24.03.06, 11:55
Dziewczyny dzieciate- pytanie mam do was: jak wyglada dzien mamy oseska?
Co zabiera najwiecej czasu? Czemu mamy maluchow skarza sie ciagle na
wyczerpanie?. Sama zamierzam zostac mama i zastanawiam sie jak zmieni sie
moje zycie po porodzie.
Obserwuj wątek
    • panna.sarabella Re: ile pracy 24.03.06, 12:23
      życie po porodzie zmieni sie diametralnie.
      1. nigdy juz nie będziecie sami - nawet jeśli "sprzedacie" dziecię babci (czy
      komukolwiek) to i tak będziecie musieli je zabrać spowrotem, więc czas jest
      wyraźnie ograniczony
      2. wyczerpanie z powodu:
      - wstawania nocnego
      - im starsze dziecko tym więcej uwagi wymaga - nie wystarcza ze siedzi i
      patrzy, chce uczestniczyć, co chwilę wymaga zmiany bodźców - szybko się nudzi
      - możliwość ugotowania obiadu czy posprzątania mieszkania tylko kiedy śpi, a im
      starsze tym mniej tego czasu
      - jeśli wrócisz do pracy po macieżyńskim - po powrocie do domu chcesz spędzić z
      dzieckiem max. ilość czasu a sprzątanie i gotowanie zostawiasz na noc, kiedy
      dziecko śpi
      - dziecko przybiera na wadze więc coraz trudniej przychodzi noszenie go na
      rękach
      3. musisz poświęcić też czas dla waszego związku - ciężko go znaleźć, z
      checiami na seks też bywa różnie.

      Żeby życie było znośne musi ci pomóc mąż/pratner.
      Możliwe też że twoje dziecko będzie spokojne i nie będzie wymagało stałej
      uwagi. Monia jest pod tym względem straszna: owszem, może pobawić się sama w
      łóżeczku ale musi mnie (generalnie opiekuna) widzieć - więc tak czy tak muszę
      przy niej być. Nie znosi siedzieć w krzesełku i patrzeć jak coś robię: ona musi
      być w centrum wydarzeń, tzn. na rękach i ruszać się (np. po kuchni) razem ze
      mna - nie może znieść tego, zę ja sie ruszam a ona nie. Jest bardzo energiczna
      i bardzo szybko nudzi się i wymaga bardzo częstej zmiany bodźców

      pozdrawiam serdecznie :-)
      • aw271 Re: ile pracy 24.03.06, 14:53
        Dziecko moze tez glownie spac i bedziesz sie nudzic jak mops:))
    • wrwr ile pracy 24.03.06, 14:54
      A przewiniety, nakarmiony i odespany bobas musi byc noszony? Czy mozna go po
      prostu zostawic w lozeczku i odkurzyc podloge? Czy jezeli zacznie plakac to
      musze natychmiast sie nim zajac? Pamietam moja nauczycielke biologii, ktora
      opowiadala, ze swoja coreczke po prostu ignorowala. Zamykala ja w pokoju i mala
      po jakims czasie zajmowala sie soba. Brzmi dla mnie troche za dransko. Czy sa
      jakies metody, zeby miec odrobine czasu na prowadzenie gospodarstwa i siebie?
      nie moge liczyc na pomoc babci a partnera tylko wieczorami.
      • ade1 Re: ile pracy 24.03.06, 15:13
        ja mam 6 letniego syna i 9 miesieczna coreczke- powiem szcze ze myslalam ze
        bedzie gorzej, no i oczywiscie normalnie pracuje zawodowo- wiec jak ktos nie
        jest takie cieple kluchy to sobie poradzi ze wszyskim i jeszcze przyjemnosc
        bedzie mial z tego. dodam ze wieczorkiem jeszcze mam czas zebys koczyc na
        plotki do kolezanki
      • ade1 Re: ile pracy 24.03.06, 15:14
        poza tym przez kilka miesiecy to dziecko prawie caly czas spi- wiec roboty
        niewiele, no a ze trzeba w nocy wstawac- no trudno to trzeba, ale to trwa
        niedlugo
      • wrwr Re: ile pracy 24.03.06, 16:00
        Dzieki dziewczyn- podtrzymalyscie mnie na duchu. Nie jestem ciepla klucha, i
        bardzo nie chcialabym byc niezadbana, zmeczona mama w brudnym domu. Lubie
        trzymac ster w swoim reku, moje kolezanki rozataczaja jedank wizje niedospanych
        nocy, wiecznie chorych niemowlakow i kompleksow z powodu przesiadywanie w domu.
        Chetnie oderwe sie na rok od biurka i pogotuje kaszki, no ale na wesolo i
        ciekawie a nie z depracha i nadwaga. No ale to juz zycie zrewiduje...)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka