus1 Re: 16-latka w toalecie z kolega 15.02.06, 20:41
                                        khaki3 napisała:

                                        > A to widocznie nie wiesz,ze schorzenia psychologiczne sa leczone? i to nie
                                        sama
                                        > rozmowa ale tez i srodkami chemicznymi? nie wiesz? hmmm dziwne. powinienes
                                        > wiedziec. przeciez ty taki entelygentny jestes!

                                        Oczywiscie, lecz leki przepisuje w takich przypadkach psychiatra, lekarz innej
                                        specjalnosci rowniez moze
                                        • 1zeus1 Re: 16-latka w toalecie z kolega 15.02.06, 20:42
                                          Specjalizacji przepraszam
                                        • khaki3 Re: 16-latka w toalecie z kolega 15.02.06, 20:43
                                          to chwilka osichiatra to lekarz a psycholog to nie lekarz tak? dziwne masz
                                          rozumowanie. obawiam sie, ze nawet nie chce je rozumiec. jesli psycholog nie
                                          jest lekarzemt o zapewne jest to taki samozwanczy psycholog jak ten u ady
                                          uczacy sie z wysylkowych pakietow co?
                                          • 1zeus1 Re: 16-latka w toalecie z kolega 15.02.06, 20:45
                                            khaki3 napisała:

                                            > to chwilka osichiatra to lekarz a psycholog to nie lekarz tak? dziwne masz
                                            > rozumowanie. obawiam sie, ze nawet nie chce je rozumiec. jesli psycholog nie
                                            > jest lekarzemt o zapewne jest to taki samozwanczy psycholog jak ten u ady
                                            > uczacy sie z wysylkowych pakietow co?

                                            Powtarzam ci jeszcze raz, psycholog to nie lekarz. Zeby byc lekarzem trzeba
                                            skonczyc studia medyczne, zeby zostac psychiatra trzeba zrobic specjalizacje
                                            dodatkowo
                                            • khaki3 Re: 16-latka w toalecie z kolega 15.02.06, 20:47
                                              Ahhhh i wypisywac recepty psycholog moze bez skonczenia studiow medycznych? a
                                              to ciekawe. moglam isc na psychologie bym tobie i jeszcze kilku osobm tutaj
                                              nerwosolek przepisala ze wskazaniem na cito ;)
                                              • 1zeus1 Re: 16-latka w toalecie z kolega 15.02.06, 20:49
                                                khaki3 napisała:

                                                > Ahhhh i wypisywac recepty psycholog moze bez skonczenia studiow medycznych? a
                                                > to ciekawe. moglam isc na psychologie bym tobie i jeszcze kilku osobm tutaj
                                                > nerwosolek przepisala ze wskazaniem na cito ;)

                                                To ty napisalas, ze psycholog ma takie uprawnienia, ja wytlumaczylem ci
                                                grzecznie, ze ich nie ma
                                                • khaki3 Re: 16-latka w toalecie z kolega 15.02.06, 20:51
                                                  oczywiscie,ze nie ma( podobno takim ludziom jak ty powinno sie przytakiwac,
                                                  wtedy uniknie sie wybuchu) oczywiscie, ze masz racje, oczywiscie, ze to ja sie
                                                  myle. tak tak tak ;)
                                                • adawozniak1 Re: 16-latka w toalecie z kolega 15.02.06, 21:06
                                                  Zeus nie zapominaj , ze nasza khaki to alfa i omega. Zaraz napisze, ze
                                                  studiowala psychologie, dlatego wie o czym mowi.
                                                  • khaki3 Re: 16-latka w toalecie z kolega 15.02.06, 21:08
                                                    przeciez masz kolezanke psycholozke wypowiedz sie!! ahhhh faktycznie to
                                                    wymyslona postac! jak moglam zapomniec? NO JAK NO JAK NO JAK?

                                                    mialas juz znami nie dyskutowac? to co tu robisz? moze jeszcze mnie wyzwiesz?
                                                    ahh zapomnialas dodac o tym jak to mnie moj chlopak bije, przeciez to temat nr
                                                    1 w twoich wypowiedziach.
                                                  • adawozniak1 Re: 16-latka w toalecie z kolega 15.02.06, 21:13
                                                    Biedna dziewczyno! Zal mi ciebie, miotaj sie dalej.
                                                    Tak jak juz wczesniej napisalam: trafiony -zatopiony.
                                                    Czesc!
                                                  • khaki3 Re: 16-latka w toalecie z kolega 15.02.06, 21:16
                                                    Oj jka ja biedna! A jak sie miotam! o jeju jeju jeju! to twoje stwierdzenie czy
                                                    kolezanki psycholozki? wiesz co zalosna jestes! ja tylko pisze to co ty
                                                    pisalas. i sama stwierdzilas, ze sie miotasz, ze jestes biedna. bo przeciez ja
                                                    powtarzam twoje slowa. wiec jak ja moge byc zalosna? bedac "toba"? hmmmm juz
                                                    sie zaplatalas w to co napisalas i uciekasz? ciekawe. ale to normalne u kogos
                                                    kto zaczyna czuc ze mu sie grunt pod nogami wali.
                                                  • 1zeus1 Re: 16-latka w toalecie z kolega 15.02.06, 21:17
                                                    adawozniak1 napisała:

                                                    > Zeus nie zapominaj , ze nasza khaki to alfa i omega. Zaraz napisze, ze
                                                    > studiowala psychologie, dlatego wie o czym mowi.

                                                    W instytucie nauk politycznych:)
                                                  • khaki3 ohh boski nie pograzaj sie 15.02.06, 21:19
                                                    koliezanka juz poszla to ty tez juz idz. no sio sio sio sio
        • khaki3 Re: 16-latka w toalecie z kolega 15.02.06, 19:34
          taaak? ciekawe! widocznie twoja psycholozka dobrala ci zle leki!!!!!!


          obrazasz ludzi i to w tak perfidny sposob! w zyciu takiego chamstwa nie
          widzialam! NIGDY!!! nie zycze ci zebys miala w swojej rodzinie powazne choroby,
          zeby ktos kiedys musial jezdzic na wozku inwalidzkim! ale moze bys zrozumiala,
          ze to nie jest hanba! i moze bys wreszcie zrozumiala, ze zachowalas sie jak
          sqrwysynka! bo inaczej takiego chamstwa nazwac NIE MOZNA!
        • zanilk Re: 16-latka w toalecie z kolega 15.02.06, 20:32
          jak dla mnie jest marnym psychologiem skoro Twoje własne pomówienia przelewa na
          siebie.
          albo to tylko Twoje posądzenia i sądzisz,że jesteś psychologiem wykwalifikowanym.
          • khaki3 A ktoz tu pisze,ze nim jest? 15.02.06, 20:36

      • starawyjadaczka Re: 16-latka w toalecie z kolega 15.02.06, 19:31
        khaki3 napisała:

        > Nawet przypuszczala,ze mozesz jezdzic na wozku inwalidzkim
        >
        >
        >
        > Boze kjobieto za grosz nie masz kultury!!!! ZA GROSZ!!! jestes tak bezczelna
        > tak chamska, tak ograniczona ze naprawde mi ciebie zal!!!!! dyskryminujesz
        > osoby uposledzone fizycznie?? wlasnie ti pokazujesz w tej wypowiedzi! kobieto
        > ty sie lecz! i to powaznie!!!! jakies 20 lat temu osoby z uposledzeniem
        > fizycznym byly wytynake palcami ale teraz? w czasach gdzie ludzie sie rozwijaj
        (
        >
        > fakty ty sie nie rozwijasz). powinnas sie wstydzic! a jesli jezdze na wozku
        to
        > co? jestem gorsza? jakas inna? powinnam byc szykanowana? zastanow sie co
        > piszesz!!!!!!!!



        a co ty chcialas od kolezanki mesji? hahah..no prosze cie kobieto :)nie
        wymagasz za wiele od przyglupka? :)
        • khaki3 Re: 16-latka w toalecie z kolega 15.02.06, 19:36
          nawet przyglup taki jak ona powinna miec choc grosz czlowieczenstwa w sobie!

          i jeszcze te bzdetne wymigiwanie sie, zekolezanka, oh wybitny psycholog! jasne!
          oczywiscie! wybitny psycholog by wiedzial, ze osoby uposledzone fizycznie nie
          maja takich dzikich zapedow jakie ona mi przypisuje!
    • starawyjadaczka oto logika trolla adywozniak 15.02.06, 19:26
      adawozniak1 napisała:

      > Wiesz khaki jestem bardzo zaskoczona . Opowiadalam swojej przyjaciolce o
      tobie
      > .
      > Poczytalam jej twoje odpowiedzi i wiesz co ona mi powiedziala? Powiedziala,
      ze
      > z twojego sposobu wypowiedzi mozna wywnioskowac, ze jestes bardzo
      > nieszczesliwa, majaca problemy ze zdrowiem osoba ktora na sile chce byc kims
      > innym niz jest. Nawet przypuszczala,ze mozesz jezdzic na wozku inwalidzkim.
      > Czytajac twoje wypowiedzi na poczatku tego tematu jestem gotowa jej uwierzyc.
      > Zaraz do niej zadzwonie.



      drodzy forumowicze! adawozniak uwaza, ze ktos na wozku inwalidzkim jest gorszy,
      malo tego, ze fakt, iz na wozku jezdzi-moze byc uzyty jako bron do przywalenia
      ponizej pasa :)
      musze ci powiedziec ado, ze..... nie jestem wcale bardzo zaskoczona twoim
      tokiem "rozumowania". Opowiadalam swojej przyjaciolce o tobie.
      Poczytalam jej twoje odpowiedzi i wiesz co ona mi powiedziala? Powiedziala, ze
      z twojego sposobu wypowiedzi mozna wywnioskowac, ze jestes bardzo
      nieszczesliwa, majaca problemy ze zdrowiem psychicznym osoba ktora na sile chce
      byc kims innym niz jest. Stąd to obrazanie innych i wyzywanie sie na nich.
      Nawet przypuszczala,ze mozesz jezdzic tramwajem, a poniewaz khaki ma samochod-
      pękasz cala ze zlosci, kasując bilety MPK.
      Czytajac twoje wypowiedzi na poczatku tego tematu jestem gotowa jej uwierzyc.
      • adawozniak1 Re: oto logika trolla adywozniak 15.02.06, 19:35
        Nie bede z wami polemizowac na temat osob niepelnosprawnych.
        Jeszcze bardziej mnie zaskakujecie . Jesli khaki jest osoba niepelnosprawna to
        musze potwierdzic opinie o mojej przyjaciolce,ze jest naprawde swietna w tym co
        robi. Brawo.
        • khaki3 Re: oto logika trolla adywozniak 15.02.06, 19:37
          jestes bezczelna! negujesz ludzi z uposledzeniem fizycznym! nazywasz ich
          gorszymi od ciebie! a kim tu ku,....wa jestes co? jakie masz prawa zeby ich
          obrazac? JAKIE??? bezczelna chamka!!!!!!!!!
        • khaki3 Re: oto logika trolla adywozniak 15.02.06, 19:38
          masz racje uciekaj, bo robisz z siebie czyta i ciezka idiotke!!!!! durna
          pale!!! jak to pisze i okresla allegro!!!! boze jaka jestes
          beznadziejna!!!!!!!! oceniasz ludzi po ich stanie fizycznym! booooze! jaka ty
          jestes ograniczona, zacofana, chamka!
          • adawozniak1 Re: oto logika trolla adywozniak 15.02.06, 19:45
            Ja ciebie nie obrazam. Nie ja ciebie ocenilam,ale osoba ktora sie na psychice
            ludzi zna. Nie ocenila ciebie po twoim stanie fizycznym ale tresci twoich
            wypowiedzi.
            • khaki3 Re: oto logika trolla adywozniak 15.02.06, 19:48
              to moze podaj nazwisko i imie co? skoro to taqka psycholozka i smie jeszcze
              obrazac ludzi na wozkach inwalidzkich to moze warto by bylo ja przestawic z
              lekka co?

              nie pierd...ol ze to jakas kolezaneczka psycholozka! wymyslilas ja sobie! zaden
              DOBRY psycholog by tak nie powiedzial! a wiesz dlaczego? bo czlowiek
              uposledzony fizycznie w stopniu wyzszym jest tak samo wartosciowym czlowiekiem
              jak ten, ktory ma fizycznie cialo zdrowe! niestety ty o tym nie wiesz! starasz
              sie mnie zdyskredytowac! moze jeszcze mi wmow, ze jestem uposledzona fizycznie
              bo mnie moj chlopak tak pobil co? a moze zastanow sie nad soba i wybierz sie do
              psychologa! tylko takiego prawdziwego a nie takiego jak ta twoja niby
              kolezaneczka. pewnie psycholog z wysylkowych.
        • starawyjadaczka Re: oto logika trolla adywozniak 15.02.06, 19:47
          adawozniak1 napisała:

          > Nie bede z wami polemizowac na temat osob niepelnosprawnych.
          > Jeszcze bardziej mnie zaskakujecie . Jesli khaki jest osoba niepelnosprawna
          to
          > musze potwierdzic opinie o mojej przyjaciolce,ze jest naprawde swietna w tym
          co
          >
          > robi. Brawo.



          szczerze mowiac khaki jest bardziej pełnosprawna od ciebie i mesji razem
          wzietych :)
          nie dosc ze nie jezdzi na wozku, tylko dobrym wozkiem (czyt. samochodem) to
          jeszcze zna kilka językow obcych, jest ambitna i dobrze sie uczy :)
          a ty...coz.....niepotrzebnie wdalam sie w dyskusje z idiotką, z gory bylo
          wiadomo, ze sprowadzisz mnie do swojego poziomu, a nastepnie pokonasz
          doswiadczeniem :)
        • starawyjadaczka ps 15.02.06, 19:48
          adawozniak1 napisała:

          > Nie bede z wami polemizowac na temat osob niepelnosprawnych.
          > Jeszcze bardziej mnie zaskakujecie . Jesli khaki jest osoba niepelnosprawna
          to
          > musze potwierdzic opinie o mojej przyjaciolce,ze jest naprawde swietna w tym
          co
          >
          > robi. Brawo.



          to znane metody, robic z kogos uposledzonego :) kiedy argumentow brak.
          szczerze mowiac, jesli oceniac tu piszacych ludzi pod kątem ich sprawnosci
          fizycznej, to ty nie masz nóg a mesja mózgu :)
      • adawozniak1 Re: oto logika trolla adywozniak 15.02.06, 19:40
        Dlaczego ZAWSZE kiedy na forum pojawia sie khaki zaraz za nia pojawia sie
        starawyjadaczka??? - tak jak wyzej. To jedna i ta sama osoba?
        • khaki3 Re: oto logika trolla adywozniak 15.02.06, 19:42
          a co ciebie to interesuje? co ja tez chcesz od inwalidow wyzwac? a moze chcesz
          ja rasistowskimi obegami obrzucic? a moze znowu chcesz wmowic, ze jest bita? no
          jakimi obelgami tym razem nas uraczysz?
          • adawozniak1 Re: oto logika trolla adywozniak 15.02.06, 19:46
            Uderz w stol, nozyce sie odezwa.
            • khaki3 Re: oto logika trolla adywozniak 15.02.06, 19:50
              oczywiscie! co jeszcze? brak argumentow? to najpierw od uposledzonych mnie
              wyzwiesz, jeszcze dodasz,z e jestem bita to pewnie dlatego a pozniej jeszcze
              napiszesz jakies farmazony!
              • adawozniak1 Re: oto logika trolla adywozniak 15.02.06, 19:53
                A gdzie podziala sie starawyjadaczka? Znudzilo ci sie juz zmianac nicka?
                • starawyjadaczka Re: oto logika trolla adywozniak 15.02.06, 19:55
                  adawozniak1 napisała:

                  > A gdzie podziala sie starawyjadaczka? Znudzilo ci sie juz zmianac nicka?



                  jad ci oczy zalal? przeciez caly czas tu jestem :DDDDD
                  idiotko :)
                • starawyjadaczka Re: oto logika trolla adywozniak 15.02.06, 19:58
                  adawozniak1 napisała:

                  > A gdzie podziala sie starawyjadaczka? Znudzilo ci sie juz zmianac nicka?



                  a gdzie sie podziala mesja? znudzilo ci sie juz zmieniac nicka?
              • adawozniak1 Re: oto logika trolla adywozniak 15.02.06, 19:55
                Argumentow? na co? w ktorym zdaniu wyzwalam cie od uposledzonych?
                • khaki3 o boze!!! 15.02.06, 19:56
                  ty posiadasz cos takiego jak PAMIEC?? kiedy wyzwalas od uposledzonych? matko
                  boska! hahahahaha co za ciezka idiotka!
                • starawyjadaczka Re: oto logika trolla adywozniak 15.02.06, 19:57
                  adawozniak1 napisała:

                  > Argumentow? na co? w ktorym zdaniu wyzwalam cie od uposledzonych?



                  zasugerowalas jej, ze jezdzi na wozku inwalidzkim, czyli jest uposledzona.
                  cięzka idiotka, nie wie sama, co napisala :P
                  • khaki3 Koretka! 15.02.06, 19:58
                    Nie zasugerowala! Ona to stwierdzila!!!!! po moich postach! moze jeszcze
                    stwierdzi czy mam nerki zdrowe? a moze to takie MEDIUM, ze dzieki postom widzi
                    moj stan majatkowy?
                    • starawyjadaczka Re: Koretka! 15.02.06, 20:00
                      khaki3 napisała:

                      > Nie zasugerowala! Ona to stwierdzila!!!!! po moich postach! moze jeszcze
                      > stwierdzi czy mam nerki zdrowe? a moze to takie MEDIUM, ze dzieki postom
                      widzi
                      > moj stan majatkowy?



                      calkiem możliwe, spodziewaj sie najgorszego, podejrzewam, ze zapomniała dzis
                      wziąc leki, stąd te brednie i omamy wzrokowe :)
                      • khaki3 Re: Koretka! 15.02.06, 20:01
                        wiesz co po tym czyms to jedynie najgorszego mozna sie spodziewac!

                        skoro widzi jaki jest moj stan fizyczny, widzi co sie u mnie w domu dzieje to
                        moze jeszcze zna moje haslo do konta bankowego??????i pin do karty?????
                  • adawozniak1 Re: oto logika trolla adywozniak 15.02.06, 20:10
                    Starawyjadaczko!!! czy ktos kto jezdzi na wozku inwalidzkim jest uposledzony???
                    Dla ciebie to to samo??? Zastanow sie co piszesz!
                    • starawyjadaczka Re: oto logika trolla adywozniak 15.02.06, 20:12
                      adawozniak1 napisała:

                      > Starawyjadaczko!!! czy ktos kto jezdzi na wozku inwalidzkim jest
                      uposledzony???
                      >
                      > Dla ciebie to to samo??? Zastanow sie co piszesz!

                      hmmm przekrecanie kota ogonem, znowu widac szkole mesji:)
                      po 1 napisals to o wozku po to, by "dowalic" khaki, ale niestety wystawilas
                      swiadectwo sama sobie, kto pod kim dolki kopie, sam w nie wpada :)
                      po 2 osoba ktora jezdzi na wozku inwalidzkim-jest uposledzona. nie wiedzialas??
                      jest uposledzona fizycznie :)
                      wroc do szkoly i uzupelnij braki:)
                      dobranoc :)
                    • khaki3 Re: oto logika trolla adywozniak 15.02.06, 20:12
                      TAK!Jest uposledzony fizycznie! kolezanka psycholozka powinna o tym wiedziec.
            • starawyjadaczka Re: oto logika trolla adywozniak 15.02.06, 19:54
              adawozniak1 napisała:

              > Uderz w stol, nozyce sie odezwa.



              :DD napisz jeszcze, ze orwell by sie usmiał :)
              szkoła mesji nie idzie na marne :)
        • starawyjadaczka Re: oto logika trolla adywozniak 15.02.06, 19:53
          adawozniak1 napisała:

          > Dlaczego ZAWSZE kiedy na forum pojawia sie khaki zaraz za nia pojawia sie
          > starawyjadaczka??? - tak jak wyzej. To jedna i ta sama osoba?



          tak, jestem tez jabburem, oraz posiadam inne nicki.
          napisz skarge na abuse, jak wiadomo bycie rownoczesnie na tym samym forum dwoch
          kolezanek jest prawnie zabronione :P
          • khaki3 Re: oto logika trolla adywozniak 15.02.06, 19:54
            a co nie wiedzialas? jesli na tym samym forum jest jedna iwalidka( czyt ja) i
            jedna zona policjanta codziennie bita( czyt .ty) to jzu jest przestepstwo!
            • starawyjadaczka Re: oto logika trolla adywozniak 15.02.06, 19:56
              khaki3 napisała:

              > a co nie wiedzialas? jesli na tym samym forum jest jedna iwalidka( czyt ja) i
              > jedna zona policjanta codziennie bita( czyt .ty) to jzu jest przestepstwo!



              cos ci sie pomyliło, przeciez jestesmy jedna i ta sama osoba :DDDDDD
              • adawozniak1 Re: oto logika trolla adywozniak 15.02.06, 19:59
                Caly czas powolujecie sie na mesje??? To jakas wyrocznia???
                Jesli tak to ,moze zaprosimy ja do dyskusji?
                • starawyjadaczka Re: oto logika trolla adywozniak 15.02.06, 20:00
                  adawozniak1 napisała:

                  > Caly czas powolujecie sie na mesje??? To jakas wyrocznia???
                  > Jesli tak to ,moze zaprosimy ja do dyskusji?



                  tak! to wyrocznia dla idiotek takich jak ty :D
                • starawyjadaczka Re: oto logika trolla adywozniak 15.02.06, 20:01
                  adawozniak1 napisała:


                  > Jesli tak to ,moze zaprosimy ja do dyskusji?

                  po co te ceregiele? po prostu zmien nicka :P
                  • khaki3 no wlasnie!!!po co?zamien nicka i po klopocie 15.02.06, 20:02

                • starawyjadaczka ado 15.02.06, 20:07
                  musze ci powiedziec, ze poprosilam kolege psychiatre, by teraz rzucil okiem na
                  twoje posty. oto co stwierdzil:
                  Ada najwyraźniej ma zaburzenia wzroku, co może powodowac guz mózgu uciskający
                  za bardzo płat mózgu. Niestey co najdziwniejsze, nie wiem jak może on ten płat
                  uciskac, ponieważ z jej wypowiedzi wynika, iz mózgu nie posiada. Zdania ktore
                  ledwo skleca, wskazuja na posiadanie czegoś raczej na ksztalt zwoju kurzego,
                  ale i to stwierdzenie uznalbym za ryzykowne.
                  Ada na pewno sie jąka oraz ma wyraźne ubytki w zebach. Jad wyciekający z jej
                  postów wskazuje na osobę, której smierdzi z ust jak krowie spod ogona, dlatego
                  zaleciłbym jej wizyte u stomatologa.
                  rzadkie włosy ma tłuste jakby wcierala w nie smalec, co wnioskuje po nicku (ada
                  co smalcu na włosy za duzo nakłada)
                  Pozdrawiam Cie bardzo serdecznie i pamietaj,, że zawsze możesz liczyc na
                  wydanie opinni w kwesti forumowych idiotów.
            • starawyjadaczka Re: oto logika trolla adywozniak 15.02.06, 19:56
              khaki3 napisała:

              > a co nie wiedzialas? jesli na tym samym forum jest jedna iwalidka( czyt ja) i
              > jedna zona policjanta codziennie bita( czyt .ty) to jzu jest przestepstwo!



              ps. aha, nie gadaj sama ze soba :PPP
              • khaki3 Re: oto logika trolla adywozniak 15.02.06, 19:57
                ale nie moge by cjednoczesnie i inwalidka i bita codziennie przez meza!
                musialam rozlozyc to na dwa moje nicki!
                • starawyjadaczka Re: oto logika trolla adywozniak 15.02.06, 19:58
                  khaki3 napisała:

                  > ale nie moge by cjednoczesnie i inwalidka i bita codziennie przez meza!
                  > musialam rozlozyc to na dwa moje nicki!


                  jak nie mozesz?? pomysl troche! jestes bita przez meza policjanta, dlatego
                  teraz jestes inwalidka i jezdzisz na wozku buahahahaha :D
                  • khaki3 Re: oto logika trolla adywozniak 15.02.06, 19:59
                    hahahahahahhahaha w zyciu bym na to nie wpadla gdyby nie ja w innym nicku! jak
                    to dobrze,ze sama siebie potrafie tak zaskoczyc hahahhah

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka