Gość: Miope
IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl
12.10.01, 22:40
Jak sądzicie, o ile starsza może być kobieta od mężczyzny, żeby związek miał
szansę długo przetrwać (i w ogóle się układać)? Oczywiście inaczej liczy się
różnica wieku, gdy kobieta ma powiedzmy 30 lat, a inaczej, gdy 45. Jak jest
młodsza, różnica pięciu lat (np.) to znacznie więcej niż później. Chociaż czy
na pewno?
No i są tu dwa problemy: jeden to dogadywanie się, drugi to stosunek otoczenia.
Czy różnica większa niż dziesięć lat budzi wasz sprzeciw? Do ilu lat różnicy
związek dobrze rokuje (zakładając, że para się dogaduje)?
Jakie macie doświadczenia i jakie reakcje budzą w was takie związki?