Dodaj do ulubionych

ateizm i ślub kościelny

15.02.06, 10:57
drogie Panie... moze Wy mi powiecie jak to jest. otoz ja jestem ateistka, nie
wierze, nie praktykuje, nie jestem ochrzczona. moj Luby natomiast - jest
wierzacy, praktykujacy, jego Rodzice rowniez. myslimy o slubie (ale w
dalekiej przyszlosci) i musi to byc slub koscielny. no i wlasnie - jak to sie
odbywa? slyszalam ze po prostu jedna strona pzysiega przed Bogiem, druga nie
i jest to dla niej po prostu czysta ceremonia zaślubin. powiedzcie prosze jak
to jest i czy moge byc duze problemy.. dzieki.
Obserwuj wątek
    • bacha1979 Re: ateizm i ślub kościelny 15.02.06, 11:00
      Wejdz na forum ślub i wesel, tam niedawno był taki temat poruszany, ooo tu mam
      linka:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=36436536&a=36436536
      • listwak Re: ateizm i ślub kościelny 15.02.06, 11:39
        dzieki wielkie!
    • kowianeczka Re: ateizm i ślub kościelny 15.02.06, 11:44
      Moi znajomi maja slub konkordatowy poczyniony w Krakowie w Kosciele Mariackim.

      Wierzacym katolikom polecam.

      kowianeczka
    • trommba.bomba Re: ateizm i ślub kościelny 15.02.06, 11:51
      Część,
      Ja i mąż jesteśmy dokładnie takim samym przypadkiem jak wy. My braliśmy zarówno
      ślub kościelny jak i cywilny (nie było jeszcze wtedy konkordatowego). Problemów
      nikt specjalnych nam nie robił, ale było trochę formalności (m.in. musiałam
      stawić się przed proboszczem w obecności dwojga katolików, którzy poświadczali,
      że wiarygodną i uczciwą osobą jestem, musiałam podpisać oświadczenia, że nie
      będę przeszkadzać mężowi i dzieciom w wyznawaniu wiary itd. - nie było to może
      najprzyjemniejsze dla mnie uczucie, ale rozumiem "ich", zabezpieczają się jak
      mogą :)). Potem proboszcz wysłał pismo do kurii z prośbą o wyrażenie zgody. Sam
      ślub nie bolał, mąż przyjmował sakramenty a ja nie. Żyjemy, syn został
      ochrzczony. Słowem - wszystko dla ludzi. Najlepiej jednak jak porozmawiacie z
      fajnym księdzem, on Wam wszystko wyjaśni. Pozdrawiam i życzę powodzenia.

      • listwak Re: ateizm i ślub kościelny 15.02.06, 12:11
        dziekuje za odpowiedz. wiem ze dla mojego Lubego slub koscielny jest wazny,
        dlatego ja nie mam nic przeciwko. dzieci tez chce zeby byly wychowywane w
        wierze katolickiej. chodzilo mi tylko czy mozemy miec np. jakies problemy ze
        znalezieniem kosciala gdzie taki slub beda chceli nam udzielic. jak zwykle
        martwie sie na zapas :)
    • roman_tyczka Re: ateizm i ślub kościelny 15.02.06, 11:56
      pewnie najbardziej na slubie koscielnym zalezy jego rodzicom. facetom z reguly
      nie zalezy na tym. poddaja sie woli przyszlej malzonki.no, ale jak ammusia i
      taus naciskaja...
      • listwak Re: ateizm i ślub kościelny 15.02.06, 12:08
        jego rodzicom zalezy na pewno, ale mojemu Lubemu tez. ja mysle ze nie chodzi o
        to czy to facet czy kobitka - chodzi o to czy wierzacy czy nie. jak wierzacy i
        bardzo kochajacy to chyba jasne ze slub koscielny jest dla niego wazny. no ale
        nic - jak juz pisalam slub w dalekiej przyszlosci. po prostu sie zastanawiam
        jak to bedzie, ale z tego co juz sie naczytalam to "niewtajemniczeni" goscie na
        slubie nawet sie nie orientuja ze cos odbywa sie inaczej :)
    • 1zeus1 Czy corka ksiedza powinna brac slub koscielny? 15.02.06, 11:57

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka