hymen 03.03.06, 18:19 Powinna być przywrócona i wykonywana. Dla niego czapa, dla niej dożywocie. Właśnie dlatego: fakty.interia.pl/news?inf=724381 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
boski.zawodowiec Jestem za kara smierci ale powiedz dlaczego....... 03.03.06, 18:24 w tym przypadku uwazasz ze on powinen być stracony? Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Jestem za kara smierci ale powiedz dlaczego.. 03.03.06, 18:26 boski.zawodowiec napisał: > w tym przypadku uwazasz ze on powinen być stracony? On dokonał zabójstwa. Tylko dlatego. Odpowiedz Link Zgłoś
boski.zawodowiec a ja inaczej a mianowicie......... 03.03.06, 18:28 po to aby wyeliminowac ze społeczenstwa groznego przestępce ktory może poraz drugi zamordować. Istnieje ryzyko ze on mimo dozywocia może wyjśc duzo wczesniej i wtedy może zabić poraz drugi po tak sie bardzo czesto dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: a ja inaczej a mianowicie......... 03.03.06, 18:33 Napisałem, że dla zabójcy czapa. Odpowiedz Link Zgłoś
boski.zawodowiec ale nie uzasadniłeś dlaczego:) wiesz....... 03.03.06, 18:37 wiekszość ludzi popiera kare smierci pod wpływem chwili i czesto chodzi im o to aby poczuć satysfakcje ze morderca zostanie zabity. Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: ale nie uzasadniłeś dlaczego:) wiesz....... 03.03.06, 18:41 Moje uzasadnienie jest mało polityczne. Z zemsty wymierzonej przez państwo w imieniu nie żyjącego. Odczułbym dużą satysfakcję. Dla sku..eli nie jestem humanitarny. Odpowiedz Link Zgłoś
boski.zawodowiec ale własnie kara smierci nie powinna być zemstą 03.03.06, 18:43 a powinna być srodkiem zapobiegawczym i chroniącym społeczenstwo przed wyrzutkami ktore są zdolne kogos zamordować. W USa własnie tak podchodzą do kary smierci i dzieki temu jest ona tam dozwolona. Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: ale własnie kara smierci nie powinna być zems 03.03.06, 18:49 boski.zawodowiec napisał: > a powinna być srodkiem zapobiegawczym i chroniącym społeczenstwo przed > wyrzutkami ktore są zdolne kogos zamordować. > > W USa własnie tak podchodzą do kary smierci i dzieki temu jest ona tam dozwolon > a. Nie. W jaki sposób w tym konkretnym przypadku kara śmierci zapobiegłaby tragedii? W USA nieco inaczej podchodzą do tej kary. Poza tym, jesteśmy w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
boski.zawodowiec tu chodzi o to aby on juz drugi raz nie zabił 03.03.06, 18:52 a czy gdy zabijemy go z zemsty to zapobiegniemy temu morderstwu jakie on juz popełnił? W Europie jest problem z przywróceniem kary smierci bo najcześciej zwolennicy uzywają złych argumentów. Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: tu chodzi o to aby on juz drugi raz nie zabił 03.03.06, 19:12 boski.zawodowiec napisał: > a czy gdy zabijemy go z zemsty to zapobiegniemy temu morderstwu jakie on juz > popełnił? > W Europie jest problem z przywróceniem kary smierci bo najcześciej zwolennicy > uzywają złych argumentów. > To nie ja chciałem zapobiegać karą śmierci. Uważaj na argumenty :) W Europie przeważa źle pojęty humanitaryzm. Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Ja chce chronic innych a nie mścić sie:) 03.03.06, 19:23 Rozumiem, ale żeby zapobiec musisz zrobić coś więcej. No może nie tak dosłownie Ty. Karą śmierci nie ochronisz ani dziecka ani innych ofiar. Każdy morderca musi zrobić to kiedyś pierwszy raz. Odpowiedz Link Zgłoś
boski.zawodowiec No ale gdy juz zrobi to wiadomo kim jest 03.03.06, 19:25 i wiadomo do czego jest zdlony. Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: No ale gdy juz zrobi to wiadomo kim jest 03.03.06, 19:41 boski.zawodowiec napisał: > i wiadomo do czego jest zdlony. Nie ma wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: Kara śmierci. 03.03.06, 18:32 za przestepstwa ze szczegolnym okrucienstwem moim zdaniem powinna byc kara smierci. Ale z drugiej strony nie mozemy zachowywac sie jak bydle, i zabijac innych ludzi. Nie mozemy byc jak ci, ktorych osadzamy. Kara smierci ma swoich zwolennikow, swoich przeciwnikow. Ja jednak nie moge siebie przypisac do jednej z grup. Odpowiedz Link Zgłoś
f_emmefatale Re: Kara śmierci. 03.03.06, 18:41 Z jednej strony...nikt z nas nie jest Bogiem by decydować o czyjejś śmierci. Z drugiej strony zaś kiedy czytam takie rzeczy rośnie we mnie niesamowita nienawiść do takich ludzi. Przegięcie. Małe niewinne dziecko. Co do dożywocia..pare lat temu mieliśmy w liceum porasówkę na lekcji na temat kary śmierci i dożywocia-okazało sie,że najdłużej odbyta kara wynosiła 18 lat. Zwolnienie warunkowe. Parodia. Odpowiedz Link Zgłoś
boski.zawodowiec w wielkiej brytani sprawdzono własnie ....... 03.03.06, 18:46 jak konczy sie dożywocie i co potem robią byli mordercy. Okazało sie ze zaden nie odsiedział faktycznego dozywocia i co wiecej wielu zabiło poraz drugi. Odpowiedz Link Zgłoś
allegro.con.brio Re: Kara śmierci. 03.03.06, 18:50 f_emmefatale napisała: > Przegięcie. Małe niewinne dziecko. > Co do dożywocia..pare lat temu mieliśmy w liceum porasówkę na lekcji na temat > kary śmierci i dożywocia-okazało sie,że najdłużej odbyta kara wynosiła 18 lat. > Zwolnienie warunkowe. Parodia. Kiedy skazany na dożywocie bandyta siedzi we więzieniu jest bezkarny. Może mordować współwięźniów, strażników, lekarza który go odwiedzi. Każdego. Najwyżej dostanie drugie dożywocie. A utrzymywać będą go krewni ofiar. Dożywocie nie jest wystarczającym rozwiązaniem, musi istnieć kara ostateczna. Odpowiedz Link Zgłoś
allegro.con.brio Re: Kara śmierci. 03.03.06, 18:46 > smierci. Ale z drugiej strony nie mozemy zachowywac sie jak bydle, i zabijac > innych ludzi. Nie mozemy byc jak ci, ktorych osadzamy. Kara smierci ma swoich > zwolennikow, swoich przeciwnikow. Tu chodzi by istniała sama instytucja. Ostateczna kara, która wisi w powietrzu dla największych bandziorów. Druga sprawa, kara śmierci stanowi wolny wybór - wystarczy by bandyta nie zamordował drugiego człowieka. To on się decyduje na takie go potraktowanie. Plus ważne zastrzeżenie - prawo nie działa wstecz. Odpowiedz Link Zgłoś
boski.zawodowiec allegro co oznacza taki zwrot-"miłość dresowca" 03.03.06, 18:48 wiesz bardzo mnie to nurtuje Odpowiedz Link Zgłoś
f_emmefatale Re: Kara śmierci. 03.03.06, 18:57 Kara śmierci jako przestroga..ale z drugiej strony egzekutor też będzie mordercą-jeśli nie w mniemaniu sędziów, to w mniemniu wielu ludzi i jak podejrzewam...jego sumienia też. Dlatego nie wiem co o tym myśleć-z jednej strony jestem zwolennikiem, z innej zaś kieruję się moralnością. Odpowiedz Link Zgłoś
allegro.con.brio Re: Kara śmierci. 03.03.06, 18:59 > Dlatego nie wiem co o tym myśleć-z jednej strony jestem zwolennikiem, z innej > zaś kieruję się moralnością. Niemoralne jest być przeciwnikiem kary śmierci. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Kara śmierci. 03.03.06, 19:24 allegro.con.brio napisał: > Niemoralne jest być przeciwnikiem kary śmierci. uderzyles sie w glowe? Odpowiedz Link Zgłoś
allegro.con.brio Re: Kara śmierci. 03.03.06, 19:28 asiulka81 napisała: > allegro.con.brio napisał: > > > > Niemoralne jest być przeciwnikiem kary śmierci. > > > uderzyles sie w glowe? Ad personam? O zasady chodzi. Społeczeństwo nie może być zakładnikiem bandytów. Jeśli nie ma kary śmierci, staje się takim zakładnikiem. Dodatkowo bandyta do końca swych dni pasożytuje na rodzinach ofiar. Nie powiesz chyba że jest to sytuacja normalna... Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Kara śmierci. 03.03.06, 19:34 allegro.con.brio napisał: > > > Niemoralne jest być przeciwnikiem kary śmierci. > > > > > > uderzyles sie w glowe? > > Ad personam? > > > O zasady chodzi. Społeczeństwo nie może być zakładnikiem bandytów. Jeśli nie ma > kary śmierci, staje się takim zakładnikiem. Dodatkowo bandyta do końca swych dn > i > pasożytuje na rodzinach ofiar. Nie powiesz chyba że jest to sytuacja normalna.. > . Ale nadal Cie boli? Myslalam ze moze juz bol i opuchlizna przeszly... Odpowiedz Link Zgłoś
nattashaa Re: Kara śmierci. 03.03.06, 19:36 Nie znasz elementarnych zasad kultury i nie masz wyczucia tematu Odpowiedz Link Zgłoś
allegro.con.brio Re: Kara śmierci. 03.03.06, 19:36 asiulka81 napisała: > Ale nadal Cie boli? Myslalam ze moze juz bol i opuchlizna przeszly... Uwielbiam te argumenty. :) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Kara śmierci. 03.03.06, 19:43 allegro.con.brio napisał: > asiulka81 napisała: > > > > Ale nadal Cie boli? Myslalam ze moze juz bol i opuchlizna przeszly... > > Uwielbiam te argumenty. :) no widzisz jaka radosc Ci sprawilam Kochanie :) Odpowiedz Link Zgłoś
agg_ata Re: Kara śmierci. 03.03.06, 19:33 oko za oko? hm.... ale kodeksowa grozba 12 lat to smiech.... Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Kara śmierci. 03.03.06, 19:40 agg_ata napisała: > oko za oko? hm.... Wyrośliśmy z tego? Odpowiedz Link Zgłoś
agg_ata Re: Kara śmierci. 03.03.06, 19:51 hymen napisał: > agg_ata napisała: > > > oko za oko? hm.... > > Wyrośliśmy z tego? Bezbronnosc czterolatka... Ja rzucilam sie kiedys na faceta w supermarkecie, ktory uderzyl dziecko. Taka scena ma byc w jakims filmie niedlugo. Ludzie przechodzili obok... Oni wyrosli. Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Kara śmierci. 03.03.06, 19:56 agg_ata napisała: > Bezbronnosc czterolatka... Ja rzucilam sie kiedys na faceta w supermarkecie, > ktory uderzyl dziecko. Taka scena ma byc w jakims filmie niedlugo. Ludzie > przechodzili obok... Oni wyrosli. Co zrobić, żeby dorośli? Zwykle strach jest przyczyną braku reakcji, tak sądzę. Odpowiedz Link Zgłoś
agg_ata Re: Kara śmierci. 03.03.06, 20:40 strach? Strach rodzi panike, dynamiczna reakcje. Obojetnosc. Przemoc jest norma. Jak moje dziecko wylo z powodu bez powodu, to ja obrywalam od panc, ze powinnam przylac... Nie umialy zrozumiec, ze trzeba przeczekac. Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Kara śmierci. 04.03.06, 20:08 agg_ata napisała: > strach? > > Strach rodzi panike, dynamiczna reakcje. Obojetnosc. Przemoc jest norma. Jak > moje dziecko wylo z powodu bez powodu, to ja obrywalam od panc, ze powinnam > przylac... Nie umialy zrozumiec, ze trzeba przeczekac. Nie. Mówisz stereotypami. Strach rodzi panikę tylko w krytycznych sytuacjach, a i tak nie gwarantuje czogoś więcej niż paraliż. Wyjące, rozhisteryzowane dziecko jest złym przykładem. Chyba, że chcesz rozszerzyć temat. Strach, o którym ja mówię to obawa przed reakcją bandziora, którego wspiera prawo. Wspiera w ten sposób, że udostępnia mu wszelkie dane na temat interweniującego. Wspierają media, które rozpowszechniają informacje o kłopotach ludzi, którzy zdecydowali się mówić, zgłaszać coś zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
agg_ata Re: Kara śmierci. 04.03.06, 20:37 taaaaaak... Pewno masz racje. Tylko u mnie paraliz nastepuje po ... jakby tu powiedziec... po akcji. Wiesz, jak mi kiedys torebke z samochodu wyciagneli, to pobieglam za zlodziejem, jakis kij wpadl mi w reke... ciemne podworka, murki. Samochod zostawilam otwarty, oczywiscie. Do tego z kluczykami w srodku, co dotkliwie odczulam, bo jakis dobroduszny facet zatrzasnal drzwi. Ja teraz to nawet mysle, ze powinnam wyobrazac sobie tego typu sytuacje, zeby nauczyc sie pasywnosci. Na paraliz ze strachu nie licze, to chyba tylko wmowienie sobie, ze olewam mi zostaje. Dlaczego w tak strasznych sytuacjach, jak maltretowanie malenkiego dziecka, rodziny, sasiedzi pozostaja bierni? Ja nie wierze, ze ze strachu. Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Kara śmierci. 04.03.06, 20:49 agg_ata napisała: > Dlaczego w tak strasznych sytuacjach, jak maltretowanie malenkiego dziecka, > rodziny, sasiedzi pozostaja bierni? Ja nie wierze, ze ze strachu. Tylko, że ja nie opieram się wyłacznie na osobistych przeżyciach. Nie tylko ze strachu, ale to on jest główną barierą. Pierwsza sprawa to prawo, od tego zacznę. Podtrzymuje swoje poprzednie stwierdzenia a Ty ich nie zanegowałaś. Druga sprawa to mechanizmy agresji, bo o nich pisałem. Można sięgać po wiele przykładów ale wszystkie one doprowadzą do podobnych wniosków. Strach i bojaźliwość wzmaga agresję drugiej strony. Jeśli więc ludzie wysłuchują bzdur policyjnych psychologów o tym, w jaki sposób zachować się, gdy masz do czynienia z agresją, efekt obojetności murowany. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkdot Re: Kara śmierci. 04.03.06, 13:01 Jestem przeciwna karze śmierci jednakże uważam, że skazani za ciężkie przestępstwa powinni odpokutować swą karę przysługując się społeczeństwu a nie ciesząc się, nawet dożywotnimi,wakacjami za kratkami na koszt. Proponuję potraktowanie ich jako żywy rezerwuar organów i tkanek do przeszczepów;). Wszak można żyć z jedną nerką, wątroba się regeneruje, regularne oddawanie krwi, osocza, szpiku kostnego itp. sprawi, że być może uratuje się dzięki nim czyjeś życie (zawsze to jakaś rekompensata, zwłaszcza jeśli wcześniej to życie odbierali;).Oczywiście wszystko to pod przymusem w ramach odbywanej kary - uważam, że to o wiele praktyczniejsze niż wieszanie czy rażenie prądem;). Odpowiedz Link Zgłoś
pinkdot Re: Kara śmierci. 04.03.06, 13:04 chodziło mi oczywiście o wakacje na koszt podatnika;). Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Kara śmierci. 04.03.06, 20:10 pinkdot napisała: > Jestem przeciwna karze śmierci jednakże uważam, że skazani za ciężkie > przestępstwa powinni odpokutować swą karę przysługując się społeczeństwu a nie > ciesząc się, nawet dożywotnimi,wakacjami za kratkami na koszt. Proponuję > potraktowanie ich jako żywy rezerwuar organów i tkanek do przeszczepów;). > Wszak można żyć z jedną nerką, wątroba się regeneruje, regularne oddawanie krwi > , > osocza, szpiku kostnego itp. sprawi, że być może uratuje się dzięki nim czyjeś > życie (zawsze to jakaś rekompensata, zwłaszcza jeśli wcześniej to życie > odbierali;).Oczywiście wszystko to pod przymusem w ramach odbywanej kary - > uważam, że to o wiele praktyczniejsze niż wieszanie czy rażenie prądem;). Eee, kto by chciał serce takiego bandziora. Odpowiedz Link Zgłoś
aaki no to miłego oglądania -Paryż czerwiec 1939r 04.03.06, 20:19 www.shooshtime.com/clips/video.php?id=165 godzina 5 rano Odpowiedz Link Zgłoś
frezja66 Re: Kara śmierci. 04.03.06, 20:27 a ja myslę, że kara smierci to poniżanie sie do poziomu do tych wszystkich bandytów i zabójców, przecież to im tylko skróci meki, powinno sie ich wysłac na jakieś cięzkie roboty do końca zycia, i życie o chlebie i wodzie, bez tv, bez gazet, niech skur....l sie męczy, chociaż to i tak nie jest to samo co przeżył ten mały bezbronny niewinny chłopiec Odpowiedz Link Zgłoś
allegro.con.brio Re: Kara śmierci. 04.03.06, 20:47 frezja66 napisała: > a ja myslę, że kara smierci to poniżanie sie do poziomu do tych wszystkich band > ytów i zabójców, przecież to im tylko skróci meki, Przeczysz sobie, bo z jednej strony KS to coś najgorszego jak można wywnioskować, a z drugiej jednak nie i próbujesz przekonać innych do jeszcze większego okrucieństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
frezja66 Re: Kara śmierci. 04.03.06, 21:12 no tak, z jednej strony jestem za karą smierci, ale z drugie wierzę w Boga i uważam, że tylko On powinien odbierac życie, bo jeśli wierzyć w życie poza grobowe, to troche nie wporządku byłoby, aby ktoś kto tę karę smierci na takim ... wykonał, odpowiadał potem za ten czyn, kara smierci to za mało dla takiego zwyrodnialca za taki czyn, dlatego na każdym kroku powinni sie takiego ... gnojic ile wlezie! Odpowiedz Link Zgłoś
allegro.con.brio Re: Kara śmierci. 04.03.06, 21:22 frezja66 napisała: > no tak, z jednej strony jestem za karą smierci, ale z drugie wierzę w Boga i uw > ażam, że tylko On powinien odbierac życie, bo jeśli wierzyć w życie poza grobow > e, to troche nie wporządku byłoby, aby ktoś kto tę karę smierci na takim ... wy > konał, odpowiadał potem za ten czyn, Nie. Kat jest jedynie narzędziem, podobnie jak nóż, topór czy przewody elektryczne (drastycznie mówiąc). Dylemat masz z powodu który opiszę poniżej. > kara smierci to za mało dla takiego zwyrodnialca za taki czyn, dlatego na każdy > m kroku powinni sie takiego ... gnojic ile wlezie! Właśnie nie. To nie jest zemsta. To jest kara ostateczna, wymierzona 'na zimno' przez sąd, po przeanalizowaniu wszystkich za i przeciw. I tylko za najcięższe zbrodnie. Mandat za przekroczenie prędkości także nie jest zemstą a jedynie przestrzeganiem zasad, które obu stronom są znane dużo wcześniej (oczywiście, co drugi raz podkreślam w tym wątku, nawet gdyby teraz przywrócono karę śmierci, skandalem byłoby wykonać ją na kimś, kto swój czyn popełnił jeszcze przed jej wprowadzeniem - choćby i najgorszy czyn). Powyżej też opisałem sytuację, w której bandyta po otrzymaniu bezwzględnego dożywocia staje się już bezkarny. Nic mu więcej nie można zrobić, ewentualnie dostanie drugie i trzecie dożywocie. Narażasz w ten sposób obsługę więzienną (taka *musi* istnieć), policjantów konwojujących go, ewentualnych lekarzy i społeczeństwo (w razie ucieczki, czego wykluczyć oczywiście nie można). Odpowiedz Link Zgłoś
frezja66 Re: Kara śmierci. 04.03.06, 21:32 no tak, dlatego napisałam wcześniej, że powinno sie wysłać takiego na cięzkie roboty i dawać tylko chleb i wodę, zero tv, zero gazet, zero radia, tylko robota i więzienie, jesli taki zbrodniarz umrze, to nie poniesie jakiejś wielkiej kar, a tak to bedzie sie mećzył do końca zycia, bo wiadomo, że bez tv i innych luksusów jakie maja więźniowie, nie będzie się cieszył, że trafił za kratki, trzeba mu to skutecznie do bólu obrzydzić aktualnie na jednego więźnia miesięcznie wydaje sie 1500 zł, powinno sie to ogranicZyć do nie wiem, 200 zł, niektóre rodziny muszą wyżyć za 600 zł miesięcznie, Odpowiedz Link Zgłoś
allegro.con.brio Re: Kara śmierci. 04.03.06, 22:34 frezja66 napisała: > [...] > jesli taki zbrodniarz umrze, to nie poniesie jakiejś wielkiej kar, a tak to bed > zie sie mećzył do końca zycia, bo wiadomo, że bez tv i innych luksusów jakie ma > ja więźniowie, nie będzie się cieszył, że trafił za kratki, To co opisujesz, takie odnoszę wrażenie, to sytuację w jakiej powinna znaleźć się reszta więźniów siedzących za gwałty, haracze, cięzkie pobicia itp. > trzeba mu to skutecznie do bólu obrzydzić > aktualnie na jednego więźnia miesięcznie wydaje sie 1500 zł, powinno sie to ogr > anicZyć do nie wiem, 200 zł, niektóre rodziny muszą wyżyć za 600 zł miesięcznie > , Osobiście akceptuję rozwiązanie takie, by więzień musiał wyrobić dzienną normę czegośtam. Jeśli nie, nie zarobi na pożywienie. Może na przykład oddzielać ziarna maku od piasku, czy nawet pleść grzywy koniom ;) ważne by musiał 'zarobić'. Oczywiście w ramach możliwości najlepiej by wykonywał jakieś pożyteczne roboty. To dla tych średnio-cięzkich. Za przewinienia lekkie (typu pierwsze pobicie kogośtam) dla łobuzerii i dresiarstwa, tylko i wyłącznie kara chłosty (niski kosz utrzymania, karę łatwo wymierzyć, łatwo się goi, nie nabędzie fachu od starszych kolegów w czasie odbywania kary - same zalety). Odpowiedz Link Zgłoś
maxima10 Re: Kara śmierci. 04.03.06, 21:52 Kara smierci musi wrocic i zwyrodnialcow trzeba eliminowac skutecznie ze swiata zywych innej rady nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
wildorchid Re: Kara śmierci. podwojna. 04.03.06, 23:49 zabic szmaciarza,zatluc jego i ta dziwe ktora rzekomo byla matka.jak mnie w.k.u.r.w.i.a jak tzw "facet" rzuca sie z lapami na kobiete czy dzieciaka,no k..wa idz i pokaz jaki jestes mocny w starciu z drugim facetem. 4 letnie dziecko,przeciez to sie w pale nie miesci,trzeba miec naprawde wyzarty mozg,i jeszcze jak oni o tym mowili-"mamusia" siedzi i opowiada jak dzieciak dostawal w zeby od jej gacha. Odpowiedz Link Zgłoś