listwak
15.02.06, 10:57
drogie Panie... moze Wy mi powiecie jak to jest. otoz ja jestem ateistka, nie
wierze, nie praktykuje, nie jestem ochrzczona. moj Luby natomiast - jest
wierzacy, praktykujacy, jego Rodzice rowniez. myslimy o slubie (ale w
dalekiej przyszlosci) i musi to byc slub koscielny. no i wlasnie - jak to sie
odbywa? slyszalam ze po prostu jedna strona pzysiega przed Bogiem, druga nie
i jest to dla niej po prostu czysta ceremonia zaślubin. powiedzcie prosze jak
to jest i czy moge byc duze problemy.. dzieki.