Dodaj do ulubionych

młode amstaffiki do sprzedania

IP: *.internetia.opole.pl 11.12.02, 07:48
Cześć!
Mają sześć tygodni i w zasadzie mogą już trafić do nowego domu. Same pieski w różnych kolorach. Cena do uzgodnienia ale w granicach 500zł. Jeżeli jesteś zainteresowany/a podaję numer telefonu - 501819206 lub oczywiście czekam na posty na forum. Jestem z Opola.
Obserwuj wątek
    • pajdeczka Re: młode amstaffiki do sprzedania 11.12.02, 09:29
      A ja mam jednego do unicestwienia i zastanawiam się, jak to dyskretnie zrobić.
      Boję się, że zagryzie kiedyś mojego pudelka.
      Czy macie jakieś sposoby na te bestie?
      • Gość: julka Re: młode amstaffiki do sprzedania IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 11.12.02, 12:03
        Najgorsze w posiadaniu psa jest to, że nie ma zadnego humanitarnego sposobu na
        pozbycie sie go. Od 9 lat użeram się ze wściekłym jamnikiem, który jest głupi
        jak but a do tego agresywny jak amstaff. Zdołał nawet w kagańcu ciężko
        poturbować kota, a jak przychodzą goście (trzeba go izolować) to potrafi np. 6
        godzin szczekać non-stop tak, że wszyscy dostają już małpiego rozumu.
        Cieszy się świetnym zdrowiem, niestety.
        • mike_mike Re: młode amstaffiki do sprzedania 11.12.02, 12:06
          Gość portalu: julka napisał(a):

          > Najgorsze w posiadaniu psa jest to, że nie ma zadnego humanitarnego sposobu
          na
          > pozbycie sie go. Od 9 lat użeram się ze wściekłym jamnikiem, który jest głupi
          > jak but a do tego agresywny jak amstaff. Zdołał nawet w kagańcu ciężko
          > poturbować kota, a jak przychodzą goście (trzeba go izolować) to potrafi np.
          6
          > godzin szczekać non-stop tak, że wszyscy dostają już małpiego rozumu.
          > Cieszy się świetnym zdrowiem, niestety.

          No właśnie to izolacja powoduje, że szczeka jak są goście. Ale teraz to już za
          późno... Trzeba nad psem pracować kiedy jest szczeniakiem.
          • Gość: julka Re: młode amstaffiki do sprzedania IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 11.12.02, 12:16
            mike_mike napisał:
            >
            > No właśnie to izolacja powoduje, że szczeka jak są goście. Ale teraz to już
            za
            > późno... Trzeba nad psem pracować kiedy jest szczeniakiem.
            ***********************************
            Trzeba go izolować, bo krąży ludziom pod nogami i bezustannie warczy, więc się
            wszyscy bardzo boją, a mimo wszystko chciałabym żeby mnie ktoś odwiedzał. Ma na
            koncie kilka pogryzień, więc nie ryzykuję eksperymentów czyimś kosztem.
            Mąż chodził z nim na szkolenia, jak był młody bo był kompletnie nie do
            ułożenia, ale pozostało mu z tego tylko tyle, że staje na komendę "stój" i nic
            poza tym, nawet nie reaguje na własne imię- udaje, że nie słyszy.
            Głupota jest niereformowalna.
            • mike_mike Re: młode amstaffiki do sprzedania 11.12.02, 13:54
              Gość portalu: julka napisał(a):

              > mike_mike napisał:
              > >
              > > No właśnie to izolacja powoduje, że szczeka jak są goście. Ale teraz to ju
              > ż
              > za
              > > późno... Trzeba nad psem pracować kiedy jest szczeniakiem.
              > ***********************************
              > Trzeba go izolować, bo krąży ludziom pod nogami i bezustannie warczy, więc
              się
              > wszyscy bardzo boją, a mimo wszystko chciałabym żeby mnie ktoś odwiedzał. Ma
              na
              >
              > koncie kilka pogryzień, więc nie ryzykuję eksperymentów czyimś kosztem.
              > Mąż chodził z nim na szkolenia, jak był młody bo był kompletnie nie do
              > ułożenia, ale pozostało mu z tego tylko tyle, że staje na komendę "stój" i
              nic
              > poza tym, nawet nie reaguje na własne imię- udaje, że nie słyszy.
              > Głupota jest niereformowalna.

              Niestety, to wynik zaniedbań w okresie szczenięcym. Teraz to już tylko możecie
              go zamykać przed ludźmi. Szkolenie uczy psa posłuszeństwa na wydawane komendy
              i nie zastąpi socjalizacji z innymi psami i ludźmi. W zasadzie zaniedbania do
              12 tygodnia życia są juz nie do odrobienia....
        • pajdeczka Re: młode amstaffiki do sprzedania 11.12.02, 12:13
          Gość portalu: julka napisał(a):

          > Najgorsze w posiadaniu psa jest to, że nie ma zadnego humanitarnego sposobu
          na
          > pozbycie sie go. Od 9 lat użeram się ze wściekłym jamnikiem, który jest głupi
          > jak but a do tego agresywny jak amstaff. Zdołał nawet w kagańcu ciężko
          > poturbować kota, a jak przychodzą goście (trzeba go izolować) to potrafi np.
          6
          > godzin szczekać non-stop tak, że wszyscy dostają już małpiego rozumu.
          > Cieszy się świetnym zdrowiem, niestety.


          Współczuję i jednocześnie chwała Ci za to, że mimo wszystko go masz.
          Moi znajomi mieli "przechodniego" jamnika. Dostali już dorosłego, nieświadomi,
          jaka z niego bestia, i po jakimś czasie szczęśliwi "wręczyli go" innym
          właścicielom. Psy, podobnie jak ludzie, mają różne schorzenia, w tym psychiczne.
          O ile na choroby psychiczne ludzi są lekarstwa i można im pomóc to psom,
          niestety, nie.
          • mike_mike Re: młode amstaffiki do sprzedania 11.12.02, 13:56
            pajdeczka napisał:

            > Gość portalu: julka napisał(a):
            >
            > > Najgorsze w posiadaniu psa jest to, że nie ma zadnego humanitarnego sposob
            > u
            > na
            > > pozbycie sie go. Od 9 lat użeram się ze wściekłym jamnikiem, który jest gł
            > upi
            > > jak but a do tego agresywny jak amstaff. Zdołał nawet w kagańcu ciężko
            > > poturbować kota, a jak przychodzą goście (trzeba go izolować) to potrafi n
            > p.
            > 6
            > > godzin szczekać non-stop tak, że wszyscy dostają już małpiego rozumu.
            > > Cieszy się świetnym zdrowiem, niestety.
            >
            >
            > Współczuję i jednocześnie chwała Ci za to, że mimo wszystko go masz.
            > Moi znajomi mieli "przechodniego" jamnika. Dostali już dorosłego,
            nieświadomi,
            > jaka z niego bestia, i po jakimś czasie szczęśliwi "wręczyli go" innym
            > właścicielom. Psy, podobnie jak ludzie, mają różne schorzenia, w tym
            psychiczne
            > .
            > O ile na choroby psychiczne ludzi są lekarstwa i można im pomóc to psom,
            > niestety, nie.


            A poza tym, to jamniki wbrew pozorom potrzebują bardzo dużo ruchu, którego
            jeśli im się nie zapewni, to rezultaty mogą być jak te opisane wyżej. Coś pies
            musi z nagromadzoną energia robić...
            • Gość: julka Re: młode amstaffiki do sprzedania IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 11.12.02, 14:43
              mike_mike napisał:

              > A poza tym, to jamniki wbrew pozorom potrzebują bardzo dużo ruchu, którego
              > jeśli im się nie zapewni, to rezultaty mogą być jak te opisane wyżej. Coś
              pies
              > musi z nagromadzoną energia robić...
              *******************************************
              Jeżeli jesteś tak pełen zrozumienia dla jamników to może ci podeślę mojego
              pupilka, chętnie nawet dopłacę;) Może się z nim dogadasz...
              A tak serio: mój jamnik ma do dyspozycji duży przydomowy ogród po którym może
              ganiać ile mu się zamarzy, więc nagromadzoną energię ma gdzie wyładowywać. Nie
              jest też jakiś wydziczony i osamotniony bo mamy jeszcze kundla-wilczura, na
              którego zresztą notorycznie się rzuca i trzeba wilczurka chronić przed jamnikem.
              Miałam już wcześniej kilka psów ale taki numerant jak ten jamnik to jeszcze mi
              się nie trafił. Jest zresztą ogólnie znany na mej rodzinnej wsi z wściekłego
              rzucania się na płot gdy ktoś przechodzi i ma ksywę "szwarceneger". Szanuje
              tylko mnie, bo go karmię i zajmuję się nim, czasem potrafi przyjść i się
              przytulić, powygłupiać się, potrafi być uroczy, jak chce.
              • mike_mike Re: młode amstaffiki do sprzedania 11.12.02, 16:56
                Gość portalu: julka napisał(a):

                > mike_mike napisał:
                >
                > > A poza tym, to jamniki wbrew pozorom potrzebują bardzo dużo ruchu, którego
                >
                > > jeśli im się nie zapewni, to rezultaty mogą być jak te opisane wyżej. Coś
                > pies
                > > musi z nagromadzoną energia robić...
                > *******************************************
                > Jeżeli jesteś tak pełen zrozumienia dla jamników to może ci podeślę mojego
                > pupilka, chętnie nawet dopłacę;) Może się z nim dogadasz...
                > A tak serio: mój jamnik ma do dyspozycji duży przydomowy ogród po którym może
                > ganiać ile mu się zamarzy, więc nagromadzoną energię ma gdzie wyładowywać.
                Nie
                > jest też jakiś wydziczony i osamotniony bo mamy jeszcze kundla-wilczura, na
                > którego zresztą notorycznie się rzuca i trzeba wilczurka chronić przed
                jamnikem
                > .
                > Miałam już wcześniej kilka psów ale taki numerant jak ten jamnik to jeszcze
                mi
                > się nie trafił. Jest zresztą ogólnie znany na mej rodzinnej wsi z wściekłego
                > rzucania się na płot gdy ktoś przechodzi i ma ksywę "szwarceneger". Szanuje
                > tylko mnie, bo go karmię i zajmuję się nim, czasem potrafi przyjść i się
                > przytulić, powygłupiać się, potrafi być uroczy, jak chce.

                No właśnie. A więc pozostaje niewłaściwa socjalizacja w psiej młodości...
                • Gość: J.S. Re: młode amstaffiki do sprzedania IP: proxy / *.hemocleanse.com 11.12.02, 18:13
                  >
                  > > mike_mike napisał:
                  > >
                  > No właśnie. A więc pozostaje niewłaściwa socjalizacja w psiej młodości...
                  *****
                  Mike,
                  Czy nie mozna resocjalizowac psa? W okresie mrzonek o dobrobycie i pryncypiach
                  ustrojowych, komunistom udawalo sie to z ludzmi; przynajmniej niektorymi.
                  J.S.
                  • mike_mike Re: młode amstaffiki do sprzedania 12.12.02, 11:11
                    Gość portalu: J.S. napisał(a):

                    > >
                    > > > mike_mike napisał:
                    > > >
                    > > No właśnie. A więc pozostaje niewłaściwa socjalizacja w psiej młodości...
                    > *****
                    > Mike,
                    > Czy nie mozna resocjalizowac psa? W okresie mrzonek o dobrobycie i
                    pryncypiach
                    > ustrojowych, komunistom udawalo sie to z ludzmi; przynajmniej niektorymi.
                    > J.S.

                    No właśnie. Psa można resocjalizować. Tyle, że. Jeżeli pies agresywnie reaguje
                    na gości - resocjalizacja powinna polegać m.in. na bardzo cżestych wizytach
                    obcych ludzi odwiedzajaćych dom. A znajdź ochotników którzy zgodzą się na
                    narażanie swoich nogawek na podarcie...
                    To jest zamkniete koło. Pies zaczyna reagować agresją na odwiedzających, wtedy
                    zamykamy go, żeby nie denerwował gości (bo przestaną przychodzić), na co ten
                    reaguje z jeszcze większą agresją. Niestety złoty środek, to w okresie po 7-8
                    (czyli w okresie w którym kształtuje się psychika zwierza) tygodniu życia, jak
                    najwięcej kontaktów z innymi psami i ludźmi odwiedzajcymi dom. Izolacja zawsze
                    powoduje strach, a ten agrsję.
                    Należałoby porozmawiać z jakimś dobrym "psim trenerem" ale obawiam się, że w
                    eiku 9-u lat, jest już nikła szansa na poprawę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka